jak to jest z Wami? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » jak to jest z Wami?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2008-08-22 19:04:28)

Temat: jak to jest z Wami?

przepraszam za marny tytuł ale nie wiedziałam jak go inaczej napisać.

więc.
kiedy z moim chłopakiem pierwszy raz sie kochalismy obydwoje tracilismy cnotę, dlatego w sumie doświadczenia żadnego nie mamy.
jak to jest? biorę tabletki, zazwyczaj on kończy we mnie i właśnie... tez tak macie, że czekacie aż wszystko wyleci? czy jak? ... ja zawsze siedzę na chusteczkach i czekam az wyleci chociaż większośc albo w ogóle czekam siedząc na muszli. strasznie nie lubie jak czuję, że mam taką ilość czegoś mokrego w majtkach.

tez tak macie? jak to właściwie jest? czy to właśnie ten brak doświadczenia.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak to jest z Wami?

Ja też nie moge powiedziec że mam doświadczenie spałam tlko z mężem więc powiem z własnego doświadczenia kończy we mnie i już i tak zawsze wyleci choc odrobina ale nie czekam na to leże sobie obok albo na nim a potem i tak biore prysznic i po sprawie.

3

Odp: jak to jest z Wami?

bo czasami sobie myslimy ze jak tak zawsze ma wygladc to glupio.

4

Odp: jak to jest z Wami?

Ja nie kłąde sie wycieram, zazwyczaj tylko to co wyleci

5

Odp: jak to jest z Wami?

No ale to wszystko zależy gdzie skończyliście. Najlepiej pod prysznicem, problem sam się rozwiązuje. smile A ja jak tuż przed snem się kocham to i tak trochę "zostanie" na prześcieradle (niestety albo stety) a potem do kibelka i co wyleci to ok, ale nie czekam specjalnie. Najlepiej spać wtedy nago to nie czuć przykrości w majtkach.
Ale nie zapomnę jak staraliśmy się o dziecko (właściwie to za pierwszym razem się udało) i wiedziałam że mam tego dnia (niedziela rano) owulację, więc leżałam po wszystkim z nogami w górze i za nic w świecie nie chciałam by cokolwiek wyleciało.  smile

6

Odp: jak to jest z Wami?

Fajnie! Już widzę te nogi w górze. hi hi wink

7

Odp: jak to jest z Wami?

Żeby nie było że robiłam świece smile tylko oparłam nogi o ścianę, zresztą cel najważniejszy i się opłacało smile

8

Odp: jak to jest z Wami?

Cel uświęca środki. wink A świeca to by dopiero było, ciekawe jak długo byś wytrzymała w tej pozycji.

9

Odp: jak to jest z Wami?

czyli ogólnie w sumie nie ma na to rady??

10

Odp: jak to jest z Wami?

Rada jest tylko jedna-niech nie kończy w tobie hi hi big_smile
Bez obrazy! wink

11

Odp: jak to jest z Wami?

Albo konczy z prezerwatywka wink

12

Odp: jak to jest z Wami?

O też mądra rada. Tylko nie każda z nas lubi te gumki.
To tak jakby lizać lizaka w papierku. big_smile

13

Odp: jak to jest z Wami?

No ale to chyba jedyne wyjscie z tej sytuacji: facet konczy w srodku , ale  nic pozniej nie wyplywa wink

14

Odp: jak to jest z Wami?

Pewnie, niech on się martwi o swoją zawartość wink a ja i tak nie lubię gumek-beee

15

Odp: jak to jest z Wami?

gumki odpadaja jestem uczulona. czasem stara sie nie konczyc we mnie ale znow czasami nie zdazy i bum.

16

Odp: jak to jest z Wami?

A u mnie gumki to taka odmiana ze dwa razy sprubowaliśmy żeby wiedziec jak to jest  i powiem krutko do bani sad

17

Odp: jak to jest z Wami?

hm u mnie to bez gumki jest super

18

Odp: jak to jest z Wami?

Ja tez nie lubie gumek sad Mam wrazenie , jakbym miala w srodku jakies obce cialo big_smile No coz , gumka , to takie zlo konieczne , ktore z dugiej strony dobrze , ze jest.
No a nam niestety przyszlo wybierac , czy ma byc przyjemnie , czy komfortowo ? wink
Ja tam nie robie z tego jakigos problemu.Wystarczy sie troche wytrzec , a pozniej pod prysznic wink
Jak seksik wypada w poludniaka ( czyli w dzien , gdyby ktos nie zrozumial ) , to pozniej zawsze mozna przykleic wkladke i nie ma dyskomfortu , ze w majtkach mamy mokro smile

19

Odp: jak to jest z Wami?

hehehe, no niestety, seks sprawia nam tyle przyjemności, że warto czasami zmoczyć sie ale nie z naszej winy ehehe

20

Odp: jak to jest z Wami?

uspokoiłyście mnie. myślałam, że ludzie sobie z tym radzą. a tu jednak wszyscy tak maja i się nie przejmują. to i dobrze. smile

21

Odp: jak to jest z Wami?
Gosia1985 napisał/a:

hehehe, no niestety, seks sprawia nam tyle przyjemności, że warto czasami zmoczyć sie ale nie z naszej winy ehehe

swięta racja, co by nie było wcześniej jest tak przyjemnie, że taki mały dyskomforcik to pikuś, zawsze można powtórzyć, to i poślizg lepszy będzie smile

22

Odp: jak to jest z Wami?

