czy moge cos zrobic - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy moge cos zrobic

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: czy moge cos zrobic

Witam mam 26 lat jestem z dziewczyna od ponad 1,5 roku
teraz ma sie wszystko rozpaść
było nam dobrze ze soba ja ja kocham ona mowi ze tez mnie kocha
do rzeczy (mimo wszystko trudno mi o tym pisac)
ja pracowalem w dzien ona w nocy wracajac po pracy do domu powiedziala mi przez telefon
ze kolezanka z pracy u mnie nocowala - oki  no problem
jak sie spotkalismy u mnie powiedziala mi ze oprocz kolezanki  byl jej kolega
razem wypili pare piwek- zrobilem straszna awanture ze mi nic nie powiedziala przed tym
jak go zaprosila i ze wogole zaprosila obcego faceta do mojego domu bez mojej wiedzy
ciezko to znioslem- poplakala sie, pytala czy ma oddac klucz- odmowilem, powiedzialem ze stracilem do niej
zaufanie, nie wiem jak moze je odzyskac
pisala do mnie nie odpisywalem, dzwonila nie odbieralem
pisala co postanowilem- powiedzialem zeby byla ze mna... jakos sie ukladalo
po jakims czasie zaczela mnie unikac. piszac nie dzis nie przyjezdzaj, lepiej nie jestem zmeczona
oki moge zrozumiec sam jestem po pracy ztyrany
pisalismy do siebie jakis czas co robimy jak tam w pracy itd. dowiedzialem sie ze chodzila na zakupy z 'tym' kolegą
smsy od niego przychodzily.. zaczalem sie denerwowac- mocno dalem do zrozumienia ze jestem zazdrosny
powiedziala mi ze nie mam o co tylko pracuja razem nie mam o co byc zazdrosny...
poznalem tego kolege spoko ma dziewczyne- no dobra z glowy jedna sprawa
pewnego weekendu dzwonie do niej zapytac sie czy nie pojechala do rodziny... powiedziala ze wlasne idzie na impreze
znow sie zdenerwowalem (kurcze z perspektywy patrzac to strasznie nie potrzebnie sie denerwuje) ze nic mi o tym nie powiedziala
jestesmy razem to chcialbym wiedziec czy wychodzi gdzies z kims- czy za duzo wymagam
zadzwonilem rano na drugi dzien okazalo sie ze nocowala ta,- taka domowka byla
powiedzialem ze sie gniewam i zeby mi powiedziala wczesniej ze gdzies wychodzi
przestalismy do siebie pisac tylko od czasu do czasu zapewniajac siebie ze bardzo sie kochamy
dwa tygodnie pozniej znow to zrobila tak samo to samo miejsce te same osoby
powiedzialem zeby zebrala od siebie wszystkie moje rzeczy i przyjechala do mnie
bardzo ja kocham chodz czesto sie dernarwuje- staram sie nie byc taki
powiedzialem jej to ze mi nie mowila o zadnej z imprez ze mnie lekcewazy, i ze sie martwie o nas zwiazek
odpowiedziala mi ze zauwazyla ze sie nie staram aby utrzymac nasz zwiazek dlatego chciala mi dac tym
nauczke ze sie zmienie. mowilem ze moze dla tego ze trace do niej zaufanie a ona nie robi nic w tym, kierunku- riposta ze ja nic nie robie zeby sie starac
tak patrzac wstecz moze rzeczywiscie powinienem bys sie starac jakos bardziej
przenocowala umnie. nastepnego dnia zapytalem czy naprawde chce ze mna byc- nie odpowiedziala
powiedziala ze musi sie zastanowic. dalismy sobie 2 tygodnie wolnego na przemyslenia
przyjechala powiedziala mi ze nie chce ze mna byc.. zapytalem dlaczego- odpowiedziala ze chce byc sama
zapytalem dlaczego nie chce byc ze mna- nie odpowiedziala, dla czego chce byc sama- nie odpowiedziala.
powiedziala mi ze moze za pol roku moze rok..... powiedziala ze mnie kocha ale inaczej- martwi sie o mnie
czy mam o co walczyc czy to juz nie jest milosc
nie chce tego konczyc jestem gotow by zrobic wszystko tylko czy to jeszcze mozliwe... czy moge do niej wrocic
chce sie zmienic dla niej starac sie bardziej
to bylo w niedziele umowilem sie z naia na czwartek by porozmawiac..
moje pytanie czy moge cos jeszcze zmienic czy to znaczy ze to juz jest koniec
co moge ja zrobic dla niej czy jest jeszcze szansa?



