Czego żałujecie w swoim życiu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czego żałujecie w swoim życiu?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 77 ]

Temat: Czego żałujecie w swoim życiu?

Poczucie żalu, tęsknota? Może nie warto było? Jednak nie, jestem dumna, że to zrobiłam. Lecz od czasu do czasu jakby powraca to uczucie. Żal mi siebie, jego, sytuacji? Wiecie chyba jak to bywa po rozstaniu. Mam wcale nie dużo doświadczenia? Ale dziś nie o tym.
Czego najbardziej żałuje kobieta? Słyszałam gdzieś, że miłości? Możliwe, nie będę się sprzeczała, dobrze siebie znam. Ale to nie limit. Żałujemy też wielu innych rzeczy: niewykorzystanych okazji, z gorąca wypowiedzianych słów, zbyt pośpiesznie zrobionych wniosków, przyjętych decyzji? Szczególnie tego, czego nie zrobiliśmy. Ile tego jest? Ale czy warto powracać do tego myślami. O tyle, żeby tylko zrobić prawidłowe wnioski i czegoś się nauczyć z sytuacji. Dalej pozostaje tylko masochizm. Nie warto po każdym kroku patrzeć wstecz. A może żal to sygnał, że coś robić było rzeczywiście nie warto. Co o tym myślicie? Czy czegoś żałujecie w swoim życiu?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

- że się nie dostałam na studia dzienne i nie miałam wcale studenckiego życia
- że wielokrotnie zbyt długo podejmuję ważne decyzje

3

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Kiedyś gdzieś przeczytałam, że najbardziej żałuje się niepopełnionych błędów... I chyba się z tym zgodzę. Mnie najbardziej uwierają właśnie takie sprawy - "a gdybym zaryzykowała? postawiła wszystko na jedną kartę?". Całe szczęście mało jest takich momentów w mojej przeszłości, bo zwykle dawałam się ponieść. Jasne, że były decyzje które niosły negatywne konsekwencje, których żałowałam - ale z perspektywy czasu cieszę się, że zapadły. Nawet tak zwane błędy mogą być konstruktywne, o ile wyciąga się z nich wnioski - dzięki moim błędom stałam się silniejsza, bardziej odporna, odważna.
A poza tym cała moja przeszłość, to co było dobre i to co było złe, to wszystko doprowadziło mnie do momentu, w którym jestem teraz. A teraz jestem szczęśliwa smile.

Reklama

4

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuje, ze poznałam pewnego typa, który potraktował mnie potwornie, pozostawił po sobie tylko nienawiść, smutek i uraz do pewnej rzeczy. To wszystko już jest nieważne i nieaktualne ale wiele przecierpiałam przez niego i bardzo żałuję, ze kontynuowałam znajomość. Gdybym tego nie zrobiła, prawdopodobnie nikt by mnie nie skrzywdził. To tyle...

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

5

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?
falka napisał/a:

Kiedyś gdzieś przeczytałam, żenajbardziej żałuje się niepopełnionych błędów...

A ja żałuję nie moich błędów. Żałuję, że zostałam przywieziona z powrotem do Polski w dzieciństwie - bo ciekawi mnie kim bym mogła być i jakbym żyła gdybym dorosła tam. Żałuję, że moja matka nie spisała testamentu z czym się nosiła miesiącami i w efekcie w spadek po niej wszedł mój ojciec (mimo rozwodu - bo nie było podpisanej konwencji prawnej między tymi krajami) Takie tam - coby było gdyby było smile

?Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego.? ? F.C. Oetinger
Reklama

6

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?
CupraFR napisał/a:

Żałuje, ze poznałam pewnego typa, który potraktował mnie potwornie, pozostawił po sobie tylko nienawiść, smutek i uraz do pewnej rzeczy. To wszystko już jest nieważne i nieaktualne ale wiele przecierpiałam przez niego i bardzo żałuję, ze kontynuowałam znajomość. Gdybym tego nie zrobiła, prawdopodobnie nikt by mnie nie skrzywdził. To tyle...

Oj ja tez,żałuję że weszłam w tą relację. I żałuję, że nie skorzystałam z pewnej oferty pracy, która za pewne dałaby mi lepszą przyszłość. Eh..byłam wtedy jeszcze głupia, tzn niedoświadczona;)

7 Ostatnio edytowany przez falka (2011-05-04 20:50:02)

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?
Anhedonia napisał/a:
falka napisał/a:

Kiedyś gdzieś przeczytałam, żenajbardziej żałuje się niepopełnionych błędów...

