Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1 Ostatnio edytowany przez Delicious (2010-07-28 20:07:03)

Temat: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Witam!
tak przegladajac internet wpadlem na to forum wiem ze jest przeznaczone dla kobiet mimo wszystko zdecydowalem sie napisac... Mianowicie ostatnio mam problem z samotnoscia... kiedys nie moglem narzekac na brak towarzystwa, ale teraz kazde wyjsce gdziekolwiek sprowadza sie do picia piwka/wodka papierosy jakies specyfiki ze "smart shop"ów" i ogolnie nieciekawie sie zrobilo po kilku propozycjach "sprobuj , wciagnij wypij.." etc. powiedzialem dosc i tak od jakichs 2 tygodni niemam sie kompletnie do kogo odezwac wszyscy "przyjaciele/kolezanki" nagle znikneli niewiem moze to ze mna jest cos nie tak moze i to nie jest zle czy ja wiem mimo wszystko nie probowalem i zostalem hmm odsuniety na dalszy plan... Ta sytuacja jest dla mnie dosc nowa jakos niemoge sie w tym wszystkim odnalezc dosc mam tych propozycji moze papieroska albo masz fajke...;/ do szalu mnie to doprowadza... doradzcie cos prosze...;( dodam ze mam 18 lat i niechcialbym wpasc w jakikolwiek nalog ale tez perspektywa zostania samemu ze wszystkim przerasta mnie...;/ z gory dziekuje za odpowiedz i przepraszam jezeli naruszylem jakos zasady forum wink)
pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Twoje zachowanie jest świetne! smile  Masz własne zdanie i nie podążasz ślepo z grupą. I masz rację, która jest niepodważalna- nie warto niszczyć się na własne życzenie. Proponowałabym otwarcie się na nowe znajomości - nie wszyscy przecież za główny cel w życiu obierają zaciąganie się dymkiem albo nieustanną popijawę. Skoro zostałeś odsunięty, wykorzystaj to i poszukaj ludzi z pasjami innymi niż nałogi. A tak z innej beczki: jest cała masa dziewczyn, które nie lubią chłopaków "pod wpływem" i docenią Twój stosunek do używek. Pozdrawiam smile

3

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Moze i jest w tym troszke racji ale ciezko tak z dnia na dzien znalezc kogos z kim mozna zaczac spedzac te puste od jakiegos czasu popoludnia zaczalem ostatnio biegac nawet po kilka kilometrow dziennie byle jakos zabic czas ale juz mi to nie wystarcza brakuje tej rozmowy a do "starej paczki" nie bd wracal zeby sluchac jakie to on jeden z drugim widzi rozowe slonie....;/ sytuacja beznadziejna i jak dla mnie bez wyjscia slepy korytarz... mimo wszystko dziekuje za dobre slowo na moj temat przyzwyczailem sie juz do krytyki...=] zastanawia mnie gdzie znajde takie osoby " z pasja" to chyba nie w tej bajce;/

4

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Pogratulować tylko :]

Również jestem zdania, że dobrze zrobiłeś. Pod warunkiem, że wcześniej odmawiałeś, a mimo to Twoi znajomi ciągle nalegali, żebyś bawił się w to z nimi.
Wg mnie masz dwa wyjścia. Albo powiedzieć im dosadnie, jasno i wyraźnie, że nie będziesz brał niczego do czego Cię namawiają. Spotykasz się z nimi dalej, w zamian za to sami sobie niszczą zdrowie i jeśli nie obudzą się w porę również życie, Tobie zostawiając wybór ( to wyjście proponuję, jeśli masz silną wolę wink ). Albo szukasz sobie nowych znajomych. Ni wszyscy są tacy, jak Twoi dotychczasowi znajomi, więc trafisz na kogoś, kto będzie Ci odpowiadał.

5

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Gratuluje!!brawo
bardzo slusznie postapiles , w pore sie opamietales. Tak trzymaj, tamtymi sie nie przejmuj, masz nauczke, wyszlo szydlo z worka. Poszukaj sobie znajomych w swoim typie, ajesli ich nie znajdziesz , nie martw sie , wiele osob woli byc samych niz pakowac sie w takie towarzycho
jestes mlody i madry, milo mi to czytac. Bedzie z Ciebie wartosciowy czlowiek. Powodzenia

