Jak poznać wymarzonego ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak poznać wymarzonego ?

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 238 ]

Temat: Jak poznać wymarzonego ?

Mam probelm , mam już ponad 20 lat a nadal jestem sama. Większość moich kolezanek opowiada o swoich bylych , terazniejszych ... a ja co ? No wlasnie ja nic , siedze i nie mam nic do powiedzenia , kiedy spotykam kogos na swojej drodze zyciowej zawsze okazuje sie ,ze to nie ten.... w zasadzie to juz na starcie , wiec ciezko mowic o tym ,ze jestem z tym kims. Ogolnie uwazam ,ze mam wygorowane ambicje , ale wychodze z zalozenia ze zeby z kims byc musze to czuc maksymalnie .Czasem nawet przechodza mnie mysli zeby spotykac sie z kims z czystego zabicia nudy i po to zeby po tem nie byc ta"niedoswiadczona".

Co o tym sadzicie ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

to sie czuje,motyle w brzuchu,nagrzanie itd.moze jeszcze nie spotkalas tego wlasciwego po prostu.

3

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

a ja bym prosił o pisanie bez błędów ortograficznych i dojrzenie. Niedoświadczona, bo i młoda. Na każdego czas jest, gdy rozum do głowy przychodzi. A pisanie o maksymalnym czuciu to jakaś paranoja. Jak można widząc kogoś maksymalnie czuć, że to ta osoba... Proszę o wydoroślenie i danie sobie czasu.
Taka rada smile

4

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Gdzie tu jakis blad ? oprócz drobnych literowek to ja tu nic nie widze z bledow ortograficznych....a co do doswiadczenia , to wiek nie jest jego podstawowym wyznacznikiem ...owszem ma ogromne znaczenie ale nie to podstawowe, wiec Twoja ocena wydaje mi sie delikatnie przesadzona...

5

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Wiesz może koledze chodziło o to, że właśnie to, iż masz tą 20 na karku to jeszcze mało by być doświadczoną na maxa. Twoje koleżanki może i opowiadają, jednak weź pod uwagę, że żaden z ich byłych nie był tym jedynym - jeśli to bierzemy pod uwagę, bo jeśli tak by było to nie kończył by się ich związek. Nie przejmuj się ich słowami i tyle.
Dodatkowo wiesz, na samym początku nie będziesz wiedziała, że to ten, nie poznając charakteru człowieka i jego sposobu bycia. Może się okazać, że dopiero po dłuższej znajomości z jakimś facetem pojawią się jakieś głębsze uczucia i wreszcie myśl, że to ten.
Wydaje mi się, że spotykanie się z kimś nie jest głupim pomysłem (jednak nie biorąc pod uwagę powodu "dla zabicia nudy"), przecież nikt nie mówi, że jeśli się z kimś spotkasz raz to od razu on ma być Twoim na wieki. Często zdarza się tak, że dopiero 5 czy 10 spotkany i poznany bliżej facet okazuje się tym właściwym.
Tak więc daj sobie trochę czasu i możliwość poznania ludzi płci przeciwnej. Jeśli facet ma się pojawić to będzie:)

6

Odp: Jak poznać wymarzonego ?
zegarek napisał/a:

Mam problem , mam już ponad 20 lat a nadal jestem sama.

Uwierz, to nie jest żaden problem ! To jest jakś presja rówieśników, ale dla Ciebie naprawdę to nic nie znaczy. Nie przejmuj się.

zegarek napisał/a:

Większość moich kolezanek opowaida o swoich bylych , terazniejszych ... a ja co ? No wlasnie ja nic , siedze i nie mam nic do powiedzenia...

Tym się przejmujesz? Nie warto ! To o niczym nie świadczy! To nie jest żaden wyznacznik ! Bądź wyjątkowa !

zegarek napisał/a:

Ogolnie uwazam ,ze mam wygorowane ambicje , ale wychodze z zalozenia ze zeby z kims byc musze to czuc maksymalnie.

Jeżeli będziesz czekała na ten cud to możesz się rozczarować. Nikt nie ma całkowitej władzy nad sferą uczuć. To właśnie życie potrafi nas zaskakiwać. Na razie jesteś bardzo młoda. Wiele młodych ludzi marnuje swój czas, próbując ciągle stawać się kimś innym, naśladują narzucane wzorce.
Olej ich wszystkich !
Spotykaj się z innymi, ale staraj się być wspaniałym, dobrym człowiekiem.  Skup się na sobie. Bądź mądrą i rozsądną kobietą. Nikt nie zna swojej przyszłości. Wtedy dopiero spotka cię jazda !

7

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Nikt nie ma całkowitej władzy nad sferą uczuć. To właśnie życie potrafi nas zaskakiwać. Na razie jesteś bardzo młoda. Wiele młodych ludzi marnuje swój czas, próbując ciągle stawać się kimś innym, naśladują narzucane wzorce.
Olej ich wszystkich !
Spotykaj się z innymi, ale staraj się być wspaniałym, dobrym człowiekiem.  Skup się na sobie. Bądź mądrą i rozsądną kobietą. Nikt nie zna swojej przyszłości. Wtedy dopiero spotka cię jazda.


Zgadzam się z Tobą i ciesze się ,ze istnieją jeszcze tacy ludzie! Wielkie dzięki!

8

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Dużo dziewczyn spotyka się z facetami, tak po prostu, bez większego zaangażowania. Z jednej strony może być w tym coś fajnego, ale mi chyba taki układ by nie odpowiadał. Myślę sobie, że masz rację, że wolisz poczekać aż poczujesz coś do faceta. Jesteś jeszcze bardzo młoda, więc nie masz się czego obawiać wink do starej panny jeszcze Ci daleko. Gdzieś w innym temacie pisałam już, że nie da się znaleźć miłości na siłę. Na to trzeba po prostu poczekać.

9

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Przyjdzie i na ciebie czas wiem ze to jest banalne ale tak bedzie.Jak masz byc z kimś kto nie jest ciebie wart to lepiej poczekac.Pozdrawiam

10

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Nie szukaj nikogo na siłę, nie warto na swoją prawdziwą miłość trzeba poczekać, i warto czekać, wiesz ona przyjdzie do nas w najmniej oczekiwanym momencie.

11

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Z ciekawości zapytam, a czego wymagasz ?

