BIELENDA KRÓLEWSKI KREM PIĘKNOŚCI MIRRA , KADZIDŁO, ZŁOTO
Mirra, kadzidło i złoto
Opis producenta:
Holistyczna koncepcja wellbeing łącząca piękno ciała i wewnętrzną harmonię, była inspiracją stworzenia oryginalnej linii kosmetyków Powitanie z Afryką, wykorzystującej niezwykłe właściwości roślin rytualnych z Czarnego Lądu.Wyjątkowy krem o bogatej konsystencji i orientalnym zapachu to prawdziwie królewski dar dla skóry. Drogocenne mirra, kadzidło i złoto przyspieszają procesy odnowy skóry, pobudzają powstawanie kolagenu i elastyny, chronią przed oznakami upływu czasu. Skóra staje się jędrna, gładka i rozświetlona, a drobne zmarszczki mniej widoczne. Piękny aromat egzotycznych roślin poprawia nastrój i sprzyja relaksowi.
Rośliny rytualne:MIRRA I KADZIDŁO Mirra - wysuszona żywica drzewa balsamowego, służyła jako pachnidło i uzdrawiające panaceum. Wykazuje silne działanie antyseptyczne, łagodzi podrażnienia, regeneruje skórę i wygładza zmarszczki.
Kadzidło - wyschnięty sok roślinny z drzewa bosweliowego. Przeciwdziała podrażnieniom, zmniejsza zaczerwienienia i rewitalizuje skórę.
Moja recenzja
Zaczęłam od maseczki mirra, kadzidło, złoto Bielendy - takiej z Roosmana. No i zdziwiłam się pozytywnie. Ładnie nawilżyła i była generalnie spoko. Więc kupiłam sobie ten KRÓLEWSKI KREM PIĘKNOŚCI z mirrą, kadzidłem i złotem i powiem ,ze jest godny uwagi. Przede wszystkim zostawia skórę ładnie nawilżoną tak jakby trochę odżywioną. Mam skórę tłustą i nie zostawia tłustego filmu na niej. Do tego ładnie się goją po nim jakieś krostki czy coś w tym stylu. Moim skromnym zdaniem jest świetny jako wypadowa baza pod makijaż. Kosztuje niecałe 20 złotych.