Wiadomo, że sport to zdrowie i takie tam
Co maja jednak zrobić osoby, które posiadają jakąś dysfunkcję ruchową? Np ja mam problemy z kolanem - wg zaleceń lekarskich mam kolano "oszczędzać". Kiedy pytałam o aktywność fizyczną - lekarz powiedział, że bez obaw mogę tylko pływać i na pewno powinnam zrezygnować ze sportów obciążających kolana. Macie jakieś pomysły na ruch mało obciążający stawy kolanowe?
2 2010-08-14 10:07:17 Ostatnio edytowany przez balon (2010-08-14 10:08:22)
Napisz dokładnie jaka to kontuzja kolana?
U jakiego lekarza byłaś? Tzn sportowy, fizjoterapeuta, chirurg...
Przy pływaniu stylem klasycznym czyl tzw żabką również obciążamy kolana.
Także wszstko zależy od tego co to za rodzaj kontuzji. Postaram się coś doradzić
Do pływania dodam rower i gimnastykę (pomijając np. przysiady, podskoki). Nic poza tym nie przychodzi mi do głowy.
Balon - no więc zrobił mi się w kolanie stan zapalny i narosło za dużo błony maziowej. Miałam te błonę usuwaną artroskopowo (a więc chirurg), ale chyba do końca im nie wyszło, bo miało być po 6 tygodniach wszystko jak dawniej, tymczasem po 4 latach nadal nie mam 100% sprawności tego kolana (czasem boli, ma nieco mniejsze zgięcie niż zdrowe kolano) Od ortopedy usłyszałam, że mam kolano oszczędzać i zapomnieć o intensywnych sportach. Tylko, że ja byłam bardzo ruchliwym stworzeniem i zakaz jazdy na nartach czy rowerem odebrałam jak wyrok. Oczywiście nie posłuchałam się
Ale czasem przychodzą refleksje - np jak bardzo rower obciąża stawy kolanowe? Albo rolki? Stąd moje pytanie.
Alaclaudie - właśnie rower budzi moje obawy. Wprawdzie w zeszłym roku pojechałam na wyprawę rowerową "jak za starych dobrych czasów", ale przez pierwsze 2 dni spać nie mogłam, bo ból przeszkadzał, potem było lepiej ale po powrocie do domu kolano mi "chrupało" przez kilka tygodni. No i oczywiście porządnie się wtedy bałam ![]()
Ale pisząc rower nie mam na mysli ekstremalnej jazdy. Tylko spokojne pedałowanie po prostym, nie za dlugo, na początek z pół godziny.
Żadne wyprawy, rajdy. Rower nie obciązy stawu tak jak bieganie, czy sporty gdzie trzeba uginać kolana, bądz długo stać.
A przypomniały mi się jeszcze wiosła ( poruszanie rękami i nogami jak na łódce).
Całkiem niedawno dowiedziałam się, że z powodu budowy anatomicznej moich kolan (wysokie ustawienie i lateralizacja rzepek) nie mogę pływać żabką ani chodzić na aerobik
Z dotychczasowych moich aktywności pozostał Nordic Walking, ale też na niższym poziomie intensywności niż ten, do którego przywykłam. Brakuje mi sportu bardzo. Próbuję odnaleźć się w pilatesie, ale jakoś trudno mi to idzie (za łatwo mi się ćwiczy
)
Może ktoś podzieli się pomysłem na męczącą aktywność fizyczną nie obciążająca kolan...? ![]()
vinngo, również mam problemy z kolanem.
Mianowicie jestem po poważnej kontuzji i teraz często to odczuwam m.in ból na zmianę pogody, ciśnienia,
jak dużo chodzę etc.
Przede wszystkim polecam pływanie, oprócz tego nording walking - nie obciąża stawów,
ćwiczenia rozciągające.
Absolutnie natomiast odradzam wszelkie długie wycieczki - kończy się tylko bólem.