12 Ostatnio edytowany przez czarna0809 (2010-10-19 14:22:44)

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Zegarek- chciałabym być w Twojej sytuacji, w wiesz dlaczego??
Powiem tak, przeszłam przez trzy nieudane związki, jestem przez to znerwicowana, lękam się kolejnego rozczarowania, boję się bliskości z kolejnym mężczyzną tylko dlatego, żebym znowu nie musiała dopisywać go do listy pt: "Kolejny, który zranił i zostawił"
Zazdroszczę Ci tego stanu rzeczy. Spotkasz jeszcze tego "jedynego" i nie można wykluczyć, że będzie to ten pierwszy. który stanie na Twojej drodze.
Ty masz czystą kartę, zapewne nie masz takich lęków- dlatego Ci zazdroszczę
Pozdrawiam

13

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

A ja już nie wierze w to, że to przyjdzie.Mam 22 lata i "czystą kartę", a jak komuś o tym mówię to ma mnie za jakąś nienormalną.Dziewczyna w wieku 22 lat i zero związków na koncie...na pewno jest z nią coś nie tak:(

14 Ostatnio edytowany przez Robson (2010-11-28 02:27:00)

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

aga303, ja jestem trochę starszy a mam dokładnie to samo co Ty tongue Ja też mam czysta kartę ale sam sobie mogę tłumaczyć to spędzaniem 90% czasu w robocie.

P.S. Ja nie wierzę, żeby miłość była mi przeznaczona. Już się przyzwyczaiłem, że zawsze będzie tak jak jest teraz. Mimo to staram się trzymać fason wink

15

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Robson gratuluje tego trzymania fasonu:)Ja tak niestety nie potrafię i strasznie mi z tym źle że jestem sama,a teksty poczekaj, na wszystko przyjdzie czas już na mnie nie działają:(

16

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Skoro nie chcesz czekać, chcesz mieś faceta teraz i już, to sobie go znajdź - tak naprawdę znaleźć jakiegokolwiek faceta, tylko po to żeby był, to nie jest wielka filozofia. Jeśli chcesz mieć swojego wyśnionego i wymarzonego mężczyznę, to musisz poczekać. Jeśli nie chcesz czekać, to wystarczy obniżyć poprzeczkę, zrezygnować z części wymagań... Innego wyjścia nie masz.

Osobiście uważam, że warto czekać. Masz 22 lata, jesteś młoda. To, że koleżanki mają faceta (pierwszego, piątego, dziesiątego...) nie oznacza, że z Tobą jest coś nie tak, bo nie masz. Mam koleżanki, w moim wieku, które nigdy nie były w związku - i co są gorsze ode mnie? Niby w czym?

Nie wiem skąd się bierze taka presja na bycie z kimś. Nie piszesz nic o bliskości, o samotności - piszesz, że czujesz się dziwnie, bo nie masz faceta a inne dziewczyny mają, że nie masz nic do powiedzenia...

17

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Tu nie chodzi o to,że chce się teraz i już.Brak bliskiej osoby, w tym przypadku chłopaka jest przykry.Natomiast myśli o tym,że czegoś mi brakuje pojawiają się same i moim zdaniem jest to zupełnie normalne.Gdy ma się kogoś dla kogo jesteś najpiększniejsza odrazu wszystko się zmienia.Oczywiście nie każda dziewczyna tak reaguje,ja należe akurat do tych które mają z tym problem.Czuje straszną potrzebę bliskości,a jak o tym myśle to łzy same cisną mi się do oczu.Wiem,że pozostaje tylko czekać..ale to jest mega trudne i tyle.Nie wiem MagdaEM. czy jesteś w związku czy nie,ale łatwo jest kogoś oceniać jak się stoi po drugiej stronie,a stanąć na miejscu dziewczyny,która nie uważa się za taką która może się komuś podobać,a w dodatku pełno wokół niej szczęśliwych par nie jest proste.Taka sytuacja napewno jest trudna i nie ułatwia niczego.Ja mam z tym mega problem i dlatego o tym pisze,żeby nie zwariować.

18

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Aga303, nie odbieraj mojej wypowiedzi jak atak. Nie o to mi chodziło.

Chciałam tylko powiedzieć, że jeśli chce się z kimś być na poważnie, to trzeba poczekać. Nie da się inaczej. Nie można na siłę znaleźć prawdziwej miłości...

19

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Wiem, że trzeba poczekać i nie ma innego wyjścia.Tylko u mnie często pojawia się myśl, że najzwyczajniej w świecie nie spotkam tego jedynego.Wogóle w to nie wierze i dlatego nie działają na mnie teksty.."poczekaj na wszystko przyjdzie czas".Uważam, że na mnie już nie przyjdzie.Nie chce wyjść za mąż w wieku 30 lat ze strachu przed zostaniem starą panną.Dlatego pojawia się myśl,że mam coraz mnie czasu:(

20

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Jeśli się nastawisz, że zawsze będziesz sama i nigdy nikogo nie znajdziesz, to pewnie tak będzie. Jest coś takiego jak samospełniające się proroctwo... Nasz sposób myślenia ma ogromny wpływ na to, co nas w życiu spotyka.

21

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Być może tak jest:(Nie wiem czy mam racje,ale czasem uważam że jestem po prostu zacofana życiowo,jeżeli w wieku 22 lat jeszcze nikogo nie miałam..nie mówiąc o innych rzeczach z tym związanych,których mi brakuje.Inne mają co chwile innego,a ja nie miałam jeszcze żadnego...i nikt mi nie powie że to jest całkiem normalne.

22

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Ja nie chce mieć kogoś dla pochwalenia się...tylko dla przytulenia i spędzania z nim czasu.

23

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Jak poznać wymarzonego?


1. Otworzyć się na ludzi.
2. Akceptować ludzi takimi jakimi są, ze wszystkimi ich zaletami i wadami. Nie osądzać i nie skreślać przy pierwszym kontakcie
3. Wychodzić do ludzi, poznawać nowe twarze i miejsca.

24

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Ja też coś nie moge znaleźć tego odpowiedniego. Poznaje jakichś tam chłopaków..ale żaden nic w soibie nie ma, nie potrafi mnie oczarować sobą. Jedynie ostatnio była taka znajomość, ale została przerwana. Mój problem polega na tym, że nie mam o czym gadać z chłopakami. Moge na palcach u ręki policzyc chlopaków, z którymi mogłam długo pisać( z reguły znajomsoci zaczynały sie przez gg). Co nowy chłopak, to to samo. Nie ma o czym pisać. A potem spławienie. Uważam, że jesli cos ma byc ze znajomości, to tematy powinny same sie nasuwać, a rozmowy trwac godzinami. Dwoje ludzi powinno rozmawiac tak,jakby znali sie od dawna. A u mnie non stop jest to samo-brak tematów. Mam juz 20 lat. Dlaczego z żadnym poznanym chlopakiem nie mam tematów do rozmów?

