Witajcie.
Piszę tego posta aby wywołać duskusję, nikogo nie chce urazić oczywiście. Skłania mnie do tego coraz większa ilość otyłych ludzi na około, i najgorsze otyłych dzieci !!!.
Co skłania ludzi do tego że tuczą swoje dzieci, które od maleńkości skazywane są na choroby i przyzwyczajane do niezdrowej diety.
Dziś zobaczyłam matke z tak grubym dzieckiem że miałam ochotę podejść i zabrać mu ciastka które wcinał z namiętnością.
Żyjemy w XXI wieku, siłownia , fitness kluby , baseny na każdym rogu. Dostęp do informacji o zdrowym odżywianiu , świadomość chorób związanych z otyłością .... a mimo tego społeczeństwo tyje w oczach, kobiety,mężczyźni zamiast na rower biegną do apteki po suplementy diety.
Dlaczego kobiety coraz mniej dbają o swoje zdrowie, dlaczego w szkołach dziewczynom wylewają się zwały tłuszczu którego już nie starają się ukryć.
Dlaczego zaczyna się moda na pulchne modelki ( aby zwalczyć anorektyczki ) ...a przecież tłuszcz nie jest zdrowy.
Na forum netkobiet też przeglądam wątki o suplementach , chromach, saszetkach na odchudzanie.
Przecież wystarczy prosta dieta ( = dieta na całe życie ) , + ruch i problem otyłości znika. Proste zasady odżywiania i oczywiście samozaparcie.
Ale jak widzę tak grube dzieci to jest mi ich tak żal, że chyba karałabym rodziców jakoś za brak wykształcenia w kwesti odżywiania.