Interesują mnie takie studia podyplomowe, gdzie najlepiej je zrobić ?
Słyszałam bardzo pozytywne opinie o Akademii Ekonomicznej w Katowicach , zajęcia prowadzone ze specjalistami i ekspertami w swojej dziedzinie, dużo ćwiczeń praktycznych, duże zaangażowanie wykładowców, słyszałam dużo dobrego na temat tej uczelnii tych akurat studiów!!!
też obiło mi się o uszy, ale to sa bardziej wizerunkowe, fajne są ponoć na AGH w Krakowie, bardziej nastawione na promocje produktów, moja znajoma jest bardzo zadowolona:)
Słyszałam bardzo pozytywne opinie o Akademii Ekonomicznej w Katowicach , zajęcia prowadzone ze specjalistami i ekspertami w swojej dziedzinie, dużo ćwiczeń praktycznych, duże zaangażowanie wykładowców, słyszałam dużo dobrego na temat tej uczelnii tych akurat studiów!!!
Robiłam te studia, o których piszesz - właśnie na AE w K-cach. Mam po nich papierek prestiżowej uczelni i świadomość, że pracodawca spojrzy na mnie "lepszym okiem". Ale... wykładowcy najlepsi nie byli, a zaangażowani to wcale. Skrypt z zarządzania kryzysowego miał raptem kilka stron, mieliśmy "podstawy gospodarki rynkowej" - po to, żeby pani dr zarobiła sobie dodatkową kasę - bo dla nas to było po nic. Zajęcia z negocjacji - dno. Było widać, że ci "specjaliści i eksperci" bardzo dbają, żeby nie przekazać zbyt dużo informacji, bo po co mają sobie konkurencję kształcić? Szczególnie koleś z vatenfalla - miało być o rzeczniku prasowym w praktyce. Gość sam się chwalił, że nie ma odpowiedniego wykształcenia i pokazywał na slajdach, jak się kradnie prąd, i mówił, co zrobić, żeby nas nie pokopało i żeby nikt nas nie nakrył. Stopień przygotowania do zajęć niektórych wykładowców był żenujący. Przekładano nam zajęcia bez uprzedzenia, zmieniano sale (nie wywieszano kartek, nie uprzedzano wcześniej), wszystkie kierunki na podyplomówce miały obiady za gratis, tylko my nie! I ten cały pakiet za, bagatela, 4 tysiące.
W pracy wykorzystuję wiadomości z książek, internetu i doświadczenia mojej Dyrekcji. Ze studiów - jakieś 20%.
Hej Emilka - tez studiowałam na tej uczelni i mam mieszane uczucia. Z jednej strony - było dziwnie jeżeli chodzi o zajęcia , czasem było fajnie czasem nie i generalnie nie wiem co myśleć. Podobały mi sie niektóre zajecia np. z komunikacji , nieznośne były zajęcia z tzw. praktykami - przyjeżdżali tacy WIELCY PANOWIE PIAROWCY i uprawiali najzwyklejszy na świecie lans ![]()
Rzeczywiście niektóre zajęcia były fajne, nie było tak całkiem źle ![]()
Tyle tylko że za 4 tysiące to mogliby się bardziej postarać.
Zawsz tak jest;\ no a jak człowiek płaci to wymaga, i warto by pieniądze były warte nie tyle zdobuwanej wiedzy,ale przede wszystkim by dawały frajdę były iteresujące i ciekawe, a nie żeby ludzie kombinowali jak się z nich urwać:) Ja kończyłam dziennikarstwo więc zajęcia z PRu też były, więc już na studia podyplomowe nie musiałam iśc,ale też tak po łebkach nas uczyli. Jakby człowiek sam nie poczytał podręczników niewiele by wiedział. Tyle,że wiem że na podyplomowych zcasem są ciekawe zajęcia,np. przed kamerą. Na studiach dziennych niestety tak byle jak wszystko się robi;\
Ja właśnie jestem po drugim dniu zajęć na podyplomówce PR na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Trudno wyczuć po raptem dwóch zajęciach, ale wiem, że np. redagowanie tekstów prasowych z dr W Kotem nauczy mnie bardzo wiele - prowadzący wymagający, dużo praktyki. Aktualnie pracuję jako account manager w agencji reklamowej... ale chcę się delikatnie przebranżowić... Mam nadzieję, że moja dotychczasowa ścieżka zawodowa mi w tym nie przeszkodzi a te studia mi pomogą w znalezieniu pracy na stanowisku pracownika ds. komunikacji lub promocji i PR w jakimś fajnym przedsiębiorstwie.
No i, że oczywiście będę mogła tę pracę wykonywać przyjemnością.
a po czym mozna isc na takie podyplomowe?
po jakichkolwiek studiach magisterskich lub licencjackich. Z zaznaczeniem, że masz dyplom.
Jeśli myślisz powaznie o PR - polecałabym SGH:
krótsze studia:-
http://www.sgh.waw.pl/ksztalcenie/podyplomowe/spis/public_relations_roczne/
dłuższe studia:
http://www.sgh.waw.pl/ksztalcenie/podyplomowe/spis/public_relations_i_strategicznego_komunikowania_w_firmach/
Szczegółów szukaj już sama.
Zwracaj uwagę, kto z praktyków prowadzi wykłady i zajęcia.
Nie wiem czy Ci pomogę, ale mam koleżankę, która nie do końca wiedziała czy PR czy marketing i poszła na komunikację społeczną (retoryka-dziennikarstowo-public relations) na UP w Krakowie. Miała bardzo fajne warsztaty m.in. z dr Gajdką, z p. Podrazą (była szefowa sztabu wyborczego Kracika i obecna Rzecznik Prasowa Lotniska w Krakowie-Balice), z prof. Skowronkiem (spec od języka reklamy). Była tak zadowolona, że teraz idzie na kolejne studia z tym związane - na zarządzanie komunikacją medialną i marketingową na Wszib. Mówi, że to jest to czego szukała
Może porozglądaj się za ofertą uczelni krakowskich, są czasem takie "perełki" że można się zdziwić ![]()
Ale skucha. Nie zauważyłam, że to jakiś prehistoryczny wątek. Jajeczko częściowo nieświeże. :-(
Ale skucha. Nie zauważyłam, że to jakiś prehistoryczny wątek. Jajeczko częściowo nieświeże. :-(
Heh katarina ja też nie
Siedzę przeglądam forum bo mi się nudzi i tak piszę, a nawet nie patrzę na daty
Ale co tam
Dobre rady zawsze w cenie a jak ma się sprawdzone informacje i namiary na fajne uczelnie to warto się nimi podzielić nawet po 3 latach od pytania heheh ![]()