25

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Zegarek, nie przejmuj sie.
mam podobną historie. jestem w twoim wieku i tez nie mialam jeszcze chlopaka. spotykalam sie z roznymi chlopakami, jedni mi sie podobali bardziej, inni mniej, ale nie moglam sie zmusic chocby do pocalowania bo mnie po prostu nie krecili. nie rozumiem dziewczyn ktore szukają sobie chlopakow na sile. to nie ma sensu bo z gory wiadomo ze sie rozpadnie i pozostanie tylko jakis niesmak i poczucie straconego czasu.
czekam na wlasciwa osobe, chociaz nie ukrywam ze bardzo potrzebuje bliskosci z mezczyzna. niby caly czas ktos sie wokól kręci, ale po ostatniej niespelnionej milosci, szukam tylko takiego ktory by dorównal tamtemu

26

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

aha i mam jeszcze jedną małą uwage. probowałam troche grać, bo z natury jestem skromna i dosc niesmiala dziewczyna, ale zauwazylam ze po alkoholu włącza mi sie funkcja pewnosci siebie (oczywiscie nie mowie o nawaleniu sie, zawsze jestem w pelni swiadoma), tak wiec troche grałam taką kokietke i zauwazylam ze im bardziej jestem wyzwolona i kokietujaca tym wiecej facetow sie kręci i szuka ze mna kontaktu. obawiam sie jednak ze chodzi tu o seks. nie mowie ze ja nigdy nie bede tego robic, ale jednak cos we mnie pragnie kochac sie z jednym i tym konkretnym facetem w moim zyciu. a nie tylko dla zabawy...

27

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

dziwicie sie skad sie bierze presja na bycie z kims?? bo wszedzie o tym trabią. w telewizji w tych glupich gazetkach, w szkolach w domu, wszedzie. moje towarzystwo jest mocno doswiadczone. chodzilam do szkoly z kolezankami ktore w wieku 14 lat rozpoczynaly wspolzycie.
a dziewczyny chcą miec bliskiego chlopaka nie po to zeby mowic mam chlopaka i jest fajnie tylko po to zeby miec kogos BLISKIEGO, bo nawet rodzice w domu są jak obcy ludzie. nie interesują sie swoimi dziecmi, a jak 20 letnia dziewczyna przychodzi z jakims problemem to twierdza ze zachowuje sie jak dziecko i niech sobie jakos zycie układa, znajdzie sobie narzeczonego. taka jest prawda. nie kazdy ma szczescie wychowywac sie w kochającej rodzinie, która daje poczucie bezpieczenstwa i bliskosci.

28

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Do dziewczyny która boi sie wyjsc za maz w wieku 30 lat - słuchaj, nawet jezeli poznasz jakiegos teraz, bedzie wielkie wow, namietnosc i te sprawy, a okaze sie dla ciebie nieodpowiedni, albo bedzie szukał dalej, to co? bedziesz probowala go zatrzymac na sile?? albo stosowala sztuczki zeby cie kochal? takie cos nie ma sensu. trzeba byc soba i wiedziec czego chcesz a czego nie i mowic facetowi co ci sie podoba a co nie. nigdy nie mozna nic taić i udawac ze wszystko ci pasuje bo tkwisz w czyms co cie zniszczy.
ja probowalam zatrzymac chopaka na sile. tylko sie ponizylam bo oddalam mu serce a on to olał, ale wiem ze sam mial ze soba problemy wiec go nie winie i zycie mu wszystkiego dobrego, zbey byl szczesliwy. teraz juz wiem ze on byl dla mnie nieodpowiedni i ciesze sie ze miedzy nami do niczego nie doszlo. ale zakochana bylam do szalenstwa... takze wiem, ze nic na sile bo tylko siebie mozna znienawidziec...

29

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

karpod,

Nie można na pierwszej randce startować z dyskusją o polityce międzynarodowej. :-)

Ciężko jest z nowo poznaną dziewczyną rozmawiać na luzie na dowolny temat. Naprawdę. Bo o czym rozmawiać z osobą której się prawie nie zna? Długie rozmowy są zarezerwowane na późniejszą znajomość, na spacery i zimowe wieczory.

Zauważ, że większość związków nie zamieniała się od razu w głęboką relację, lecz kwitła powoli, przez kilka dni, tygodni a nawet miesięcy. Na początku rozmowy często się 'nie kleją' lub dotyczą rzeczy trywialnych. Rozmowa o pogodzie i innych neutralnych acz lekkich sprawach ma tak naprawdę na celu poznanie drugiej strony - nastroju, poczucia humoru, charakteru i intelektu. Ten etap zawsze musi wystąpić. Jak facet znajdzie w dziewczynie pokrewną duszę łatwiej przyjdzie mu się otworzyć i rozmawiać na tematy trudne i ważne.

Spójrz jak zaczyna się wiele związków - wyjście do kina, teatru, ze znajomymi nad jezioro. Właśnie wtedy następuje, mówiąc naukowo 'wzajemne sondowanie'. Jest to też doskonały wspólny punkt, do którego zawsze można wracać gdy rozmowa utknie.


Rozmowy przez internet - Wiem, że ostatnio bardzo popularne, ale zupełnie mnie nie przekonują. Kiedyś czytałem, że sama treść rozmowy to 15% wypowiedzi, całą resztę stanowi charakter i ton głosu, zachowanie i postawa, ekspresja emocji. Rozmawiając na gg tak naprawdę tracimy większość tej rozmowy. Oczywiście też rozmawiam na poważniejsze i intymne tematy na gadu ze znajomymi, ale właśnie - z osobami które już dobrze znam. Kiedy napiszę przyjacielowi, że Orlando dziś wygrało to z góry wiem, że się uśmiechnie. Kiedy napiszę swojej dziewczynie, że dziś zaspałem to wiem że mnie pocieszy a nie okrzyczy. Z osobami których nie znam zbyt dobrze w świecie rzeczywistym kontakty ograniczam rozmowy internetowe.

