Wiecie mam dość wszystkiego,nienawidzę ludzi za to jak moga byc podli do bólu i nie zwazajac na nic niszczą 2 osobę.
Jest az tak żle?
Bardzo,nie chce mi sie zyc.Ludzie zniszczyli mi zycie -------zadaje pytanie czemu?dlatego ze byłam za dobra?zawsze myslałam o innych a nigdy o sobie i teraz mam
Zonia wyrzuc to z Siebie a moze bedzie Ci lzej ? Chcesz slodkiej zemsty nad tymi co Cie zranili ? Pokaz im radosna mine bo oni wlasnie czekaja na Twoje lzy . niech zobacza ze Cie nie zlamali
raaju!
A co sie stalo???
Właśnie, co się stało, może będziemy mogli jakoś pomóc.
Dziewczyny mile jestescie dziekuje.Nie wiem od czego zaczac.Nie rozumiem czemu ludzie tak postepuja.Pomagałam komus wiele lat z calego serca,byłam na kazde zawołanie,bylam przyjacielem z kazdej strony -----nawet bym z z geby wyjeła ostatni kawalek jedzenia zeby przezył,jak pisalam wczesniej zawsze myslałam o innych o sobie rzadko kiedy.Iteraz mam za swoje innym sie to nie spodobało i zrobili ze mnie najgorsze dno po swinsku to tak boli.Nie umiem sobie poradzic wpadlam w ciezka depresje,liczylam na tą osobe ze mi teraz pomoze po tym jak sie nadstawilam za niego a on nie jest chetny,nie umie,nawet dobrego słowa nie usłysze.Jak bym napisala Wam o co chodzi to napewno byscie wiedzialy co i jak ale nie chce bo sie boje.Stracilam kobiecosc,szacunek itp.
8 2011-03-27 22:10:18 Ostatnio edytowany przez slavek35 (2011-03-27 22:15:31)
Zonia nie mow tak prosze . Nie zrobilas nic zlego i zrob prosze tak jak napisalem wczesniej . Niech sie udlawia. Jesli chcesz tez mozesz napisac maila
Zonia,jesli chcesz sie wygadac,a nie chcesz na forum napisz na maila.Mocno Cie przytulam.
Program TV zniszczył mi wszystko i ludzie ktorzy sie przyczynili do jego powstania-----wykorzystali go do zniszczenia mnie-----pytam czemu?
Zonia
do cholery,dalej nie wiem o co chodzi.Wez gleboki oddech,uspokoj emocje i sprobuj napisac co sie stalo.
Jak poznamy problem to pomyslimy.
Do pionu Kobieto!!!
Ewa dobrze mowi . Musimy poznac problem zeby szukac rozwiazania
Programy tv manipuluja ludzmi na swoje cele,tylko po to zeby zwiekszyc ogladalnosc i nie wazne jest jakie potem sa konsekwencje---liczy sie ich zysk.Maja swietnie dobranych ludzi ktorzy potrafia doprowadzic czlowieka do ostatecznego stanu.Pomogłam mojemu partnerowi bardzo,a jego rodzina zrobila wszystko---nie wiedzac jak jest naprawde.Najgorsze jest to ze osoba ktora doprowadzila do tego chodzi 3 razy na dzien do kosciola tak mnie zniszczyla----pytam w jakim ona zaklamaniu zyje do Boga krzywdzac inne osoby.
Zonia
kazdy,myslacy czlowiek wie,co potrafi TV.To,ze ktos spedza cale dnie w kosciele tez zadnym wyznacznikiem dla mnie nie jest.Nie zmienia to faktu,ze ja nadal nie wiem co sie wydarzylo,a w zwiazku z tym nie potrafie Ci pomoc,choc chce.Uspokoj sie prosze.Wez gleboki oddech,opisz sytuacje i zaczniemy myslec.
zonia
bo ludzie sa perfidni i rania jak sie da
dlatego najlepiej olac to
Powiem tak Tv doprowadzili mnie do ruiny poprzez klamstwa oszczerstwa na moj temat.Dalej lancuszek idzie w internet gdzie zrobiono ze mnie najgorsze dno(głupia,pusta,s....ka,łachudra,złodziejka,manipulantka a i duzo duzo innych)dalej nie dosc ze na Polske poszło to i moje miasto.Wychodze ludzie mnie poznaja,czuje ich wzrok na sobie,sasiedzi słysze komentarze.Ludzie ktorzy mnie znaja wiedza jak jest i mnie pocieszaja,ale i w tej sytuacji przyjaciół poznaje sie w biedzie-----az boli jaka to prawda.Program zwykle polega na czym innnym a zrobili z niego melodramat a ja jestem kozłem.Stracilam prawie wszystko co kochałam a za to oni maja swój zamierzony cel i sa szczesliwi i nie obchodzi ich jakie przezywam piekło i jakie mam problemy.Nie chce pisac jaki program bo moze jestescie fankami tego programu,a nie przezyje jak tutaj jeszcze mi pojada.Nie umiem sie ogarnac,chce uciec wyjechac
zonia powiem tak . Jestem czĹowiekiem i zapewnianie ze z mojej strony nic Ci nie grozi . Powodzenia i trzymam kciuki zeby Ci sie ulozylo
Ludzie są okrutni, a zwłaszcza dziennikarze. Żerują na nieszczęściu innych. Są wcześniej niż pogotowie na miejscu wypadku.
