Witam. Od jakiegoś czasu (już kilka lat) mam problemy z zatkanym nosem. To "zatkanie" ma raczej formę obrzęku, czy jak to zwać, niż cieknącego nosa, więc niemożliwe jest jego udrożnienie przez wydmuchanie nosa. Najbardziej zatyka mi się wtedy, gdy się położę. A kiedy wstanę, natychmiast mi przechodzi. Ostatnio często budzę się rano przez problemy z oddychaniem, przechodzą wtedy dopiero po użyciu kropli. Mam też problemy z zatokami, a od kilku lat jestem uczulona na jakieś pyłki i w okresie wiosenno-letnim mam katar sienny. Nie wiem, czy te dolegliwości mogą być jakoś powiązane z tym zatkanym nosem? Chciałabym się pozbyć tego problemu, bo jest dość uciążliwy. Może któraś z Was ma podobny problem albo się z takim spotkała? Albo wie, co można w takiej sytuacji zrobić? Wiem, że prawdopodobnie będę musiała wybrać się w tej sprawie o lekarza, ale chciałabym się wcześniej czegoś dowiedzieć.
Idż do lekarza. Mój brat ma jakąś chorobe czy cos, że ciągle ma zatkany nos i ciągle musi uzywać jakiś kropli. Pyłki? Może, on także jest alergikiem.
Ja właśnie też ciągle używam kropli, właściwie przez okrągły rok. Wiem jednak, że nie służy to zdrowiu, poza tym jest uciążliwe.
Dla mnie to wygląda na alergię. Najbardziej podejrzane są pierze, roztocza lub grzyby/pleśnie. I chyba na Twoim miejscu od alergologa właśnie zaczęłabym szukanie. Tym bardziej, że masz już stwierdzoną alergię - mogła się rozwinąć i rozszerzyć na inne alergeny. ,
Dobrze byłoby też odwiedzić laryngologa, żeby wykluczył schorzenia narządów głowy i szyi.
A z kroplami uważaj. Zwłaszcza jeśli sama je sobie ordynujesz. Wiele z nich, zwłaszcza tych likwidujących obrzęki śluzówki, ma mniejszą lub większą dawkę sterydów, a tych nie można używać bezustannie i na własną rękę. Z resztą na większości z nich pisze, że bez kontaktu z lekarzem można ich używać tylko kilka dni.
5 2010-11-07 21:02:30 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2010-11-07 21:03:44)
Mój brat uzywa ich bez przerwy od chyba 10 lat i niestety innego wyjścia nie ma. Jemu to nie przeszkadza, przyzwyczaił się. To są krople zalecone przez lekarza, ponoć na receptę. Są niezdrowe bo ponoć wyżerają śluzówkę ale co poradzić?
vviola, uczulenie na roztocze czy pierze odpada raczej, próbowałam już spać bez pościeli i to samo się dzieje. No ale chyba rzeczywiście trzeba by się wybrać do jakiegoś specjalisty. Z tymi sterydami w kroplach pierwszy raz słyszę, ale jeszcze bardziej mnie to motywuje do pójścia do lekarza ![]()
Mnie się najczęściej zatyka nos, jak w domu grzeją kaloryfery i jest suche powietrze, ale psikam parę razy dziennie i przed snem sprayem marimer do nosa i jest zdecydowanie lepiej.
manja, ten sprej jest na receptę, czy nie? Ile mniej więcej kosztuje?
Mam ten sam problem! Byłam u alergologa - z badań nic nie wyszło ;/ ale szanowna Pani doktor powiedziała "Nawet jeśli to jest alergia na kurz to i tak Pani nic nie poradzę" i odesłała mnie do domu z NICZYM! Mecze się dalej.. kropli staram się nie brać, bo uzależniają - a podobno leczenie długie ![]()
tylko nie uzywajcie nic co zweza sluzowke, szczegolnie Otrivin
to kolo zamkniete, daje ulge na pare godzin, a potem jak "puszcza" jest gorzej niz bylo
Może to być alergia. Stosuj nawilżanie mieszkania, ale lepiej zamiast zwykłej wody użyj mgiełki solankowej. Ma lepsze właściwości, przede wszystkim przeciwzapalne i antyalergiczne.
na pewno powinnas skontaktoac sie z lekarzem.Ale tak doraznie moge powiedziec,ze moja kolezanka tez miala podobne objawy,zatoki,al;ergia itd..ale jesli chodzi o te uciazliwe zatoki,katar itp to w jej przypadku pomogl zwykly ibuprom zatoki..ale wiadomo,ze nie mozna stosowac bez konca.dlatego zglos się do lekarza na pewno.
Dzięki za rady
Spodobał mi się pomysł z nawilżaniem mieszkania mgiełką solankową. Przyznam, że sama myślałam już o tym, co by zainstalować domu nawilżacze, ale o mgiełce nie słyszałam. Z tego, co wyszperałam w internecie wynika, że rzeczywiście może mi pomóc. Dzięki ![]()
tylko nie uzywajcie nic co zweza sluzowke, szczegolnie Otrivin
to kolo zamkniete, daje ulge na pare godzin, a potem jak "puszcza" jest gorzej niz bylo
Śluzówka nosa powinna być stale nawilżana. Zwężanie naczyń, obkurczanie śluzówki działa niekorzystnie. Lepiej stosować neutralne środki,które udrażniają nos i regenerują nabłonek.