Aniu, zgadza się

23

Odp: jak to jest z Wami?
Anna napisał/a:
Gosia1985 napisał/a:

hehehe, no niestety, seks sprawia nam tyle przyjemności, że warto czasami zmoczyć sie ale nie z naszej winy ehehe

swięta racja, co by nie było wcześniej jest tak przyjemnie, że taki mały dyskomforcik to pikuś, zawsze można powtórzyć, to i poślizg lepszy będzie smile

Hahaha , co racja , to racja.Kobitki kupuja rozne lubrykanty , a tu prosze , poslizg mozna miec za darmo big_smile

24

Odp: jak to jest z Wami?

A moj facet stara sie nie konczyc we mnie-zawsze mamy przy sobie papier toaletowy,albo chusteczki wink

25

Odp: jak to jest z Wami?
ang3laa napisał/a:

A moj facet stara sie nie konczyc we mnie-zawsze mamy przy sobie papier toaletowy,albo chusteczki wink

my wlasnie tez tak czesto robimy ale to niewygodne troche

26

Odp: jak to jest z Wami?
CookieBitch napisał/a:
ang3laa napisał/a:

A moj facet stara sie nie konczyc we mnie-zawsze mamy przy sobie papier toaletowy,albo chusteczki wink

my wlasnie tez tak czesto robimy ale to niewygodne troche

My sie juz przyzwyczailismy wink Ja nie znosze gdy 'fiszniszuje' we mnie ;/ nienawidze tego poprostu, wiec musielismy wybrac jakas inna metode ;P wink

27

Odp: jak to jest z Wami?

mi to nie przeszkadza kiedy konczy we mnie.

28

Odp: jak to jest z Wami?
CookieBitch napisał/a:

przepraszam za marny tytuł ale nie wiedziałam jak go inaczej napisać.

więc.
kiedy z moim chłopakiem pierwszy raz sie kochalismy obydwoje tracilismy cnotę, dlatego w sumie doświadczenia żadnego nie mamy.
jak to jest? biorę tabletki, zazwyczaj on kończy we mnie i właśnie... tez tak macie, że czekacie aż wszystko wyleci? czy jak? ... ja zawsze siedzę na chusteczkach i czekam az wyleci chociaż większośc albo w ogóle czekam siedząc na muszli. strasznie nie lubie jak czuję, że mam taką ilość czegoś mokrego w majtkach.

tez tak macie? jak to właściwie jest? czy to właśnie ten brak doświadczenia.

mam to samo-nie lubie mokrego, wiec zazwyczaj biore chusteczki i ide do kibelka zawsze smile

29

Odp: jak to jest z Wami?

jak byłam młodsza to naoglądałam się w telewizji w takich normalnych filmach nie pornograficznych  jak ludzie się kochają i potem się kłada tak romantycznie obok siebie i odoczywają ja tez teraz tak robie ale do końca nie jesat to romantyczne bo pierw idą husteczki w ruch smile  ale rozmawiałam z moim chłopakiem kiedyś właśnie o tym że mnie to denerwuje i mówił żę spotkał się z dziewczynami które to wsiąkają niczym jak gąbka i nie musza się prawie wogóle wycierać. ale na swoim przykładzie nie umie tego potweierdzić

30

Odp: jak to jest z Wami?

W sumie te chusteczki to faktycznie mało romantyczne, w ogóle w filmach to ani chlupotków i wszelkich innych dźwięków nie słychać, ty "och, ach" i ew. Santana w tle big_smile

Odp: jak to jest z Wami?

Silke dokladnie ;D

32

Odp: jak to jest z Wami?

A ja uwielbiam jak mój facet spuszcza się do środka smile Wspaniałe jest to uczucie, gdy gorąca lawa uderza do środka. Nie zastanawiam się nigdy, czy pozbyć się odrazu tego wspaniałego nektaru, tylko dalej kontynujemy nasze igraszki smile

33

Odp: jak to jest z Wami?

Tez biore tabletki, ale baaaardzo rzadko facet konczy we mnie, nie cierpie jak to potem splywa;] Pozatym uzywamy zelu nawilzajacego i to potem wszysto sie klei, swedzi, leci po majtkach bleh;] Dlatego albo spuszcza mi sie na brzuch i mamy obok chusteczki albo nasz "zhanbiony recznik", albo spuszcza mi sie na jezyk i polykam. Faceci sa wzrokowcami i na pamiec znaja redtube dlatego lubia tego typu rzeczy a ja jestem otwarta na innowacje wiec mi to nie przeszkadza, wazne to znalesc jakis kompromis=)

34

Odp: jak to jest z Wami?

to u mnie jest tak ze po seksie wycieram sie chusteczka i uwazam zeby nic na przescieradło nie wyleciało, ide sie umyć i potem wracamy razem do łożka:) czasem wkładke daje do majtek zeby resztka nie pobrudziła ich:) Jak dla mnie to nie mam z tym problemu:)

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » jak to jest z Wami?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024