nie wiem jak uwolnić od faceta który zagroził mnie sądem jeśli z nim zerwie .od początku powiem wam .chodzę z chłopakiem od 2 miesięcy z nim. okłamałam jego ze byłam gwałcona przez kolegę.on się dowiedział o tym ze okłamałam jego.i późnej nie ufał mi już wkurwiał się na mnie za wszystko .chciałam najszybciej uciekać od niego ale on zagroził mnie ze jeśli z nim rozstanie to pójdzie do prokuratora on i pokazie im co jemu napisałam do niego na Gmaila o gwałcie .i powie ze jestem oszustką ale ja taka nie jestem . boję się z nim rozstać wcale bo może coś jeszcze wymyśli dla prokuratora żebym tylko poszła za kratki
KINGA nie pozwól sie zastraszac!
Popelnilaś wielki blad klamiąc w ten sposob,pomawiajac kolege ,ale przeciez nie posądzila go w sądzie za gwalt. Narobilas plotek i to wszystko.Wyjasnilas że to nieprawda więc co on teraz od ciebie chce?
Zerwij z nim jak najszybciej i nie boj sie.Myśle ze on tak naprawde to nic nie zrobi...nawet jak pojdzie z czyms takim do prokuratury to -pomyśl ,jakie możesz ponieśc konsekwencje,bo ja mysle ze zadne albo w sumie niewielkie...
Po pierwsze ,nie kłam,po drugie nikt nie może nikogo sznatażować!
Postaraj sie być bardziej rozważna i zastanowić sie nad swoim i chłopaka postępowaniem-:)
Wystarczy, że się z nim rozstaniesz i myślę, że będziesz miała go z głowy, a swoją drogą to naprawdę wiedziałaś co wymyślić
Ze strony prawnej to raczej nic Ci nie grozi:)
Kinga11 zrobilas wiele bledow poczalwszy od tej niefortunnej znajomosci i plotek o gwalcie. Stalo sie i nic juz tego nie zmnieni. Nie warto plakac nad przyslowiowym rozlanym mlekiem. Ale warto abys wziela sie mocno w garsc i szybko zakonczyla te znajomosc , bo z tej strony groza ci naprawde WIELKIE PROBLEMY i KLOPOTY. A zastraszania nie BOJ sie , bo sa na to odpowiednie paragrafy.Twoj chlopak wlasnie im podlega. Zwyczajnie ODEJDZ i nie ogladaj sie za siebie. Gdyby byly jakies grozby z jego strony zglos sie zwyczajnie na policje i nie boj sie . Twoj chopak ma ciebie za naiwna osobe , a wiec pokaz , ze umiesz wziasc odpowiedzialnosc za to co powiedzialas i i bron sie przed jego atakami. Nie pozwol by taki paskudny typ cie szantazowal. Zycze powodzenia w dzialaniu.
Ile TY masz lat
Oj gdybym była tym kolegą którego pomówiłaś o gwałt , to bym Ci dała po " tyłku "
Nie ma sie czego obawiac poprostu naklamalas i tyle!!Nikt nie wyciagnie za to zadnych konsekwencji!!Nie zeznalas przeciez przed kimkolwiek w sadzie lub na policji falszywych zeznan!!glowa do gory i jak najdalej od tego chlopaka:))Powodzenia
Nie musisz sie bac bo z tego co wiem nie moze z tym pójść bo nie zeznawalas tego w sadzie ani na policji, nie jest to takze o nim. On Cie szantazuje, a to jest karalne, ciekawe czy jest tego swiadom. Nie masz sie czego bac odejdz i badz silna. Jedyna osoba ktora moze sie bac jest on. A na nastepny raz pamietaj ze klamstwo ma krotkie nożki.
po co klamalas?? poszlas z kim do lozka i zalowalas? nie rozumiem nic z tej historii kto co komu i dlaczego
Proszę Cię. Nie bój się. Prokuratura Ci nic nie zrobi. Jeżeli chcesz ustabilizować swoje życiu, to postaraj się przeprosić.