Czy jestem ograniczona intelektualnie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Witam,

Pisze tu , poniewaz chcialabym sie dowiedziec kilku rzeczy i poznac opinie innych.

Jestem osoba niepewna siebie, mam kompleksy i tzw manie nizszosci(niska samoocene).Potrzafie sie dolowac wszystkim, ze cos mi nie wyszlo, ze ktos sie smial ze mnie, ze mysla o mnie zle itp.Czasami boje sie wypowiadac swoje opinie, a czasem tak sie irytuje czyms, ze gadam, gadam...

Czasami zastanawiam sie czy niejestem ograniczona intelektualnie? Bo co kolwiek bym robila, z kims rozmawiala to mam watpliwosci i podejrzenia.A czasami jest tak, ze nie chce mi sie wytezyc mojego mozgu aby pomyslec o czyms, wogole nie interesuje sie tym,co wokol mnie sie dzieje, tylko sie doluje, rozmyslam co bylo.Mam chyba trudnosci moze nie w nawiazywaniu kontaktow, ale ich utrzymywaniu.
Wydaje mi sie, ze gdy poznam jakas osobe, ona po jakims czasie jaky unika rozmowy ze mna.

Mialam trudne dziecinstwo i moze brzebywanie w zlym dla dziecka srodowisku tak wplynelo na mnie?
Nie chce sie tlumaczyc swoimi przejsciami, ale znalezc prawde o samej sobie, gdyz nie wiem kim jestem i jaka jestem?

Bylabym wdzieczna za jakiekolwiek opinie.

L

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Jeśli masz takie wątpliwości na swój temat, idź na własną terapię.

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Trudne dzieciństwo to nie jest kwestia tłumaczenia się tylko , to jest fakt który na pewno wpłyną na twoje dotychczasowe życie , nic co robimy albo ktoś robi w ogól nas nie pozostaje bez echa.
Ja proponuje wizytę u psychologa terapeuty . To naprawdę fajni ludzie którzy pomogą Ci rozwiązać swoje problemy , znaleźć ich przyczynę , nauczą cię odkryć siebie i lepiej siebie zrozumiesz dzięki czemu unikniesz takich sytuacji jak opisałaś.
Pamiętaj , że wizyta u psychologa to żaden wstyd , a po za tym nikt nie musi o tym wiedzieć. Jeśli nie stać cię na prywatną wizytę , możesz zapytać w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej , oni tam maja psychologów z którymi będziesz mogła się umówić i najzwyczajniej w świecie porozmawiać. Powodzenia

4

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Trochę ogólnikowo się opisałaś, powiedz coś więcej:

- wiek (chociaż w przybliżeniu)
- zainteresowania
- coś więcej o sytuacjach wywołujących u ciebie negatywne odczucia
- coś więcej o twoich reakcjach na takie sytuacje

5

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

ograniczona intelektualnie?
a może po prostu leniwa i hamują Cie kompleksy? widze , że i trudno ci się skupić, masz głowe w chmurach. ja bym nad tym pracowała.

6

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Jeśli cały czas skupiasz się na analizowaniu otoczenia, tego kto cię zranił/jak cię może zranić/co cię może spotkać/jaka to ty nie jesteś, to absolutnie nie dziwne, że myślenie o innych sprawach idzie ci trudniej. Człowiek ma ograniczone pole uwagi i jeśli każdy skupiałby się chorobliwie na tego typu rzeczach,to musiałby się zbierać przez godzinę, żeby sklecić jakąś myśl i cokolwiek powiedzieć.
Też tak mam, jeśli się stresuję, nie martw się wink Od razu zaczynam być mniej 'wygadana''.
Zbyt surowo siebie oceniasz. A jeśli nie wiesz kim jesteś, jeśli masz niską samoocenę, to musisz naprawdę o to zadbać, poszukać terapii dla siebie (może grupowej, może tylko z psychologiem). Trzymam za ciebie kciuki w tym względzie. Umysłowo jesteś najzupełniej normalna.

7

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Hej,

Dzieki za odpowiedzi, naprawde to co piszecie daje mi sporo do myslenia.Nawet moje samopoczucie sie poprawilo, co jest duzym plusem, gdyz czesciej sie usmiecham i mam lepsze relacje z ludzmi. Zaczelam rowniez bardziej skupiac sie na czynnosciach niz na tym co zlego sie przytrafilo w ciagu dnia itp.a takze staram sie bardziej panowac nad emocjami, mniej sie denerwowac i dolowac.Oczywiscie caly czas zle o sobie mysle, ale juz nie az tak bardzo jak wczesniej.Wiem, ze to tylko na chwile mam taki wzlot, ale chiciaz tyle smile
Szukam wlasnie poradni psychologicznej, mam nadzieje ze odnajde spokoj duszy...


