miłość???idealne życie??????? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » miłość???idealne życie???????

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: miłość???idealne życie???????

Oto Ja.. kobieta 23 letnia samotnie wychowująca dziecko.. Przez całe życie wmawiane miałam że po 20 powinnam mieć już męża, rodzinę.. dążyłam do tego. Pragnęłam mieć kochającego męża, dzieci. Stało się inaczej. Nieodpowiednia osoba pojawiła się w nieodpowiednim momencie mego życia niszcząc marzenia.

Teraz kiedy spotkało mnie tyle złego, zaczęłam dostrzegać rzeczy których wcześniej nie widziałam.

Rodzice- będąc dzieckiem nie widziałam, nie rozumiałam wiele, myślałam że po mimo tego że czasem się kłócą są szczęśliwym małżeństwem, dziś powiem tak: moja mama jest nieszczęśliwa, po mimo tego że nie przyznaje się do tego. Całkowicie podporządkowała się ojcu, wszystko stara się robić tak aby on był zadowolony, nic dla siebie. Rozumiałabym to i szanowała gdyby ona cokolwiek z tego miała, szacunek, uznanie, wdzięczność.. a tu nic.

Moja siostra- Jest mężatką, ma dziecko.. tak jak powinno być prawda? Jednak nie jest szczęśliwa. Z mężem wciąż się kłócą, nie potrafią ze sobą rozmawiać, nie umieją, nie pokazują sobie uczuć. Zero przytulenia, zero gestu do siebie. Ma męża ale ja nie chciałabym takiego związku, wole zostać sama z dzieckiem niż spać obok kogoś, kogo się zaczęłam brzydzić.

Znajomi- zdrady, oszustwa, rozwody...

Ja- obecnie jestem w związku. Szczerze,  boję się.. On wydaje się i uważa że ma idealne życie. Rodzina bez skazy, idealizowana przez niego, zero zmartwień, problemów, "jestem idealny".  Kiedy z nim przebywam jestem uśmiechnięta, szczęśliwa ale czasem potrafi sprawić mi przykrość. Mówi że mnie Kocha.. Martwię się o moje dziecko, nie wiem czy on je do końca akceptuje. Chce dla syna jak najlepiej, chce mu dać wszystko, nawet ojca. Szczęście? czy moje dziecko będzie szczęśliwe patrząc na moje nieszczęście?  Czasem wydaje się mi że mojemu synowi było by lepiej bez mojej osoby.

Jak uwierzyć w miłość, w prawdziwe uczucie kiedy dookoła to wszystko? Czy ja zasługuje na miłość?

Wciąż wierze że będę mieć kochającego mnie męża, tą wymarzoną rodzinę... Czy jestem naiwna? Czy moja wiara w prawdziwą miłość, w idealne życie jest tylko i wyłącznie moim marzeniem, które nigdy się nie spełni?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: miłość???idealne życie???????

Idealnego życia nie ma, podobnie jak idealnej miłości. W związkach zawsze są zgrzyty. Moim zdaniem partzrysz na świat w kategoriach "czarne-białe", widzisz tylko skrajności. Złe małżeństwo kontra idealne. To nie takie proste. Nigdy nie będzie idealnie i trzeba bardzo ciężko pracować, żeby było bardzo dobrze. Mogę Ci powiedzieć, że kiedyś też chciałam mieć męża, dziecko, chciałam takiego idealnego świata. I obudziłam się z ręką w nocniku jako żona psychopaty i debila hmm. Dzisiaj jestem w szczęśliwym związku z moim partnerem, nie iealnym - bo takich nie ma - ale w szczęśliwym. Natomiast ciężko na niego pracowałam i pracuję nadal.

ja...kobiet@ napisał/a:

Szczęście? czy moje dziecko będzie szczęśliwe patrząc na moje nieszczęście?  Czasem wydaje się mi że mojemu synowi było by lepiej bez mojej osoby.

Czytałaś siebie, to co napisałaś? To straszna bzdura. Myślisz że dziecko wolałoby nie mieć mamy niż mieć mamę, ale "nieszczęśliwą"? Chyba zwariowałaś! Zresztą - co Ty rozumiesz przez słowo "szczęście"? Udany związek? A gdzie w tym jesteś Ty? Gdzie Twoje pasje, cele, marzenia?

3

Odp: miłość???idealne życie???????

wiem co napisałam... ale ty mnie tu źle zrozumiałaś i źle odbierasz.

wiem jakie mam marzenia, co jest dla mnie celem, jednak teraz jest to wszystko bardziej utrudnione. Wiem że nie ma idealnej miłości, wiem że trzeba pracować nad nią, dbać, strać się..

