Zranione Serce.... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zranione Serce....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: Zranione Serce....

Witam wsa moi mili chciałbym dowiedzieć się waszej opini pomocy co byście zrobili na moim miejscu i jak byście zareagowali na to co mi się stało w moim związkuwięc:
Jest z moją ukochaną(jeśli można tak to jeszcze nazwać)prawie rok w ubiegłą sobotę zostaliśmy zaproszeni przez znajomych poznanych w sylwestra na prywatke jedna osoba z tego grona miała do mnie nr telefonu ale do mnie nie zadzwonił tylko do mojej ukochanej inna osoba żebysmy przyszli{nie wiem dla czego do mnie nie zadzwonił chociaż miał do mnie nr telefonu a druga osoba zadzwoniła do mojej Kobiety...)więc się zgodziłem na to bo więc po pracy poszliśmy.Zaszlismy tam i zastaliśmy liczne grono znanych poznanych z sylwestra więc wiadomo co jest na prywatkach muzyka wyskokowe napoje i tak dalej.
Gdy już doś wypilismy w trakcie tego jeszcze wychodzilismy na dwór żeby zapalić papierosa a moja ukochana powiedziała że ta osoba która do niej dzwoniła przystawia się do niej gdy poszedłem po alkochol do sklepu a ja jej powiedziałem że mi się to niepodoba i powinniśmy opuścić te grono a ona mi na to że mnie kocha bardzo mocno i by mnie nie zdaradziła ale tak się nie stało.Ta osoba która się przystawiała do mojej ukochanej napisze tak że była około 20 lat starsza od niej i miała dzieci dobra ale nie o to chodzi.Po jeszcze paru głębszych moja ukochana źle jej się zrobiło i poszła do ubikacji i zaczeła wymio..... ja poszedłem do niej i pilnowałem żeby jej się nic nie stało i po pewnym czasie prosiłem ją żebyśmy poszli już do domu wręcz ją prosiłem a ona twierdziła że nigdzie nie pójdzie więc ja poszedłem usiąść a przy okazji mi też niedobrze się zrobiło poprostu byłem bardzo wstawiony nigdy coś takiego mi się nie przytrafiło bo rzadko pije i nie mogłem słuchać jak z nas się nabijają jak wyglądamy że jesteśmy cienkimi zawodnikami więc jeszcze raz poszedłem do mojej ukochanej powiedzieć że idziemy i próbowałem ją podnieść ale ona nadal nie chciała iść więc mi to się nie spodobało że z nas się śmieją i wyszedłem do domu.Przytrafiło mi się coś bardzo przykrego w drodze do domu znalazłem się w szpitalu z powodu upadku i uderzeniu głową w słup.Ona nawet nie zadzwoniła tylko jednego smsa wysłała a później mnie zamurowało to co powiedziała że dopiero wyszła o godzinie 8 rano z tej prywatki a przy tym zostali tylko on ten który się przystawiał do mojej ukocahnej i ona.Nie umie mi powiedzieć co się stało czy doszło do czegoś po między nimi.Poprostu nie wiem co mam tak zrobić jak zareagować co postąpić czy zakończyć ten związek i plany małużeństawa i dzieci razem z nią bo czuje się oszukany zawiedziony że tak postąpiła odczówam pustke w mym sercu tak jak by ktoś mi je złamał więc poprosiłem o waszą porade proszę o szczerą prawdziwą rade co mam z nią zrobić i z naszym związkiem.Z góry bardzo dziękuje

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zranione Serce....

zdradziła Cię ?
ja bym porozmawiała ... szczerze.
jeśli to nie pomoże to zerwij.
niezłe ziółko z tej Twojej kobitki.

3

Odp: Zranione Serce....

tez bym najpierw radzila porozmawiac szczerze i dowiedziec sie co ona tak naprawde czuje, bo jesli nie jest pewna uczuc do Ciebie to pomyslec o rozstaniu, a moze kiedys ona zrozumie kogo stracila, jak spadnie na dno.

4

Odp: Zranione Serce....

Wita!! Macie na prawdę fałszywych znajomych nie każdy może wypić dużo nie na tym to wszystko polega. Co do Twojej dziewczyny to porozmawiaj z nią szczerze wydaje mi się troszkę nie wiem jak to ująć ale tak się nie robi jeśli przyszliście razem to wychodzicie razem i powinna być odpowiedzialna za tą drugą osobę.

5

Odp: Zranione Serce....

ja sobie nie wyobrażam że idę z chłopakiem na imprezę a on zostaje a ja wychodzę.
pogadaj z nią.
na dodatek miałeś nie szczęśliwy wypadek a ona Ci 1 eska wysłała, szok.

