Pech w miłości - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

Temat: Pech w miłości

Kto z was uważa że ma pecha w miłości i nie może trafić na tego jedynego?Ja mam 20 lat miałam faceta z którym byłam kilka miesięcy alle szybko stwierdziłam że to tylko przyzwyczajenie było,gdy poznałam faceta którym naprawdę mocno się zauroczyłam to po kilku tygodniach okazało się że to jakiś krętacz i cwaniak.Chodziłam też na randki, z które okazywały się niewypałem.I powiem też że kilku moich znajomych ma podobnie.Czy ktoś z was też ma taką sytuację?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pech w miłości

ja myśle, że jeszcze masz czas na prawdziwą miłość.
20 lat to nie jest na tyl dużo, żeby można mówić o jakimś życiowym pechu.
a może po prostu tak uporczywie chcesz być w związku, że "bierzesz co Ci los da". moze po prostu żeby uniknąć kolejnych rozczarowań, poznaj najpierw dobrze chłopaka zanim się z nim zwiążesz. im bardziej będziesz pewna, że to może być ten tym mniej później nietrafionych strzałów wink

3

Odp: Pech w miłości

Jak czytałam temat to myślałam, że wypowiadać się będzie kobieta mająca 30 lat. A tu proszę dziewczynka 20 letnia. big_smile
Są inne rzeczy z którym można się w życiu cieszyć smile Ja mam 22 lata ( czasem czuję że 16 tongue ) i nigdy nie miałam nawet przez chwilę chłopak, i co mam się załamać, zabić czy pociąć? Jeśli Ty masz pecha to co ja mam powiedzieć tongue
Co więcej ostatnio dowiedziałam się że jestem w grupie ( ze względu na kierunek studiów i przyszły potencjalny zawód) kobiet najmniej pożądanych na partnerkę big_smile  Jak widać nie piszę o pechu w miłości, mimo, że mam pewnie dużo więcej powodów do tego niż Ty tongue

4

Odp: Pech w miłości

Ja po moim pierwszym zawodzie miłosnym w wieku lat 19 (o matko co za poważny wiek) myślałam, że to już koniec, płakałam po nocach, a później postanowiłam, że więcej żadnych facetów. Niestety moje postanowienie jest już nieaktualne - zakochałam się! tongue Czas leczy rany, trzeba po prostu być cierpliwym i mieć trochę szczęścia, a przede wszystkim wychodzić do ludzi i na imprezy, wtedy zawsze jest szansa kogoś poznać! Głowa do góry! smile Cieplutko pozdrawiam!

5

Odp: Pech w miłości

Martyna, zaintrygowalas mnie:) jakie kobiety sa najmniej pozadane na partnerke? napisz, prosze. pewnie zaraz sie dowiem, ze tez do nich naleze, poniewaz uwazam, ze tez mam pecha w milosci. nie w tym sensie, ze zakochuje sie bez wzajemnosci, tylko w tym sensie, ze sie wcale nie zakochuje.

6

Odp: Pech w miłości

Po co mówić o tych najmniej pożądanych big_smile Lepiej o tych najbardziej. Moja znajoma gdzieś to przeczytała, że na podstawie tego co mówią psychologowie i os. pracujące w biurach matrymonialnych, najbardziej pożądane są panie związane z medycyną, czyli lekarki, pielęgniarki. Kolejne miejsce zajmują panie związane z oświatą.
Jak widać tylko lekarze mają szczęście w miłości, bo zarówno panowie zajmujący się naszym zdrowiem zajmują drugie miejsce po prawnikach tongue Dziwna jest ta psychika człowieka. big_smile

7

Odp: Pech w miłości
Martyna777 napisał/a:

Po co mówić o tych najmniej pożądanych big_smile Lepiej o tych najbardziej. Moja znajoma gdzieś to przeczytała, że na podstawie tego co mówią psychologowie i os. pracujące w biurach matrymonialnych, najbardziej pożądane są panie związane z medycyną, czyli lekarki, pielęgniarki. Kolejne miejsce zajmują panie związane z oświatą.
Jak widać tylko lekarze mają szczęście w miłości, bo zarówno panowie zajmujący się naszym zdrowiem zajmują drugie miejsce po prawnikach tongue Dziwna jest ta psychika człowieka. big_smile

