hej kobietki!
jak zawsze mam mętlik w głowie
w sobote w pubie spotkałam faceta, który od 5 lat mi się już podobał!ale Nasza znajomość staneła tylko na zwykłym "cześć" i kontakcie wzrokowym. ja zreszta byłam w iinym związku. Ale w sobote on zagadał do mnie i siedzieliśmy do rana wpatrzeni w siebie, że aż tchu brakowało;) troche za duzo wypilismy...uupss całowalismy sie ,a nawet mielismy ochote na coś wiecej na szczęście obydwoje otrzeźwieliśmy w odpowiednim momencie... .Byliśmy soba zachwyceni! i do końca zycia nie zapomne tego wieczoru...na drugi dzień przysłał mi zaproszenie na pewien portał społ i napisał : że okazuje się ,że nie ma do mnie nr telefonu...' a wiec podałam mu..no i właśnie..teraz jest cisza...wiec chyba nie potrzebnie zawracam sobie nim głowe ![]()
A ile trwa ta cisza? Może facet nie ma czasu? A może jakieś sprawy losowe? Nie ma co tak skreślać człowieka. Skoro wziął numer to znaczy, że jest zainteresowany ![]()
w niedziele...nom nic innego mi teraz nie pozostało tylko czekać na cud ;D tylko, że ja z natury jestem niecierpliwa
a do tego wszystkiego...on jest boski!!!!!!!!!!ech...
A no musisz czekać
Nie możesz się facetowi narzucać. Musisz być cierpliwa. Jeśli się nie odezwie to będzie znak, że nie jest już zainteresowany. No i trudno, nic Ci nie obiecywał więc nadziei dobie nie rób bo aby sprowadzisz na siebie cierpienie
Ale ja jestem dobrej myśli. Sądzę, że się odezwie niedługo i wyjaśni swoje milczenie (może faktycznie ma ważny powód)
Cierpliwość popłaca ![]()
Do mnie narzeczony odezwał się po tygodniu od podania mu mojego numeru, więc cierpliwości ![]()
Bierze Cie na przetrzymanie, badz twarda i nie okazuj zbytniego zainteresowania
moze musi sobie pewne sprawy poukładac ![]()
ech już raczej wątpie, bo jest week ,więc najlepsza okazja do spotkania...a telefon milczy
i też jest lipa bo dzisaj do pubu ide ze znajomymi gdzie bylismy tydzien temu...i jesli on bedzie to nie wiem jak sie zachowac ![]()
No cóż, w takim razie- on nie jest zaineteresowany. Jak masz się zachować? Normalnie. Są ludzie, którym wychodzi, i którym nie wychodzi. To, że należecie do drugiej grupy nie oznacza, że musisz go unikać/strzelić focha/cokolwiek. Normalnie, nie przymilaj się, nie zerkaj co 30 sekund, najlepiej rób wrażenie, że jeśli jemu nie zależy, to Tobie tym bardziej. Wtedy możesz rozpalić jego ciekawość, a w najgorszym wypadku nic się nie stanie. I moja rada- nie daj się zaciągnąć do łóżka. To nie będzie 'seks bez zobowiązań' w sytuacji, w której on Ci się podoba i liczysz na coś więcej. Pamiętaj, że mężczyźni patrzą na seks bardziej pragmatycznie.
Weekend dopiero się zaczyna, kochana
może prubuje coś wymyślić na dzisiejszy dzień? A jak się nie odezwie, olej to. Napewno znajdziesz kogoś mądrzejszego
pozdrawiam i miłego weekendu ![]()