A ja żałuję nie moich błędów. Żałuję, że zostałam przywieziona z powrotem do Polski w dzieciństwie - bo ciekawi mnie kim bym mogła być i jakbym żyła gdybym dorosła tam. Żałuję, że moja matka nie spisała testamentu z czym się nosiła miesiącami i w efekcie w spadek po niej wszedł mój ojciec (mimo rozwodu - bo nie było podpisanej konwencji prawnej między tymi krajami) Takie tam - coby było gdyby było smile

Nie nie - chodzi mi o to, że żałuje się błędów, które mogło się popełnić - a z jakiś przyczyn zabrakło nam odwagi przed zaryzykowaniem. Że się stchórzyło.

8

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

A ja żaluję, że wcześniej nie zrobiłam nic z przemocą panującą w moim domu. Może gdybym wcześniej zareagowala, nie bala się tak ojca, to nie przezywałybysmy z mama tego piekła az 17 lat.
Żałuje, że nie podjęłam kilku decyzji, lub podjęłam decyzje zbyt pochopnie, nieprzemyślanie.
Jeszcze cos by sie znalazlo pewnie, ale teraz te pamietam:)

Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

9

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

A ja żałuję, że brakowało mi odwagi 20 lat temu, aby iść za głosem serca i brakuje mi jej dziś choć historia w jakiś sposób się powtarza. żałuję, że taki ze mnie tchórz

10

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję, że posłuchałam rad niektórych osób odnośnie toksycznego związku, który polecali mi kontynuować, przez co zniszczyła się moja psychika...

Żałuję, że nie zawsze byłam w domu, przez co nie zawsze obroniłam matkę przed agresją ojca.

Żałuję tego, że niektórym osobom za bardzo zaufałam...

11

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję czasem swoich myśli:(:(

Byc może dla świata jesteś tylko człowiekiem,ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem

12

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

monic116-żałuję dokładnie tego samego,co Ty.

Zaślepiona uczuciem,które nie zna granic...

13

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?
falka napisał/a:

Kiedyś gdzieś przeczytałam, że najbardziej żałuje się niepopełnionych błędów... I chyba się z tym zgodzę. Mnie najbardziej uwierają właśnie takie sprawy - "a gdybym zaryzykowała? postawiła wszystko na jedną kartę?"

Ja jestem osobą, która zawsze ryzykuje, żeby potem nie żałować, żeby nie mówić, że mogłam spróbować czy coś... Ale naturalnie są rzeczy, których żałuje...

Niepotrzebnego związku z pierwszym facetem, problemów i kłopotów związanych z nim...
Skrzywdzenia bliskich osób...
Braku wdzięczności względem mamy, która poświęciła swoje życie dla mnie, bym miała wszystko kosztem jej samej...
Że czasem nie umiem zawalczyć przez pesymistyczne myśli, co wpływa na moją samoocenę...

Niektórzy tak bardzo pamiętają o celu, do którego zmierzają - iż zapomnieli o ruszeniu z miejsca

14

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Zaluje tego, ze nieraz przezemnie byla nie mila atmosfera w domu..
Ze, nie dogadywalam sie z mama przez pewien okres czasu, teraz kiedy mieszkam z daleka od niej widze jaka bylam..
Zaluje, ze nie mialam wczesniej takiego kontaktu z tata jak teraz.. rowniez kiedy jest daleko..

"Matka, jak Pan Bóg, może kochać wszystkie swe dzieci, każde z osobna i każde najwięcej."

15

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?
napisał/a:

najbardziej żałuje się niepopełnionych błędów

Trochę mnie to dziwi. Jak można żałować niepopełnionych błędów ? To chyba dobrze że się czegoś nie zrobiło skoro to byłby błąd czyż nie ? Myślę że żałować można błędów które się popełniło, a które zaważyły na naszym życiu.

Najbardziej żałuję, że w pewnym momencie swojego życia nie umiałem "zatrzymać się" na chwilę, rozejrzeć "dookoła" i zadać pytania, co tak naprawdę dla mnie jest najważniejsze i jak dalej postępować. Po czym odpowiedzieć sobie na to pytanie...

16

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Najbardziej w swoim zyciu zaluje ze wyszlam za maz...............:(

17

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Hmmmmmmmm ja żałuję czasami,że się urodziłam nic mnie w życiu dobrego nie spotkało same przykrości..., rozczarowania..., ból...,łzy... . I żałuję tego ,że kocham faceta który jest zwykłym D....... ale nie potrafie przestać  go kochać najgorsze w tym wszystkim jest,że kocham go jeszcze bardziej... i nie daję już rady.