Nie zapomnij też, że Internet jest anonimowy. Piękna i czarująca kobieta z portalu w rzeczywistości może być moim bratem, starszą sąsiadką lub szpiegującą dziewczyną ;-)


Istnieją również przypadki szczególne - gdzie dwoje ludzi może nie mieć żadnego punktu zbieżnego. Często pasjonaci w jednej dziedzinie nie potrafią rozmawiać na 'dowolny temat', natomiast o tych swoich samolotach modelarskich mógłby ci niejedną noc gawędzić smile

30

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

to prawda ze w internecie mozna udawac kogos zupelnie innego, albo tez mozna pokonac swoja niesmialosc i wlasnie byc soba. to zalezy od czlowieka. ja wybieralam ta druga opcje, az w koncu w relacjach na zywo stalam sie rownie pewna jak w internecie.

a ciebie niby zupelnie nie przekonuja rozmowy przez internet, to co tu robisz?
i jesli uwazasz ze moze twoja dziewczyna sie podszywa pod kogos i cie szpieguje to chyba powinniscie sobie szczerze pogadac

31

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Oki. Tylko moje koleżanki, które poznały w internecie chlopakow z ktorymi są,bądź z ktorymi cos je łączyło, mówiły, ze od samego poczatku potrafiły długo pisać z nimi, rekordem mojej koleżanki było pisanie dzien w dzien z pewnym chłopakiem po 10 godzin. Nie są razem tlyko dlatego, ze były sie o nią upomniał i wróciła do neigo, bo go kochała nadal. A jesli juz przez internet rozmowa sie nie klei i jest jedna wielka nuda, to ja poprostu nie potrafię przenieść tego na real, gdyż już jestem zniechęcona...jeśli chłopak jest godny zainteresowania, to sama wyczekuję aż do mnie napisze. Problem w tym, że prawie każda znajomość zapoczątkowana w internecie przeczy temu. A moze to ja jestem nudna i nie ma ze mną o czym gadać? ech, już sama nie wiem..

32

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

muminek, spieszę z odpowiedzią
Miałem na myśli portale dedykowane do poznawania drugiej połówki, w szczególności portale randkowe. Tutaj jest forum ogólnodyskusyjne, więc włączyłem się w dyskutuję. Nie spodziewam się znaleźć tutaj miłości życia, lecz raczej ciekawej dyskusji  :-)  z tą podszywającą się dziewczyną to tylko pstryczek w nos wymierzony w inny wątek ;-)

Natomiast zgadzam się co do nieśmiałości - pewnym osobom internet może pomóc się przełamać.


-abstrahując, raz spróbowałem przez internet, gadało się bardzo przyjemnie i miło, a gdy rozmowa nie szła, można było znaleźć jakiś pretekst i zmienić status w gadu. Jakoś tak wyszło, ze po kilku tygodniach w końcu spotkałem moją internetową znajomą i choć przegadaliśmy wzajemnie wiele godzin w świecie wirtualnym, w rzeczywistym wyszło zupełnie inaczej. Chyba przez ten czas wytworzyłem sobie wyidealizowany obraz dziewczyny jaką chciałbym mieć, zresztą podobnie w drugą stronę. Randka się spaliła. Od tego czasu mówię internetowym znajomościom zdecydowane =nie= .

33

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

karpod,
zrzuć swoje gg, sprawdzimy :-)

a tak na serio, napisz jak sobie radzisz na co dzień, czy potrafisz rozmawiać godzinami z rodzicami/rodzeństwem/kuzynami/przyjaciółmi przez dłuższy czas na dowolny temat? Być może spytaj kogoś bliskiego o szczerą opinię, może robisz jakiś mały ale nieświadomy błąd, który można łatwo naprawić?

I jestem absolutnie pewien, że jesteś ciekawą osobą.

34

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Ja jestem mało rozmowna na żywo, wolę słuchac. Poprostu taka juz jestem.Dlatego nie chcę chłopaka,którego trzeba ciagnąc za język. Zginelibyśmy chyba xP

35

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

haha ja tez zawsze wolalam bardziej wygadanych facetow, ale jak sie z kims dobrze czuje i fajnie mi sie z nim gada to zaczynam go przegadywać.

36

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

karpod,
muminek mądrze pisze

Być może nie spotkałaś się jeszcze dobrego faceta, który przy którym czułabyś się zupełnie bezpiecznie i mogła całkowicie otworzyć? Być może w wieku szczeniackich miłości nie nauczyłaś się tej lekcji życia a teraz to pokutuje?

37

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Możliwe. Nawet więcej niż możliwe. Ja wiem, że nie spotkałam tego właściwego, bo pewnie przy właściwym byłoby zupełnie inaczej. Byłabym zainteresowana i ja i on. Ale z druga częścią Twojego zdania sie nie zgadzam. Szczeniackich miłości nie doświadczyłam, jedynie z 4 zauroczenia tongue ja wiem to wszystko, ale mam 20 lat. I tak jak np założycielka tematu, czuje sie juz zniecierpliwiona. Każdy sie dziwi, że nigdy nie byłam z nikim. A i ja mam tego serdecznie dość. Dość samotności. Ale nie chcę byle kogo, byleby był.

38

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

karpod,
Z tymi szczeniackimi miłostkami chodziło mi o zdobycie takiego podstawowego doświadczenia z płcią przeciwną. Mam tu na myśli flirtowanie, wspólne wyjazdy, rozmowy; także umiejętność kłótni, także umiejętność akceptowania drugiej osoby w całości, z jego wadami i zaletami. Nie wiem czy w twoim konkretnym przypadku było podobnie.

Odpowiadając ogólnie: Znam wiele osób, które 'z wierzchu' wydają się dość szorstkie a nawet wrogie, ale gdy przebije się przez tą skorupę to okazuje się, że są to całkiem dobrzy ludzie. Idąc tym tokiem, ludzi byle jakich jest naprawdę bardzo mało, znam natomiast kilku fajnych facetów, którzy wyglądają i zachowują się nieco odpychająco, ale po bliższym poznaniu, gdy zaufają i otworzą się - złote serca i umysły...

