oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

mój narzyczony twierdzi że jest mu za ciasno w łóżku, woli spać sam w sąsiednim pokoju. Nie trafiają do niego żadne argumenty prośby groźby uważa poprostu że to jest normalne i się go czepiam. Proponowałam mu nawet że kupimy duże łóżko ale nie zaeragował na moją propozycje. Nie wiem już co zrobić kocham go ale nie wyobrażam sobie takiego życia tylko na pokaz.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

a sex? dochodzi między Wami do zbliżenia? przychodzi do łóżka wtedy, kiedy mu "się chce"???

3

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

do tej pory nie było oproblemu, sypialiśmy razem i raczej w łóżku jest nam dobrze ale teraz nie wiem jak to ma wyglądać

4

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

czekaj czekaj, a wiec problem ejst na tyle swierzy ze jeszcze nie kochaliscie sie od kiedy nie spicie razem?
to ile to trwa? jak dl amnie to jest conajmniej dziwne, ale jakos tak jest ze 20latkowie to na jedynm lozku pod jedna koldra, 30latkowie na lednym lzoku ale oddzielne koldry, 40latkowie juz odzielne lozka, a 50latkowie oddziele pokoje, ty widzisze jestes juz na osttsnim etapie-dla mnie to dziwne, ja i maz nie wysypiamy sie jak spimy oddzielnie, nawet jak jestesmy pokloceni to zle jak nie spimy razem, dlatego dziwie sie, a skad to sie wzielo? jak dla mnie jesli chdozi tylko o wygode to warto kupic lozko duze. powiedz mu ze tesknisz za nim i wolisz poswiecic wyplate niz zwiazek. a jesli i to mu nie bedzie pasowac to jest cos nie hallo

5

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Witam!
A ja myślę , że najpierw powinnaś mu powiedzieć , że jest Ci przykro , że śpicie osobno ... że potrzebujesz jego bliskości ... czujesz się bezpieczniej przy nim. Oczywiscie nie wykrzykuj mu tego tylko powiedz spokojnie. Jesli to nie podziała to czekaj cierpliwie ile będzie trzeba ... śpij sama , zachowuj się tak jakby nic Cię to nie ruszało i jakbyś się do tego przyzwyczaiła. Zobaczysz , że po jakimś czasie skruszeje i sam przylezie. Gwarantuję Ci to bo miałam identyczną sytuację ... mój luby ponad miesiąc spał w innym pokoju bo twierdził , że się nie wysypia ... potem jak na złość się jeszcze rozchorował i nie chciał mnie zarazić więc okres spania oddzielnie się wydłużył .... ale potem sam przylazł i jakoś już mu nie przeszkadzam ... i się nagle zaczął wysypiać he he smile ... do faceta to trzeba sposobem bo gadaniem nad uchem nic nie zdziałasz. Pozdrawiam

6

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

proponowałam łóżko ale nie zaragował nie wiem czy dlatego że się dopiero meblujemy czy dlatego że to mu też nie odpowiada. Trwa to od niedawna ale nie wiem jak mam już do niego dotrzeć. Myslałam żeby zerwać zaręczyny żeby nim potrząsnąć ale nie chce traktować nas jak karte przetargową bo co będzie po ślubie jak będę musiała teraz stosowac takie triki.

7

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Zrywać zaręczyny z takiego powodu? Po ślubie będziesz straszyć rozwodem jak powie, że chce pójść sam na imprezę z kumplami?

Chyba Ivee najlepiej poradziła, chociaż oczywiście każdy przypadek jest inny i Twój może inaczej zareagować. Ale tak czy siak, faceci bardzo nie lubią jak kobieta jojczy im nad uchem. Tak więc powiedz spokojnie jak się z tym czujesz i daj mu czas do namysłu. Może zmądrzeje albo zatęskni.