Zauroczenie Tobą przeistoczyło się nagle w kxxx silną miłość.  ?  Namiętności Jego pocałunku nie da się ubrać w słowa. Za każdym razem jest coraz bardziej niesamowity.  Bez Ciebie nie chcę przeżyć ani jednej chwili, bo nie ma nikogo takiego jak Ty. ONLY GOD CAN JUDGE ME

18

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

"Nie można tkwić uparcie w swoim kącie Lasu, czekając, aż inni do nas przyjdą. Czasem trzeba pójść do nich".

Ja żałuję, że nie umiałam prosić o pomoc.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

19 Ostatnio edytowany przez mksudol (2011-05-05 11:38:01)

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję, że jestem tylko człowiekiem który po odkryciu, że został zdradzony i oszukiwany przez dwa lata o orientacji seksualnej partnerki, nie potrafił Jej tak po prostu po tym wszystkim przytulić i powiedzieć 'Nic się nie stało. Wiem, że się bałaś. Rozumiem to. A ja jestem wciąż Twoim przyjacielem'. Wprawdzie próbowałem, ale byłem niestety zbyt słaby...

Z czasem emocje opadają, a duma przestaje mieć już takie znaczenie jak kiedyś. Tego nauczył mnie tamten związek. Natomiast zwykle słowo 'przebaczam', potrafi przynieść ukojenie zarówno krzywdzącemu jak i pokrzywdzonemu

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Czy kłamstwo, zdrada, gwałt itd. osoby trzeciej zasługuje w moich oczach na potępienie - Tak. Ale czy to znaczy, że odejdę od stołu kiedy taka osoba się do mnie przyłączy by szczerze porozmawiać - Nie. Otóż brak zaangażowania emocjonalnego potrafi złamać wszystkie bariery. Nawet obrzydzenia.

20 Ostatnio edytowany przez Olinka (2011-05-05 16:23:01)

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

A ja załuje ze tak poźno zaczałem walczyc ze swoimi słabosciami. Załuje ze brałem przez całe zycie do siebie sugestie "bliskich" którzy całe zycie niszczyli moje ego "masz trójke na swiadectwie bedziesz kopał rowy łopatą" załuje ze nie miałem odwagi isc za sobą... nie bedziesz boksował... a kto sie bedzie uczył. Załuje ze w pracy nie wulgaryzm szefa a tylko sam coraz bardziej wypluwałem sobie flaki, siedziałem wieczorami nad papierami firmowymi i rzadko miałem czas zeby jeść a kazdy dookoła wykorzystywał mnie i zrzędził ze mało mało mało.... Załuje ze wiekszośc waznych decyzji w moim zyciu to sugestie innych a nie mój własny osąd.

Pozdrawiam

http://nieprzyzwoityblog.blogspot.com/
Moj blog dla ludzi z wyobraźnią

21 Ostatnio edytowany przez gothab (2011-05-05 12:42:42)

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję, że słuchałam się ludzi, przez co robiłam, rzeczy na które nie miałam ochoty, ale chciałam sie przypodobać..
Żałuję, że wybrałam złe towarzystwo, ( mając dobrych przyjaciół i na poziomiomie)
Żałuję, wyboru szkoły, przez którą nie widze perspektyw na znalezienie dobrej pracy, niestety jestem za daleko żeby zrezygnować.
Żałuję, że dałam 3 szanse, kiedy zdradzał mnie facet.
żałuje również, że za bardzo ufałam ludziom, i mowiłam o swoich problemach, które zostały poźniej wykorzystywane dla ich własnych korzyści,
żałuje, że byłam za dobra dla osób, które sie odwróciły ode mnie kiedy potrzebowałam pomocy.

22

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

A ja żałuje tylko jednego - że czasem brakuje mi prawdziwej odwagi aby stawić czoła swoim problemom, że nie powiem tego co myślę bo boję się o uczucia innych ,że niekiedy uciekam, chowam głowę w piasek i myślę, że samo się jakoś wszystko rozwiąże... a tak nie jest. Żałuje, że jestem taka słaba...

Każdy płacz i każdy śmiech ma jakiś sens...

