Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Witajcie moje drogie.

Dzisiaj dowiedziałam się ostatecznie, że muszę usunąć moją torbiel z prawego jajnika. Ma 4,6x 3,7. Nie ma gigantycznych rozmiarów, ale wciąż rośnie, choć jestem już po miesiączce. Dostałam już skierowanie i pozostaje mi teraz tylko wybrać odpowiedni szpital.

Lecz moje pytanie jest inne. Mianowicie chciałabym dowiedzieć się jak wygląda taki zabieg, ile dni trzeba spędzić w szpitalu i  jakie są ewentualne skutki takiego zabiegu po jego wykonaniu? Czy potrzebna jest rekonwalescencja i na czym polega? Chciałaby wiedzieć co mnie czega, gdyż chciałabym szybko wrócić do pełni zdrowia.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez beska (2011-04-01 21:39:31)

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Witaj smile
A więc (nie ma to jak zacząć zdanie od "a więc" wink) całkiem niedawno, bo na początku marca, miałam przerabiany zabieg usunięcia torbieli. Moje cholerstwo miało rozmiar 10x7 cm i usytuowało się przy lewym jajniku. Nie było mowy o laparoskopii, w grę wchodziła wyłącznie laparotomia (podobno lepsza metoda, kiedy torbiel nie jest mała i kiedy nie wiadomo, z czym ma się do czynienia). W moim przypadku podejrzewano teratomę, po operacji endometriozę, okazało się, że to zwykła torbiel krwotoczna.
Tyle tytułem wstępu. Nie bardzo wiem, co Cię interesuje, więc może opiszę to, co wydaje mi się ważne, a o resztę rzeczy, o ile będziesz chciała, dopytasz, ok? smile
Najpierw czeka Cię bieganie po lekarzach. Nie wiem, czy już to przerobiłaś, czy dopiero Cię to czeka. W moim przypadku były to badania: USG jamy brzusznej, rentgen klatki piersiowej, grupa krwi (do krzyżówki) - przy okazji radzę Ci już teraz rozejrzeć się za dawcą, który by oddał krew do Banku, byś Ty mogła w razie konieczności otrzymać swoją "działkę", dalej morfologia, mocz, szczepiłam się nawet na gwałt przeciwko żółtaczce. Anestezjolog. Kiedy stawiłam się do szpitala, już w pidżamce wysłano mnie na EKG.
W szpitalu pojawiłam się w niedzielę około 11, wieczorem lewatywa, operację miałam w poniedziałek rano, oczywiście również poprzedzała ją lewatywa. W środę zostałam wypisana do domu. Zwolnienie - 4 tygodnie. W przypadku laparoskopii wychodzi się dzień wcześniej i dostaje się zwolnienie na 3 tygodnie.
Moja operacja była przeprowadzana w znieczuleniu miejscowym - zastrzyk w kręgosłup, dzięki temu nie miałam czucia od pasa w dół, a trzymało to parę godzin. Stresu przed operacją nie czułam, mimo że wcześniej się bałam, a wszystko to dzięki podanej wcześniej tabletce (nie mam pojęcia, co to było). Na sali operacyjnej wręcz urządziłam sobie pogadankę z anestezjolożką big_smile Byłam nieco otumaniona, chwilami miałam wrażenie, że przysypiałam.
Po przewiezieniu na salę pooperacyjną leżałam płasko z czymś poduszkopodobnym na szwie - tak calutki dzień. Nie czułam się źle, rana nie bolała. Oczywiście kroplówka za kroplówką. Wieczorem rozruch, więc podniesienie się do siadu, co graniczyło z cudem (ma się wrażenie, że szwy zaraz puszczą...) i wstanie. Parę kroków, znów do łóżka. Podobny ból przy układaniu się na posłaniu. To wspominam najgorzej. Spacer do łazienki w moim przypadku nie wchodził w grę, więc pierwszą noc przeżyłam dzięki postawionemu przy łóżku basenowi smile
Nazajutrz czułam się podobnie. Z trudem można się podnieść, z trudem położyć. Ale trzeba chodzić. Taki wymóg. Byłam nieco osłabiona, ale nawet przeszłam się do łazienki i wzięłam prysznic. Najlepiej przemywać ranę szarym mydłem.
Dzięki wpuszczaniu gazu do jamy brzusznej, a także od chodzenia, może pojawić się ból we wnętrznościach, promieniujący na żebra, a nawet obojczyk. To normalne, mija po dwóch tygodniach - mnie to trzymało niecałe dwa dni.
Po operacji dostaje się zastrzyki przeciwzakrzepowe. Na początku w szpitalu, później w domu (można robić je samemu). Przyjmowałam je około tygodnia. Igła w brzuch i tłok do oporu, jak przy wściekliźnie wink
Po tygodniu od wyjścia ze szpitala wraca się na zdjęcie szwów, a po dwóch odbiera się wynik badania histopatologicznego. Należy również wybrać się na kontrolę do wyznaczonego lekarza.
Przez pierwsze dwa, trzy tygodnie należy utrzymywać lekkostrawną dietę. Należy się oszczędzać. Nie dźwigać, nie przeciążać mięśni brzucha. Rehabilitacja... chyba tylko wypoczynek. O niczym innym mi nie wspomniano.