39

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

''Odpowiadając ogólnie: Znam wiele osób, które 'z wierzchu' wydają się dość szorstkie a nawet wrogie, ale gdy przebije się przez tą skorupę to okazuje się, że są to całkiem dobrzy ludzie. Idąc tym tokiem, ludzi byle jakich jest naprawdę bardzo mało, znam natomiast kilku fajnych facetów, którzy wyglądają i zachowują się nieco odpychająco, ale po bliższym poznaniu, gdy zaufają i otworzą się - złote serca i umysły'' nieświadomie przedstawiłeś idealny opis mnie samej tongue

40

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Witam wszystkich na forum , zarejestrowałem się tutaj by móc podzielić się moimi przemyśleniami o życiu człowieka oraz wzajemnych relacjach między ludźmi .
To pierwszy temat na jaki wszedłem i od razu mi się spodobał , ponieważ rozumiem doskonale troski jego autorki , nawet sam takie miewam/łem , chociaż niezbyt często , ponieważ mój obecny stan jest moim świadomym wyborem braku partnerki .
Chciałbym od razu dodać trochę optymizmu do dyskusji , choć nie wiem czy mój argument będzie dla Was przekonywujący , ale uważam ,że w wieku , w którym jesteście nie musicie się jeszcze spieszyć na "łeb na szyję" z polowaniem na tą drugą połówkę , wiadomo ,że już by się chciało mieć do kogo przytulić , jednak pamiętajcie ,że co nagle to po diable smile
Ja postanowiłem się tak jakby przygotować do roli współbudowniczego mojego związku z drugą osobą , tak by nie popełnić falstartu (a takich przypadków z życia wziętych mógłbym już parę podać i myślę ,że wy również) i móc sobie pod koniec mojej życiowej drogi powiedzieć ,że podjąłem dobrą decyzję , która pozwoliła mi bez większych perturbacji być szczęśliwym .

Jako przedstawiciel płci z reguły brzydkiej , chciałbym zaapelować do Was drogie dziewczęta , jeszcze bardzo młode kobiety , abyście tak bardzo nie przejmowały się swoją sytuacją braku partnera , bez względu na to jak to komentuje środowisko i jak bardzo czarne myśli co do swojej przyszłości przychodzą Wam do głowy , a bardziej skupiły się na sobie , np. na swoim rozwoju emocjonalnym czy też edukacyjnym .
Jak wspomniałem obecnie coś takiego praktykuję z paru powodów , ale głównym jest to , iż nie czuję się jeszcze wystarczająco dojrzały emocjonalnie by pojąć takie wyzwanie . Jednak proces ten staram się wspomóc np. analizą tego co mogę na co dzień zaobserwować, a to już jest temat rzeka i to na wiele wieczorów . Jedna banalna , podstawowa rzecz jaką już się o relacjach w ten sposób dowiedziałem i którą we współczesnym świecie uważam za spory problem :
    Ze "związków" , które obserwuję dookoła , które są budowane przez moich rówieśników i które różnie się kończą zauważyłem ,że większość tych relacji jest pozbawiona jakiejkolwiek dozy szacunku wobec siebie , co wcześniej czy później rujnuje ją i nie ma tu do rzeczy nic ,że osobiście nie byłem w związku i ktoś mi może zarzucić ,że nie wiem jak to jest . Po prostu uważam ,że mając pewne zasady zachowań do wielu rzeczy się nie posunę , wiele złych rzeczy osobie , z którą planuję dzielić życie nigdy nie powiem , choćbym nie wiem jak bym miał być zdenerwowany .
   Trochę się zbyt rozpisałem i wyszedłem poza temat (a może tylko pozornie), ale niestety tak mam ,że w internecie łatwiej mi się przelewa myśli , albo inaczej w internecie mam komu je przelewać .

Na koniec chciałbym Was drogie dziewczęta jeszcze podnieść na duchu (przynajmniej w moim mniemaniu) ,że nie ma wiele lepszych rzeczy na świecie niż kobieta niezależna , samodzielna , niewspominająca starych uniesień (oraz upadków) , realnie patrząca na życie , posiadająca własne wartości , zasady i światopogląd , a to ,że nie była w żadnym poważnym związku przez 20-kilka czy 30 lat nic nie zmienia , a nawet dla wielu będzie plusem . Padł argument ,iż chłopak sobie może pomyśleć , że jak nie miała nikogo , to pewnie z nią coś nie tak , to ja się pytam po co Wam taki baran , co żyje domysłami , a nie chce Was poznać , odkryć i się zakochać ...

Pozdrawiam , i kończę swój przydługi wywód , może jutro przy chwili spokoju postaram się popytać w tym temacie parę osób co autor miał na myśli smile

41 Ostatnio edytowany przez facet3 (2010-12-01 02:19:11)

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

mc89,
miałeś kiedyś problemy z tarczycą?

karpod,
Mogłabyś do mnie napisać @ ? chciałbym o coś spytać (naukowo, bez żadnych podtekstów!)

42

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Nie wchodziłam na forum 2 dni a dyskusja już się ciekawie rozwinęła:)Zgadzam się z wieloma tutaj sygnałami iż lepiej poczekać niż być z kimś kto nam nie odpowiada.Natomiast dla dziewczyn takich jak ja,czy dla założycielki tego wątku czy dla innych znajdujących się w podobnej sytuacji to wszystko nie jest takie proste.W moim przypadku chęć posiadania jest ogromna i prawdopodbnie na tym polega mój największy problem.Jest mi z tym bardzo źle,z tym że oprócz studiów nie mam żadnego innego priorytetu.Chciałabym skupić się na czymś poważnym,być dla kogoś najważniejsza itd.Rodzina czy przyjaciele już mi nie wystarczają...a większość osób w moim otoczeniu tego nie rozumie.Wszyscy uważają,że mam jeszcze mnóstwo czasu...a ja nie chce żeby moja znajomość z kimś rozwijała się w szybkim tempie bo mało czasu już jest.Do tego dołujące są docinki członków rodziny (nie mam tu na myśli rodziców)-"tyle lat już masz a jeszcze nie jesteś w żadnym związku,bierz się do roboty,znajdź sobie chłopaka",do tego dochodzą wszystkie związki wokół...którym po prostu czasem się zazdrości.Im się udaje a ja ciągle trafiam jak kulą w płot.Do tego dochodzą imprezy np.rodzinne na które jest się zapraszanym z osobą towarzyszącą,czy zbliżający się sylwester.Mam kuzynke która zawsze zaprasza mnie do swojego grona na sylwestra ale tam są same pary..więc po co mam iść ja...sama..jak piąte koło u wozu.Takie sytuacje powodują (przynajmniej u mnie) smutek z powodu nie posiadania bliskiej osoby i koło się zamyka:(

