Moje kochane, chcę opowiedziec Wam moją historie i prosić o rady.
Ja i mój chłopak Jacek jesteśmy ze sobą już dość długo, kochamy sie szanujemy i nie zdradzamy.Jednak Jacek czasami dość dziwnie się zachowuje, wiadomo,że my kobiety potrzebujemy czułość itp. Kiedyś Jacek był bardziej czuły ,romantyczny czesiej mnie przytulal ,całował i mówił ciepłe słowa. Mam wrażenie ze z czasem on uważa ze to juz przyzwyczajenie i ze tak musi byc, mimo rozmow z nim ze to czy owo mi nie odpowiada nic sie nie zmienia. Pytałam go nie jeden raz czy cos jest nie tak ,czy poznał kogoś czy ma jakies klopoty ,ale my o wszystkim sobie mowimy wiec nie wyciagnełam żadnych wniosków.Ja staram sie być dla niego czula ciepla itd, byl nawet okres ze przestalam okazywac mu uczucia tak bardzo no i tez nic. Nasze zycie seksualne tez nie jest jakies wybitnie cudowne bo Jacek uwaza ze seks to nie wszystko , wiec nawet gdybym chciala zmienic cos przez romantyczny wieczór nie wiem czy by sie udalo...
Powiedzialam mu nawet ze kiedys bardziej sie staral ze bardziej mu zalezalo ze widzialam i czulam jego milosc i ze jak bedzie tak dalej to mimo tego ze go kocham rozejdziemy sie bo ja sama zwiazku nie utrzymam. Nie wiem co mam robic? i jka sie zachowywac zeby cos sie zmienilo, zebysmy oboje byli szczesliwi... Kobietki czekam na Wasze rady.