Leżałam na sali z dziewczyną, która miała przeprowadzaną laparoskopię. Moim zdaniem zniosła to gorzej niż ja. Nie czuła się za dobrze po narkozie, miała podobne do mnie problemy z podnoszeniem się i kładzeniem.

Nie wiem, co jeszcze by Cię interesowało, więc jeśli masz jakieś pytania, pisz śmiało, postaram się w miarę własnych doświadczeń odpowiedzieć.

PS
Widzę, że pochodzisz z Trójmiasta. Jeśli masz taką możliwość, polecam Szpital Wojewódzki w Gdańsku. Oddział po remoncie, przemiły personel, dobra opieka.

3

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Dziękuję bardzo za podpowiedź. smile Mam zamiar wybrać się właśnie tam w poniedziałek, bo w szpitalu klinicznym czekałabym dwa długie miesiące. hmm Dziękuję Ci bardzo za długą i wyczerpującą wypowiedź, dzięki Tobie przynajmniej wiem co mnie czeka. Ogólnie to teraz się bardzo boję i chciałabym jak najszybciej wrócić do aktywności fizycznej. Przerażają mnie szpitale, jeszcze nigdy nie byłam w żadnym jedynie dwa razy na pogotowiu. Raz ze skręconą kostką a drugi z zatruciem. smile Eh.. Życie. smile Podobno u mnie występują jakieś pęcherzyki dodatkowo. Ciekawi mnie co to może być. Jeszcze raz dziękuję za wypowiedź, opisałaś wszystko tak dokładnie, że chyba żadnych pytań już nie mam. smile W razie czego na pewno się Ciebie poradzę. smile

4

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Życzę powodzenia i naprawdę, nie bój się, bo nie ma czego smile Ja również byłam przerażona wizją operacji, ale teraz, po wszystkim, wiem, że stres był kompletnie niepotrzebny smile
Jeśli zdecydujesz się na Szpital Wojewódzki, możesz zostać przyjęta dość szybko - ja miałam zdiagnozowaną torbiel w połowie lutego, a już na początku marca maszerowałam korytarzami ginekologii, przebrana w stylową pidżamkę wink

5

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Oooo.. Fajnie. smile W klinicznym musiałabym czekać 2 miesiące, dlatego w środę jadę do Wojewódzkiego się zapisać, bo dzisiaj jak byłam to nie było już lekarza. Dzięki za wsparcie. smile

6

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Zabieg mam 28.04.11, także o miesiąc szybciej niż w poprzednim szpitalu. smile Od razu zrobiłam badania o które prosił mnie ginekolog. Ogólnie to strasznie się boję. hmm Ale przynajmniej będę miała to z głowy. Pobyt w szpitalu to podobno dwa dni. Hmmm. Zobaczymy.

