Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

Temat: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Wytłumaczcie mi prosze fenomen męzczyzn, ponieważ w wielu watkach czytam, że jak on mógł zerwać skoro jeszcze wczoraj mówił że kocha?

ja miałam podobnie, budzimy się rano i pierwszy raz po 10!!! miesiącach słyszę słowo kocham, myslałam że zwariuję ze szczęscia, w końcu tyle na to czekałam, na to jedno słowo smile po tygodniu mnie zostawił, pytam: dlaczego? przecież tydzień temu mówiłeś że mnie kochasz? odpowiedział że się pomylił, i akurat miał ochotę tak powiedziec i powiedział ale wcale tak nie mysli... no ok tutaj jeszcze mogę to jakoś zrozumiećbo na codzień tego nie słyszałam i nie widziałam
ale...
jak wytłumaczyć takie słowa i zachowanie w długoletnich związkach? para jest ze sobą np 3 lata, jednego dnia mówi standardowo, że kocha a za 3 dni zyrwa.....
o co tu chodzi? po co mówić kocham skoro już w głowie ma się jakis plan zerwania? bo przecież mysl o zerwaniu nie pojawia si ę w jednej cwili tylko gdzieś tam dojrzewa...

czy ktoś zna odpowiedz?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

tego to nikt nie wie, ale wydaje mi sie, ze lepiej taka miec opcje niz uslyszec np "kocham Cie i dlatego nie mozemy byc razem" - takie rzeczy tez sie zdarzaja.
Ja nigdy ich nie zrozumiem, niestety hmm

3

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

oni tak mowia bo wiedza ze MY to chcemy USLYSZEC. taka odpowiedz moja. slowo "kocham" jest czesto tylko pustym slowem. wazniejsze sa czyny a nie slowa...

4

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Dokładnie jest tak jak mówi frytka, pytanie - dlaczego mówiłeś ze mnie kochasz? - odpowiedź - aby Ci zrobić przyjemność; pytanie : dlaczego mówiłeś że jest ci ze mną dobrze, ze nikogo nie szukasz? odpowiedź - bo tak czułem i nie szukałem; tylko dziwne że od dwóch miesięcy miał również drugą kobietę:-) taki lajf...

5

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Tak jak mój były mi mówił: Kocham Ciebie !!! Jesteś całym moim szczęściem!!! Kilka dni później zostawił mnie...A do diabła z nimi smile

6

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Słowem "kocham" szasta się teraz na prawo i lewo,niewiele ma to wspólnego z miłością.
Dlaczego to mówią ,choć tego nie czują? bo są niedojrzali emocjonalnie?

7

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?
Takaja napisał/a:

Tak jak mój były mi mówił: Kocham Ciebie !!! Jesteś całym moim szczęściem!!! Kilka dni później zostawił mnie...A do diabła z nimi smile

Cię, nie Ciebie wink

8

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

klamia dla nagrody za klamstwo... neutral

9 Ostatnio edytowany przez Takaja (2010-09-30 00:31:59)

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?
fammefatale napisał/a:
Takaja napisał/a:

Tak jak mój były mi mówił: Kocham Ciebie !!! Jesteś całym moim szczęściem!!! Kilka dni później zostawił mnie...A do diabła z nimi smile

Cię, nie Ciebie wink

Ciebie smile My tak do siebie mówiliśmy. On mi mówił: Kocham Ciebie!!! a Ja: Ciebie kocham smile

10

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Do dzisiaj rozmawiając ze mną posługuje się wyrażeniem " kochanie ". Już mu zwróciłam uwagę, aby tak się do mnie  nie zwracał, bo to puste słowa , po co ich używa, skoro mnie nie kocha ? Oni w ogóle nie zwracają uwagi na to co mówią,  my słyszymy i myślimy, że jesteśmy naj , a tu za chwilę okazuje się, że jesteśmy , ale najgorsze . Człowiek, który kocha szczerze, nie używa  słów " kocham " często , a raczej stara sie to pokazać , natomiast facet, który ciągle mówi , że kocha, że to i tamto, to o miłości mało co wie i mówi chyba to, co sam chciałby usłyszeć . Ale to jest moje zdanie smile można się z nim nie zgodzić smile

11

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Witam kochane a czy nie jest nam miło jak nam mówią kocham Cię a potem cisza i się już nie odzywają ,nie dzwonią  no  ato że mówią  kocham każdej to oni już tak mają ,myslą że my jestesmy aż takie naiwne i w to wiezymy  to jest moje zdanie a każda ma swoje

12

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Ja tez kocham caly swiat... (oprocz robali bo tu sie nie moge wyzbyc samoobronno-zabojczych instynktow)
Pozdrawiam owsiki