Myślę, że to bardzo dziwne. Zawód jaki wykonujemy zależy od tego jakie kto ma powodzenie? To sprzątaczki mają chyba nikłe, bez obrazy dla sprzątaczek, nawet jak są śliczne jak z obrazka. tongue Bez obrazy, ale uważam, że to nie ma nic do rzeczy. Jestem z moim facetem przez to jaki jest, a nie jaki zawód wykonuje. Jak będzie bezrobotny też będę go kochać! smile

8

Odp: Pech w miłości

pecha w miłości to ja mam...jak już się zaangażuje to zostaje porzucona...;(

9

Odp: Pech w miłości

Wg mnie jest w tym trochę racji. To nie jest tak że taki zawód i wiesz koniec. Fakt badania były na grupie os. z wyższym wykształceniem wink
Oj tam porzucona, nie ten to inny big_smile Szczerze to ja chciałabym mieć 20 lat, albo 19 tongue I co nie mam tongue

10

Odp: Pech w miłości
Martyna777 napisał/a:

Wg mnie jest w tym trochę racji. To nie jest tak że taki zawód i wiesz koniec. Fakt badania były na grupie os. z wyższym wykształceniem wink
Oj tam porzucona, nie ten to inny big_smile Szczerze to ja chciałabym mieć 20 lat, albo 19 tongue I co nie mam tongue

Nie mam wyższego wykształcenia, a mój chłopak ma. tongue Mam się pociąć z tego powodu? tongue Mam to gdzieś! big_smile Chciałabyś mieć 20 lat, a masz 22. big_smile Pomyśl o tych co mają 40! big_smile

11

Odp: Pech w miłości

Tak daleko tongue Oj to nie wiem czy będę umieć tongue
Poczekaj chwilkę to się skupię big_smile i ... może się uda... big_smile

12

Odp: Pech w miłości

Nie no desperatką nie jestem nie idę gdzieś z myślą że muszę kogoś poznać i to jest mój główny cel:).Po prostu czasem zastanawiam się czy są gdzieś fajni wartościowi faceci nie tacy którym chodzi o seks na siłę szukają dziewczyny rzucają słowa na wiatr i szybko im się nudzi,albo umawiają się i nie przychodzą(i takie elementy są słyszałam o dwóch).Ogólnie staram się wychodzić do ludzi choć nie zawsze jest z kim bo na studiach mam mniej znajomych niż w swojej miejscowości.Dlatego chyba zapiszę się na jakieś dodatkowe zajęcia żeby się nie nudzić:)Ale wiem jedno nigdy już nie wejdę na fun skana mam uraz:).Miałam to tak dla rozrywki no i też myślałam że poznam fajnego faceta lub kumpla.Ale to jak szukanie igły w stogu siana:).Hm oryginalne typki tam siedzą podobnie jak na chacie(choć tam tylko kilka razy byłam bo nie lubię).A co do tych kobiet pożądanych lub też nie to o takim czymś nie słyszałam:)Zresztą u nas na pedagogice prawie same kobiety to kto by miał podobne statystyki robić:).Ale patrzenie na to gdzie kobieta pracuje jest puste nawet bym nie zwróciła uwagi na faceta, który ma takie priorytety.

13

Odp: Pech w miłości

Dziewczyny zbaczamy z tematu, ale ok big_smile
Ja uważam, że jest coś w tym, bo jednak kiedy szukamy kogoś z kim chcemy stworzyć rodzinę, to raczej wolimy kogoś kto ma czas niż takich co będą siedzieć w pracy całe dnie tongue
Chciałabym mieć czas, na dodatkowe zajęcia tongue

14

Odp: Pech w miłości

Są też koleżanki, które wolą prawnika, bo chodzi w garniakach i dużo zarabia. tongue Totalny off topic nam się zrobił, ale właściwie to jaki jest temat? big_smile

15

Odp: Pech w miłości

Masz u siebie takie koleżanki na roku, co rozglądają się za prawnikami? tongue Temat główny jest taki, że koleżanka nie ma poważnego związku mając 20 lat tongue Ja jakbym miała tyle lat to i nie miała poważnego związku to pewnie bym się załamała big_smile

