Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?

Witajcie!
Dostałam się na dwa kierunki studiów:
*zarządzanie i inżynieria produkcji (Politechnika Śląska)
*inżynieria biomedyczna (Uniwersytet Śląski)

Jak myślicie, który kierunek lepiej wybrać? Który z nich jest bardziej przyszłościowy? Mam mętlik w głowie i nie wiem co wybrać. Pomóżcie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?

Lepiej wybrać kierunek na Politechnice. Będziesz miała tytuł inżyniera a to potem procentuje. A po za tym ZIP jest ciekawym kierunkiem.

3

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?

Polibuda w tym przypadku wygrywa, a po za tym wydaje mi się że pierwszy kierunek jest znacznie ciekawszy.

4

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?

Na wstępie GRATULUJĘ wyników rekrutacji. Pewnie ,że lepiej abyś poszła na polibudę!!!
Dziewczyny na POLITECHNIKI!

5 Ostatnio edytowany przez tn (2010-07-13 23:40:04)

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?
ToTylkoJa napisał/a:

Jak myślicie, który kierunek lepiej wybrać? Który z nich jest bardziej przyszłościowy?

Sprawa pierwsza:
Nie traktuj studiów jak szkoły zawodowej, bo się srogo rozczarujesz a po studiach dowiesz się, że Twoja wartość rynkowa oscyluje w epsilonowym otoczeniu zera. To tyczy się również politechnik. Każdego roku politechniki opuszczają tysiące studentów bez szans na pracę. Nie dlatego, ze studia są do bani, tylko dlatego, że wydawało im się, że politechnika, w przeciwieństwie do uniwersytetu, uczy zawodu. Otrzeźwienie przychodzi na pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej, która rozpoczyna się od pytania "co pan/pani umie?".

Osobiście doradzam politechnikę, ale z zastrzeżeniem, że doświadczenia zawodowego musisz liznąć w trakcie studiów. Liznąć, a nie przesiedzieć studia w biurze. Uczyć się samodzielnie, bo program studiów to w 50% sztuczne tworzenie miejsc pracy dla wykładających tam ofiar ekonomii politycznej socjalizmu.

Sprawa druga:
Właśnie wszedł "system boloński", który jest właściwie ciosem dobijającym
polską edukację. Centralni planiści na siłę starają się ze studiów zrobić szkoły zawodowe. Nie daj się tym s.*m oszukać! Po studiach będzie masa rozczarowań.

Sprawa trzecia:
Języki obce. Po prostu MUSISZ opanować biegle język angielski w mowie i piśmie. Oglądaj jak najwięcej filmów po ang. bez napisów albo posiłkuj się napisami oryginalnymi, żeby wyrobić sobie ucho. Kiedy na luzie jesteś w stanie przeprowadzić rozmowę po angielsku przez telefon, jesteś w domu. Nikogo nie interesuje "poziom B2" albo "angielski średnio", bo w ten sposób po prostu nie da się prowadzić codziennych rozmów od których zależy wykonanie pracy. Aby uświadomić sobie skalę problemu zauważ, że ludzie mają problemy z komunikacją w języku polskim (natywnym), co często dyskwalifikuje pracownika. Bez biegłej znajomości angielskiego zapomnij o pracy w jakiejkolwiek międzynarodowej firmie.

Sprawa czwarta:
Wybieraj takie branże, które są nieregulowane przez państwo. One się rozwijają, co zwiększa twoją mobilność zawodową. Nie myśl, że jest coś takiego jak "stała i pewna praca". Takich zwierząt po prostu nie ma.

Co od inżynierii biomedycznej: produkcja aparatury medycznej jest bardzo silnie regulowana (bezpieczeństwo), kosztowna i nie ma tam miejsca na małe firmy, co znacznie zmniejsza liczbę miejsc pracy. W większości jest to handel aparaturą. Projektowanie jest dla ścisłej elity i droga tam nie prowadzi przez uniwersytet, ale przez kilkuletnią praktykę inżynierską i... no cóż... to jest branża zdominowana przez mężczyzn, którzy wytrzymują silną presję. smile

Sprawdź dokładnie profil absolwenta (najlepiej skontaktuj się ze studentami) i dowiedz się, czy jest zapotrzebowanie na ludzi w tej branży.

