Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-08-23 09:32:00)

Temat: Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień

Pomocy....  Ja mam z kolei inny problem. Bylam w związku 6 lat.. Uważałam, ze zawsze trzeba sobie mowic o wszystkim, zeby ten zwiazek przetrwał. Mój partner sie zgadzał ze mna... na początku zdarzało się , ze myslał jeszcze niedojrzale... i czesto z nim zrywałam.. ale pamietam tez jak byłam raz na koncercie z koleżanka, a on wiedzial ze tam bede i przyjechal stanal przedemna, a ze teskniłam to porozmawialam z nim i sie zeszlismy... tak bylo w 1 roku naszego zwiazku. Pózniej z kolei to on ze mna zrywał, roztan bylo 3 lub 4 , na dłuższy okres czasu, miał w miedzy czasie dziewczyny z ktorymi mu nie wyszło, a po jakims czasie wracał do mnie i mowil ze to mnie kocha... w co mu wierzyłam bo czułam do niego to samo. Rok temu sie rozstalismy, przed ostatnim razem rozmawialismy - bo to on chcial wrocic i on zerwal, - prawie przez cały dzien, doszlismy do porozumienia - powiedzial, ze poprostu mial dosyc tego , ze jestem zołzą, ze przyczepiam sie do pierdól itd. Obiecałam mu, ze nie bede przeklinać, a z tym mam problem. Jednocześnie ja go prosiłam o to, żeby przestał palic - bo zaczał palić po naszym rozstaniu ( czyli z pol roku dopiero) i żeby ograniczyl picie. Wyjechalismy razem do Anglii i nadal pił, i do tego nie widzialam jego zaangazowania w prace, przy czym dla mnie osobiscie byl bardzo mily, robił mi kawe, sprzatal 2 razy dziennie! Co juz dla mnie bylo chore, no ale opiekował sie mna bardzo... wrocilismy do Polski bo powiedzial, ze niechce mnie stracic, bo zbytnio sie wszystkim przejmuje. Zrobilam to dla niego, bo niechcialam zeby sie meczyl. Wrocilismy - pojechalam do niego, zachowywal sie juz inaczej nie byl taki mily,, bardziej oschly. Ja wrocilam z kolei do mojego domu bo mialam wazne sprawy. Mialam wrocic do niego za 3 dni. Nie odbieral telefonow, po czym jak odebrał, niechcial zbytnio ze mna rozmawiac i przez telefon powiedzial, ze to koniec, ze to za duzo razy itd.  przestalismy rozmawiac - to juz 3 tydzien.i
Pozatym przez przypadek dowiedzialam sie ze teraz ine pali, nie pije i niema zadnej dziewczyny. Wiec niewiem czy mam to odbierac, ze chce wrocic? czy jak ? : (
Ja sie nie moge pozbierać, pije za duzo piw, (prawie caly czas) nie widze sensu w zyciu, bo go kocham. Moja przyszla praca miala byc zwiazana z miejscem w ktorym on mieszka.
i nie wiem co mam zrobic sad porozmawiac z nim ? dać sobie spokoj ? a moze to ja robilam cos zle? Prosze pomocy!!! ; /

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez polsza (2010-08-23 07:02:56)

Odp: Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień

yyyy... nie pali i nie pije to masz do niego wrócić? moim zdaniem albo ma nasrane w głowie, albo bawi się tobą, albo jedno i drugie.
ten toksyczny związek cię tylko wykańcza. odpocznij, zrób coś dla siebie! mówisz, że go kochasz. nie neguję tego. ale zastanów się czy to przypadkiem nie jest przyzwyczajenie. byłaś z nim 6 lat. to kupa czasu. jeśli to był twój pierwszy partner nie mogłaś poczuć jak to jest być z kimś normalnym, kto nie będzie nazywał Cię zołzą i jest zdolny do poświęceń. w tym związku to ty się poświęcałaś. warto było?
zostaw piwsko, ubierz się i umaluj ładnie i zrób furorę w nowej pracy! smile poczuj się pełnowartościową kobietą, która może zawojować świat z kimś kto na nią zasługuje. bo on raczej nie.
takie jest moje zdanie.