13

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

big_smile
<gania owsiki, bo Zazdrość mogłaby je "odpowiednio pozdrowić, a wszystko ma prawo do życia>
- Sio do swojego Pana!

big_smile big_smile

Kochane!*

Oni mówią to z tchórzostwa. łagodzą w ten sposób wyrok - bo nie potrafią zrobić tego inaczej. Wolą po stokroć powiedzieć "kocham" przed rozstaniem, niż okazać nam, że właśnie kulą ogon.
smile
--------------------------------
*hją hją big_smile

14 Ostatnio edytowany przez kitka23 (2010-10-01 19:30:12)

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

to ja wole poczekac na słowo kocham nawet i2 lata ;d ale zeby było szczere, niz słyszec je codziennie a miałoby byc ono puste smile

wydaje mi sie ze i do milosci i do takiego slowa " kocham cie" kazdy inaczej dojrzewa, a wlansie takie trzaskanie tym słowiem na lewo i prawo, to widac ze nie dojrzał., bo jak mozna mowic kocha, potem zrywac i zaraz drugiej mowic ze tez kocha big_smile a moze nie umieją rozpoznac zakochania od zauroczenia hmm

ciul z takim chłopami;p nie ma co sobie głowy zawracać .. ;]

mój były faceta własnie tak mi zrobił, jaki to on wielce nie zakochany, codziennie u mnie bywał, wpatrzony jak w obrazek, i raz przyjechal i tak z dnia na dzien, on nic nie czuje i zrywa heh.. a poł roku chodzilismy chociaz tyle ( ale i tak to mnie strasznie zabolało) bo ja już zaczynałam otwierac swoje serduszko na niego...

pozniej sobie przyrzekłam ze nigdy nie pokaze zadnem facetowi jak zalezy mi na nim. to on pierwszy musi kocha, on pierwszy starac... i msuze byc tego pewna na 100 % smile wiem ze wtedy i ja pokocham... tylko trzeba te początki zauroczenia troszke rozumnie brać... i nei zakochiwać sie tak na zabój, ale z rozsądkkiem wszytsko powoli, pomału wink

dodam ze mam czasami charakterek takiej zołzy big_smile jak z tej ksiązki " dlaczego facecic kochają zołzy" cos w tym zachowaniu jest big_smile
bo nie raz stroiłam takie rózne cudawianki z moim obecnym big_smile a on jescze barzdiej mnei chciał i starał się ( dokladnie jak w tej ksiązce) hehehe smile
Dzis jestesmy zadowoleni;p a rok czasu jestemy.. zobacyzmy co czas pokaze :}

15

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?
kasian833 napisał/a:

Wytłumaczcie mi prosze fenomen męzczyzn, ponieważ w wielu watkach czytam, że jak on mógł zerwać skoro jeszcze wczoraj mówił że kocha?

ja miałam podobnie, budzimy się rano i pierwszy raz po 10!!! miesiącach słyszę słowo kocham, myslałam że zwariuję ze szczęscia, w końcu tyle na to czekałam, na to jedno słowo smile po tygodniu mnie zostawił, pytam: dlaczego? przecież tydzień temu mówiłeś że mnie kochasz? odpowiedział że się pomylił, i akurat miał ochotę tak powiedziec i powiedział ale wcale tak nie mysli... no ok tutaj jeszcze mogę to jakoś zrozumiećbo na codzień tego nie słyszałam i nie widziałam
ale...
jak wytłumaczyć takie słowa i zachowanie w długoletnich związkach? para jest ze sobą np 3 lata, jednego dnia mówi standardowo, że kocha a za 3 dni zyrwa.....
o co tu chodzi? po co mówić kocham skoro już w głowie ma się jakis plan zerwania? bo przecież mysl o zerwaniu nie pojawia si ę w jednej cwili tylko gdzieś tam dojrzewa...

czy ktoś zna odpowiedz?

Niestety nie znam ale mój mężczyzna potrafi co pare miesięcy ba nawet tygodni na zmianę mówić kocham i nie kocham.. po roku już tak do tego przywykłam, ze sama mam ochotę zacząć tak mówić..