To jest bardzo ważne! Ja tego nie zrobiłem i dziś żałuję, bo mniej więcej na 4-tym roku (5-letnie mgr) u większości studentów nadchodzi coś w rodzaju kryzysu wieku średniego i czas na gorzkie podsumowania. Wtedy mniej więcej zaczynają się dla nas otwierać drzwi do pracy w branży i uświadamiamy sobie, gdzie popełniliśmy błędy, które tematy należało pominąć a na których zagrzebać się w książkach itd. Gdybym to zrobił to po prostu nie zmarnowałbym 2 lat na bzdury i miał znacznie lepszą pozycję zawodową. Acha, ja studiowałem elektronikę i jestem ogólnie zadowolony. Tylko źle mi, bo miałem złoty róg i go zgubiłem. smile

Przejrzyj ofery pracy, wybierz się do biura karier i zapytaj. O ile się orientuję to w Polsce nie ma i raczej nie będzie rozwiniętego przemysłu w sektorze biomedycznym co praktycznie gwarantuje, że taki kierunek jest jedynie przechowalnią zmumifikowanych "pracowników naukowych" oczekujących nadania im "przywilejów emerytalnych".

Sprawa piąta:
Zorientuj się jak na uczelni wygląda współpraca międzynarodowa. Możliwość odbycia wakacyjnych praktyk za granicą (w zawodzie!) BARDZO pomaga przy szukaniu pierwszej pracy. Na zachodzie normą jest wypisanie na koniec listu referencyjnego. Kiedy masz puste CV, referencje są na wagę złota.

Sprawa szósta: pamiętaj, że będziesz musiała w ciągu życia kilka razy zmienić zawód. Zbieraj jak najwięcej przenośnych umiejętności. Jeżeli masz jakiś talent do języków obcych, rozważ naukę hiszpańskiego i/lub francuskiego (hiszpański jest dla polaka łatwy). Razem z angielskim te 3 języki pokrywają 50% populacji tej planety, co znacząco rozszerza twoją mobilność zawodową. Teraz to może nie jest ważne, ale jak stuknie ci 40 albo 50, docenisz to. *Zwłaszcza* jeżeli celujesz w zarządzanie.

Sprawa ostatnia: od wszystkich reguł są wyjątki.

Jak chcesz się dowiedzieć jak wyglądają studia politechniczne, to smiało pisz, np. mailem.

6

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Zastanawiałam sie właśnie jak Uniwerek może wypuszczać inżynierów. Na oferty pracy patrzyłam. Jeśli chodzi o ZIP to oferty są nadal np. na stanowisku : inżynier produkcji, inżynier jakości i wiele innych. Natomiast nie znalazłam nic co mogłabym robić po inżynierii biomedycznej. Nie przepadam za fizyką, a informatyka to ciężka sprawa (wiem, bo mój brat to informatyk) . Boję się , że sobie po prostu na tym nie poradzę. Wiem, że ZIP też nie jest łatwym kierunkiem, ale na pewno prostszym i pewniej się w nim czuję, bo też nie ma sensu, żebym szła na IB a nie zdała roku bądź też zrezygnowała po jakimś czasie. Są tam bardzo trudne rzeczy. Dziś zawożę papiery, właśnie na Politechnikę raczej na ZIP. Chętnie się coś dowiem więcej na temat Politechniki. smile

7

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?
ToTylkoJa napisał/a:

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Zastanawiałam sie właśnie jak Uniwerek może wypuszczać inżynierów.

Inżynier to dosyć szerokie pojęcie i różni się w zależności od tego, czy
rozpatrujemy go z pozycji państwowego regulatora czy rynku pracy.

Z punktu widzenia rynku, inżynierem może zostać każdy, kto potrafi coś zaprojektować. smile

ToTylkoJa napisał/a:

Na oferty pracy patrzyłam. Jeśli chodzi o ZIP to oferty są nadal np. na stanowisku : inżynier produkcji, inżynier jakości i wiele innych.

Dowiedz się, co się robi na tych stanowiskach. Wizje kariery zawodowej nie zawsze się spełniają. Wiele takich stanowisk to tak naprawdę siedzenie przy taśmie w fabryce i sprawdzanie, czy produkty są dobrze zapakowane. smile Przy
poszukiwaniu pracowników stosuje się takie samo ściemnianie jak przy sprzedaży cudownych kosmetyków. To tyczy się wszystkich branż, od informatyki przez budownictwo po elektronikę.

ToTylkoJa napisał/a:

Natomiast nie znalazłam nic co mogłabym robić po inżynierii biomedycznej.

