Nie znam się na aparatach, a bardzo chciałabym go nosić. Kiedyś miałam piękne, prościutkie zęby, ale przez wszystkie lata nauki i stresów mam skrzywione zęby
Zwłaszcza na dole... Chciałabym wiedzieć, ile mniej więcej wynosi cena takiego aparatu.
Słyszałam też, że aby go nosić, trzeba mieć wszystkie zęby wyleczone, to prawda? A co z zębami, które mają plomby?
Delicja1991
Trochę późno się za to zabierasz kiedy kości są już uwapnione co nie znaczy,że nie można korygować wad,tyle,że trwa to dłużej.Utrudnienia sprawiają też zęby plombowane,Są osoby które nie mogą stosować takich aparatów.Jest kilka rodzajów takich aparatów a więc cenna też może być inna a która zależy też od użytych kompozytów.Dlatego nie można mówić o cenie jako takiej.Cena może się kształtować od 500 zł do ok.6 tyś(do tego należy doliczyć ceny wizyty podstawowej oraz kontrolnych też ok 200zł-400zł)
carboczar wiem, że późno, ale lepiej późno niż wcale
Bardzo chciałabym mieć znów proste zęby. Leczenie zębów mam już za sobą, został mi tylko jeden do usunięcia. Wiem, że korygowanie będzie trwać dłużej, ale jakby nie patrzeć sama sobie je skrzywiłam ![]()
Chodziłam kiedyś do ortodonty i wizyty nie kosztują aż tyle! A koleżanka która chodziła jeszcze niedawno potwierdza, że też tyle nie płaciła. Ale wiadomo co ortodonta to inna cena. A jak ktoś przesadza to można mu podziękować, bo po co przepłacać!?
Nigdy nie jest za późno:) ja miałam założony aparat właśnie w wieku 19 lat. Góra i dół od razu coś ok 2300 zł, do tego wizyty co 2 miesiące ok 60/70 zł. Plomby nic nie szkodzą (przynajmniej mi). Jeśli chodzi o wyrwanie zęba pewnie przed założeniem.. cóż więcej. Naprawdę warto:)
A właśnie...aparat na zęby trzeba zakładać na górę i dół, czy można tylko np. na dole? Bo właśnie dolne zęby mam skrzywione, a górne są proste.
7 2010-09-10 10:53:57 Ostatnio edytowany przez KaroLa (2010-09-10 10:54:48)
Możesz tylko dół oczywiście:) Najlepiej umów się na wizytę kontrolną i wtedy wszystko się dowiesz, na pewno będziesz musiała zrobić prześwietlenie żeby było wszystko widać:P, że tak powiem.
rok temu zdjęli mi aparat, no więc aparat na górę kosztował 1700zł, a na dół 1300zł no czyli razem 3tys. każda wizyta kosztowała 100zł. a po zdjęciu stałego aparatu (ja nosiłam go dwa lata) trzeba zapłacić za taki zdejmowany który zdejmujesz tylko do jedzenia i jak musisz w szkole czy tam pracy potem nosisz go tylko w nocy a potem wcale a on kosztował 800zł a wizyty były chyba co 3 miesiące i kosztowały już tylko 50zł
Ja właśnie skończyłam 21lat i zamierzam sprawić sobie osobiście taki aparat. Moja wada nie jest mała,a kiedyś leczyłam się u ortodonty,ale lenistwo i wstyd aparatem ruchomym wzięło górę. Teraz,kiedy tylko będę mieć odpowiednią ilość gotówki,chcę go założyć. Góra i dół rzecz jasna. I tu moje pytanie. Mając już 21lat, patrząc ze względów estetycznych,wizualnych, czy metalowy apart nadaje się tylko dla nastolatków? Czy będąc już starszą osobą ( od tej nastolatki oczywiście ) głupio i dziwnie to będzie wyglądało jak założe sobie zwykły metalowy aparat? Myślałam nad tym i osobiście wolę taki,którego będzie jak najmniej widać (ceramiczny czy szafirowy/ koszt za jeden łuk 2500zl ),ale biorąc pod uwagę różnicę kosztów między takim mało widocznym,a tym bardzo ( metalowy ok 1500 zł na łuk ) przejmowalibyście się widocznością tu? Czy Waszym zdaniem, wiek ma tu coś do rzeczy? Jestem gotowa poświęcić wiele pieniędzy,w tym celu Wyjeżdżam z granicę żeby zarobić na aparat i koszty leczenia... Marzę o pięknych,prostych zębach,a co za tym idzie pięknym uśmiechu. Szkoda,ze tak Późno się za to biorę,ale lepiej Późno niż wcale. Proszę o Wasze opinie na ten temat.
Jeśli chodzi o aparaty stałe mogę podać ceny, jakie mamy na dzień dzisiejszy u siebie. Aparat stały "zwykły" 1800 zł, samoligaturujący 2200 zł, kosmetyczny 2500 zł. Koszt wizyty to 100 zł. Więcej informacji możecie znaleźć na ARTDENT Brzesko zakładka ortodoncja.
