Jak poradzic sobie z lekami nocnymi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Wiem, ze brzmi to smiesznie u doroslej osoby, ale od kiedy pamietam boje sie sama spac w pokoju.. Slysze jakies dzwieki, jakby ktos chodzil po domu (gdzie wszyscy spia), przypomina mi sie wiele historii i takie rozne tam. Kiedy tylko zgasze swiatlo zaczyna sie moja walka. Panicznie boje sie ciemnosci. Do tego w dziecinstwie starsza siostra straszyla mnie wieczorem i takie rozne tam. Wiem, ze jest to takze spowodowane ogladaniem horrorow,ale ja kocham te kino. Jak sobie poradzic z tym lekiem, moze ktoras z Was sama to przezwyciezyla i jest w stanie mi pomoc?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Czasami takie głupie opowiastki z dzieciństwa, mogą stać się traumą na całe życie. Myślę że powinnaś udać się do psychologa. Rozmowa z nim może Ci naprawde wiele dać, a przede wszystkim pomóc;) W końcu od tego są Ci specjaliści.
Powodzenia;))

3

Odp: Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Ale wstyd mi isc do psychologa z takim problemem.. Miialam opory, by napisac to na forum. Sama sie smieje z tego, ale dopoki jest swiatlo big_smile

4 Ostatnio edytowany przez JustynaPiatkowska (2011-05-05 18:00:27)

Odp: Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

BlackAngel,
myślę, że na początek warto skupić się na praktycznych konkretach. Oglądanie horrorów może powodować - nawet u osób, które uwielbiają kontrolowany dreszczyk strachu - lęki przed ciemnością, samotnością, zaśnięciem, opustoszałą uliczką itp. Może mogłabyś zrezygnować z tej części filmów, po których czujesz się najgorzej, np.: krwawe thrillery o mordercach są OK, ale opowieści z zaświatach powodują, że śnią Ci się duchy.

Możesz też, już podczas seansu, próbować nabrać dystansu do tego, co widzisz na ekranie. Na przykład, oglądając film z koleżanką, śmiejście się - z sosu pomidorowego, który udaje krew, głupiej miny przestraszonej bohaterki itp. Jeśli przez cały wieczór i przed zaśnięciem będziesz w dobrym humorze, strach okaże się słabszy. A może noc horrorów z przyjaciółkami? Śpiąc w jednym pokoju lub w jednym łóżku na pewno nie będziecie się bały - i taki obraz (chichotanie z duchów) zapamiętasz na długo, nawet, kiedy będziesz już w pokoju sama.

Sprawdzonym sposobem jest też przekierowanie myśli, uwagi na coś zupełnie innego niż świeżo obejrzana historia. Przed pójściem spać poczytaj gazetę, poucz się lub przygotuj na kolejny dzień pracy, wyprasuj ubrania, pogadaj przez telefon, obejrzyj program telewizyjny na zupełnie neutralny temat.

Warto zadbać też o samą jakość snu - wygodne łóżko, dobra temperatura, wywietrzony pokój. Rzuć okiem, czy na pewno zamknęłaś drzwi i okna, że na ulicy pod domem nie dzieje się nic niezwykłego (żeby nie martwić się o to leżąc pod kołdrą). Zastanów się, czy pomogłoby opuszczenie lub podniesienie rolet lub zapalona malutka lampka (tylko na początku - z czasem coraz łatwiej będzie ją gasić), a jeśli działa to na Ciebie kojąco - możesz wypić ziołową herbatę.

Połóż się spać dopiero wtedy, kiedy poczujesz silne zmęczenie i nadchodzący sen, żeby w łóżku nie spędzać bezsennych godzin na rozmyślaniach o potworach.

Jeśli wszystko to nie przynosi rezultatów... rezygnacja z oglądania horrorów może być trudną, ale najlepszą decyzją. Jeśli zaś z czasem poczujesz, że nocne lęki wiązały się nie tylko z krwawymi seansami i nie możesz sobie z nimi poradzić - kilka rozmów ze specjalistą może okazać się pomocnymi. Na pewno nie zaskoczysz ani nie rozbawisz psychologa, ponieważ podobny problem ma wiele osób.