Podejrzewam, że o zawód należałoby się zatroszczyć osobno w trakcie studiów, które sprzedają masę wiedzy, z którą trzeba samemu trzeba coś zrobić. Znam ludzi po inżynierii biomedycznej na politechnice, który pracują jako:
* programiści
* projektanci elektroniki
* przedstawiciele handlowi w branży medycznej
* specjaliści od cyfrowego przetwarzania obrazów (nic związanego z grafiką i fotografią)

Zresztą, jeżeli chodzi o zagadnienia projektowania, to w niemal każdej branży specjalistycznej potrzeba wielu specjalistów z różnych dziedzin. Przykład: jedynymi osobami które znam, które mają coś wspólnego z inżynierią biomedyczną są specjaliści od cyfrowej obróbki sygnałów, absolwenci... Telekomunikacji. smile W firmie gdzie pracuję programiści z wykształcenia zajmują się projektowaniem układów optycznych do systemów przetwarzania
obrazu, które sami programują. Tak więc... cóż... wykształcenie ogólne jest na wagę złota.

Tak naprawdę specjalizację zawodową wybierzesz sobie świadomie dopiero wtedy, kiedy zobaczysz nieco rynku, więc łap okazje do praktyk nawet za darmo i jak najwcześniej choćby po to, żeby zobaczyć, jakie ludzie rozwiązują problemy. Z tego punktu widzenia od razu dostrzeżesz, które kursy są ważne a które tylko marnują czas.

ToTylkoJa napisał/a:

Chętnie się coś dowiem więcej na temat Politechniki. smile

Poszukaj forum studentów i uderzaj bezpośrednio do nich. Ale nie traktuj opowieści zbyt poważnie, ludzie lubią dramatyzować. O całkiem przyjemnych kursach krążą na forum mojej uczelni niestworzone historie, w których brakuje tylko wątków morderstwa i gwałtu.

Aaaa! I zapomniałem o jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy: koła naukowe.
To tam ludzie uczą się najwięcej. Od lat na mojej uczelni wszyscy doradcy toku studiów radzą tak: nie patrz na opisy kursów, patrz jakie działają koła naukowe. To jest ostateczny test i wyznacznik jakości każdej uczelni i kierunku studiów. Kto reprezentuje dobre uczelnie na targach edukacyjnych? Koła naukowe a nie biura promocji. To mówi samo za siebie.

8

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?
tn napisał/a:

Osobiście doradzam politechnikę, ale z zastrzeżeniem, że doświadczenia zawodowego musisz liznąć w trakcie studiów. Liznąć, a nie przesiedzieć studia w biurze. Uczyć się samodzielnie, bo program studiów to w 50% sztuczne tworzenie miejsc pracy dla wykładających tam ofiar ekonomii politycznej socjalizmu.

Zgadzam się. Mój narzeczony jest na polibudzie na informatyce. Niby super kierunek ale tak ich uczą byle tylko nic nie nauczyć. Co z tego, ze będzie mieć papier, jak nic by nie umiał gdyby sam ostro nie uczył się na własną rękę (nieraz tracąc mnóstwo czasu, bo musiał sam rozgryźć programy lub język programowania) i teraz robi praktyki za praktykami i dopiero na nich faktycznie czegoś konkretnego go uczą.

Nie traktuj studiów jak szkoły zawodowej, bo się srogo rozczarujesz a po studiach dowiesz się, że Twoja wartość rynkowa oscyluje w epsilonowym otoczeniu zera

Cytując jednego z moich wykładowców: jeżeli chcieliście mieć zawód, to trzeba było iść do zawodówki, a nie na uniwersytet.

9

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?

gratuluję dostania się na dwa tak ciekawe kierunki..ja też się nie wyłamię i radzę iść na politechnikę, jako pani inżynier będziesz mogła przebierać w ofertach...chyba, że masz możliwość studiowania jednego kierunku dziennie, a drugiego zaocznie, na początku będzie Ci ciężko, ale z doświadczenia wiem, że potem to Ci się będzie opłacało

10

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?
ToTylkoJa napisał/a:

Witajcie!
Dostałam się na dwa kierunki studiów:
*zarządzanie i inżynieria produkcji (Politechnika Śląska)
*inżynieria biomedyczna (Uniwersytet Śląski)

Jak myślicie, który kierunek lepiej wybrać? Który z nich jest bardziej przyszłościowy? Mam mętlik w głowie i nie wiem co wybrać. Pomóżcie.

Zadaj sobie pytanie:

Co naprawdę kocham robić i będę robiła z ogromną przyjemnością?

Pozdrawiam:)

11

Odp: Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?

Inżynierię biomedyczną bierz i się ciesz, czadowy kierunek, koleżanka bardzo chciała sie dostac, ale nie udało się, a Ty jak sie dostałaś to szybciutko na to idź, szczerze!

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Dostałam się na dwa kierunki studiów, które wybrać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024