Do Anechoreta.
Moje uczucia ktore opisuje wynikaja prawdopodobnie z powodu przykrego dziecinstwa, ktore niestety przezywam strasznie mimo, ze mam juz 27 lat. Sytuacje( w skrocie )opisalam  na tym forum w mojej niesamowitej historii, watek pt: "jak sie pogodzic z przeszloscia i zaakceptowac siebie?"

Do shanty.
Naprawde chcialabym pracowac nad soba i nad swoimi uczuciami, ale uwiez mi naprawde nie jest to takie proste jak sie wydaje.
Bede szukala pomocy u psychologa, bo niestety nie potrafie sobie pomoc calkowicie.

Jeszcze raz dzieki wszystkim za kazdy oddzew na moje posty, naprawde to wiele znaczy dla mnie smile
Pozdrawiam.

L

8 Ostatnio edytowany przez paulina20 (2011-06-28 19:45:17)

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Nie martwe się, każdy wzlot pielęgnuj, z czasem będzie ich więcej wink ja też tak mam. To taki twój punkt ''zaczepienia''. Staraj się szukać swoich dobrych stron wink

9

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

WIesz co jest kluczem do sukcesu?
Pozytywne myślenie, ja kiedys miałąm identycznie, chociaż teraz tez takk mam, nadal mam kompleksy, nadal mam opory, boje sie zrobic prawka i pojsć na kurs jezykowy.
Otrzymałam do tejj pory, bo walcze bardzo długo ze swoimi słabosciami, pozytywne myslenie i powiem Ci, ze zaczynam miec wiecej znajomych i lepiej mi sie układa w zyciu, zaczynam dostrzegać szczescie, ktore samo do mnie przychodzi;)
Spróbuj wink

10

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Nie mów tak o sobie...
Ja przed kilkoma laty też byłam bardzo nieśmiałą dziewczyną.
Byłam wręcz pewna, że nie poznam mężczyznę swoich marzeń...
że żadnemu facetowi się nie podobam...
A jednak myliłam się ;-)
Wraz z poznaniem pierwszego chłopaka otworzyłam się na ludzi...
Spotkania, długie rozmowy...
A co najważniejsze! Zdecydowałam się na studia swoich marzeń - germanistykę;-)
Wcześniej uważałam, że jestem za głupia na taki kierunek... że nie dam rady.
a jednak się myliłam! Dostałam się i choć I rok był mega wyzwaniem to jestem już na IV roku.
mam przyjaciół, chłopaka, z którym jestem od 3 lat...
Wiele znajomych z roku podziwia mnie za samozaparcie... za to, że studiuję z pasją, a nie dla samego studiowania wink
Teraz stąpam po ziemi twardo, bo wiem, że wszystko jest możliwe dzięki samozaparciu!
Więcej wiary w siebie!
pamiętaj... praca nad samą sobą to klucz do sukcesu ;-)

Pozdrawiam ;-)

11 Ostatnio edytowany przez Volver (2011-06-29 21:35:36)

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Myślę, że sam fakt, iż  analizujesz i zastanawiasz się nad sobą już dobrze o Tobie świadczy. A braki intelektualne mamy wszyscy. Mniejsze lub większe ale zawsze jest nad czym popracować ;)Bywa, że mnie również zdarza się ?zapomnieć języka w gębie?, bo zwyczajnie nie znam tematu. Jednak po tego rodzaju ?wpadkach?, staram się jak najszybciej poszerzyć swoją wiedzę w danym zakresie. W dobie internetu nie wymaga to już wielkiego wysiłku... wink

Trudne dzieciństwo pozostawia trwały ślad w psychice człowieka. Nie można jehnak, całe życie myśleć o przeszłości. To był tylko ułamek Twojego życia. Kiedyś jego jakość zależała od rodziców, dzisiaj zależy już tylko od Ciebie. Początki są trudne ale dasz radę ! smile
Zastanów się  na spokojnie, co ciebie interesuje. Być może będzie to film... może jakiś konkretny rodzaj literatury, może moda, kosmetyka... a  może lubisz psy i zainteresuje Cię kynologia ... Sadzę, że zdobyta wiedza, dałaby Tobie trochę więcej pewności siebie...i stałabyś się atrakcyjniejszym kompanem dla innych... smile

12

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Hej,

Nie radze sobie...znowu!

Ja nie wiem jak mam zyc, wogole jak funkcjonowac normalnie.
Znowu zrobilam cos zanim pomyslalam, zanim sie zastanowilam...Jak ja mam dosyc siebie samej!
Do tego z facetem sie nie moge dogadac.
Ja chyba odejde w cien, daleko od wszystkich bo nie daje rady.
Juz sama nie wiem o co mi chodzi...

Emocje, stres, nerwy stwarzaja, ze nie umien myslec nad tym co robie .