16

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

nie umie sie okreslic twoj facet ritanowa;p

to mu powiedz co nieco, ze tak sie mowi heh

17

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Z moim było tak samo, tylko że on nie tylko mówił, ale i mało nie fruwał na skrzydłach jeszcze w nasz ostatni wspolnie spedzony weekend...i Po 2 latach zwiazku a 3 dni od tego weekendu powiedział mi że jednak ma wątpliwości czy mnie kocha...:/ szok... Powiedziałam, że mu nie wierzę w to, nie po tamtym weekendzie. Ale caly czas myślę że po prostu kogoś poznał...i wystarczył moment, żeby powiedzieć coś takiego po paru zaledwie dniach...i po 2 latach usłanych naprawdę cięzkimi sytuacjami, które myślę zbliżają ludzi (śmierć bliskiej osoby), potem juz naszymi problemami w związku, gdzie tez ON zadeklarował się walczyć o mnie i moje zaufanie itd...Ale jak widać...tylko ja tak do tego wszystkiego przywiązałam uwagę niestety. On sie teraz nawet w ogóle nie odzywa. Nawet nie zapyta jak się czuję czy cokolwiek. Z dnia na dzień przestał sobie istnieć... O tym jak się w związku z tym czuję pisałam w innym temacie, więc nie będę znowu.

Dodam jeszcze, że co do mojego wczesniejszego jeszcze chłopaka z którym byłam 4 lata, nigdy w życiu nie przeszło nam obojgu przez gardło "nie kocham cię" lub "mam wątpliwości czy cie kocham", rozstalismy sie z rozsądku, nie z braku miłości i do tej pory, nawet po kilku juz latach od rozstania, nie potrafilibysmy powiedziec sobie czegoś takiego, a utrzymujemy w miarę kontakt, wiem, że ma od niedawna dziewczynę, ale jednak...sentyment został między nami...i po prostu niektóre rzeczy lepiej przemilczeć...mamy się z reszta na dniach jakos spotkać tak sobie... Ale we mnie i tak tkwi ciągle zadra po ostatnim związku który się skończył prawie już 2 miesiące temu...

18

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?
kasian833 napisał/a:

jak wytłumaczyć takie słowa i zachowanie w długoletnich związkach? para jest ze sobą np 3 lata, jednego dnia mówi standardowo, że kocha a za 3 dni zyrwa.....
o co tu chodzi? po co mówić kocham skoro już w głowie ma się jakis plan zerwania? bo przecież mysl o zerwaniu nie pojawia si ę w jednej cwili tylko gdzieś tam dojrzewa...

czy ktoś zna odpowiedz?

mówi to co chcesz usłyszeć-tak,żebyś się nie czepiała, żeby mieć "święty spokój".
Facet podchodzi do życia praktycznie-używa tego co działa->jeśli z jego (długoletnich) doświadczeń wynika, że hasło "kocham Cię" to sprawdzona metoda na wiotczenie ud, zamykanie ust, mydlenie oczu itd.-będzie jej używał.

19

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Mnie sie tez wydaje, ze mowia, bo wiedza co chcemy uslyszec. Moj caly czas to powtarzal, pisal wiersze a teraz mowi to innej, ktora zapoznal 2 tygodnie temu i wciska jej te same teksty, co mi, a ona jest w niebie (czytalam ich smsy) i nie moze uwierzyc jakie ja spotkalo szczescie...
Ja pamietam jego twarz, jak mowil ze kocha, i ze nie moze zyc beze mnie i co mnie do tej pory zastanawia, to to czy to on tak potrafil pieknie przekonywac czy to ja bylam glodna tych slow...Wydawalo mi sie wtedy, ze on mowi prawde, ze tak czuje, biorac pod uwage jezyk ciala oraz jakby sile z jaka wypowiadal te slowa, to jak mozna nie wierzyc? Czy oni sa tak dobrymi klamcami, aktorami czy po prostu sila ich uczuc jest inna od naszej? Czuja namietnosc, jakis sentyment i kochaja ale wystarczy, ze inna zakreci sie kolo nich lub nadejda w zwiazku ciezkie czasy, ze tak natychmiastowo przestaja kochac a my nie mozemy tego zrozumiec. Cholerka, nic z tego nie rozumiem...

20

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

albo moze oni kochaja to.....co mozemy im DAĆ....ehhh wiecie o co chodzi. duzo facetow jest bez zasad...teraz to wciskanie kitow a potem seks .... nie oszukujmy sie dziewczyny ! jezeli nas zostawiaja tzn ze bylysmy tylko dobrymi kochankami ....po co facetom dziewczyna ktora sie czepia, poucza, martwi itp? taka jest nie potrzebna....a kochanka ? super ( ich myslenie )

21

Odp: Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

a co ja mam powiedzieć.. hiszpania, oświadczyny, deklaracje.. jesteś miłością mojego życia, kocham cię.... miesiąc później- już cię nie kocham, sam nie wiem czy chciałem oświadczyn....( byliśmy 8  lat razem)

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dlaczego przed rozstaniem mówią: kocham?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024