43

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Powinnaś spróbować, choćby trochę "na siłę". Mam znajomą, która ma podobny problem. Ogólnie uważana jest przez chłopaków za bardzo atrakcyjna, ale nikt nie traktuje Ją ja dziewczynę "do krecenia" z tego powodu, że już na starce każdemu wydaje się być nieosiągalną. Szkoda Jej, bo jest naprawdę bardzo ładna. Ciągle Ją namawiam, żeby się umówiła z którymś chociaż raz. Nie musi od razu to skończyć się długotrwałym związkiem. Ważne, żeby coś się zaczęł dziać:)

44

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

-aga303 , a próbowała ,jak to napisał facet3 po prostu otworzyć się na ludzi ? Ktoś wcześniej również napisał ,że może warto by było szczęściu dopomóc i samemu się zabrać za poszukiwania . Na pewno masz jakieś hobby , może sport lub coś innego czym się szczególnie interesujesz są różne kluby , stowarzyszenia zrzeszające ludzi o podobnych zainteresowaniach , można zapisać się na jakieś kursy językowe , czy pasujące do naszego kierunku studiów , jakieś koła naukowe , dzięki temu można spotkać wiele ciekawych osób , którym się po prostu "chce" i o coś im w życiu chodzi . Oczywiście faceci mają trochę łatwiej , bo nie goni ich tak matka natura i maja teoretycznie więcej czasu na znalezienie drugiej połówki , jednak mając dopiero 22 lata na prawdę jeszcze daleko Ci do starej panny , a czarne myśli nic tu nie pomogą . Są dwie drogi wyjścia , albo czekasz na tego wymarzonego , albo sama zaczynasz działać lub jeżeli już działałaś to może trzeba pomyśleć nad zmianą strategii smile

45

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Popieram MC89. Cóż można dodać- idąc za owczym pędem można zajść w kozi róg zobowiązań, powinności mniej lub bardziej niechcianych wspominajek. Baranów jest jak zawsze więcej i beczą głośno, ważne żeby umieć ich odróżnić od normalnych, ciekawych, fajnych młodych mężczyzn, którzy potrafią uszanować człowieka. Nie muszą być doświadczeni- sami się nauczycie "bycia ze sobą".

46

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

zgadzam się z powyższymi,
Jeśli do tej pory miłość sama nie zapukała do twoich drzwi, czas zrobić pierwszy krok. Poznawać nowych ludzi, odświeżać stare znajomości. Nawet jeśli 9 razy będzie to próba spalona to za 10tym się uda. Próbować, próbować i jeszcze raz próbować. Otworzyć się, wychodzić, rozmawiać.

Co więcej, nieudany związek może być cenniejszy niż samotność. Uczy jakich błędów nie popełniać, jak rozmawiać i słuchać drugą stroną.

Analogicznie - jak wysyła się 80 CV dziennie, to pracę można znaleźć niemal z dnia na dzień, jak się wysyła 2 CV tygodniowo to można i przez rok nie znaleźć roboty...

47

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

facet3, napisalam tego maila

48

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Szczerze powiem, że śmieszy mnie znajdowanie faceta wymarzonego. Sztywne trzymanie się jakiegoś wydumanego wzorca do niczego nie prowadzi ( nie mam tu na myśli zaniżania wymagań ale uporczywe trzymanie się wytycznych np. niebieskie oczy, przynosi kwiaty itp.). Po ziemi chodzą tak fajni faceci, że nawet trudno byłoby sobie wymarzyć taki ideał i można go przegapić jak się ślepo podąża za fantazją. Rzeczywiście dobra radą jest nie robienie niczego na siłę i polubienie siebie.

49

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Można czekać,można szukać.Próbowałam szukać przez internet..ale zawsze okazywało się to klapą.Jeżeli chodzi o kluby i dyskoteki to męczą mnie takie klimaty.Nie lubie po prostu.Zaczynam naprawde zastanawiać się nad sobą i czy aby napewno wszystko jest ze mną wporządku.Mam niską samoocene i czuje że czas mi ucieka.Problem tkwi w mojej głowie..ja po prostu nie wierze w to że moge się komuś podobać i że mogę poznać kogoś.Nie umiem sobie już z tym poradzić:(

50

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Polecam Ci książkę "Pokochaj siebie" Weyna W. Dayera to będzie dobry początek, żeby trochę polubić siebie, zaakceptować sytuację, w której się znajdujesz i zacząć myśleć pozytywnie na tyle, żeby przyciągnąć do siebie pozytywnych ludzi i zdarzenia.

51

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

aga303,
Jeśli jesteś świadoma, że masz problem i chcesz go rozwiązać to już połowa sukcesu, naprawdę. Wierzę, że uda ci się przełamać i niedługo poznasz właściwego mężczyznę.

52

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Dziękuje:)Napewno skorzystam z tej książki bo musze coś ze sobą zrobić.

53

Odp: Jak poznać wymarzonego ?
Prosta napisał/a:

Powinnaś spróbować, choćby trochę "na siłę". Mam znajomą, która ma podobny problem. Ogólnie uważana jest przez chłopaków za bardzo atrakcyjna, ale nikt nie traktuje Ją ja dziewczynę "do krecenia" z tego powodu, że już na starce każdemu wydaje się być nieosiągalną. Szkoda Jej, bo jest naprawdę bardzo ładna. Ciągle Ją namawiam, żeby się umówiła z którymś chociaż raz. Nie musi od razu to skończyć się długotrwałym związkiem. Ważne, żeby coś się zaczęł dziać:)

co do tego postu, mam tą samą sytuacje co Twoja znajoma. jestem bardzo ładna (moze nie pięknosc z okładki ale jestem naprawde ładna) podobam sie prawie kazdemu facetowi, oczywiscie to tez jest kwestia gustu, jedni lubia blondynki, inni brunetki, ale mniejsza z tym. jestem tez bardzo lubiana i mam duzo znajomych, ale mam wrazenie ze moim koledzy boją sie chociazby sprobowac mnie poderwac. wszystko konczy sie na drobnych flirtach, ale zawsze ma swoja granice. widze ich onieśmielenie i nie wiem jak temu zaradzic. ja sama nie jestem zbyt śmiała. do tego jeszcze moje kolezanki (ktore niestety nie wszystkie są tak ładne jak ja) zawsze mi mówia cos o chlopaku ktory mnie podrywa, ze jemu to sie podoba jakas tam kolezanka i ze ja to nie mam szans... o co chodzi?? czy to zazdrosc ze mnie podrywają a ich nie? nie rozumiem