Nic mi nie wychodzi i nic mi sie nie chce.Po pracy nic nie robie, bo nie wiem od czego zaczac a zawsze jest cos do zrobienia.

Jutro chcialam isc do poradni psychologicznej ale ja nie wiem czy to cos da ;(
ja chyba mam taki character beznadziejny i jestem tepa, dlatego tak sie dzieje.
Nie umiem niczego naprawic i stworzyc, mam na mysli zwiazek.
Mam mieszane uczucia i nie wiem jak sobie radzic.

Kiedy wiadomo, ze zwiazek nie ma sensu?
Mam wrazenie, ze przez to jaka jestem wszystko psuje, bo nie potrafie nic dobrego zrobic.

Ja chyba nigdy nie polubie siebie, bo nie mam za co sad

13

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Jeżeli chciałabyś z kimś o tym porozmawiać bardziej "na żywo" daj znak, mój mail jest udostępniony, bo mam wrażenie, że albo psycholog, a najlepiej z podstawami behawioryzmu, albo druga osoba, która w trakcie rozmowy będzie analizowała twoje wypowiedzi i zadawała ci pytania, czasami trudne.

14

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Hej,

Anechoreta koncowka Twojego postu jakos nie jest zbyt jasna dla mnie, o co chodzi?


Znalazlam psychologa, ale nie wiem jak ja pogodze wizyte z praca, pewnie bede musiala wolne sobie zalatwic.

A co sie stanie, jezeli ten psycholog stwierdzi, ze ja nie mam zadnego problemu, ze nie moze mi pomoc? co wtedy?
Ja juz sama nie wiem, najlepiej skonczyc z soba i bedzie po klopocie ;(

jakos rodzina i moj facet nie przekonuja sie co do psychologa, ze nie ma powodow zeby isc i mam sie wziasc w garsc, ale jak do cholery?!Wlasnie o to chodzi, ze nie potrafie. Ten moj to nawet sie nie zainteresowal ani troche i to mnie tak doluje i boli, ze on taki jest.
Ktos stwierdzil, ze powinnam sobie dziecko strzelic i bede miala zajecie, co nie bede miala czasu myslec o glupotach.
Nawet nie wiedza jak to jest marzyc o dziecku i nie moc go miec bo sytuacja nie pozwala na to.

Nie umiem z niczym sobie poradzic.

15

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Zacznij od chwalenia siebie,za każdą małą rzecz -tak na początek.
Daj sobie prawo do popełniania błędów.Wybaczaj sobie i wyciągaj wnioski.
Warto pamiętać,że każdy ma lepsze i gorsze dni.Oczywiście najcudowniej byłoby być super błyskotliwą,inteligentną babeczką ale jak wyglądałby świat gdyby po świecie chodziła sama super inteligencja.Często te bystrzaki nie potrafią gwożdzia wbić do ściany ...






i

16

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

lenkax, a gdzie ty mieszkasz, bo jeżeli przypadkiem w Warszawie, to można się spotkać i porozmawiać na żywo, może psychologiem ani psychoterapeutą nie jestem, ale czasami jak się usłyszy coś od obcej osoby, tak z drugiej strony, to daje pole do wielu refleksji.

17

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Ja myślę, że nikt nie jest ograniczony intelektualnie, a to, że miałaś trudne dzieciństo to kluczowa sprawa. Moim zdaniem musisz się za siebie wziąć i to porzadnie. Może nowi ludzie, nowe perspektywy, musisz w siebie inwestować i im wiecej zajeć tym lepiej, nie beziesz miała czau na takie myślenie. Też kiedyś byłam nieśmiała itd.. ale potrafiłam sobie z tym poradzić smile Pomogli mi ludzie w szkole  rówieśnicy.. Musisz takich poszukać. Polecam ci fajną szkołe, w której studiuję. Miła kadra i świetni studenci.. zobacz może tu spróbuj szczęścia smile wskiz.edu  - polecam!

18

Odp: Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Wlasnie uswiadomilam sobie,ze mam takie same problemy jak autorka.
Oczywiscie jest wiele osobktore nam mowia nie przejmuj sie przeszloscia mysl co jest teraz, mysl pozytywnie.
Ale niestety tak latwo nie jest.
Musi wiele wody uplynac bysmy sami musieli stwierdzic, ze jest inaczej.
Kazde niepowodzenie, kazda porazka i wszystko to co nam sie nie udaje wplywa tak na nasze myslenie, niby nie odrazu Krakow zbudowano, ale jesli ciagle mamy niepowodzenia w koncu tracimy ta nadzieje na lepsze jutro i budzac sie rano mowimy sobie kolejny beznadziejny dzien.

Autorko doskonale to rozumiem.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czy jestem ograniczona intelektualnie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024