6

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

No coż z tego co piszecie chyba czas przestac bawic sie w matke terese i trudno niech sie dzieje co chce bo kazda proba jakiejkolwiek rozmowy konczy sie tym ze podnosza mi cisnienie i jestem jeszcze bardziej wsciekly ale powiem tak szczerze powiedzenie "ludzie sie zmieniaja" nabralo dla mnie nowego wymiaru...;( Zaczynamy od zera chociaz niebardzo wiem jak ale coz jakos sobie poradze dziekuje bardzo za rade pozdrawiam calkiem w porzadku forum nie spodziewalem sie wgl odpowiedzi a tu pozytywne zaskoczenie wink

7

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Miejsca, w których ewentualnie możesz poszukać nowych znajomości:
- fora internetowe (już zacząłeś, czyli jeste nieźle big_smile), może jakieś tematyczne, jeśli masz jakąś pasję? Fora filmowe, gier komputerowych, książek itp.
- kołka zainteresowań w szkole
- kursy: językowe, tańca, sztuk walki i inne
- grupy wolontariackie. Można tam spotkać naprawdę fajnych ludzi, którzy chcą coś ze sobą zrobić w życiu. Jeżeli zdecydujesz się opiekować kimś osobiście, też masz okazję poznać kogoś wyjątkowego, od którego będziesz mógł się wiele nauczyć.
- grupy przy innych miejscach, np przy Twojej parafii, jeżeli uczęszczasz do Koscioła
- znajomi rodzeństwa, jeżeli masz i oni mają

Więcej nie mam, bo mi się pomysły skończyły. Ale jak widać, nie musisz siedzieć w domu i zabijać czasu wycieczkami rowerowymi tongue

8 Ostatnio edytowany przez KaerbEmEvig (2010-07-29 13:25:38)

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Szczerze? Troche sie dziwie, ze tak pozno do tego doszlo. Ja (jestem 2 lata starszy) juz dawno musialem podjac decyzje (to ja ja podjalem, nie znajomi) o zerwaniu jakichkolwiek kontaktow z, obecnie bylymi, znajomymi - mniej wiecej miedzy piata a szosta klasa podstawowki. Wtedy zaczely sie pierwsze kontakty z papierosami (sam tez ich probowalem, ale jakos sie do nich nie przekonalem), alkoholem (nie probowalem) i narkotykami (w zyciu nie sprobuje).

Musze zaznaczyc, ze nie mieszkam w jakichs slamsach czy Bog wie gdzie. Mieszkam na osiedlu domkow jednorodzinnych (statystycznie najbogatsze osiedle w Polsce) i byc moze wlasnie to jest powodem tych "eksperymentow" wsrod rowiesnikow - pieniadze i nuda. Mnie nigdy do tego nie ciagnelo.

Kontakt zerwalem, bo kiedy znajomi zaczeli probowac trawke (~6 klasa podstawowki), to kilka lat starsze rodzenstwo niektorych z nich juz wciagalo amfetamine, wiec mialem obraz, jak to sie konczy pomimo tego, ze osoby palace trawke zarzekaja sie, ze palenie marihuany nie prowadzi do ciezki narkotykow. W tym samym czasie "znajomi znajomych" (osoby mniej wiecej 8-10 lat starsze od nas) juz mialy kontakt z heroina przez strzykawke.

Po zerwaniu kontaktu z poprzednia grupa znajomych, zaczalem bardziej kolegowac sie z osobami, z ktorymi gralem co jakis czas w pilke nozna. Obecnie gramy praktycznie codziennie i duzo bardziej wole takie spedzanie czasu w towarzystwie - produktywne.

Nadmienie tylko, ze ostatniego sylwestra spedzilem z duza czescia bylych znajomych i moje prognozy sprzed lat byly celne. Biora afmetamine, ecstacy (MDMA) i inne swinstwa. Wiekszosc ma juz wyroki (czy to za handel trawka, czy to za pobicia). Najsmieszniejsze jest to, ze osoby, ktore w szkole szafowaly terminem "konfident" same sypia policji swoich dostawcow... Ale rodzice nadal pakuja w nich pieniadze (jeden jezdzi nowiutkim Mercedesem coupe) - szkoda, ze kiedy rodzice przestana pracowac, to synowie skoncza na bruku...

Moja rada? Znajdz jakies hobby - najlepiej sport.

