Witam ślicznie najpiękniejszą część świata ...
Czytałem wiele wątków na tym forum i wiele dały mi do myślenia, a nawet w wielu sytuacjach pomogły
Chyba nigdzie nie można się dowiedzieć tylu rzeczy co od ludzi pod osłoną anonimowości...
Tym razem osobiście zapragnąłem porozmawiać z wami cudne istoty, ponieważ nie znalazłem na tym forum podobnego tematu jak i problemu...
Na wstępie napiszę że jestem studentem 3 roku na jednej z wrocławskich uczelni i w sferach życia codziennego, zawodowego i naukowego nic mi nie brakuje za co dziękuję Bogu. Jednak martwi mnie taki jeden problem... Nigdy nie byłem w dłuższym związku a jedyne dwa zakończyły się zdradą ze strony płci pięknej... Nie to jest dokładnym tematem choć wydaje mi się że jest powiązane niestety ... Miałem zatem dwie partnerki seksualne, oraz jedną która że tak powiem w chwili słabości i załamania (po zdradzie) pojawiła się w moim życiu... Ale do sedna ;] W młodości zostałem poddany obrzezaniu z powodów zdrowotnych, decyzje podjeli rodzice, a ja nawet tego nie pamiętam gdyż miałem może z 10 lat... Przyzwyczaiłem się do tego i nie było to dla mnie niczym dziwnym, do czasu spotkania kobiet... Nigdy mi tego nie powiedziały ale wszystkie były może zaskoczone, może obrzydzone a może w szoku gdy zobaczyły mojego przyjaciela
Z tego też powodu i z dalszych spotkań zaczyna mnie zastanawiać czy kobiety obrzydzam wyglądem... Aż do tego stopnia iż boję się teraz spotkać z kobietą w sytuacji intymnej... Czy mogłybyście napisać mi co myślicie o obrzezanych mężczyznach i czy to wam się bardziej podoba czy wręcz odpycha... Potrzebuje przede wszystkim szczerych opinii na temat obrzezania...
Dziwi nie to ponieważ wszystkie kobiety były zadowolone z moich umiejętności na kształtowanie których poświęciłem wiele czasu, techniki, pozycje, praca palców, ust, języka to wszystko doskonale mi znane. A nawet po przez to że jestem obrzezany potrafię zaginać czasoprzestrzeń ;] (chyba wiecie o co chodzi) Dlatego sam nie wiem czy to iż tak wyglądam jak wyglądam jest powodem ich zdrad i odejść...
Chciałem wrzucić tu zdjęcia ponieważ nie uważam tego za nic złego i nie wstydzę się, ale zabrania tego regulamin oraz przede wszystkim nie chciał bym którejś Pani urazić w wpędzić w zakłopotanie ... Jednak jeśli któraś przemiła duszyczka zechce mi pomóc, to chętnie wyślę zdjęcia...
Z wyrazami szacunku Romantic :*
P.S. Jeśli chodzi o zdjęcia czy też rozmowę bez wahań proszę pisać na gg 21823882