Wszystko zaczeło sie od zwyczajnego spotkania, jego uśmiech,wymieniliśmy się numerami .Mędzyczasie
nie układało nam sie z meżem czułam się zaniedbywana , odrzucona..zaczeliśmy sie do siebie zbliżac wspólne życie kawa wyjscia wieczory znaczyły dla mnie naprawde dużo..a maż myślał ze mi dobrze..a nie było tak. Szęście odnalazłam z Nim z ta osoba.Było mi jak w bajce ..której nigdy nie miałam ..przez ten cały czas czułam jego bliskośc, ażpewnego dnia Moja rodzina i mąz ..burzyli to . Potrafie rozumiec męża ..do Polski wróciła osoba z Która on był z pewnych powodów i wierze mu , rozstalismy sie przepraszał
nie odpisywał
nie dzwonił miedzy czasie powiedziałam o nim meżowi że go Kocham i chce rozwodu..zabolało go to wiem ..co do Niego ustalilismy ze przez pwien czas damy sobie spokuj i zobaczymy jak ułoży sie życie z nia i z nim..pisałam do niego..skontaktował sie ze mna ..i wszystko odżyło ..z meżem już sie nie układa nie potrafi pogodzic sie z moja decyzja..on nadal jest do pazdziernika z nia z wiadomych mi wzgledów. Spotykamy sie 3 razy w tygodniu ..unikam domu bo nie chce jej czuc. Czasami zastanawiam sie czy wytrzymam do tego czasu myśle ze mu zależy ..i teskni za mna ..a ja zanim...tylko jest mi trudno...trudno mi byc z osoba która mnie kocha kochajac inna.. jest mi tak trudno czekam na jego kontakt sms ...nie chce byc zamknieta wklatce w sercu mam jego
Partykułę "nie" z czasownikami piszemy rozdzielnie. Zwróć też uwagę ogólnie na swoją pisownię - napisany przez Ciebie tekst zawiera mnóstwo błędów i literówek, a przez brak przecinków w odpowiednich miejscach ciężko jest zrozumieć od razu, co chcesz przekazać.