16

Odp: Pech w miłości
Martyna777 napisał/a:

Masz u siebie takie koleżanki na roku, co rozglądają się za prawnikami? tongue Temat główny jest taki, że koleżanka nie ma poważnego związku mając 20 lat tongue Ja jakbym miała tyle lat to i nie miała poważnego związku to pewnie bym się załamała big_smile

Nie, ja nie studiuję, bo nie dostałam się na dzienne, a na zaoczne mnie na razie nie stać. Ale zmienię to kiedyś. smile Marzy mi się anglistyka. Znam jednak osoby, które rozglądają się za prawnikami. Faceci nigdy nie są poważni, więc jak można mieć z nimi poważny związek?! big_smile

17

Odp: Pech w miłości

To może mi powiesz dlaczego, się za nimi rozglądają? Ja znam kilku, a może kilkunastu big_smile
Może kiedyś dorosną tongue Nie ma się co przejmować, zwłaszcza jak się ma 20 lat tongue To nie czasy kiedy nie masz męża i masz 22 lata to jesteś starą panną tongue

18

Odp: Pech w miłości

POWIEM KRÓTKO - jesteś młoda, znajdziesz jeszcze miłość! ;-)

19

Odp: Pech w miłości

każdy kiedyś miał pecha w milości. nie przeskoczycie tego. co można zrobić? karty w tej grze rozdaje sam los albo z góry rezygnujemy z gry albo uczymy sie grac slabymi kartami z nadzieja ze nastepne rozdanie bedzie lepsze.

20

Odp: Pech w miłości

Pecha to mam ja tongue Właśnie zaprosiłam do mnie faceta, a on mnie olał, stwierdził, że nie mam czasu. Niestety wychowana zostałam w przekonaniu honor ponad wszystko, więc już nigdy żadnego nie zaproszę big_smile I co ja mam drogie koleżanki desperatki powiedzieć lub napisać? tongue

21

Odp: Pech w miłości

Martyna masz nauczkę na przyszłość. tongue Trzeba zaprosić koleżanki. Na przykład mnie. tongue Z jakiego jesteś miasta? big_smile

22

Odp: Pech w miłości

Kobietka20 jesteśmy z tego samego miasta tongue
Niestety jestem taka jak mój ojciec, jak mu mama odmówiła pójścia do kina to po 20 latach poszli dopiero, bo ojciec nie poszedł. Jak mu odmówiła wyjścia na Sylwestra to już nigdy więcej na Sylwestra nie poszli honor ponad wszystko big_smile

23

Odp: Pech w miłości

Sprawdziłaś u mnie w profilu? tongue To może się spotykamy na imprezach i nawet nie wiemy o tym. tongue Ja ostatnio lubię chodzić do Przychodni Towarzyskiej i Ministerstwa. W Przychodni można fajnie na barze tańczyć, nawet mają rurę. big_smile Zbanują mnie za off topic. big_smile To fajnych masz rodziców, tylko pozazdrościć... hihi... Sylwester w domu do końca życia. big_smile

24

Odp: Pech w miłości

Chyba za to nie banują wszystko w okół miłości fakt od tego są netkafejki big_smile Nie chodzę do tych klubów, jak coś to Frantic, czasem Hedonic, ja mam 2 kierunki, więc  7dni w tygodniu mam zajęcia big_smile I jak tu szukać miłość big_smile Jeszcze mnie facet olał, tongue no jak on to sobie wyobraża tongue Teraz do końca życia żadnego nie zaproszę, cóż w tym pięknym mieście jest wiele miejsc gdzie można się spotkać nie trzeba się spotykać w domu big_smile

25

Odp: Pech w miłości

O matko dwa kierunki? Podziwiam. W domu jest fajnie. Można wypić herbatkę, posłuchać muzyki, a w razie czego jest łóżko. big_smile

26

Odp: Pech w miłości

Niestety będę uprawiać rynkową miłość, tylko spotkania na kawie lub drinku, zresztą czy w Krakowie hoteli jest mało? big_smile