9

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Fajnie, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią spędzać czas w inny sposób niż tylko na imprezach smile

Nigdy nie byłam typem imprezowiczki i raczej wybierałam sobie podobnych znajomych. Spotykaliśmy się, chodziliśmy na spacery, wyjeżdżaliśmy na weekendy w góry, chodziliśmy na koncerty. Na piwko, czy na imprezy też, ale nie był to jedyny sposób spędzania ze sobą czasu. Teraz zostałam z garstką przyjaciół. Reszta sobie poszła, bo okazało się, że jesteśmy nudni, zaczęli bawić się inaczej. Nie wiem dlaczego się tak nagle odmienili, ale to już nie moja sprawa. Ja mimo tego się cieszę, że nie uległam grupie i nie zaczęłam zachowywać się tak jak większość z nich. Dla nich ciekawa i fajna impreza to ta, na której urywa się film. Mnie osobiście nigdy to nie bawiło a teraz już tym bardziej. Święta nigdy nie była, ale już z tego wyrosłam mimo moich 22 lat.

Nie ma co żałować tego typu znajomych. Jest mnóstwo wartościowych ludzi, którzy nie myślą tylko o tym żeby się spotkać i napić, albo eksperymentować z innymi używkami.

10

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Dokładnie zgadzam sie z kolega wyzej jakbys czytal w moich myslach ;p u mnie bylo troszke inaczej bo byl czas ze mnie to nie interesowalo tak zwane "robta co chceta..." (dosc szybko zrozumialem ze albo cos z tym zrobie albo the end) i zaczalem jak ja to mowie wyciagac za uszy bo znalismy sie wczesniej i bylismy jak to sie mowi ziomkami kolegami przyjaciolmi nawet w niektorych wypadkach ale tak jak napisalem wyzej "ludzie sie zmieniaja..." i po wczorajszej wizycje na tym forum postanowilem: ide swoja droga zamykam pewien rozdzial co ma byc to bedzie... A z tymi "nowymi znajomosciami" moim skromnym zdaniem przesadzacie sa dni ze czuje sie jak taki dinozaur... Mimo wszystko dzieki za pomoc wsparcie pokazanie wlasciwej drogi=] pozdrawiam wszystkich jesczze raz dziekuje;)

11

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Z tego co tu napisałeś wynika że jesteś super chłopakiem a ci z którymi się do tej pory zadawałeś to nie były prawdziwi koledzy,przyjaciele. Ja też nie chce popaść w nałogi, nie pije nie pale ani nic z tych rzeczy ale mam zgraną paczkę. Na pewno znajdziesz takich ludzi, chociażby tutaj na forum;) najlepsze przychodzi wtedy, kiedy się tego nie spodziewamy wink  pozdrawiam i mam nadzieję że znajdziesz odpowiednich ludzi wink

12

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Mertyr mysleze nie będzie Ci łatwo znaleźć nowych znajomych. W Twoim wieku każdy ma juz swoich znajomych i jezeli kogos poznasz,to bedziesz musiał dostosowac sie do nowej grupy,albo szukać dalej.
Ja piec lat temu podjęłam taka samą decyzję. Koniec weekendowych baletów,koniec z całym tym towarzystwem. Do szału zaczęły doprowadzać mnie te ciagłe imprezy i picie. Nawet jak ja nie piłam i nikt mnie nie namawiał,to nie mogłam juz na nich patrzeć.
Nie mam nowych znajomych,wszędzie chodze sama,kino,spacer,zakupy, tylko mi jakoś ta sazmotnośc nie przeszkadza,ale Ty jesteś młody wieć Ci sie nie dziwie.
Wszytko co nas w życiu spotyka ma sens,nawet gdy tego nie rozumiemy,gdy sie z tym nie zgadzamy. Każdy człowiek potrzebuje znajomych żyjących na podobnych wibracjach.Ty wzniosłeś sie na wyższy poziom i dla tego wszytko co stare musiało sie skończyć.
Na pewno poznasz kogos fajnego,ale to moze potrwać. Mimo wszytko warto poczekać niz imprezować z tymi niechcianymi.
Jest na świeci wielu wartościowych ludzi i pewnie na nich trafimy,czego Ci serdecznie życzę i sobie też:)

13

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

hemm-tak fajnie i jak poszłes juz własną drogą?-ja teraz mam próbe oderwania sie od przeszłosci tyle, ze od byłego-to była pierwsza osoba, z którą się tak super czułam...pierwszy zwiazek -teraz się boje , ze juz nie znajde takiego człowieka..ale juz nie ma szans na zgode...pomagają mi przyjaciele;}

14

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Brawo dobrze zrobiles odchodzac z tego towarzystwa. Takich jak Ty jest wiecej i napewno znajdziesz kumpli ktorych nie pociagaja dopalacze. Mozna sie dobrze bawic i bez tego. Nie mowie tez nie dla piwka bo lubie czasem wypic jedno lub dwa ale jak jest upal.