8

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

mnie dziwi ze kobieta dalej rozwiazanie tj kupno lozka a oni nic-to mnie dziwi. to tak jakby niechcial zeby mu odbierano wymowke ze ma malo miejsca. ale moze dziewczyny maja racje, przejdzie mu.
albo powiedz ze nie jestes k... do ktorej sie przychodzi i odchodzi jak chce sie sex bo przeciez w koncu przyjdzie:P

9

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

priorytetem w takiej sytuacji powinno byc kupno duzego lozka..
jesli on nie chce to mysle ze jest jakis inny problem.
porozmawiajacie ale na Spokojnie.

10

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Problem wspólnego snu dotyka wielu związków wink

Często jest tak, że ludziom źle się śpi ze sobą i po prostu się nie wysypiają, to coraz powszechniejsze zjawisko, że partnerowie śpią oddzielnie.

Aczkolwiek może to być też oznaka, że poznał kogoś/przestałaś go pociągać/chce odejść, ale nie wie jak. Ciężko to stwierdzić, podaj może więcej szczegółów jak wygląda ogólnie Wasza relacja - czy czujesz, że brakuje w niej czułości, czy on sie jakoś dziwnie zachowuje?

11

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Myślę że za bardzo szukamy dziury w całym ja tak samo jak Tisha uważam żę fakt spania osobno nie jest wcale aż tak bardzo rzadki tylko mało kto się do tego przyznaje. Sama znam małżeństwo które ma w sypialni dwa łóżka i śpią osobno bo za chiny ludowe nie mogli się wyspać razem i chodzili nieprzytomni aż doszli do wspólnego wniosku że dla dobra i zdrowia muszą spać oddzielnie ( ale tylko spać inne rzeczy robią razem !) Więc jeśli kwestia jest tego że twój partner nie umie się wyspać z tobą  to pogadaj z nim dlaczego : może chrapiesz, albo on czujnie śpi i przy najmniejszym twoim ruchu się budzi i noc ma z glowy! Warto pogadać i uświadomić mu że dla ciebie jest to dziwne i niepokojące.

12

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Atinasarz, fakt, to normalne, Ale raczej w małżeństwach ze sporym stażem. Albo jeżeli, tak jak napisałaś, obydwoje się zgadzają. A enigmę, to niepokoi i nie zgadza się na takie osobne spanie, więc nie ma zgody i tu leży problem.

13

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

a_normalna tu masz rację ja patrzę trochę z innej perspektywy (wieloletniego małżeństwa) więc inaczej to wygląda. Co do autorki to chciałam ją uspokoić że warto porozmawiać a nie (niedaj Boże) od razu zrywać zaręczyn. Nie dziwię się że ją to martwi bo już taka nasza kobieca natura że czasem coś co dla nas staje się problemem dla naszych panów jest wogóle nie warte uwagi (cóż różnica patrzenia na świat)
Więc jedyna rada rozmowa - drążenie tematu aż osiągnie się zamierzony skutek czyli wyjaśnienie sytuacji i podjęcie decyzji dobrej dla obu stron.
Soorki - nie chciałam bagatelizować jej problemu!!

14

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Wiem jak to jest ... jakie to przykre  jak facet się przebiera w piżamę i idzie do innego pokoju spać. Kobieta się wtedy czuje jak sublokator ... a nie partnerka swojego mężczyzny.Ale zrzędzenie nad uchem na prawdę nic nie daje ... faceci nie są debilami i jak raz się coś im powie to o tym pamiętają tylko nie zawsze to respektują. Ja jednak przystaję przy swojej propozycji ... bynajmniej jest ona przeze mnie sprawdzona.

15

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić
Ivee napisał/a:

bynajmniej jest ona przeze mnie sprawdzona.

"BYNAJMNIEJ" NIE ZNACZY "PRZYNAJMNIEJ"!

16

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Moim skromnym zdaniem coś nie gra

jestem 15 lat po ślubie i nie znoszę zasypiać sam.
Budząc się w środku nocy też miło jest mieć partnerkę obok siebie. Nie raz mi się zdarzyło ze delikatnieją budziłem i kochaliśmy się w środku nocy.
Zasnąć po igraszkach i budzić się rano znów kochając się.
Zdarzyło ci się tak?

