Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

Jestem z chłopakiem okołu roku, bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie byśmy mieli się roztarć, lecz ostatnio coraz częściej zaczynam mieć wszystkiego dosyć. Pracuje od poniedziałku do soboty na dwie różne zmiany, studiuje prawo zaocznie i od dwóch miesięcy wynajmuję z chłopakiem mieszkanie. On jest ode mnie starszy 8lat, ale dla mnie to nie jest wielka przeszkoda. Myślałam, że wszystko się ułoży, ale jest coraz gorzej. Przeprowadziłam się do innego miasta ze względu na mamę, poznała tu swojego drugiego męża. Pracuje u niego za pensję dla której chce się płakać (1000 zł miesięcznie). Nie to, że nie stać mnie na nic to jeszcze ciągle słyszę pretensję jak puszcza mnie to szkoły, ciągle coś mu nie pasuje i całą złość na wszystko wyładowuje na mnie. Mam bardzo mało czasu by spędzić z chłopakiem trochę czasu tylko we dwójkę lub w gronie przyjaciół, z reguły jego, bo ja nie mam tutaj nikogo. Ale gdy mamy trochę czasu dla siebie on to musi komuś pomóc, to jest zmęczony, a to spędza czas z kolegami, byle nie ze mną.  A co ze mną? Czy ja na prawdę się nie liczę. Na mamę polegać zbytnio nie mogę. Ostatnio wybudowała się ze swoim mężem, a ja nie mogę nim mieszkać, bo prostu nie potrafię, on mnie wykańcza psychicznie. Ciągle kłócę się ze swoim chłopakiem i czasami chciałabym od niego odejść. Ale dokąd? Do mamy nie wrócę, a nie stać mnie na wynajęcie samodzielnie jakiegoś mieszkania, kawalerki, czy czegoś w tym rodzaju. A ja jestem już zmęczona tymi ciągłymi pretensjami i kłótniami z każdej strony. To trwa parę miesięcy, a mi odechciało się żyć. Ja tak nie potrafię. Chciałabym pracowac, ale w normalnej atmosferze, ale w moim mieście pracy to jak na lekarstwo... Co ja powinnam zrobić? Czasem mam ochotę spakować się pojechać samochodem hen przed siebie i zapomnieć o tym całym piekle, które mi gotuje mama ze swoim mężem i mój chłopak. Czy ja na prawdę na nic nie zasługuję. A tak apropo mam 21lat i nie chcę tak żyć. Proszę o poradę, bo nie mam nikogo kogo mogłabym się doradzić.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

I znikąd pomocy.. żadnej.. całe moje życie... Najpierw ojciec alkoholik zepsuł mi życie i nawet teraz nie mogę mieć dnia spokoju.. Czekać tylko jak mój chłopak pojedzie na poligon, a ja zostanę całkiem sama, a wszyscy dookoła będą mi mówić jaka ja jestem niewdzięczna i że za dużo wymagam, a ja chciałabym się tylko uczyć, być ze swoim chłopakiem i mieć wewnętrzny spokój...

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

Przede wszystkim szczera rozmowa z chłopakiem. Musisz sie na coś zdecydować bo dłużej tak nie pociągniesz. a co do wynajmu to z Nim wynajmujesz, a sama nie możesz czegoś wynająć? Troszkę więcej samodzielności. Nie jesteś już małą dziewczynką.

4

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?
niezapominajka85 napisał/a:

Przede wszystkim szczera rozmowa z chłopakiem. Musisz sie na coś zdecydować bo dłużej tak nie pociągniesz.

Dokładnie! w zwiazkach często brakuje rozmów(konkretnych).

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

No i tak wychodzi jak wychodzi ;/ Trzeba jasno sobie powiedziec co leży nam na sercu.

6

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

jak dziewczyna ma sie w miescie utrzymac za 1000 zl - wynajac mieszkanie i sie wyzywic, wiecej realizmu kobiety....
ewentualnie mozesz wziac pokoj, choc wiem ze to i tak drogie...

