problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

Mam męża i małą córeczkę.Jesteśmy kilka lat po ślubie.Gdy mąż pracował zadłużyliśmy się w kilku bankach na dużą kwotę.Niedługo będzie rok jak nie płacimy rat.Banki oddawają nasze długi firmom windykacyjnym.Nie mamy żadnego majątku żeby sprzedać wszystko i nie prosić innych ludzi o pomoc bezinteresowną.Mieszkamy z rodziną i tych kredytów nie braliśmy tylko na swoje potrzeby.Miałam problem z urodzeniem mojej córeczki,całą ciążę bałam się czy donoszę ją do końca bez żadnych problemów,ale udało się.Prosiłam już tylu ludzi ale nikt nam nie pomógł,bo wiem że zadłużyliśmy się z własnej winy.Czy ktoś może nam pomóc bezinteresownie?Nie wiem co jeszcze mam zrobić.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?
dorota8483 napisał/a:

Nie wiem co jeszcze mam zrobić.

Na google poszukaj: upadłość konsumencka, bankructwo konsumenckie.

3

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

nie wiem czy upadłość konsumencka mnie i męża dotyczy.Wtedy mąż tylko pracował ja nie,nie mamy żadnego majątku:żadnego własnego domu,samochodu nic,mieszkamy u rodziny,której sytuacja finansowa też jest nie najlepsza.Zwracałam się o pomoc bezinteresowną do różnych ludzi i firm,dzwoniłam,pisałam listy opisujące naszą sytuację.wysłałam bardzo dużo mejli,żeby jacyś majętni ludzie pomogli nam w spłacie tych kredytów.Nikt nam nie pomógł.A ja nie mogę tak stać w miejscu,muszę coś robić dla naszej rodziny.Czy któraś z was zna osoby które mogą nam pomóc.Jesteśmy uczciwymi ludźmi w takiej beznadziejnej sytuacji.

4 Ostatnio edytowany przez Achch (2010-08-02 22:16:03)

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

Ale żebranie jak widać te nie wiele daje. Tyle jest teraz ludzi co potrzebują pieniędzy - tak pomyśl n chłopski rozum, dlaczego ktoś miałby Wam dać pieniądze ? Małe szanse. Zresztą jestem zdania że nie ma co dawać ryb tylko wędkę.  Czyli pozostaje Wam ta upadłość konsumencka. I tego bym się trzymała.I szybko do pracy jakiejś idźcie oboje i spłacajcie długi. To jedyna droga , bo jak masz zamiar żyć ? A na drugi raz 5 razy przemyśl, czy was stac na kredyty.

5 Ostatnio edytowany przez tn (2010-08-02 23:15:19)

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?
dorota8483 napisał/a:

nie wiem czy upadłość konsumencka mnie i męża dotyczy

O tym rozstrzyga sąd badając każdy przypadek indywidualnie. Powinniście też udać się do radcy prawnego. W podbramkowych sytuacjach można negocjować z bankami, które też nie są zarządzane przez idiotów i jak pieniędzy się fizycznie nie da ściągnąć to starają się minimalizować straty, np. zmieniając warunki spłaty kredytów (bankowi lepiej ściągnąć część długu, nawet później, niż nic). Ale tu potrzebna jest raczej pomoc prawnika.