6

Odp: Zranione Serce....

Bardzo dramatyczny miałeś wieczór. Straszny pech i z panną i z tym nieszczęsnym słupem. Ile macie lat?

7

Odp: Zranione Serce....

no właśnie ciekawe po ile macie lat ... ? hm.

8

Odp: Zranione Serce....

Cisowianka ma rację, ja też sobie nie wyobrażam, że idę z chłopakiem na imprezę i wychodzę z niej sama. Ale ludzie! Nie wyobrażam też sobie, że idę z chłopakiem na impreze, a on mnie poźniej zostawia na niej SAMĄ... nie mogłeś jej na siłe wyciągnąć? (no fakt-nie mogłeś- bo byłeś pijany) A tak już całkiem na marginesie... jak sie ma słabą głowę to się nie pije tyle, a przynajmniej jedna osoba powinna być w miarę kontaktująca, albo Ty albo Twoja dziewczyna.

9

Odp: Zranione Serce....

A ja sobie niewyobrażam iść na imprezę z facetem i skończyć ją na oczach wszystkich w objęciach z kiblem.
No ale może staroświecka jestem. Dlatego pytam po ile lat gołąbki mają, bo poszły, oba się uchlały, gołębica torsje nad klozetem, a gołąbek tak pijany że skończył na słupie.Weź teraz dojdź kto się z kim przespał lub nie. Dobrze z drugiej strony że została bo może ktoś przytomny się nią zaopiekował, a niekoniecznie przespał.
I tak cud że na kacu wystukała esa.

10

Odp: Zranione Serce....

chyba wypada dziewczynie się nie upic, fakt chłopak źle zrobił że ją zostawił sam na sam ze wszystkimi ha.
no ale kuźwa jakby panna była ok to by za nim wyszła skoro on parokrotnie jej powiedział że wychodzą, a ona tego nie zrozumiała.

11

Odp: Zranione Serce....

Śmy się zdublowały smile
Jak miała zrozumieć jak haftowała właśnie?

12

Odp: Zranione Serce....

a moze sie po prostu upili i zasnęli  porozmawiaj z nią i nie zakładaj zdrady od razu, porozmawiaj z nią

13

Odp: Zranione Serce....
cisowianka napisał/a:

chyba wypada dziewczynie się nie upic

No tutaj to się akurat nie zgodzę... no bo sorki, ale gdzie to jest napisane, że dziewczyna idąc z chłopakiem na impreze ma go pilnować? Ja jak idę z partnerem na imprezę to zawsze jakoś w praniu wychodzi kto ma lepszą "melodię" do picia i wtedy druga osoba mniej pije. Nie mówię, że zawsze tak jest i że zawsze któreś się upija, ale warto by jedna osoba była w miarę świadoma co się dookoła dzieje.

A widzę, że tu dużo osób, moim zdaniem niesłusznie, zwala winę na dziewczynę. Pewnie, chłopak to taki biedny, bo sie dziewczyna upiła, nie posłuchała się i nie poszła za nim, no niedobra NO!


A do autora: dziewczyna albo nie pamięta, nie wie naprawdę co się stało, albo nie chce się przyznać... chyba najlepsza będzie szczera rozmowa, jeśli chcesz z nią nadal być to będziesz musiał zapomnieć o całej nieprzyjemnej sprawie, czasem już tak jest, że dla miłości wybaczamy, zapominamy itp.

14

Odp: Zranione Serce....

sorry nie wyobrażam sobie żebym się opiła, szok.
jestem kobietą.

15

Odp: Zranione Serce....

Dziewczyny potrzebuje opinii. Sluchajcie 4 dni temu poznalam suoer faceta na jedyn z portali randkowych.. Pisalo nam sie bardzo dobrze o wszystkim i o niczym. Przez te 3 dni pisalam tylko z nim tylko. Az tu 3 dnia napisal mi ze nie jest co do mnie przekonany. Zabolao troszke. I 4 dni piszemy sobie milo i w ogole az tu nagle pisze do mnie jakis chlopak wiec mu ten jeden jedyny raz odpisalam. Jeden jedyny. Jak sie pozniej okazalo to on poprosil swojego kolege zeby mnie " sprawdzic" czy nie klamie. Wiem ze jest w tym moja wina ale czy jego tez? Pytam bo mam problemy z samoocena i chc poznac opinie innych. Kornelia

16

Odp: Zranione Serce....

Na miejscu Twojej dziewczyny to nawet jednego sms-a byś ode mnie nie dostał. Co to za facet , który zostawia pijaną kobietę w obcym towarzystwie.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zranione Serce....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024