15

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Bardzo dobra decyzje podjąłeś. A to,że niewiele jest młodych osób z twoim podejściem do życia i własnego zdrowia z pewnością nie ułatwia ci znalezienia nowych przyjaciół. Może spróbuj poszukać wśród nieco starszych i dojrzalszych osób.....

16 Ostatnio edytowany przez mariusz20 (2010-08-17 16:21:18)

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Wiesz co Ci powiem sam byłem w podobnej sytuacji, a teraz także zostałem prawie sam:)..nie no znam kilka osób w porządku, a tamci co się zadawałem no można powiedzieć, że nadal utrzymuję z nimi kontakt ale to nie to samo co kiedyś oni wolą tak jak u Ciebie dopalacze itp. Ja na szczęście potrafię im odmówić. Nie ciągnie mnie do tego świństwa nie lubię nawet tam jeździć do nich:)...Wypić? od czasu do czasu jakbym mógł to wcale bym nie pił ostatnio to przez 3 miesiące nic zero alkoholu, a co do palenia papierosów to byś musiał mnie siłą do tego zmusić:)....hmmm ogólnie powiem, że preferuje raczej spokojny tryb życia np. dzisiaj to wolałem sobie pójść na grzyby (śmieszne nie?:)), a tak to jeszcze lubię sobie spacerować po parku, mieście, plaży, lesie, a wieczorami biegam i to na bardzo długie dystansy aby zabić ten czas, ta cisza i spokój:)...później film, nawet książkę tylko teraz to nie chcę mi się czytać:) i jakoś leci...doskonale zdaje sobie sprawę z samotności....trochę boli...teraz to chciałbym poznać kogoś bliskiego:)...od razu bym odżył na nowo:)...można powiedzieć, że Ci spokojni mają nieco pod górkę:)...

17

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

mertyr! Dobrze, że masz swoje zasady i nie zmieniasz się dla kogoś smile Ja tak miałam w szkole zawodowej, gdzie większość klasy piła alkohol i paliła papierosy, a że ja tego nie robię, to zostałam uznana za dziwną i nieciekawą. W sumie to olałam, bo nie zależy mi, żeby być w jakiejś grupie.

18

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Tak jak wszyscy tu napisali jestes człowiekiem z zasadami i dobrze ze masz perespektywy na przyszłość smile Chciałabym zeby oje dzieci zachowały sie kiedys jak Ty. Choć wiadomo dla Ciebie to trudne, bo nagle straciłeś znajomych, którzy tak na prawde nie byli nigdy Twoimi przyjaciółmi. Po prostu razem "imprezowaliście". Kiedys i oni "odkryją" że są rzeczy ważniejsze od imprez i używek zobaczysz, a Ty na pewno duzo zyskasz u płci przeciwnej winktongue

19

Odp: Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Mertyr, dobrze zrobiłeś i na pewno znajdziesz nowe towarzystwo, musisz mocno w to wierzyć smile Nawet na takich forach internetowych, jak widzisz, spotykają się tu ludzie, którzy mają poukładane w głowach i można z nimi rzeczowo porozmawiać, nie zaś tylko upić się lub naćpać do utraty filmu... Ja też nie jestem i nie byłam święta smile - też mam za sobą okresy intensywnego imprezowania, które przynoszą jednak więcej szkody niż pożytku, bo traci się jednak na to mnóstwo czasu, po powrocie z imprezy można tylko iść spać i jeśli żyje się od imprezy do imprezy, niestety niczego produktywnego raczej zrobić nie można... Czasem wspominam jednak z sentymentem te imprezy, aczkolwiek zdarzyło się narobić głupot... Poza tym, alkohol w nadmiarze sprawia, że stopniowo obumierają komórki mózgu, co osobom ambitnym i mającym potencjał, do których podobno należę (gdyż właściwie sporo w swoim życiu zrobiłam, żeby pozytywnie zaistnieć), nie jest wskazane...

A zatem, mertyr, przygotuj się na nowy etap życia, choć w sumie jesteś jeszcze młody (ja mam 23, więc powoli powinnam się stabilizować smile i pewnie niejedna impreza przed Tobą, ale jeśli znajdziesz odpowiednie towarzystwo, to imprezy mogą być bardziej wyważone i sensowne smile A szkoda jednak, myślę, rezygnować całkiem z imprez typu: dyskoteka, koncert itp. smile

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Towarzystwo zniknęło, kiedy przestałem z nimi imprezować

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024