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

Powiem szczerze ,ze nie bardzo rozumiem o co tak naprawde chodzi i na czym mialaby polegac pomoc dla twojej rodziny. ? Piszesz , ze wysylasz  e-maile do roznych osob czy instytucji.Ale o co chcesz prosic ? Sama musisz tez widziec  ew. plan dzialania aby wydzwignac  sie z tej patowej sytuacji. Dlugi to trudna sytuacja na wszystkich frontach. Ale trzeba szukac roznorakich rozwiazan i nie mozna tylko mowic, ze musze jakos rodzinie pomoc. Bez odpowiedniej porady prawnej nie ujedziesz z problemem . Siedzenie i uzalanie sie nad bardzo skomplikowana sytuacja rodzinna rowniez nie pomoze w rozwiazaniu istniejacego problemu finansowego. Tu trzeba radykalnego planu, systematycznosci i konsekwencji w dzialaniu. Ale rowniez prosby o pomoc typu niech ktos splaci wasze dlugi  nie jest do konca moralnie uzasadnione . Trzeba jednak brac odpowiedzialnosc za swoje zycie i za swoje decyzje rowniez.  Uwazam , ze odpowiednie insttucje  typu pomoc zdluzonym wspolnie z wami potrafia znalezc sposob na rozwiklanie istniejacego problemu.

7 Ostatnio edytowany przez Agnieszka2626 (2010-10-13 00:21:30)

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

Achch nie zgadzam się z Tobą jak można mówić komuś zeby na drugi raz pomyślał za nim wezmie kredyt,przecież w chwili wzięcia kredytu mąż pracował więc nad czym się mieli zastanawiać.W dzisiejszych czasach prawdą jest że ludzie nie potrafią czasami nawet szczerze współczuć.

8

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

Szczerze Ci powiem że są ludzie w gorszych stytuacjach i każdy woli pomoc dziecku które jest cięzko chore i uratuje go operacja itp tid....

Nie rozumiem jak banki mogły wam dać kredyty na duże kwoty kiedy mieliście marną zdolność kredytową...

Pozostaje Wam upadłość konsumencka

9

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

rozumiem Twoją sytuacje, ja przezylam "trabe kredytową", wiem jedno,ze windykatorzy to tez ludzie - nie wolno uciekać od nich, byc butnym, zarozumialym,zmieniac nr telefonów itp - trzeba z nimi rozmawiac,a nawet prosic o rozmowe o poradzenie, oni takich sytuacji maja wiele i napewno mogą cos doradzic. Jestescie mlodymi ludźmi - więc glowa do gory. Mój mąz wyjechal do Iralndii,mając 53 lata,bez znajomosci j. za pozyczone pieniądze - pracowal bardzo cięzko, pierwszy raz przyjechal po prawie roku, splaciliśmy dlugi!!bardzo duze, jestesmy na tzw Zero - pracuje,zyjemy od-do i oby nigdy sie to nie powtorzylo, życze powodzenia, szukajcie pracy i deklaruje ze bedziecie splacac.

10

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

Witam,,jestem w podobnej sytuacji..kiedyś nabrałam kredytów  i nie tylko dla siebie,,ten KTOŚ mnie zostawił z olbrzymimi długami bankowymi ...zostałam sama..Pracuję i wiem że nigdy nie będę wstanie tych długów spłacić..jestem skazana na komornika do końca życia...pogodziłam się..i mam tego świadomość..włosów sobie nie wyrywam i życia sobie tez nie odbiorę!Żyję ..mam pracę syna na utrzymaniu jeszcze małego ...i nie jest tak żle..jak by się wydawało..a może wygram w totka?:))Pozdrawiam..i głowa do góry!!!!Świat jest piękny..

11

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

A chodzilas i pisalas pisma do bankow w ktorych masz kredyty o ich restrukturyzacje? Dzis bardzo czesto banki ida klientom na reke i np. zmniejszaja tymczasowo raty itp

12

Odp: problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

witajcie mam pytanie moi tescie maja troche długow mieszkanie wzieli pod zastawnawet.tesciowa jest na recie.a tesciu jest na 1 grupie inwalidzkiek3 lata temu przeszedł powazny zawał był tydzien w spiaczce.niejestesmy z mezem bogaci .maz ma jeszcze 2 siostry maja swoje rodziny.co mamy zrobic zeby nie spłacac długow po tesciach.pomocy pomorzcie pozdrowienia

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » problemy finansowe-czy jest ktoś w podobnej sytuacji?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024