7

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Jestem już po laparoskopii. Wczoraj wróciłam do domu. Okropnie bolą mnie ramiona, nie wiem, jak sobie pomóc czasem nawet nie mogę oddychać, bo ból przenosi się na klatkę piersiową. Szwy w porównaniu do tego to pikuś. W piątek rano była zabieg. Do dzisiaj nie mogę sobie poradzić z bólem ramion. Staram się chodzić. Zabieg miałam w Wojewódzkim w Gdańsku. Opieka super, ale prawą ranę mam mega dużą na około 2,5cm... Biorę leki przeciwbólowe takie bez recepty jak zaleciła pielęgniarka, ale to nie pomaga. Co robić... sad

8

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Ale dlaczego ramiona?

Idź po przeciwbólowe leki na receptę. Np Diclofenac jest niezawodny. Występuje pod różnymi postaciami, ja brałam najczęściej Diclofen Duo. Tylko akurat teraz to możesz mieć problem ze zdobyciem recepty...

9

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Vinnga ramiona bolą od przepony. W niej uwięziony jest dwutlenek węgla którym byłam "nadmuchana" podczas zabiegu. M. pojechał do szpitala po rzeczy i kazałam mu dorwać jakiegoś lekarza na oddziale gin. żeby coś poradził. Dzięki za radę. smile Mam nadzieję, ze do do jutra już przejdzie, bo utrzymuję się nawet do 5 dni. hmm

10

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Odświeżam.

Ja mam kilka pytań dotyczących tej właśnie operacji.Mam nadzieję ,że jeszcze ktoś zajrzy tutaj.Mam 22lata i 25 czerwca mam termin na operację.Torbiel mam na prawym jajniku i jest na tyle wielki,ze trzeba go wyciąć.Niestety istnieje ryzyko,że zniszczył on mój jajnik i on również zostanie usunięty.Lekarz pocieszył mnie,że z jednym jajnikiem spokojnie można zachodzić w ciążę i donosić dziecko.Czy któras z was miała podobny przypadek?Strasznie się obawiam tego zabiegu,bo różne myśli krążą mi po głowie.Co to znaczy,że zostałyscie nadmuchane dwutlenkiem węgla?? Jaki rodzaj narkozy jest stosowany? A może,ktoś jest z Wałbrzycha i miał zabieg przeprowadzony na naszym Oddziale?Czytałam  na internecie ,że konieczne będzie założenie cewnika i zrobienie lewatywy.Wiem,że to pierwsze nie jest zbyt fajnym uczuciem lecz nie wiem nic o lewatywie.Jakie to uczucie?Czy to bardzo boli? Kolejne pytanie dotyczy szwów i blizn.Ciać będą mi podbrzusze,ale jak długa bedzie rana( z potem blizna)? Czy jest ona bardzo widoczna później? Jestem młoda i nie chciałabym się wstydzić założyć strój kąpielowy ze względu na obecne blizny;/ Pół roku temu miałam operację na kolano(zerwane więzadło) i na blizny stosuję maść no i po 3 tygodniach stosowania widzę ,że są mniej widoczne.Kolejne pytanie.Ile czasu upłynie nim będe mogła spokojnie pracować,biegać,ćwiczyć itp.Jeżdżę również konno,a to ma spore oddziaływanie na brzuch.I ostatnie dwa pytania.JAk długo nie mogłyscie współżyć z partnerem i po jakim czasie mogłyscie znów stosować tabletki (czy inne środki antykoncepcyjne)?Dziękuję z góry za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.

