Witam, mam pewien problem. Jestem naturalną ciemną blondynką, kilka lat temu (w gimnazjum) z głupoty zaczęłam farbować włosy na jasny blond. Kolor ten zawsze dobrze trzymał mi się na głowie i farbowałam tylko kiedy pojawiały się odrosty. Teraz jednak chcę wrócić do swojego naturalnego koloru (próbuję od roku), lecz kiedy tylko przefarbuję je na kolor zbliżony do mojego naturalnego, po kilku tygodniach znowu jestem blondi. ![]()
Mam bardzo cienkie i słabe włosy, w dodatku jestem jeszcze bardzo młoda, więc bardzo mi zależy żeby je raz przefarbować i zostawić w spokoju, ale nie mogę patrzeć na ten wyblakły kolor. Nie chcę obcinać włosów, bo od kilku lat staram się je zapuścić, z tym że przez te farby stały się one bardzo suche i łamliwe, i mimo, że nie podcinałam ich od dawna, mam wrażenie, że stały się krótsze.
czy istnieje w ogóle jakaś dobra farba, która utrzymałaby ciemny kolor NA STAŁE? to jest naprawdę wkurzające, że blond utrzymywał mi się tak dobrze, a ciemny kolor nie potrafi.
Zupełnie, jakbym była skazana na ten blond. ![]()