Witam przybliże wam historie w skrócie
Dwa lata temu spotkalem sie z dawną miłościa ktora byłą za czasów dzieciństwa. 2,5 roku temu rozwiodłą sie ze swoim mezem z powodu zdrady (zdradzał ja) , ja równiez byłem po rozwodzie z tej samej przyczyny nakryłem jak moja żona zdradzala mnie z znajomym . OKej . POstanowiliśmy być ze sobą ona po przejściach ja tak samo lepiej nie mogło być staralismy sie budowac wszystko tak zeby nie zepsuc niczego zwłaszcza ze wiedzielismy jakie mozemy popelnic błedy . Zamieszkaliśmy razem układało sie wszystko wyśmienicie , staraliśmy sie o dziecko , ona była na zasiłku niemieckim przez rok czasu ale mieszkaliśmy w polsce bylo super , szukała pracy , zaczeła studia bo chciałą cały czas mówiła ze jest bardzo szczesliwa ze zawsze nawet jak nie bylismy razem mysłala o mnie . Miesiąc temu miała urodziny postanowiłem ze zrobie jej prezent i sie oświadcze była w niebowzięta tel do rodziców i wogole . Dwa dni pozniej zaczeła prace, po trzech tygodniach zaczełą cos pozno przyjezdzac z pracy dziwne sms od kogos . Powiedziałą mi ze nie wie czy mnie kocha bo pojawil sie inny jej szef z pracy . Mowie do niej ze nie jestem wstazka na loterii ktorego wybirze nie moge czekac bo sie wypalam . Zwłaszcza ze jej byly maz zrobil jej to samo .
Odeszłą po trzech tygodniach znajomości z szefem mieszka z nim juz , jak mnie widzi od razu sie unosi , draznie ja gdzie wszystko było okej . Niewiem co mam robic czy to fascynacja , zauroczenie , pieniadze nie wiem co mam myslec ona powiedziala ze nie wie jak to wyjasnic zrobila to bo czula , jest kiepsko .