Nie wiem co Ci poradzić, bo faktycznie jest trudno żyć, jeśli oczy całego miasta są wlepione w Ciebie i słychać komentarze.
Rozumiem,ze osoba, której pomagałaś ma Cię teraz gdzieś?
To bardzo przykre. Musisz się gdzieś wygadać, wiadomo, że możesz tu, ale pamiętaj, że możesz też do kogoś na maila.
Osoba ktorej pomogłam nietety nie poczuwa sie do tego zeby teraz mi pomóc a najgorsze jest to ze tak bardzo go kocham.Dziekuje za ciepłe słowa i zrozumienie
A pluj na to!
Nie daj sie zaszczuc!!!
Kiedys czytalam artykul, wypowiadala sie corka tego polskiego tenora jak w Big Braderze byla ze straszna manipulacja ze montowali program tak zeby byla sensacja mimo ze zupelnie inna sytuacja miala miejsce, mowila nawet cos o dosypywaniu narkotykow do napoi zeby bylo wiecej sensacji.W pewnym programie byl gosciu totalne beztalencie w spiewaniu, Polska go tak wysmiala ze nie mogl wyjsc z domu po programie I popelnil w koncu samobojstwo.Jezeli Cie osmieszyli w tym programie pokazali nie prawde to ja bym na Twoim miejscu zadzwonila do gazety I zrobiliby o tym artykul, mozna sie tez udac do prawnika jezeli zszargali Ci opinie moze cos zaradzi. Myslisz ze az tak zle bylo moze jestes przeczulona moze nie jest az tak zle, chetnie bym sie dowiedziala co za program I nie martw sie o widzow chyba nikt nie jest takim tv maniakiem zeby Cie zlinczowac, wszyscy wiedza ze televizja to televizja tak jak np Jerry Springer kazdy wie doskonale ze to jest wyrezyserowane za dobra kapuche zadna normalna kobieta nie powie w telewizji: sypiam z bratem it'd. A moze wlasnie dobrze by bylo naglosnic co I jak ma sie na rzeczy z tym programem w ktorym bralas udzial, moze warto by bylo oczyscic sie pokazac swoj punk widzenia.
Zonia, bardzo mi przykro. Wiem co czujesz, bo parę lat temu mąż miał wątpliwą przyjemność dostać się w tryby dziennikarskiej machiny. Przeżyliśmy horror. Żadnego pismaka nie obchodziła prawda, stworzyli sobie swoja historię i wycisnęli z niej wszystkie soki, nie zwracając najmniejszej uwagi na to, że niszczą ludzi. Im nie chodzi o prawdę, liczy się tylko wierszówka i oglądalność!
To doświadczenie głeboko nas zmieniło. Od tamtej pory jesteśmy nieufni wobec ludzi, a do mediów mamy wręcz stosunek wrogi. Nie wierzę w żadne słowo napisane przez pismaka, ani w żaden obrazek pokazany w Uwadze czy jakimkolwiek innym programie interwencyjnym. Gdyby jakiś pismak zapukał do naszych drzwi to poszczułabym go psem!
Zoniu, ludzie za chwilę znajdą sobie inną rozrywkę, już szmatławce o to zadbają. Ty przeczekaj, nie daj się złamać, wytrwaj! Minie trochę czasu i będzie lepiej, choć nieufność w Tobie pozostanie na zawsze. Tak jak we mnie.
Jeżeli czujesz się obrażona i naruszyło to Twoje dobre imię to jedyne wyjście oddać do sądu o zniesławienie.A jeżeli tego nie chcesz lub nie możesz to tylko starać sie zapomnieć i żyć dalej własnym życiem.TV czy brukowce to jeszcze nie cały świat.
myślę zonia,że powinnaś jednak odważyć się,zawziąć w sobie i spróbować oczyścić się z zarzutów/w imię przysłowia:"kto od miecza wojuje,mieczem ginie"/powiedz publicznie jak wygląda Twoja prawda...może w jakimś artykule,może w jakimś programie...nie pozwól zrobić z siebie ofiary,bo moim zdaniem dusząc to w sobie ulegasz autodestrukcji...pamiętaj,jest tylko jedna prawda...trzymaj się kochana,zasługujesz na spokojne życie...