Przepraszam ze bez ladu i skladu ale jeszcze sie nie zebralem w sobie zeby cos konkretnie sklecic.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy moge cos zrobic

Trochę to wszystko bez składu i ładu, ale okej uprzedzałeś. Ja myślę, że ona jest zmęczona tymi twoimi podejrzeniami, pretensjami i denerwowaniem się. Ok jesteście razem, ale każde z was ma chyba prawo do swojego życia. Myślę, że ona się czuła lekko przez to Twoje zachowanie przyduszona, dlatego z czasem przestała ci o tych imprezach mówić. Szkoda, że razem nie chodziliście na nie, tak byłoby z pewnością najlepiej, no ale teraz to nie ma większego znaczenia. Masz 26 lat, a zachowujesz się jak napalony 17latek, który ma pierwsza dziewczynę i chce wszystko wiedzieć i co chwile mówi jej, że traci do niej zaufanie. Postaw się w jej sytuacji, jak ty byś się czuł. Uważam, że ona cie kocha, tylko musi odsapnąć od tego osaczenia. Daj jej trochę czasu, a jak wszystko wróci do normy ( bo myślę, że tak będzie) pozwól jej w tym związku oddychać. To że partner chodzi na imprezy nie oznacza, że zaraz się traci zaufanie. Każdy chce mieć swój kawałek życia, jakąś tajemnicę. Zaproponuj czasami wspólne wyjście i na boga nie chrzań ciągle o tym zaufaniu. Jesteście razem kochacie się i zaufanie też jest. Więcej luzu i będzie okej.

3 Ostatnio edytowany przez gryffin (2010-09-14 23:55:14)

Odp: czy moge cos zrobic

dzieki za odpowiedz tyle ze ja to rozumiem ze powinienem wyluzowac . wspolne wychodzenie tez bylo tyle ze o tym nie napisalem nie o to chodzi ze chodzila na imprezy luz nie zawsze musze czepic sie jej jak rzep.... chcialbym o tym po prostu wiedziec.
glownie chodzi mi o to czy jak mowi pol roku rok, chce byc sama to czy mam jeszcze o co walczyc czy to juz koniec

4 Ostatnio edytowany przez november (2010-09-15 10:14:06)

Odp: czy moge cos zrobic

Nie chcę, by to okrutnie zabrzmiało. Zgadzam się z chomej, ale mam wrażenie, że dziewczyna po prostu zwietrzyła okazję na nowy związek. Coś się zaczęło kroić, a w międzyczasie Wam nie układało się najlepiej. Jak dla mnie wybrała taką opcję, bo wtedy miała pewność, że jeśli tamten kolega jest nią zainteresowany, to kiedy już jest sama, na pewno o tym jej da znać. Nie wiem, ale ja bym to tak odczuła niestety. Znam osobę, która rozstając się z facetem ciągle twierdziła, że go kocha, ale jak dla mnie to były frazesy, jak w wenezuelskim serialu, typu: "kocham Cię Emanuelu, ale nie możemy być razem". A prawda jest taka, że pojawił się ktoś w zanadrzu, z którym szybko stworzyła kolejny związek...

W takiej sytuacji, jedyne co możesz zrobić, to czekać. Dziwi mnie jednak bardzo brak jakiejkolwiek argumentacji z jej strony. Wydaje mi się, że jeśli decyzja jest dojrzała, to wynika z konkretnych przesłanek.

5

Odp: czy moge cos zrobic

Moim zdaniem powinnieneś jasno określić granice i pokazać spokojnie i rzeczowo czego sobie nie życzysz.

6

Odp: czy moge cos zrobic

Czasami uczucie się wypala, czasami już się nie chce walczyć o związek i drugiego człowieka, a może po prostu argument 'to nie Ty jesteś tym jedynym'- taka prawda boli, więc może dlatego nic nie odpowiedziała?

Na Twoim miejscu nie liczyłabym na jej powrót, a już na pewno nie za rok czy pół. Albo jest miłość, albo jej nie ma. Gdyby biła się z myślami, czy być z Tobą, czy nie, widziałbyś i wiedziałbyś. Ona najwyraźniej już nie ma wątpliwości.

7

Odp: czy moge cos zrobic

inny zwiazek nie wchodzi w gre- nie z tym kolega chcialem przedstawic moje spojrzenie na to i tyle
moze po prostu probuje jak najdelikatniej mi powiedziec ze nie ma juz szans
troche jak z telenoweli mowila ze mnie kocha ale nie bedzie ze mna ze chce byc sama przez jakis czas
porozmawiam jutro bede probowal zrobie dla niej wszystko tyle ze nie chce tez jej trzymac na sile
cholera moze ja sam nie moge sobie uswiadomic ze ona mnie nie chce
odezwe sie jutro

8

Odp: czy moge cos zrobic

porozmawialismy dzisiaj chodz nie tak jakbym sobie zyczyl ale wyszlo dobrze
nie dowiedzialem sie dlaczego nie chciala byc ze mna i dla czego chce byc sama
bylo ciezko ale powiedzialem ze zrobie wszystko zeby byla ze mna szczesliwa
mam zamiar wyluzowac i czesciej do niej pisac rozmawiac z nia moze to pomoze w naszym zwiazku
nie wiem jak sie to potoczy dalej ale chce zeby bylo dobrze
dziekuje za rady pomogly

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy moge cos zrobic

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024