5

Odp: Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Hm.. zazwyczaj ogladam horrory z fascynacja, a potem mam swoje skutki.. Sprobuje ogladac tak jak mowisz. Zawsze, gdy sama spie to musowo zaswiecona lampka oraz radio- wtedy spie normalnie. Obecnie jestem u siostry i spie przy zgaszonym swietle- znaczy trudno to nazwac snem, bo co chwile otwieram oczy i patrze czy nie ma nikogo obok (zaraz przypominaja mi sie pewne opowiesci, bo wierze w duchy niestety), muzyka wlaczona, ale zasypiam chociaz sie boje. Obralam taktyke, ze kiedy lapie sie na mysleniu o jakimkolwiek hororze, ktory widzialam to przypominam sobie smieszne anegdoty opowiedziane mi przez kogos i jakos odbiegam myslami od horrorow. Ale we wlasnym domu panicznie boje sie spac sama, do tego moj kot ktory lezy tuz obok mnie w pewnym momencie wstaje i wgapia swoje slepia w jeden punkt jakby cos widzial, a oczywiscie moja podswadomosc juz robi swoje. Dobrze, ze mieszkam z mama, przynajmniej nie spedzam zazwyczaj nocy samotnie.
Faktycznie masz racje co do smiania sie z horrorow- byly dwa czy trzy takie produkcje podczas ktorych smialam sie bardziej niz z lepszej komedii, i do dzisiaj, nawet w nocy jak sobie przypomne tych potworow smiac mi sie chce nieziemsko. Do psychologa jakos mam nie po drodze.. Nie wiem dlaczego, ale nie chce mi sie tam uczeszczac. Zazwyczaj walcze sama (tak jak z arachnofobia, teraz boje sie naprawde tylko wielkich osobnikow tego gatunku) Jezeli nie da mi sie tego przezwyciezyc, dla wlasnego zdrowia oraz komfortu przejde sie do lekarza, bo innego wyjscia miec nie bede

6

Odp: Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Ja miałam tak samo jak Ty. Po obejrzeniu horrorów miałam paniczne lęki, bałam się ciemności, nie cierpiałam tego momentu, kiedy kładłam się spać. Potrafiłam nie spać nawet do 4 nad ranem z tego strachu, to wszystko przez horrory (egzorcyzmy). Spałam w jednym pokoju z siostrą , pózniej z mamą ;D aż wstyd się przyznać taka duża już jestem ;D. Lęki mi przeszły gdy nie oglądałam horrorów, zajmowałam się codziennymi obowiązkami, ciągła rutyna i przebywanie z ludzmi. Mniej mogę się bać wiosną i latem, kiedy jest więcej światła dziennego.
Gdy zaczynam się bać zawsze sobie tłumaczę, że to tylko moja wyobraznia i nic się nie dzieje ;D
Trzymaj się :**

7

Odp: Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Pomyśl przed snem o czymś przyjemnym, wyobraź sobie jakieś miłe sytuacje, pofantazjuj. Nie skupiaj się na strachu. Posłuchaj dobrej, relaksacyjnej muzyki. Powinno pomóc. smile

8

Odp: Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Ale zawsze jest tak, że w pewnym momencie przypomina mi się to i owo.. Jak byłam dzieckiem siostra mnie straszyła i takie różne tam, pewnie dlatego wzięła się ta trauma, która mnie gnębi do dzisiaj. Jak nie horrory to inne opowieści zawsze się przypomną. Pierwszy krok jaki zrobiłam- staram się nie oglądać horrorów, a jeżeli do tego dojdzie to oglądam to, wiedząc, że to tylko scenariusz, że to co widzę na ekranie nie może być prawdziwe. Zobaczymy jak zostanę sama w domu czy to podziała smile

9

Odp: Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Ja tez to miałam. Kiedyś nawet obudziłam się w nocy i zobaczyłam w pokoju białą postać. Tak ten  film podziałał na moją podświadomość. Zerwałam się z łózka i zaświeciłam światło i do rana spalam z zaświecona lampka. Jedyna dobra rada, nie oglądaj horrorów. Mi przeszło po kilku miesiącach. A wcześniej wyobrażałam sobie rożne straszne rzeczy, ze ktoś mi zapuka do okna złapie za nogę. N Fantazjowanie i myślenie o miłych rzeczach nic nie da, bo te straszne myśli są silniejsze.Ja horrory zamieniłam na thrillery o mordercach  smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak poradzic sobie z lekami nocnymi

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024