Hej dziewczyny,
zdaję teraz w maju poprawkę maturalna z biologii, reszta poszła mi super i od razu, tylko biola...
Jak się dobrze do niej przygotować, od czego zacząć?? Bardzo zależy mi na tym, żeby jak najlepiej zdać tę maturę, korzystny wynik z matury z biologii pozwoli mi dostać się na wymarzone studia. Mój problem polega jednak na tym, że nie wiem jaki sposób uczenia obrać, jak zmobilizować się do systematycznej pracy. Doradźcie mi, jak wy radzicie sobie w takich sytuacjach, jaki sposób nauki jest najbardziej efektywny?
Wiem, że jest wiele osób w sytuacji podobnej do mojej, które bardzo chcą osiągnąć jak najlepsze wyniki w nauce i mimo długich godzin spędzonych nad książką nie udaje im się zdobyć satysfakcjonujących wyników. Macie jakieś pomysły dlaczego tak jest? Jak temu zaradzić i jak się uczyć, aby jak najlepiej zdać maturę?
Każdy musi znaleźć swój własny, unikatowy sposób uczenia się. Jedni wolą rano, inni późno w nocy. Niektórzy przy biurku, inni leżąc w łóżku. Znajdź takie miejsce do nauki, gdzie nikt nie będzie Ci przeszkadzał, a jednocześnie wszystko będziesz mieć w zasięgu ręki. Nie ma nic gorszego niż odrywać się co minutę od książki, bo czegoś potrzebujesz. Ja, kiedy przygotowywałam się do matury, starałam się każdego dnia zająć jednym przedmiotem. Najpierw teoria, potem testy. Niektórych taki system nudzi, wtedy warto przeznaczyć np 40 minut na jeden przedmiot, przerwa, potem następny przedmiot. Przerwy trzeba robić, żeby nam się wszystko w główce "poukładało"
Ja po dłuuuugiej nauce np. oglądałam jakiś odmóżdżający serial, żeby nie zwariować ![]()
Na każdego jednak działa coś innego, warto popróbować różnych sposobów i przekonać się co nam odpowiada ![]()