już wieeki temu zrobiło mi się coś na oku ....
specjalnie się tu zalogowałam aby uzyskać odpowiedź ![]()
nie wiem czy mam się z tym wybrać do dermatologa...
znajomi mówią że to albo kurzajka albo brodawka sami nie wiedzą to jest nie wielkie i zrobiło mi się na powiece ... to nie boli tylko po prostu przeszkadza w malowaniu itd...
są pewnie maści ale ich nie można stosować właśnie tam...
jedna znajoma powiedziała że miało coś identycznego i przekuła i znikło
czy ktoś może mi poradzić coś ?
z góry dzięki ![]()
Nic nie przekłuwaj, a już szczególnie dotyczy to oka. Jeśli to nie jest jęczmień, który zniknąłby po kilku dniach, to wybierz się do dermatologa.
Ja pocierałam jęczmień złotą obrączką i samo przeszło ![]()
Ale najlepiej wybrać się do dermatologa, który oglądnie i przepisze odpowiednie leki.
Koleżanka miała na powiece pryszcza ( tzn tak myślała, że to pryszcz), potem zaczęło to rosnąć i rosnąć. Okazało się, że to gradówka, którą usunięto jej chirurgicznie. Jutro wybierz się do lekarza i jak pisała Bożena, nie przekłuwaj tego.
tez miałam gradówkę na powiece,pomogła maść przepisana przez okulistę,ale trudno wszystkie przypadki diagnozować tak samo tym bardziej laikom przez internet w związku z tym myślę ze wizyta u lekarza to konieczność radze nic nie robić z tym na własna rękę a już na pewno nie przekłuwać ,co najwyżej rób sobie okłady z zaparzonego świetlika.