Cześć
Jestem facetem. Mam 22 lata. Mam bardzo duże trudności w zawieraniu znajomości. Teraz akurat pracuję przez wakacje w nowym środowisku i przez trzy tygodnie, nie zamieniłem z nikim dłużej rozmowy. Boję się nawiązać kontakt - jest wiele atrakcyjnych kobiet, które dodatkowo mnie onieśmielają, tak bardzo, że nie mogę się skupić na pracy. Całe szczęście ta praca w 90%, to samotne działanie, ale mimo wszystko to paraliżuje. Co mam zrobić? Jakieś pomysły?
Tylko proszę bez rad w stylu: Wyjdz do ludzi, przestan się bac itp.. to nie działa w moim przypadku.