Kocham mojego syna, on jest dla mnie najważniejszy ale kiedy płaczę i on patrzy na mnie widzę jego reakcję, widzę smutek. Nie chcę tego. Pewnie pomyslisz "to przestań beczeć",  wiesz ale nie jest to  takie łatwe. Nie zrobię mu krzywdy, zawsze będę przy nim. Chce być dla niego najwspanialszą mamą ale jak mam nią być jak we mnie jest tyle smutku.

4

Odp: miłość???idealne życie???????

No chyba rzeczywiście źle Cię zrozumiałam. To zrozumiałe, że chcesz dla swojego dziecka, by miało ojca. Ale moim zdaniem - nic na siłę. Masz dopiero 23 lata! Daj sobie czas, sobie i swojemu sercu.

5

Odp: miłość???idealne życie???????

wiem że czas jest tu potrzebny. jednak patrząc na dzisiejszy świat, na ludzi, na związki tracę nadzieję, tracę wiarę w to że, istnieje prawdziwa miłość, prawdziwe, szczęśliwe na dobre i złe małżeństwo.

6

Odp: miłość???idealne życie???????

Witaj JA...
Twój wątek jest bardzo chaotyczny
na poczatku piszesz ze spotkało Cie wielkie nieszczęście- bo samotnie wychowujesz dziecko
TO NIE PRAWDA- spotkało Cię szczęście masz zdrowego cudownego synka, który nie musi patrzeć na twoje łzy z powodu nieszczęśliwego związku / jak w wypadku twojej siostry/
Sama stwierdzasz ze nie chciałabyś takiego związku...
Jesteś młoda wszystko jest przed Tobą.
Jednak kiedy już odpowiada sie nie tylko za siebie ale również za dziecko , musisz uważnie patrzeć na faceta obok siebie...czy to na pewno ten..
bycie z kimś tylko dla samego bycia...to najwieksza samotność jaka moze spotkać człowieka.

I prosze nie pisz takich słów- że twojemu synowi byłoby lepiej bez CIEBIE!!!!
Każde dziecko chce być obok swojej matki , być kochanym -bo tylko matka tak kocha...

7

Odp: miłość???idealne życie???????

Droga Doris, w  moim wątku nie chodzi o to że jestem nieszczęśliwa z powodu mojego dziecka, nie napisałam tak. To co napisałam tyczy się miłości. Kiedyś wierzyłam w prawdziwą miłość, w związek, w małżeństwo.. Jednak niektóre osoby zniszczyły to a zwłaszcza ojciec mojego syna. Zniszczył mi  życie tym że mówił kocham a zdradzał, oszukiwał... Jeśli właśnie tego chciał, taki miał cel abym była nieszczęśliwa to mógł to to zrobić ale inaczej.. Nie wiem czy on zdaje sobie sprawę z tego że skrzywdził nie tylko mnie ale i własnego syna.

8

Odp: miłość???idealne życie???????

ja...niestety wiele facetów rani nas kobiety...przepraszam że to napiszę...ale moze to lepiej że teraz niż po np. 20 latach małżeństwa...
wszystko jest przed Tobą...uwierz proszę w to...

9

Odp: miłość???idealne życie???????

w dzisiejszych czasach jest coraz to więcej rozwodów, więcej słyszymy: " on zdradził", "on/ona ma kochankę/kochanka", "zostawił ją samą z dzieckiem".. itd wcześniej albo było tego o wiele mniej albo nie mówiono o tym. sama już nie wiem.

Czy dziś ludzie naprawdę powariowali? Czy naprawdę już miłość się nie liczy? tylko władza, pieniądze?

10

Odp: miłość???idealne życie???????

Tak swiat powariował...i musimy dużo z siebie dać aby z nim razem nie zwarjować dla pieniędzy i chwili zapomnienia..

11

Odp: miłość???idealne życie???????
ja...kobiet@ napisał/a:

w dzisiejszych czasach jest coraz to więcej rozwodów, więcej słyszymy: " on zdradził", "on/ona ma kochankę/kochanka", "zostawił ją samą z dzieckiem".. itd wcześniej albo było tego o wiele mniej albo nie mówiono o tym. sama już nie wiem.

Czy dziś ludzie naprawdę powariowali? Czy naprawdę już miłość się nie liczy? tylko władza, pieniądze?

Wcześniej było tak samo, tylko to był temat tabu, ludzie siedzili cicho. Lepiej było zdradzanej, bitej żonie nie wnosić sprawy o rozwód by bycie żoną 30 lat temu było lepsze niż bycie rozwódką - po prostu kobiety po rozwodzie nie miały najlepszej opinii w społeczeństwie. A mentalność ludzka, skłonność do zdrad i patologii zawsze była taka sama.

12

Odp: miłość???idealne życie???????

dziś ludzie powariowali, nie ma juz wartości...