54 Ostatnio edytowany przez nieśmiały123 (2010-12-18 14:14:30)

Odp: Jak poznać wymarzonego ?
aga303 napisał/a:

Można czekać,można szukać.Próbowałam szukać przez internet..ale zawsze okazywało się to klapą.Jeżeli chodzi o kluby i dyskoteki to męczą mnie takie klimaty.Nie lubie po prostu.Zaczynam naprawde zastanawiać się nad sobą i czy aby napewno wszystko jest ze mną wporządku.Mam niską samoocene i czuje że czas mi ucieka.Problem tkwi w mojej głowie..ja po prostu nie wierze w to że moge się komuś podobać i że mogę poznać kogoś.Nie umiem sobie już z tym poradzić:(

Aga mam to samo że tylko jestem facetem ;p Jestem nieśmiały a przez to nie nawiązuje dużo znajomości. Coraz bardziej tracę nadzieję na to iż z kimś będę a samotność doskwiera;/ Wole siedzieć w domu niż wyskoczyć na dyskotekę czy do pubu.  W dobie dzisiejszego internetu coraz ciężej się porozumieć z drugą osobą...  Jako iż nie piję piwa ;p czasami tylko do towarzystwa  ale nie przepadam za nim jakoś specjalnie  pije bo pije ;p Redsa jabłkowego jeszcze jakoś mi smakuje big_smile to i nie rozplątuje mi się język ;p  Powoli zaczynam już myśleć fiutem ;p brak mi zbliżenia ale też nie szukam kogoś na chwilę tylko na dłuższy okres;/  też lubię się przytulać  ale nie ma do kogo;/ a jakoż iż pasjonuje się jeszcze fantastyką lubię grać w gry mmo gdzie jednocześnie się gra i rozmawia z ludźmi to jeszcze gorzej big_smile czasami już wole siedzieć w domu   grać w grę i rozmawiać z osobami które jednocześnie w nią grają niż gdzieś wyjść i znowu być rozczarowanym i kółko się zamyka;/

Jeszcze z 2 lata i chyba popadnę w paranoję jakoś i zacznę umawiać się na seks randki big_smile mimo iż nie jestem jakoś doświadczony i to nie jest w moim stylu;/

55 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2010-12-20 03:40:51)

Odp: Jak poznać wymarzonego ?
BlackAngel napisał/a:

Spotkasz jeszcze tego "jedynego" i nie można wykluczyć, że będzie to ten pierwszy. który stanie na Twojej drodze.
Ty masz czystą kartę, zapewne nie masz takich lęków- dlatego Ci zazdroszczę

Kobietę która w dzisiejszych czasach wyszłaby za tego pierwszego uznałabym za dziwną. Już nie mamy społecznej nagonki, że 22 lata to stara panna wink Wg. mnie nie należy wybierać tego pierwszego nie tylko dlatego, że nie zaznało się innego bo tak na prawdę powodów jest więcej wink


aga303 napisał/a:

A ja już nie wierze w to, że to przyjdzie.Mam 22 lata i "czystą kartę", a jak komuś o tym mówię to ma mnie za jakąś nienormalną.Dziewczyna w wieku 22 lat i zero związków na koncie...napewno jest z nią coś nie tak:(

Uważam dokładnie tak samo  wink

aga303 napisał/a:

Wiem, że trzeba poczekać i nie ma innego wyjścia.Tylko u mnie często pojawia się myśl, że najzwyczajniej w świecie nie spotkam tego jedynego.Wogóle w to nie wierze i dlatego nie działają na mnie teksty.."poczekaj na wszystko przyjdzie czas".Uważam, że na mnie już nie przyjdzie.Nie chce wyjść za mąż w wieku 30 lat ze strachu przed zostaniem starą panną.Dlatego pojawia się myśl,że mam coraz mnie czasu:(

Rozumiem, gdyż uważam podobnie wink

aga303 napisał/a:

Być może tak jest:(Nie wiem czy mam racje,ale czasem uważam że jestem po prostu zacofana życiowo,jeżeli w wieku 22 lat jeszcze nikogo nie miałam..nie mówiąc o innych rzeczach z tym związanych,których mi brakuje.Inne mają co chwile innego,a ja nie miałam jeszcze żadnego...i nikt mi nie powie że to jest całkiem normalne.

Z pewnością to nie jest normalne wink

56

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Nie rozumiem co jest nienormalnego w tym, że dziewczyna, która ma dopiero 22 lata nie miała jeszcze faceta. Ludzie w różnym tempie dorastają - również do związków.

Mam przyjaciółkę, która jest w moim wieku. Bardzo fajna, inteligentna dziewczyna. Podoba się facetom, ale nie ma szczęścia do związków. Nigdy nic jej nie wychodzi, po dwóch randkach kończą się znajomości z facetami. Ostatnio uznała, że w takim razie pozostaje jej tylko przypadkowy seks. Straciła dziewictwo z facetem, którego znała kilka dni i nie zamierzała z nim być. Nie wiem, czy to dobre.

Druga koleżanka, podobnie jak część z Was, chciała mieć chłopaka, bo czuła się niedoświadczona. Zakochała się w facecie, który w ogólne do niej nie pasował. Na całe szczęście rozstali się, ale niestety zbyt późno. Po tym jak poszli do łóżka, facet ją zostawił. Ona teraz czuje się jeszcze gorzej niż przedtem.

Dziewczyny, uważam, że na miłość zawsze jest czas. Nie ma nic na siłę. Rozumiem, że chcecie z kimś być, mieć kogoś bliskiego, bo to naprawdę wielkie szczęście, ale tylko pod warunkiem, że trafi się na tego jedynego, na którego warto poczekać. Takie jest moje zdanie.

57

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Mi się wydaje, że najgorzej jest za wszelką cenę kogoś mieć. Wtedy raczej trudno o udany związek, bo ze strachu, że się zostanie samemu, to się toleruje rzeczy, które faktycznie mogą być dużym problemem...