Michał 07.08.2014r  Nasz Cud :*

23 Ostatnio edytowany przez Olinka (2011-05-05 16:20:05)

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

hej,tak czytam wasze posty i tu raczej maz znecal sie nad zona a u mnie w domu matka znecala sie nade mna,chodzilam cala siwa,nogi,plecy,rece na glowie guz na guzie,dlaczego nic nie zrobilam,nie powiedzialam tacie,zaluje ze 13 lat temu wzielam slub,ze wybaczylam matce  ze gdy mialam 7 lat to powiedziala ze zaluje ze mnie w szambie nie utopila,zaluje ze wybaczylam mojej matce to ze przespala sie z moim m,ezem gdy ja k....a rodzilam syna,zaluje ze jemu wybaczylam to a teraz zaluje ze jestem miekka dupa zebrajaca o milosc matki, u niej byla tylko moja siostra,zaluje ze jak sie poklocily choc wtedy bylam najlepsza corka dazylam do tego zeby sie pogodzily i co? siostra lepsza ja juz nie A NAJ NAJBARDZIEJ ZALUJE TEGO ZE MAJAC 30+ NIE WIEM CO ZNACZY MILOSC MATKI,NIGDY JEJ NIE CZULAM ale teraz jestem matka i okazuje ja jak tylko moge i dumna jestem z tego ze moj syn 13 nie wsydzi sie dac buziaka  mamie przed szkola gdzie sa koledzy aha i napewno zaluje te bledy ktore jeszcze popelnie.


Markoss napisał/a:

A ja załuje ze tak poźno zaczałem walczyc ze swoimi słabosciami. Załuje ze brałem przez całe zycie do siebie sugestie "bliskich" którzy całe zycie niszczyli moje ego "masz trójke na swiadectwie bedziesz kopał rowy łopatą" załuje ze nie miałem odwagi isc za sobą... nie bedziesz boksował... a kto sie bedzie uczył. Załuje ze w pracy nie wulgaryzm szefa a tylko sam coraz bardziej wypluwałem sobie flaki, siedziałem wieczorami nad papierami firmowymi i rzadko miałem czas zeby jeść a kazdy dookoła wykorzystywał mnie i zrzędził ze mało mało mało.... Załuje ze wiekszośc waznych decyzji w moim zyciu to sugestie innych a nie mój własny osąd

Pozdrawiam

Witaj Markoss kazdy jest kowalem wlasnego losu doszles do tego sluchales bliskich a nie samego siebie,po Twoim poscie zrozumialam ze chciales boksowac to z szefem tez pewnie sobie poradzisz wink                                                                                                                                                                                                     gg35549209


Nie pisz, proszę, posta pod postem, a jeżeli chcesz coś dopisać użyj opcji "edytuj", o czym mówi pkt 11 naszego Regulaminu. (Moderatorka Olina)

Przed barierami zycia mozna sie ugiac,ale nigdy zlamac                  gg35549209

24

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję, że dwa razy w życiu (tylko i aż dwa razy) wychodząc z domu po wizycie u rodziców nie pożegnałam się z moim tatą. Ten drugi (to było o jeden raz za dużo), był ostatnim, tuż przed tym jak zbierałam się na odwagę, żeby odbyć najważniejszą z Nim rozmowę w swoim całym życiu. Nie zdążyłam...

Żałuję też, że kiedyś komuś zaufałam bezgranicznie, a ten ktoś mnie okrutnie zawiódł, czuję, że to właśnie zaufanie mnie zgubiło, bo przecież były znaki, na które przez to poczucie bezpieczeństwa zupełnie nie zwróciłam uwagi, a mogłam w porę zapobiec najgorszemu i uniknąć traumy. Żałuję więc, że tak ufałam...

Żałuję, że tak późno zaczęłam walczyć o siebie, dostrzegać, że ja też jestem tu ważna, wymagać i oczekiwać, zaznaczać swoją obecność, lubić siebie taką jaka jestem, choć tak bardzo przecież niedoskonała.

Żałuję, że czasem bywałam zbyt mało wyrozumiała, cierpliwa i otwarta, że zbyt późno pewne rzeczy w swoim życiu zrozumiałam, zbyt późno pewne wartości doceniłam, zbyt długo z rozwiązaniem pewnych spraw zwlekałam.

Poza tym już niczego w życiu nie żałuję...

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

25

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję, że pokochałam Go zbyt mocno... to już przeszłość, ale czasem wraca...
Żałuję, że nie potrafie pomóc sama sobie i pogrążam się jeszcze bardzie...
Czasem żałuję, że żyję. ale jednak mam dla kogo...