13

Odp: miłość???idealne życie???????

na szczęście jest jeszcze trochę osób dla których bardziej liczy się drugi człowiek niż pieniądze czy sex bez zobowiazań mimo iż maja partnera.
szkoda jednak że na swojej drodze spotykam także sporo tych dla których hajs i dupa jest na 1 miejscu.
jednak szklaneczka jest do połowy pełna smile

14

Odp: miłość???idealne życie???????

Ja może odrobinę odejdę od tematu, ale to dopadło mnie teraz i tu to spostrzeżenie.
Popatrzcie na celebrytów, " zazdrościmy" im pieniędzy, pięknych mieszkań, samochodów, wyglądu, pięciogwiazdkowych hoteli czy wycieczek na Bora-Bora... a tak naprawdę to właśnie w ich środowisku można w ostatnim czasie zauważyć to dziwne zjawisko. Pary, o których mówiono, że są dla siebie stworzone, miały wszystko co trzeba { co notabene "zwykli" ludzie uważają za potrzebne do życia ze sobą aż do śmierci czyt. brak problemów z pieniędzmi, mieszkaniem, urode. } mieli wszystko, a jednak. Myślę tu np o Ewie Longorii, Sandrze Bullock czy Scarlett Johansson.

Pytasz czy wiara w idealne życie powinna zostać tylko marzeniem...
Jak widzisz, nie ma idealnego życia. Można być super piękną dziewczyną, mieć oskara w kieszeni, miliardy na koncie w banku a i tak trafić na kogoś nie odpowiedniego.

Co do rodziców. Opisałaś tylko, że Twoja mama jest podporządkowana Twojemu tacie. Porozmawiaj z nią. Nie napisałaś ile lat ma twój synek, jeżeli chodzi i do żłobka/przedszkola to może wraz z mamą i z siostrą zróbcie sobie taki babski dzień tylko dla siebie.

W mojej rodzinie kilkanaście lat temu też była nieciekawa sytuacja. Jako że miałam wtedy 8 czy 9 lat to nie rozumiałam, dlaczego mama ciągle jeździ do kolegi. Bywało nawet tak, że jeździłam tam z nią. Później przyszło przekupowanie, żebym nic nie mówiła tacie. A on dobrze wiedział.
Zaczełam mieć za nią wyrzuty sumienia, kiedy widziałam go jak gotuje, sprząta i opiekuje się mną a ona  " szlaja" się z na dodatek młodszym od siebie mężczyzną po najlepszych restauracjach. W końcu doszło do tego, że wyprowadziła się z domu. Udawałam, że jest wszystko ok.  Po 3 latach takiego życia, okazało się że jest w ciąży. I co? I zostawił ją w ciąży jak psa, bo sie przestraszył. A mój ojciec zamiast się cieszyć, że ją spotkała taka kara, poprostu po nią pojechał. Wrócili do siebie. Mój brat ma teraz 6 lat. Pewnie, że się czasami gryzą. Byłam zła na mojego tate, że tak postąpił. W końcu nie dość, że odeszła, jeszcze zaszła w ciąże. Ale widziałam, że to jest miłość jego życia. Bez niej szczątkiem człowieka.

Spróbuj porozmawiać ze swoją mamą. Jak widzisz, miłość wiele potrafi przetrwać, a rozstanie tylko dlatego że jest źle nie rozwiązuje wszystkich problemów. A może spróbujcie z siostrą porozwmawiać o tym z waszym tatą. Jak on to widzi?

Co do twojego związku, to co masz na myśli,  pisząc, że Twój partner może nie akceptować Twojego syna? Nie rozumiem tej sytuacji. Albo chce być z Tobą na poważnie i "bierze Cię taką jaką jesteś, wiedząc, że masz syna i jego dobro nie jest Ci obce" albo moim zdaniem niech przemyśli sobie czego naprawdę chce w życiu. Druga sprawa, co to znaczy, że potrafi sprawić Ci przykrość?! Umyślnie robi Ci na złość?

15

Odp: miłość???idealne życie???????

Kiedy staram się porozmawiać z nim na temat mojego syna on zmienia temat albo odpowiada że on nie może wypowiadać się na ten temat, że nie powinien. A sprawia mi przykrość tym że np wciąż idealizuje inne kobiety a ja..ja jestem za chuda jak mówi, czasem krytykuje to jak się ubiorę. Może to takie głupoty ale on wie że sprawia mi przykrość tym bo nie raz mu o tym mówiłam. Nie potrafi powiedzieć np że ładnie wyglądam ale że źle to potrafi. Sama już nie wiem. Ja nie zmuszam go do przyjazdów do mnie, nie zmuszam do bycia a mimo to jest...

Jestem taką osobą która lubi okazywać uczucia i lubię jak druga osoba mnie je okazuje. Sądzę że to nie jest jakieś złe

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » miłość???idealne życie???????

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024