3

Odp: Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień

Ja jestem własnie w trakcie rozstania i powiem Ci jedno- nie warto płaszczyć się przed facetem.
Przestał palić, pić- plus dla niego, ale brakuje tu jego starania się o związek. Mój facet jakos tez sie nie stara żeby uratować wszystko i ja mu wcale nie zamierzam ułatwić tego zabiegając o niego.
Nie- to nie. I na Twoim miejscu poraz enty nie pozwoliłabym mu wrócić do siebie. Mozna raz, nawet dwa ale w Waszym przypadku to juz przesada.

4

Odp: Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień

Przez przypadek się dowiedziałaś. Właśnie. Może gdyby chciał wrócić to by Ci to powiedział. Ale zawsze porozmawiać można. I wtedy zobaczysz co Ci powie. Kurcze trochę dużo tych rozstań. Wiem, że cholernie trudno jest odchodzić od kogoś kogo się kocha.

5

Odp: Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień

heh Polsza, tak to moj pierwszy facet, w miedzy czasie jak sie rozstawalismy mialam innego , przez 3 miesiace, no ale rzucilam go dla tego z ktorym bylam wczesniej i o ktorym tu teraz pisze, bo nadal go kocham, widze nasza wspolna przyszlosc... wiem ze on kocha mnie.. ale nie wiem czemu tak sie dzieje ze on zrywa a pozniej znow chce do mnie wrocic! meczy mnie to strasznie.

Powodzenie u mezczyzn to akurat mam spore, tylko wlasnie problem w tym, ze żaden mi sie nie podoba bo kocham tego jedynego:( a sama tez byc niechce bo nie moge spac, nie moge zasnac, nie moge jesc nawet...  i nie moge sobie poukladac wszystkiego sad
nadal uwazacie zeby zapomniec? sad czy to ze mna jest problem ?

6

Odp: Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień

CoRobic - ja też widzę Waszą wspólną przyszłość. Wygląda ona tak: po kolejnym powrocie trwa sielanka. Zachodzisz w ciążę. On się bardzo cieszy na początku. Ale po kilku tygodniach stwierdza, że jednak jesteś zołza, czepiasz się nie wiadomo o co (no bo niby dlaczego on nie może wyjechać z kumplami na tydzień sam skoro Ty jesteś w ciąży i na nartach przecież nie pojeździsz). Później dochodzi do wniosku, że jednak nie widzi Waszej wspólnej przyszłości. I odchodzi. Tym razem na stałe. Bo przy wrzeszczącym dzieciaku jeszcze wyraźniej widać, że jesteś zołza i masz jakieś wygórowane oczekiwania (no bo jak można się czepiać, że nie wyniósł tych zużytych pampersów, skoro dopiero 2 dni temu mu o tym powiedziałaś)...

Więc uciekaj jak najszybciej. Dopóki jesteś młoda, podobasz się facetom i nie masz dylematu "lepszy ojciec, który matką pomiata czy żaden". On sam nie wie czego chce, ale nie łudź się, że nagle dozna objawienia, że chce Ciebie i tylko Ciebie na zawsze...

7

Odp: Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień

Z tymi waszymi rozstaniami to jakbym czytała o sobie. Ale wiesz co, z perspektywy czasu wiem, że to już się chyba nie sklei. Niestety i on tu ma rację, za dużo tego.
Poza tym to wygląda tak, my się im nudzimy, oni odchodzą, bawią się z inną a jak się zabawa nudzi i się zatęskni za sprawdzoną, cudowna dziewczyną gotująca posiłki i wspierającą to wracają. Piszę tutaj także o sobie, bo ja też taka głupia byłam i pewnie ciągle jestem. Odpuść. Niech się nie odzywa i ty też się nie odzywaj., Nie warto. Uważam, że wrócić do siebie można, oczywiście, ale to musi minąć więcej czasu, rok, dwa. Sama nie wiem ile. Teraz to jest świeże. Odpuść sobie i zadbaj o siebie. Kto wie może poznasz w międzyczasie kogoś fajnego, z kim nie będziesz się co chwila rozstawać i nie będzie cie nazywał zołzą.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Po wielu rozstaniach nie odzywa się już 3 tydzień

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024