Zwracam się do Was moi drodzy z tym pytaniem gdyz sama ostatnio sie zastanawiam czy nie powinnam już stąd odejśc...
Jak sądzicie czy forum pomaga?
Wchodzimy tutaj ze swoimi problemami,szukamy odpowiedzi,dyskutujemy,czasami dostajemy kubel zimnej wody ...Jesli jest taka możliwośc pomagamy,a przynajmniej staramy się pomóc.Dzielimy się wlasnymi doświadczeniami często puczamy innych.Na forum znajduja się też osoby ktore zdawaloby sie nie maja żadnego problemu ale jednak tu "zamieszkuja'.W sumie może mają(problem) albo wstydza się o nim mowic "glośno".
Szkoda że nie ma tutaj specjalistow na nasze Glowy"
a może są tylko się z nimi minęłam?Jesteśmy zdani na samych siebie...
Jak uważacie kiedy powinno sie odejśc z forum.Czując że jest się niejako "uleczonym" czy tez dalej prowadzic tego rozdzaju "terapie'?może to sprawa indywidulna?Osobiście odnosze wrażenie ze gdybym odeszla to latwiej bym zapomniała a tak to z każdym wejściem na forum przypominam sobie o tym po co tu weszłam....Tym bardziej że nie ma tutaj prawie żadnego szczęśliwego LUDZIA!Ja nie spotkalam!a tak pragne GO spotkać!
Co sądzicie o tym żeby utworzyc tutaj kącik dla osób ktore odchodzą...może przynajmniej by się pożegnaly.W końcu jakby nie było przezyliśmy ze soba różne chwile...Począwszy od walenia po głowie a w efekcie do poglaskania
Prosze o Wasze wypowiedzi..
Pozdrawiam Ludziska!