14.11.2010-moje małe szczęście!
8.01.2014, 8.12.2014 Everything that kills me makes me feel alive.[*] [*]

26

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję, że kiedyś powiedziałam sobie, że przecież lepiej żałować tego co się zrobiło, niż przez resztę życia żałować, że się tego nie zrobiło. Choć z drugiej strony to uświadomiło mi, że czasem lepiej oprzeć się pokusie, niż jej ulec, a to jest bardzo cenna lekcja. Dzięki tej sytuacji na dzień dzisiejszy łatwiej mi ocenić co jest, a co nie, warte grzechu smile

?To, co człowiek ma za sobą - to jedynie część; to, co ma przed sobą - to jeszcze wszystko.?

27

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Ja żałuję, że z powodu niskiej samooceny nie wykorzystuję całego swojego potencjału i marnuję szansy.

28

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?
Aga30 napisał/a:

Ja żałuję, że z powodu niskiej samooceny nie wykorzystuję całego swojego potencjału i marnuję szansy.

Tak jak i ja.

29

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałować czegoś można, gdy się już nie da się tego naprawić.... tak jak pisała Olinka na przykład. Ostatnie dwa posty - to można i trzeba naprawić smile Dokładnie, czasami lepiej zrobić i żałować, niż czegoś nie zrobić i żałować smile)) to jest ta sytuacja smile

30

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Ja tak samo jak Olinka ..."Żałuję też, że kiedyś komuś zaufałam bezgranicznie, a ten ktoś mnie okrutnie zawiódł"

31

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję, że nie byłam, nie jestem i nie będę nigdy odważna, żałuję że nie potrafię o nic walczyć, tylko świadomie chylę głowę i poddaję się bez walki.

Żałuję kilku znajomości, które rozpadły się, a ówcześni przyjaciele stali się nieznajomymi..

Żałuję wielu wypowiedzianych w emocjach słów, żałuję że nigdy wcześniej nie umiałam docenić tego co miałam a dziś, niestety, już tego nie ma.

Żałuję, że kiedyś tak łatwo dałam się nabrać i zaufałam nieodpowiednim ludziom.

32

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję słów wypowiedzianych,
żałuję tych...przemilczanych.
Miejsc, w których nie byłam
i tych, w których utkwiłam.

Żałuję, że minął już ten czas,
żałuję, że to już nie ta pora,
by życie wciąż zaczynać od NOWA.

"Bujanie w obłokach" mam za sobą,
od lat idę twardą, wyboistą drogą.

...nie da się uratować całego świata sad,
dlatego muszę sobie tłumaczyć, że takie jest życie smile,
bo bym rady nie dała, żeby wytrzymać to wszystko...
- cytat z wypowiedzi MIGI z wątku "Azyl dla marudzących inaczej".

33

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

"czego żaluje w swoim życiu" jest przyznaniem sie poniekąd do swoich błędow...czy mnie na to stać...hm...przynac sie...przed sama soba...ale publicznie... big_smile

Nie jestem idealna ale idealnie sobie z tym radzę...

34

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

"Masz żalować ,nie czyń
masz czynic ,nie żałuj"

Nie jestem idealna ale idealnie sobie z tym radzę...

35

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

w każdym bądź razie, to co zostaje po tym, czego się nie udało zrobić to DOŚWIADCZENIE życiowe, dlatego raczej robić, niż nie robić. Robić i nie żałować smile

36

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?
zanetka napisał/a:

w każdym bądź razie, to co zostaje po tym, czego się nie udało zrobić to DOŚWIADCZENIE życiowe, dlatego raczej robić, niż nie robić. Robić i nie żałować smile

Hola, hola - tylko bez generalizowania, please smile
Używać rozumu jednak. Za dużo łez po takiej chęci "spróbowania z kimś innym" i rozbitych rodzin!
Wszystko w granicach rozsądku big_smile

?Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego.? ? F.C. Oetinger

37

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

Żałuję, że nie potrafie pomóc sama sobie i pogrążam się jeszcze bardziej...

Zauroczenie Tobą przeistoczyło się nagle w kxxx silną miłość.  ?  Namiętności Jego pocałunku nie da się ubrać w słowa. Za każdym razem jest coraz bardziej niesamowity.  Bez Ciebie nie chcę przeżyć ani jednej chwili, bo nie ma nikogo takiego jak Ty. ONLY GOD CAN JUDGE ME

38

Odp: Czego żałujecie w swoim życiu?

żałuję wielu wielu słów, które raniły.
żałuję, że zniszczyłam związek.
i żałuję, że nie umiem się podnieść.

Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

Posty [ 1 do 38 z 77 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czego żałujecie w swoim życiu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016