przepraszam za marny tytuł ale nie wiedziałam jak go inaczej napisać.
więc.
kiedy z moim chłopakiem pierwszy raz sie kochalismy obydwoje tracilismy cnotę, dlatego w sumie doświadczenia żadnego nie mamy.
jak to jest? biorę tabletki, zazwyczaj on kończy we mnie i właśnie... tez tak macie, że czekacie aż wszystko wyleci? czy jak? ... ja zawsze siedzę na chusteczkach i czekam az wyleci chociaż większośc albo w ogóle czekam siedząc na muszli. strasznie nie lubie jak czuję, że mam taką ilość czegoś mokrego w majtkach.
tez tak macie? jak to właściwie jest? czy to właśnie ten brak doświadczenia.