Tak małżeństwo moich rodziców, chyba najzabawniejsze jakie znam. Ojciec się raz na pół roku obrazi, chodzi obrażony. Potem przypadkiem babcia pogada z mamą, i nawróci synka big_smile

27

Odp: Pech w miłości

Nigdy nie kochałam się w hotelu. Masz jakiś do polecenia? big_smile
Ja mam nadzieję, że jeśli kiedyś wyjdę za mąż to będę szczęśliwsza niż rodzice. Kiedyś. smile

28

Odp: Pech w miłości

Jeśli chodzi o Kraków to większa popularnością cieszą się takie mieszkania/ apartamenty. Jak o stolice, to podobno hotele big_smile Co kto woli. big_smile Jest tyle miejsc w których można się kochać, wystarczy wcześniej złapać faceta tongue Pozostaje problem, jak złapać faceta tongue

29

Odp: Pech w miłości

Kochana, Ty po prostu błyszcz, bądź piękna i poczekaj aż jakiś złapie Ciebie! smile

30 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2011-02-18 00:24:30)

Odp: Pech w miłości

Oj mi się tam nie spieszy big_smile nie jestem jeszcze desperatką tongue. Miałam nadzieję, że coś będzie z tym facetem, ale jak odmawia tongue przecież, go nie zmuszę tongue

Kobietko, Ty nie studiujesz, więc pracujesz czy masz chwilową przerwę big_smile

31

Odp: Pech w miłości

Martynko skoro miałaś nadzieję, to może warto się postarać, czasem faceci sami nie wiedzą czego chcą, trzeba im to uświadomić. big_smile W końcu co masz do stracenia? Ja jestem zdania, że warto ryzykować i osobiście zawsze zyskuję na tym.
Ja pracuję. Zarabiam na studia, bo nikt mi nie da. Myslałam o tym, żeby wyjechać do Anglii, bo tam łatwiej i mogłabym ćwiczyć język, ale teraz mam faceta i chcę z nim być.

32

Odp: Pech w miłości

Mam rodzinę w Anglii, kokosów to tam nie ma sad, kobiecie jest bardzo trudno coś złapać.
Facet ważna sprawa, może nie najważniejsza, ale ważna tongue
Co do tego faceta, no cóż raczej nie podobnie jak mój kochany ojciec, wyznaję honor ponad wszystko. big_smile To boli, zrobiłam duży krok pierwszy raz z swoim życiu zaprosiłam faceta do siebie big_smile. Po ostatniej porażce, kiedy to pewien pan mnie brzydko mówiąc "olał" nie dałam przez 2 lata żadnemu szansy, a z tamtym nawet nie byłam tongue. Na 2 randce powiedział mi że szuka tylko seksu, cóż chyba wrażliwe ze mnie dziewcze big_smile

33

Odp: Pech w miłości

Ja mam koleżankę w Anglii i zarabia świetnie, a jest tylko baby sitter. Myślę, że źle robisz. To Twoje życie i postąpisz rzecz jasna jak chcesz, ale moim zdaniem życie jest po to żeby się dobrze bawić, oczywiście nie krzywdząc tym nikogo, a jak zdarzy się jeszcze przy tym miłość to super. Tak więc daj im szansę, bo naprawdę warto. smile Krakowiacy są fajni, wiem co mówię, bo z jednym jestem. big_smile Tak więc do dzieła i obiecaj, że napiszesz jak było, OK? big_smile

34

Odp: Pech w miłości

Kto wie, a może miłość znajdę w innym mieście tongue Ja nie urodziłam się w Krakowie, co szkoła to inne miasto tongue Może później ... big_smile
Co więcej myślę że to zły czas na miłość tongue może za 2 lata będzie lepszy big_smile
Czas szybko mija tongue

35

Odp: Pech w miłości

Ja tam uważam, że zawsze jest czas na miłość, muzykę, kawę, oliwki i seks. big_smile

36

Odp: Pech w miłości

W moim przypadku to może być trudne. Kiedyś Ci napiszę dlaczego wink A teraz zmykam.

37

Odp: Pech w miłości

Ja też. Mam nadzieję, że do napisania. big_smile Dobranoc!

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024