58

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Wypowiadają się tu też panowie, więc słowo do nich. Pan który ma lat 22 i jest, nie miał nigdy kobiety to nie to samo co kobieta, która 22 lata jest sama, i nigdy nie miałam faceta.
Drobna różnica polega na tym, że ów pan ma pełnię wyboru. Może nawet jeszcze poczekać 2 lata i znajdzie niedoświadczoną (18-20 takich jest sporo wink )oraz doświadczoną w tej dziedzinie czyli (22-22). W przypadku pani sprawa się komplikuje, ona mając 22 lata już ma problem, czekając nawet te 2 lata jej problem jest ogromny. Dlaczego ma chcieć faceta po przejścia, którego łączyło coś kiedyś z kimś i do kogo wraca myślami? Jeżeli nie chce żyć z ciężarem innej, to pozostaje jej 20 latek, a związek 24 latki z 20 latkiem jest śmieszny wink
Co do kwestii którą opisała MagdaEM doskonale rozumiem jej koleżanki wink Niestety syty głodnego nie zrozumie, kiedy ktoś ma kogoś bliskiego świat mu się wydaje piękny i zaczyna uważać, że każdy może kogoś mieć, otóż nie każdy. Człowiek, który przeszedł ileś związków może mówić, też chciałabym nie mieć bagażu doświadczeń, ale z tymi doświadczeniami wiążą się też piękne chwile wink
Bardzo trudno jest pogodzić się z tym, że ten człowiek kogoś kochał wcześniej, i nie będzie już tej wyśnionej wymarzonej pierwszej miłości wink

59

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Szczerze mówiąc nie bardzo Cię rozumiem Martyna777.Co ja Twoim zdaniem mam teraz zrobić?Twoja słowa potwierdzają to,że moje obawy co do mojej osoby są prawdziwe.Mam 22 lata,jeszcze nigdy nie byłam w poważnym związku czyli jestem gorsza od innych.Sorry ale tak to zrozumiałam.Zabrałaś mi ostatnie nadzieje na to,że może nie jest ze mną jeszcze aż tak źle:(

60

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Jak to co? Wyjść do ludzi! Poznawać nowych facetów big_smile
Mój ostatni post może był rzeczywiście niezbyt miły, ale chodziło mi o to, że raczej twój facet będzie miał już jakieś doświadczenie wink
Ja mam prawie 22 lata wink nie miałam faceta, jeszcze mam przed sobą min 6 lat nauki, 2 ciężkie kierunki, więc nie mam czasu, a tez jakoś żyję smile

61

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Ale czy to,że on będzie miał już jakieś doświadczenia dyskwalifikuje mnie już na starcie,czyni mnie gorszym od niego?Jakoś nie potrafie pojąć Twojego spojrzenia na tą sprawe.Ja czuje się gorsza od dziewczyn..ale absolutnie nie mam zamiariu czuć się gorszą od partnera,który w przeciwieństwie do mnie ma już jakieś doświadczenia.A druga sprawa to taka,że jeżeli mam być z kimś kto myśli o swoich byłych to to się mija z celem.

62

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Agnieszko dlaczego czujesz się gorsza od swoich koleżanek? Ja sie nie czuję gorsza, może stratna i właśnie to próbuję Ci uświadomić, że jedyne co możesz czuć to, że jesteś stratna o te lata które minęły. Nie możesz czuć się gorsza!
Mam do Ciebie pytanie, Ty studiujesz pracujesz, nic nie robisz?

63 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2010-12-21 03:39:48)

Odp: Jak poznać wymarzonego ?
facet3 napisał/a:

Jak poznać wymarzonego?



2. Akceptować ludzi takimi jakimi są, ze wszystkimi ich zaletami i wadami. Nie osądzać i nie skreślać przy pierwszym kontakcie

Nie powiedziałabym,żeby był to dobry pomysł.

Co do autorki wątku : Rozumiem Cię,ale nie przejmuj się tak tym, wszystko w swoim czasie,naprawdę.
Też wcześniej tak myślałam,że głupio być bez jakiegoś doświadczenia,ale teraz myślę sobie,nic na siłę.
Jeśli naprawdę chcesz kogoś poznać,to zacznij wychodzić więcej,przebywać z ludźmi itd.
Natomiast spotykać się z kimś,aby tylko mieć kogoś jak dla mnie jest bez sensu i sama się o tym prędzej,czy później przekonasz.
20lat to młody wiek!

P.S Brak doświadczenia to w czym konkretnie?w  byciu z kimś?bo ja uważam,że nie ma to wielkiego znaczenia.
Jeśli chodzi o seks,to założę się,że porządny facet doceni to,że kobieta wolała poczekać.Jeśli będzie mu to przeszkadzało,to nie wiem co byłoby z nim nie tak.
Kurczę już może nie popadajmy w jakąś paranoję,20letnia dziewczyna ma przed sobą całe życie i czas na związki.
Nie sądzę,żeby jakiemuś normalnego facetowi przeszkadzał fakt,że dziewczyna nikogo wcześniej nie miała.

64

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

Famme fatale, sądząc po innych twoich wypowiedziach Ty nie miałaś takiego problemu jak brak faceta. Cieszę się że nie skierowałaś swojej wypowiedzi do mnie smile, bo piszemy o 22latce a nie o 20. W takim wieku to jest jednak różnica wink

Jeszcze raz podkreślam syty głodnego nie zrozumie

65

Odp: Jak poznać wymarzonego ?

hej. mam 25 lat i ten sam problem.Niby zła nie jestem, ale w tej kwestii nic sie nie udaje. Próbowałam własciwie wszystkiego co mi do głowy przyszło-portale randkowe, baseny, silownie, dyskoteki, łyżwy, koła naukowe- i jedno wielkie nic. Kilka znajomosci prowadzonych na siłe-które rozpadały sie z hukiem.
Niestety za chwile Świeta i Wigilia-czas kiedy zjedzie sie moja rodzina, siostry z mezami, dziećmi i jak co swieta bede wytykana palcami, tematy mojego niepowodzenia beda zwieńczane gromkim żartem i politowaniem bo tłumaczenie ze studiuje, pracuje i radze sobie odpusciłam jakis czas temu.

Racje ma Martyna777- Syty głodnego nie zrozumie....Porady typu "otwórz sie na ludzi, wyjdz do ludzi" wprawiają mnie w szał, bo owszem siedzenie w domu nie pomaga, ale gonitwa po miescie tez nie. I po wielu latach takiego "Otwierania" mam serdecznie dosc, doprowadza mnie to do rozpaczy, szaleństwa i wmawiania sobie kolejnych wad.

Posty [ 1 do 65 z 238 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jak poznać wymarzonego ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024