Witam, poznalem swietna kobiete. Zaczeliśmy sie spotykać, po jakimś czasie gdy doszlo do zbliżenia opowiedziala mi całą tą historie. Zostala zgwałcona przez swojego byłego chlopaka około 2 lata temu. Na imprezie wrzucił jej pigulke gwaltu... Ma straszna blokade i strasznie sie tym martwi. Ostatnio rozstalismy sie powiedziala mi ze nie bedzie mogla mnie nigdy zaspokoić i dlatego woli bysmy dali spobie spokoj. Nie sex jest najważniejszy lecz bliskość wobec drugiej osoby. Meczy mnie ta sytuacja, bardzo zalezy mi by jej pomoc.
1 2010-08-25 22:56:56 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-08-26 02:30:01)
Spokojnie nie nachalnie z nią się skontaktuj i powiedz to co nam.
Polecam lekture wątków o gwałcie- dostepnych na forum.
Niezbedna bedzie terapia i tona Twojej cierpliwości, delikatności.
Przede wszystkim ona musi wiedziec, czuć że ją akceptujesz pomimo tego co sie jej przytrafiło.
ok ale co zrobic by do mnie wrocila i by bylo jak dawniej. BYlo mi bardzo dobrze i nie staralem sie naciskac na temat sex. Wydaje mi sie ze ja rozumiem i czekam az sama sie przelami. staralem sie jej w tym pomagac... zdziwil mnie jednak tekst ze jej zdanie nigdy mnie nie zaspokoji i ze lepiej bedzie jak damy sobie spokoj. minely juz 2 tygodnie a ja caly czas o tym mysle... ![]()
spokojnie nie można się od razu załamywać , tylko należy poradzić sobie z tym problemem , tak jak mówi koleżanka powyżej powiedzieć jej że akceptujesz ją taką jaką jest i że ci bardzo na niej zależy . Musisz jej pomóc się z tego pozbierać . Załatw jej jakąś wizytę u psychologa , bądz przy niej to najważniejsze , musisz ją wspierać .
Sew Twoje podejście jest bardzo odpowiedzialne
Tak jak napisałeś, bliskość drugiej osoby jest najważniejsze. Więc staraj się jej to okazywać, utwierdź ją w przekonaniu, że zależy Ci na niej i musisz jej pomóc się pozbierać. Nie będzie łatwo, ale z Twoją pomocą na pewno będzie jej łatwiej. Nie będzie sama.
6 2010-09-08 18:55:36 Ostatnio edytowany przez _Ramzes_ (2010-09-08 19:24:48)
Jeśli Sew to jeszcze przeczyta.
Nie możesz się poddawać. Jak to dziewczyny napisały pomóż jej trochę się nakierować na Ciebie. W żadnym wypadku nie może się czuć, że bierzesz ją na litość po jej wyznaniu i nie naciskaj też na nią. Przedstaw, że sytuacja z Tobą nie jest taka jak ona myśli, że to nic nie zmienia (tzn zmienia ale nie zmienia to Twojego wyobrażenia o niej). Masz wobec niej poważne zamiary, było Ci z nią bardzo dobrze (tak napisałeś tutaj to tak też powiedz jej) i jest dla Ciebie atrakcyjna.
Wizyta nie tyle u psychologa jest wskazana, co u psychiatry.
Byłem kiedyś z dziewczyną, która wcześniej została skrzywdzona. Po wyznaniu tego nie bardzo wiedziałem jak mam się zachować z pocżątku ale ona nie chciała bym brał ją na litość i coś to zmieniało. No niestety w seksie było różnie. Gdy ja delikatnie, to było za delikatnie dla niej, a jak ostrzej, to za ostro itd.
Trzeba "ćwiczyć" i się "dostrajać" o ile dacie sobie jeszcze taką możliwość. Nie powinieneś się zrażać i traktować jej jakoś inaczej przez wzgląd na jej słowa. Chce być zapewne traktowana jak każdy w seksie, tylko musi się przełamać. Psychiatra jest pomocny.
Życzę, żeby wszystko się ułożyło. Aby dziewczyna podczas seksu czuła się normalnie, swobodnie i nie myślała już o przeszłości jak również i Ty. Wszystko z czasem się ułoży, tylko potrzebna jest duża doza wsparcia i cierpliwości, z obydwu stron.
Pozdrawiam