7

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?
motylek79 napisał/a:

jak dziewczyna ma sie w miescie utrzymac za 1000 zl - wynajac mieszkanie i sie wyzywic, wiecej realizmu kobiety....
ewentualnie mozesz wziac pokoj, choc wiem ze to i tak drogie...

Tak jak to robią inni, za takie pieniądze żyją rodziny, emeryci, studenci i normalni ludzie...może wynająć z kimś na początek. Nie ma dziecka a studia są zaoczne więc jest możliwość dodatkowego zarobkowania.
Dziewczyna jest ambitna, na pewno sobie poradzi.

8

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

Przede wszy7stkim rozmowa. Powiedz mu to, co Cię boli, to co nam tutaj. Jeśli zrozumie to, dojdziecie do porozumienia, to ok, a jeśli nie, to może lepiej rzeczywiście weź na sam początek wynajmij pokój i jakoś sobie poradzisz. 1000zł to wcale nie tak mało, ja za 700zł musze sobie sama radzić, a też studiuje i wynajmuję mieszkanie. Oczywiście najgorsze są początki, ale potem idzie sie przyzwyczaić i już nawet nie odczuwa się tej różnicy/

9

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

Spokojnie smile Na początku porozmawiaj z chłopakiem, powiedz mu co czujesz. Jeśli ta rozmowa nic nie da i dalej NIC się nie zmieni to nie powinnaś marnować sobie życia i wykańczać się psychicznie, bo sama wiesz, że to Cię do niczego nie zaprowadzi. Rozumiem, że Cię nie stać na wynajęcie mieszkania, ale może pomyśl o wynajęciu pokoju na początek - ceny są na pewno niższe niż cena całego mieszkania. Wiem, że łatwo mi mówić i wiem też, że jest Ci szalenie trudno, ale jeśli czujesz gdzieś tam w środku, że się wykańczasz powinnaś próbować wszystkich możliwości żeby naprawić ten stan rzeczy. Wiesz mam taką koleżankę, która jest z facetem cztery lata - on jest totalnym dupkiem ( nie będę się za bardzo rozwodzić na ten temat, ale facet naprawdę jest nic nie wart...). Ona wynajmuje z nim całe mieszkanie - nie może się wyprowadzić, bo nie ma pieniędzy i tkwi w tym, nie proóbuje nawet nic zmienić, poszukać rozwiązania. Jest strzępkiem nerwów, nie można z nią już nawet normalnie rozmawiać, cała się trzęsie... Chcesz do tego doprowadzić? zawalcz o siebie!!

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

Dokładnie. Z takim typkiem nie ma co nawet byc bo nic dobrego Ciebie z Nim nie czeka. Jesteś młoda, masz wiele możliwości. Wystarczy tylko się rozejrzeć. Są ludzie , którzy mają dużo gorzej i mają do dyspozycji sporo mniejsze pieniążki niż twój 1000 zł i jakoś sobie radzą.

11

Odp: Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

Porozmawiałam, jak radziliście i zmienił się... Stara się to zrozumieć i z tego bardzo się cieszę smile Ale i tak się boje w szczególności teraz, gdy spodziewamy się dziecka. Jednak boję się, że on nie będzie potrafił porzucić życia kawalerskiego... Zaproponował mi byśmy przeprowadzili się do jego rodziców, nie chcę wziąć ślubu kościelnego, a do tego chce odwołać moje wymarzone wakacje, na które tak długo odkładałam pieniądze, teraz wyszedł pograć w kosza, bo chce się odprężyć, a ja nie wiem co mam o tym myśleć.... Możecie sobie pomyśleć, że jestem przewrażliwiona, ale ja uważam, że lepiej wiedzieć na czym się stoi, niż żyć w niepewności...
PS> Dziękuję za porady. Są dla mnie bardzo ważne.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co mam robić gdy świat sypie mi się calkowicie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024