11

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Hej. smile
Cewnik nie jest przyjemny, jeszcze gorsze jest jego wyjęcie. Ale pielęgniarka zrobi to szybko, także nie chce Cie straszyć. Lewatywa nie jest w ogóle bolesna, także jej nie musisz się obawiać. smile
Dwutlenek węgla... Aż mnie wszystko boli. Ja dostałam podwójną dawkę. Nie wiedzieć czemu... Przez pare dni po zabiegu będą boleć Cię ramiona i klatka piersiowa. Dwutlenek blokuje się w stawach... Inne przechodzą to o wiele lepiej, ale ja jak zwykle wszystko źle przechodzę i każdy mój ruch do tygodnia po operacji był męczarnią. Płakałam dosłownie z bólu... Ale nie bierz sobie tego do serca, bo mam dwie znajome które miały ten sam zabieg i nie miały podwójnej dawki, co prowadziło do tego, że odczuwały tylko dyskomfort spowodowany rankami po operacji. Będziesz miała trzy nacięcia. Po obu stronach przy jajnikach i przy(bądź w ) pępku. Ja mam pod pępkiem. Pa blizna jest mała ale dość brzydka, przez złe zszycie. Same rany nie bolą, po tygodniu będą kazali Ci zdjąć szwy. Dwa dni przed zabiegiem musiałam być na diecie płynnej. Współżyć z partnerem nie mogłam dwa tygodnie, nie pamiętam już jak było z tabletkami. Najlepsze było to, że dostałam okres dzień po zabiegu, jakby mi było mało. smile Jeśli chorujesz tylko na tą torbiel bez problemu zajdziesz z jednym jajnikiem w ciążę, o ile Ci go usuną oczywiście. U mnie sprawa wygląda trochę gorzej, bo wykryto u mnie PCOS. A propo ran to przy bardzo dużej torbieli albo przy komplikacjach będą musieli ciąć podbrzusze. U mnie na szczęście tego nie było.

Jak dużą masz torbiel?

12

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Ale Ty wdychasz ten dwotlenek czy skąd on się bierze;P? Wielkości w cm mi nie podał lekarz,albo może mówił tylkoja w szoku nie pamiętam.Powiedział,że jest tak duży ,że siega aż prawie do pępka.Od razu mówił,że jest duży a jak zapytałam jak się tam dostanie to powiedział,że zrobi nacięcie na podbrzuszu(i palcami pokazał z 10-15cm;/ Doktor powiedział,że jajnk może uda się odratować(w sensie ,ze nie jest zniszczony).Zrobiłąm dziś badania krwi na obecność markerów nowotworowych.No i wynik wyszedł ok.Podczas wizyty(tej kiedy dowiedziałam się o tym cholerstwie) lekarz zrobił mi również cytologię i równiez czekam na wyniki.Wszystko prywatnie więc mam nadzieję ,że się postarają.No i oddział na ,którym mam być niby 4 w rankingu.To chyba ok.Wyremontowany tylko nie wiem jak z personelem.Heh;P No i mówisz ,ze trzeba dietke utrzymać...dobrze może w końcu wrócę do swojej wagi.Pół roku temu miałam operację kolana i 6 miechów(dokładnie dzisiaj mija) siedziałam na tyłku a kg się zbierały.Kolejna operacja i raczej nie dopuszcze do kolejnych.Widzę ,że w stopce masz słowa dotyczące koni.Lubisz je?? Ja właśnie na koniu zerwałam więzadło(w pracy;P).

13

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

No koniki to moja pasja którą musiałam odstawić ze względu na pracę. sad
Mnie nadmuchali przez nacięcie przy pępku. Moje blizny są malutkie, Twoja zapowiada się konkretna, także po zagojeniu smaruj ją maściami i nie wystawiaj przez pół roku na słoneczko, to będzie bardzo mało widoczna. smile

Skoro masz dobre wyniki badań, to myślę, że nie powinien się jajnik uszkodzić.

14

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Jesteś już rok po operacji i wszystko tam się zagoiło? Nic nie boli i normalnie możesz "funkcjonować"? Pytam ,bo z chłopakiem miałam lecieć do Anglii 20 maja...i nie wiem czy lecieć teraz i wrócić na operację czy już zostać w kraju i dwa miechy posiedzieć? Ile po  operacji mogę zacząć pracować? I jakiś normalny wysiłek mieć?Typu podnoszenie,napinanie mieśnie czy bieganie?JA również kocham konie:D Jeżdżę 8 lat,ostatni rok jezdziłam w Niemieckiej stajni,no ale jak wczesniej wspomniałam-wypadek;P

15

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Normalnie funkcjonować mogłam dopiero po dwóch tygodniach od operacji ze względu na to, że tak źle to wszystko przebyłam. Na konia wsiadłam dopiero po miesiącu, wcześniej nie dałam rady. Tam w środku dalej mam bałagan przez PCOS, libido mam minusowe wręcz. tongue Ale to nie jest skutek operacji lecz tej całej mojej choroby.

