mam taki maly problem.
z pozoru jestem osoba otwrta, pogodna itd. ale nie moge sobie nikogo znalesc nie wiem czemu, sadze ze to moze przez moj wyglad bo jestem osoba grubsza, ale tez jestm wysoka i tylko mam brzuszek:P mi to nie przeszkadza jak ja wyglada, ale chyba facetom tak.
pisalam sobie z takim chlopakiem, poznalismy sie na imprezie i tak sie spotykalismy w grupce naszych wspolnych znajomych, pisalismy i ktoregos razu po imprezie jak siedzielismy na dworzu, nasi zajomi sie porozchodzili i zostalismy we trojkie bo moj kumpel jeszcze zostal. poszlismy do P* i sie do konca do bilismy:) tak ze ten moj kumpel usnol ja z P* siedzialam i gadalam ale w koncu i my poszlismy ie polozyc, calowalismy sie i w ogole, ale nic wiecej nie było.. Za dwa dni wyjechalam za granice, i jak tylko mialam cos na koncie to pisalismy. a teraz jak wrocilam to tak jakos sie juz nie widujemy i nawet nie piszemy ze soba, a fajny chlopak z niego...
taraz z kolei jak bylam za granica poznalam tez super chlopaka, polak ode mnie z miasta... tylko troche nie smialy. on tam nadal jest ale wraca nie dlugo i nie wiem czy on by co kolwiek ze mna chcial czy nie, niby gadalismy czesto ze soba, spedzalismy czas ze soba... Kolezanki gadaj ze on do mnie cos czuje, ale ile w tym prawdy to nie wiem... tez takie glupie gadanie... Poradzcie mi co ja mam ze soba zrobic, bo ja nie chce bys sama.
z gory dziekuje
Kilka lat temu również miałam wielkie ciśnienie, żeby kogoś sobie znaleźć. Tylko po czasie zaczyna docierać absurd, że w każdym poznanym chłopaku widzi się potencjalnego faceta dla siebie. Teraz wiem, że jest to nienormalne.
Uważam, że nie powinnaś robić nic na siłę, wymiana sms, czy wspólna impreza, która przytrafiła się raz czy dwa daje podstawy do zawarcia znajomości a nie widzenia w drugiej osobie partnera.
Moja rada - wrzuć na luz, korzystaj z życia i nowych znajomości, spotykaj się z ludźmi i będzie dobrze ![]()
mam podobne zdanie do Ciebie zielona2.
ktoś , kto ma gdzieś w sobie bariery, kompleksy, i jakąś nieprawdziwą, rzecz jasna, świadomość, że cięzko będzie z kims być, kogoś złapać,
to każdego milszego kolegę, traktuje jako potencjalnego partnera. bo: 'o, pojawił się, muszę go mieć, bo nie wiadomo kiedy teraz się ktoś trafi! '---spokojnie
a może warto popracować nad sylwetką? lepiej byś się czuła i rosła by samoocena ![]()
ile masz lat?
i nie szukaj na siłe bo tak nikogo nie znajdziesz
Szukając uczucia na siłę, na pewno go nie znajdziesz lub co gorsza znajdziesz kogoś, kto może Cię bardzo zranić. Popieram pozostałe dziewczyny wrzuć na luz i nie skupiaj całej siebie na szukaniu.
i nie szukaj na siłe bo tak nikogo nie znajdziesz
zabrzmiało jakby w ogóle miała nikogo nie znaleźć ![]()
no ale nie miałam tego na myśli;p