Zmienianie partnera w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zmienianie partnera w związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Zmienianie partnera w związku

Wszyscy mówimy, że wcale nie chcemy, żeby partner się dla nas zmieniał. Nie chcę być odpowiedzialna za kolejnego dziecka w mojej rodzinie. ? mówię sobie. Nie chcę wskazywać, tłumaczyć, że tak jest lepiej lub nalegać, żeby zmienił swoje zachowanie. Może jestem jedną z tysiąca kobiet, które mogły być lub nie być w jego życiu. I gdyby nawet była tą jedyną to, jakim prawem?
Wiem, że człowiek kształtuje siebie sam. Rozwija w sobie poprzez sytuacje zalety bądź wady. Nie chcę nikomu narzucać zdania, każdy chodzi swoimi drogami,  nawet jeżeli idzie razem ze mną. Żeby się zmieniać, człowiek musi tego sam zapragnąć. Wszystko, co mogę zrobić ja, to tylko pokazać mu swój styl życia, poglądy i ukształtowany świat, wartości? Pokazać, to nie znaczy narzucać. Zapoznać go z tym, czym sama żyję. Jeżeli człowiek się tym zainspiruje, odbierze to jak coś wartościowego, raczej sam będzie dążył do zmian. Trudne, nawet bardzo. Przecież każdy mamy pewny pogląd na życie, który jest jak najbardziej uzasadniony, najlepszy. I jak się tu ogarnąć, gdy nagle najbliższy człowiek nie tak się odżywia, inaczej myśli, jest realistą zamiast optymistą?
Pewnie każdy z nas ma takie chwile, żeby ?wskazać jak jest lepiej?. Podzielcie się sposobami szybkiego się ogarniania w takich sytuacjach. A może ktoś kiedyś natchnął osobę na zmianę na lepsze? Albo był osobą, którą natchnął do tego kochany człowiek?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zmienianie partnera w związku

Przeczytałam niedawno takie mądre zdanie: ,,jedyną osobą, którą można zmienić jesteś ty sam". I myślę, że tu tkwi istota problemu. Na siłę nie dokonamy absolutnie niczego, możemy prosić, nakłaniać, pokazywać, wymuszać, ale jeśli partner sam nie będzie chciał się zmienić to nam nie uda się to już na pewno. Co więcej, jakikolwiek nacisk wywołuje z reguły zasadę przekory, bo nikt nie lubi być poddawany naciskom.

Można próbować zmieniać partnera, ale wyłącznie przy pomocy tzw. konstruktywnej rozmowy i pokazując pewne rzeczy własną postawą. Poza tym każdy myślący człowiek na pewno zastanowi się nad swoim postępowaniem, o ile w sposób komunikatywny przedstawimy mu jakieś logiczne argumenty.

A czy udało mi się kogoś zmienić? Wydaje mi się, że tak, ale czy nie jest przypadkiem regułą, że każdy związek w pewien sposób nas zmienia? Choć jeśli mówimy tu wyłącznie o zmianach na lepsze... Mój mąż po latach wspólnego życia nauczył się ze mną rozmawiać, lepiej mnie rozumieć, być mi przyjacielem w trudnych chwilach, docenił rolę rodziny, nauczył się partnerstwa (ja Tobie to, to Ty mi tamto), tego, że tu nie ma miejsca na dumę, bo kompromis jest najlepszym środkiem porozumiewania, dziś chętnie celebruje ważne chwile i święta, stał się też jakby bardziej wrażliwy na ludzką krzywdę. Jak tego dokonałam? Cierpliwie pokazując, że jest to ważne i cenne, więc jeśli nawet nie robi tego dla siebie to w pewnych sytuacjach po prostu sprawia mi przyjemność smile.

3

Odp: Zmienianie partnera w związku

Hm, Olinko, jak długi jesteś w związku? i kiedy zauważyłaś, że zaczął się zmieniać?:)
Ostatnio trochę się zdziwiłam, że męska motywacja może wyglądać w ten sposób: "zmienię się dla niej" - słowa mojego przyjaciela. Bardzo pozytywne, ale podziwiam taką motywację. Myślę, że z jednej strony człowiek, który potrafi to wypowiedzieć jest bardzo dojrzały do związku, ale jednocześnie coś w tym zdaniu mi nie pasuje. To ładna ofiara i prawdziwy szacunek dla osoby przy Tobie, ale czy można zmieniać się dla kogoś? Jeżeli tym kimś nie jesteś ty sam? Bo partner to przecież partner...

4

Odp: Zmienianie partnera w związku

Ależ oczywiście, że można się zmieniać, ale przecież niekoniecznie wyłącznie dla kogoś. To okoliczności i nasze doświadczenia życiowe nas zmieniają. Człowiek dojrzewa, a wraz z tą dojrzałością przychodzi zmiana spojrzenia na otaczający świat, zaczynamy zauważać wartości, które wcześniej mogły nie istnieć, dostrzegać rzeczy, które były mało znaczące, co innego też wychodzi na pierwszy plan, staje się więc wartością priorytetową. I jest to zupełnie naturalny proces, gdyby było inaczej ja osobiście zaczęłabym się martwić. Jeśli więc człowiek całymi latami jest w związku to siłą rzeczy jego światopogląd będzie ewoluował, pewne nawyki czy cechy będzie nieomal samoistnie przejmował od partnera, uczył się od niego nowego spojrzenia na życie, prawda?

Pytasz ile lat jestem z mężem, otóż powiem Ci, że już wystarczająco długo jak na dokonywanie się tych zmian, bo ponad 16-cie wink.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zmienianie partnera w związku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024