Cena docelowa zależy oczywiście od wielkości miasta, w którym aparat będziecie mieli zakładany. Generalnie im większe miasto tym drożej. Pozdrawiam.
Ja płaciłam 2400 za jeden łuk (aparat kosmetyczny)
Za kosmetyczny aż tak dużo? Ciekawa jestem gdzie tak drogo zakłada się aparaty. Mnie się wydaje, że koszty powinny zamknąć się w kwocie 2000 zł
Miałam założony aparat w wieku 28 lat
Wcześniej nie było mnie stać na leczenie, a nie jest ono tanie. Łączny koszt całego leczenia wyniósł mnie ponad 14tys zł (cena zawiera wszystko, łącznie z aparatem retencyjnym po zakończeniu leczenia).
14 2017-10-23 14:35:31 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-10-24 01:01:25)
Wydaje mi się, te aparaty są o wiele tańsze za granicą, u na ceny są po prostu chore, można sobie popsuć zgryz od samego myślenia o tym, ile trzeba by wydać, żeby mieć proste zęby:)[nieregulaminowy link] - o, proszę:)
Leczenie ortodontyczne zagranicą to jakiś kiepski żart. Taka korekcja trwa zwykle 2 lata i dłużej, co miesiąc - dwa potrzebne są wizyty, a na koniec retencja i wizyty kontrolne.
Leczenie jest rzeczywiście bardzo drogie i niestety nic się na to nie poradzi, bo kierować się trzeba wiedzą i doświadczeniem lekarza, a nie tylko niską ceną.
U mnie to wyszło następująco:
- starsze dziecko - grubo powyżej 25 tysięcy zł (nawet przestałam liczyć i końca nie widać);
- młodsze dziecko - 800 zł (aparat ruchomy)
- ja - 8500 zł (diagnoza, aparat, wizyty i retencja)
A kto powiedział, że lekarz za granicą nie ma wiedzy i doświadczenia?
I jeśli policzyć koszty, to może nawet z podróżą tam i z powrotem raz w miesiąc - dwa wyjdzie taniej?
17 2017-10-23 22:53:56 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-10-24 01:08:00)
A kto powiedział, że lekarz za granicą nie ma wiedzy i doświadczenia?
I jeśli policzyć koszty, to może nawet z podróżą tam i z powrotem raz w miesiąc - dwa wyjdzie taniej?
Leczenie ortodontyczne to długi proces, a nie pojedynczy zabieg i jeśli się trafi w niefachowe ręce, to można stracić wiele zębów. Ot taki przypadek np.:
[nieregulaminowy link]
I nie wierzę, aby około 25 wyjazdów za granicę plus leczenie dało niższą kwotę (ilość wizyt zależy np. od typu aparatu, od tego, ile razy ktoś wymaga wizyty awaryjnej, bo np. odklei się zamek, od typu wady).
Miałam aparat metalowy na dolnym łuku za 2.500 i lingwalny na gornym za 6.000. Do tego co miesieczne wizyty za 200 zł .
19 2017-10-24 23:21:07 Ostatnio edytowany przez mallwusia (2017-10-24 23:23:06)
Miałam aparat metalowy na dolnym łuku za 2.500 i lingwalny na gornym za 6.000. Do tego co miesieczne wizyty za 200 zł .
do tego zwykle jeszcze trzeba dodać zdjęcia, pobieranie odlewów (ja akurat miałam skany), koszt planu leczenia, potem łuki retencyjne, ponowne zdjęcia na zakończenie leczenia, częstsze scalingi, czasami wybielanie i oczywiście przeleczenie zębów przed korekcją, o ile były ubytki czy źle wyleczone kanały.
U mnie nie było leczenia, za to dojdzie implant.
do tego zwykle jeszcze trzeba dodać zdjęcia, pobieranie odlewów (ja akurat miałam skany), koszt planu leczenia, potem łuki retencyjne, ponowne zdjęcia na zakończenie leczenia, częstsze scalingi, czasami wybielanie i oczywiście przeleczenie zębów przed korekcją, o ile były ubytki czy źle wyleczone kanały.
U mnie nie było leczenia, za to dojdzie implant.
Właśnie w tym rzecz, że jak się nie weźmiesz za te rzeczy w odpowiednim czasie i miejscu, to potem już coraz gorzej. Znam to z własnego doświadczenia, niestety.
Dlatego też poważnie zastanawiam się nad kompleksowym leczeniem tam, gdzie jest naprawdę niedrogo i na poziomie.
21 2017-10-25 12:03:31 Ostatnio edytowany przez mallwusia (2017-10-25 12:04:28)
Na pewno Renato nie ma z tym co zwlekać, aczkolwiek znam niestety wiele osób, których na takie leczenie nie stać, nawet dla własnych dzieci. Przykra rzeczywistość.