W starciu z mediami, my, szarzy ludzie mamy marne szanse. Wiem to z doświadczenia. Media mają gazety, telewizję, radio i mogą pisać, gadac i pokazywać co chcą w imię swoiście pojmowanej "wolności slowa". Zwykli ludzie nie maja takich możliwości, bo co, staną na rynku i będą głosno krzyczeć? Próba polemiki na łamach prasy nie sprawdza się, zwykle oczerniony nie jest do tych łamów dopuszczony, bo "wyraża się z niechęcią o dziennikarzu" (tak to było w przypadku mojego męża). Sprawę sądową też przerabialismy. Adwokat wziął grubą kasę, sprawa odbyła się po trzech latach, gdy juz wszyscy zapomnieli o wszystkim. To nie pismak udawadniał, że ma rację w tym co spłodził, ale pomówiony musiał udawadniać, że "nie jest wielbłądem". Istna paranoja! Szkoda czasu i szkoda pieniędzy.
Pozostała tylko nauczka, żeby pod żadnym pozorem nie ufać żadnym redaktorom, nie udzielać żadnych wywiadów, a jeśli już z racji pełnionych funkcji musisz, to waż kazde słowo, bo specjalnością pismaków jest zadawanie pytań w rodzaju "czy przestała pani zdradzac swojego męża". Kazda prosta odpowiedź w rodzaju TAK i NIE (a tylko takich oczekują pismaki) cie kompromituje. Milczenie tez opiszą jako podejrzane.
Dla szmatławców prawda nie jest ważna, ważny jest show! Jeśli nic się nie wydarza, to wymyslą wydarzenie, byle tylko sprzedać gazetę lub program.
Czyżby następna ofiara "Rozmów w Toku"??
Co ja się nie nasłuchałem o owej "Drzyzgowej" manipulacji to głowa mała.
Najczęstszymi przypadkami są te, w których proponuje się ludziom pewną sumę pieniędzy (nie dużą) by opowiadali bzdury, z palca wyssane historyjki a najczęściej przekoloryzowania,udramatycznienia, własnego problemu czy historii .Przykładów można by mnożyć tylko po co??Wystarczy włączyć owy talk show.W głowie mi się nie mieści co ludzi skłania do takich występów,wywalania brudów na całą Polskę nie licząc się oczywiście z konsekwencjami.
Pieniądze i dreszczyk przed "szkiełkiem" często z nudów po prostu kieruje tymi ludźmi do takiego a nie innego zachowania, tylko potem co?? Świat się wali??
Tez jedyne co mi przychodzi do głowy to "rozmowy w toku"
Podnies głowę Zonia i idz przed siebie albo jesli czujesz, ze nie dasz rady uciekaj i zaczynaj wszystko od nowa
to chyba najprostsza rada, ale nie wiem co Ci napisac.
Życze duzo siły ![]()
Niestety, wielu dziennikarzy jest jak hieny. Najważniejsza kariera, więc po trupach do celu.
Ja słyszałem dużo złych rzeczy o programie "Sprawa dla reportera". Chyba nawet powstała strona internetowa ludzi "poszkodowanych przez Jaworowicz". 28 osób miało złożyć pozew w tej sprawie.
Współczuję Ci bardzo. Trzymaj się.
Moim zdaniem powinnaś się nie załamywać.Zapamiętaj sobie,że wszystkie krzywdy jakie wyrządzają nam ludzie i tak prędzej czy później odwracają się przeciwko nim.To jest zamknięty krąg.Jeśli jesteś niewinna w niczym prawda i tak w końcu ujrzy światło dzienne.A przedewszystkim pokaż światu,że masz gdzieś to co się dzieje,uśmiechaj się,pokazuj z jak najlepszej strony.Najlepsza zemsta dla wrogów to Twój uśmiech i w ogóle Twoje istnienie.Spójrz też na to z innej strony-za każde cierpienie przychodzi kiedyś nagroda.Życie jest krzyżem,który musimy unieść.Cierpienie ma swój bardzo głęboki sens.O tym przekonałam się wielokrotnie na własnej skórze.
ZONIA zszokowana jestem...przyznaje.A może by tak pozwac ich do sądu jesli tak Cie zmanipulowali.Może nich ci za to zaplacą...
Cyyli Kasandra zmierza do tego samego co już pisałam - szukaj sprawiedliwości i zadośćuczynienia.
Próba polemiki na łamach prasy nie sprawdza się, zwykle oczerniony nie jest do tych łamów dopuszczony, bo "wyraża się z niechęcią o dziennikarzu" (tak to było w przypadku mojego męża).
To co piszesz, to częściowa prawda. Media mają obowiązek publikować sprostowania. A właściwie także polemiki, ale to musi mieć odpowiednią formę i rozsądną objętość.