16 Ostatnio edytowany przez agula018 (2012-05-06 15:25:02)

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

A do czasu operacji mam jakoś na siebie uważać?Boję się poćwiczyć,porobić brzuszki czy pobiegać.Podnieść coś itp,bo martwię się,że to świństwo pęknie;/

17

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Skoro Twój torbiel jest na tyle duży, że stanowi niebezpieczeństwo, dźwiganie, pompki, brzuszki są zabronione. Nie wiem jak z bieganiem. Ja jeździłam konno do ostatniego dnia przed operacją, ale moja torbiel była mała i w dodatku skórzasta.

18

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

cześć potrzebna szybka pomoc mam torbiela przy prawym jajniku ma ok 4 cm ale sam jajnik ma 10 cm czeka mnie operacja jajnika czy to może być rak i czy jeszcze kiedyś będę mogła mieć dzieci

19

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Ale nikt nigdy nie powiedział,m że od torbiela nie można mieć dzieci. Ja jestem po torbielu, mam PCOS ale jestem płodna. Będę usiała się po prostu dłużej starać. A jak tam markery nowotworowe?

20

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?
CupraFR napisał/a:

Ale nikt nigdy nie powiedział,m że od torbiela nie można mieć dzieci. Ja jestem po torbielu, mam PCOS ale jestem płodna. Będę usiała się po prostu dłużej starać. A jak tam markery nowotworowe?

Witam.
Ja we wrześniu miałam operację usunięcia cysty. Była ona taka duża, że usunięto mi również jeden jajnik. Mam pytanie: czy po tej całej operacji lekarz przepisał Ci tabletki antykoncepcyjne? Mój lekarz stwierdził, że powinnam je zażywać nawet przez 6 miesięcy, aby wszystko wróciło do normy.

21

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Tak to normalne też dostałam anty po operacji. A najlepsze jest to, że okres dostałam już na drugi dzień po zabiegu. tongue

22

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Ja dostałam dopiero po 3 tygodniach i w ogóle nie w terminie, w którym miałam do tej pory. Z tego co mi wytłumaczył lekarz to często tak jest, że się to przestawia ze względu chociażby na stres, który towarzyszy takim sytuacją. Ja osobiście bardzo się bałam, bo do końca nie było wiadomo co mi jest. Podejrzewali guza, ale na szczęście to była "tylko" cysta. Pozdrawiam smile

23

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Witam, mam 16lat i ostatnio dowiedziałam się, że mam Torbiela na lewym jajniku lecz mój lekarz prowadzący nie wiedział czy on się utrzymuje czy jest tylko na czas miesiączki.   Dzisiaj byłam znowu u ginekologa. I doktor potwierdziła, że Torbiela jest cały czas, Torbiela ma 52mm . Nie wiem czy to dużo czy mało. Ale ginekolog powiedział, że będzie on (torbiela) usuwany operacyjne. Strasznie się przestraszyłam. No i boję się okropnie. ;( nie wiem jak mam się przygotować, co robić. Proszę o pomoc.

24 Ostatnio edytowany przez myszka.167 (2013-02-21 21:11:32)

Odp: Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Witam, dowiedziałam się, że mam Torbiela na lewym jajniku lecz mój lekarz prowadzący nie wiedział czy on się utrzymuje czy jest tylko na czas miesiączki.  Wczoraj byłam znowu u ginekologa. I doktor potwierdziła, że Torbiela jest cały czas, Torbiela ma 52mm . Nie wiem czy to dużo czy mało. Ale ginekolog powiedział, że będzie on (torbiela) usuwany operacyjne. Strasznie się przestraszyłam. No i boję się okropnie. ;( nie wiem jak mam się przygotować, co robić. Proszę o pomoc.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Zabieg usunięcia torbieli - czy któraś z Was doświadczyła?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024