Życzę znalezienia dobrego specjalisty. Sprawdź w Izbie Lekarskiej, czy dany stomatolog ma specjalizację, bo większość ma tylko kursy (choć to także nie świadczy o tym, że trzeba takiego skreślić - lekarz po kursach może być pasjonatem z dużym doświadczeniem).
Ach, no i najdrożej jest w dużych aglomeracjach. Moje leczenie w Warszawie wyceniono na min 16 tys., czyli 2x tyle
Mallwusiu, ja już o tym gdzieś tu pisałam. Mam zamiar wyjechać do Mołdawii, na ile by to nie było szalone, żeby zrobić sobie zęby. Byłam w tym kraju, nasłuchałam się o tym, jak ludzie z całego świata leczą tam zęby - bo niedrogo i na poziomie. A, co mi tam! Moga Niemcy czy Izraelici, mogę i ja!!
Dzwoniłam tam do jednej firmy, nazywa się dentaltourguide, mówią po polsku, bo i Polacy tam jeżdżą, chociaż rzadko:) Wszystko mi objasnili, ja myślę, że po Nowym Roku się wybiorę!
Wszystko zależy od rodzaju aparatu
Mojego narzeczonego całe "prostowanie zębów" wyniosło około 15 tysięcy.
Pod opieką ortodonty jestem już ok 5 lat. Przez ok 2 lata nosiłam aparat stały- poźniej to juz tylko wizyty kontrolne.
Nie liczyłam, ile w ciągu tego czasu wydałam na całe leczenie. I może lepiej nie liczyć ;P Leczenie ortodontyczne jest drogie, nie ma co się oszukiwać, ale nie żałuje ani jednej wydanej złotówki.
Słyszałam, że jeden łuk kosztuje około 1500 zł (mam na myśli zwykły, metalowy aparat), do tego dochodzą płatne wizyty, retainery po ściągnięciu aparatu, krótko mówiąc jest to drogie leczenie, ale też się nad nim zastanawiam.
27 2017-11-16 14:30:08 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-11-30 02:10:16)
Miałam założony aparat w wieku 28 lat
Wcześniej nie było mnie stać na leczenie, a nie jest ono tanie. Łączny koszt całego leczenia wyniósł mnie ponad 14tys zł (cena zawiera wszystko, łącznie z aparatem retencyjnym po zakończeniu leczenia).
Też odkładałam leczenie ortodontyczne, aż będzie mnie stać. Leczenie w [spam] trwało około 1,5 roku i po tym czasie mogę wreszcie powiedzieć, że mam uśmiech, którego się nie wstydzę. Dlatego jeśli ktoś się jeszcze waha, ze względu na wiek, czy rozpocząć leczenie, to warto dodać, że dzisiejsza medycyna ortodontyczna nie ma ograniczeń wiekowych.
28 2017-11-28 13:21:08 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-11-30 02:09:19)
W dzieciństwie nosiłam aparat ruchomy, ale efekt był słaby, bo wiadomo jak to dziecko - raz założy, później zapomni itp. Dopiero teraz zaczęłam się rozglądać za jakimś sensownym rozwiązaniem. Porównałam sobie ceny w gabinetach w Łodzi i wybrałam jeden [spam], a tam zaproponowano mi całkiem atrakcyjne cenowo rozwiązanie. Na cenę aparatu składa się kilka różnych czynników, dlatego warto mieć to na uwadze.
Leczenie ortodontyczne zagranicą to jakiś kiepski żart. Taka korekcja trwa zwykle 2 lata i dłużej, co miesiąc - dwa potrzebne są wizyty, a na koniec retencja i wizyty kontrolne.
Leczenie jest rzeczywiście bardzo drogie i niestety nic się na to nie poradzi, bo kierować się trzeba wiedzą i doświadczeniem lekarza, a nie tylko niską ceną.U mnie to wyszło następująco:
- starsze dziecko - grubo powyżej 25 tysięcy zł (nawet przestałam liczyć i końca nie widać);
- młodsze dziecko - 800 zł (aparat ruchomy)
- ja - 8500 zł (diagnoza, aparat, wizyty i retencja)
Oj drogo... Moich rodziców akurat nie było stać na zakładanie mi aparatu (mam bardzo krzywe zęby, duża diastemę, od razu to widać bardzo), chcieli założyć aparat, ale zrezygnowali, mieli kredyty, wiele wydatków i raczej byliśmy dość biedną rodziną (choć biedniejsze też były). No, ale dobrze, że nic straconego, odkładam sobie i założę pewnie za rok jak będę mieć 27 lat.
Koszty mogą być rózne, jednak polecałabym nie sugerować się tym ile założenie aparatu kosztuje, a tym jakie doświadczenie mają w miejscu, w którym chcemy ten aparat sobie założyć. Ma to o wiele większe znaczenie. Stomatolog powinien się na tym znać. Dzięki temu obędzie się bez komplikacji, a zęby po zdjęciu będą wyglądały dobrze.
W Krakowie można wybrać się na przykład do doktor Świątkowskiej https://stomatologiaswiatkowska.pl/