Wstań w środku nocy idź do niego zainicjuj sex a po wszystkimi idź do siebie. potem kilka dni przerwy i któregoś ranka powiedz mu ze obudziłaś się w nocy i bardzo ci się chciało ale nie chciało ci się wstawać.  A tak fajnie było by gdyby był obok.
Jak to nie zadziała to z facetem coś nie tak i szukaj innego

17

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Dziwna moda teraz nastała. Zauważyłam szczególnie wśród znajomych ze stolicy. Osobne łóżka, osobne sypialnie, osobne piętra nawet. Pierdzielenie że tak romantyczniej, a bo popierduje, a bo chrapie, a ja taka nieuczesana. Białe małżeństwa są jak najbardziej trendy czy tam jazzy. Ponoć mają świadczyć o wzajemnym szacunku i dojrzalości związku. Dorabianie ideologii albo do braku zainteresowania seksem ze strony pani albo małego problemu ze strony pana. Albo im się po prostu już nie chce. Żaden tam wyższy poziom świadomości ani wygoda. Duże łóżka w sklepach są? Są. To o co kaman?

W życiu nie dam sobie wmówić że spanie osobno - szczególnie na początku wspólnego życia - jest OK. Ja rozumiem starość, chorobę, niedołęstwo. Ale po zaręczynach i przed ślubem? Absolutnie coś jest "na rzeczy.

18

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

No dziwna ta moda ale co raz bardziej powszechna niestety. Mnie się wydaję , że to jest przejaw czystego wygodnictwa i egoizmu. Ludzie się robią co raz bardziej oziębli i gruboskórni ... a przecież tak fajnie jest zasypiać razem i się budzić smile

19

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

moj maz rozwala sie na cale lozko, zdarzylo sie ze mnei uderzyl tak wymachiwal  rekami, ale nie swiadomie zawsze mnie przytuli w nocy, wieczorem tez zawsze zasypiamy przytuleni, i z rana musi byc buzka, ja w nocy jak sie przebudze lubie popatrzec na meza i jak tu spac oddzielnie? ja nawte przez sen bym tesknila mimo ze naprawde nie jest zawsze wspaniale miedyz nami! wiem ze i on tak ma. zauwaz ze w wielu zwiazkach spanie oddzielnie jest gdy sie np mocno pokluca(ja tak mam, u moich ordzicow tak jest po blisko 25l malzenstwa) a wiec nie rozumiem twego faceta. tak jak mowie, kup duze lozko i niech nie ma wykretu, bo obawiam sie ze to jakies zmyslanie.
zgadzam sie ze po latach(moi dziadkowie po 50l malznestwa)ludzie spia oddzielnie, ale to juz rozumiem, bo starsi np nie spia i sie kreca gdy druga osoba spi wiec by obudzil, jak nie spi to chce sobei czas zajac i np by poczytal.
ale sam fakt bliskoci, nie teskni twoj facet za toba w nocy? dla mnie zanim nie mieszkalam z terezniejszym mezem bylo wlasnie tego najbardziej brak, ze jak sie przebudze to nie ma go obok mnie...
zawsze uwazalam ze spanie razem to najwiekszy luksus a jeszcze jak cos z przytulania cos wynika to wogole niebo:P
wiesz moze ja mam inaczej bo mam 2 malych dzieci i tak naprawde gdy ide spac, gdy jest ciemno i w koncu cicho to jedyne chwile kiedy jestem z mezem sam na sam i nie zamienilabym tych chwil za nic  w swiecie, dla tego nei pojmuje tego twego faceta!!

20

Odp: oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

jeste 20 lat mezatka ,od 3 spie osobno moj wybor i moj blad,dzis chciala bym wrocic lecz to nie takie latwe,wszystko sie zmienilo.Nigdy sie na to nie zgodz, jezeli nie chcesz plakac po nocach.Jestescie mlodzi ,a zaden mlody ,zdrowy facet nie odpusci luzka,dlatego porozmawiaj  z nim szczerze i jak najszybciej.Zycze ci szczescia.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » oziębłość w narzeczeństwie - co zrobić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024