Wiem, że jest taki temat o masazach, ale to co dzis przezylem to do teraz nie wierze ze brałem w czyms takim udział i chce to opisać.
Plus sie pozegnac z forum, bo raczej nie jestem tutaj lubiany, min przez Priscille i innych uzytkownikow, a ja nie przywykłem do forow i moze rzeczywiscie za duzo pisałem. przepraszam, nie dostałem dobrych genow i jestem raczej chyba srednio rozgarniety itp
A wiec tak jak wiecie byłem już na masazach towarzysko-relaksacyjnych. Jednak dzisiaj wybralem sie do duetu. I... to byl najlepszy dzien w moim zyciu. Nie wiem jak one to zrobiły i co ze mna zrobiły.
Po 1 wyglad....
Dziewczyny no zamurowało mnie, młode jedna z 19-21 lat a druga z 25 lat. Jedna blondynka z niebieskimi oczmia i (uwaga 183 cm wzrostu) przy tym duże piersi duże pośladki i szczupły brzuch, piersi sypemtryczne idealnie no jak rzezbiona wygladała, a wzrost 183 oznacza ze jak stalismy to szczerze mowiac wygladałem jak uczniak bo troche kurdupel jestem.
Druga dziewczyna tez wysoka ale nie az tak moze 175 cm, ale tez wyzsza odemnie widocznie (ja mam tak szczerze mowiąc 160cm), również piersi i pupa zgrabne. Ogólnie ona wygladała bardzo atrakcyjnie, piekna kobieta brunetka. Ale ta blondynka wygladała jak wygenerowana z AI, wszystko idelanie symetryczne, nie wiedziałem co powiedzieć.
Poszlismy pod prysznic, ja w srodku one mnie myją piersi prawie na wysokosci glowy tej wyzszej. Nie mogłem sie opanowac i podczas mycia wytrysnąłem pod prysznicem, zauwazyly ze koncze to zaczeły namietniej mnie masować i mocno bić prącie. Od razu po tym cieżko mi było ustać na nogach. ale ustałem. Najpierw mi było głupio ale blondynka powiedziała, ze super ze mi sie podoba i że "jestem słodki taki nieśmiały". Poszlismy na mate, najpierw na brzuch i super masaż, ale jak kazały mi sie obrocic na plecy to sie zaczeło........
Ta blondynka usiadła pupa na prąci i podskakiwała imitując seks, ale tylko sie ocierała o prącie. Szczerze to marzyłem aby przez przypadek wpadł penis do środka (pewnie bym wytrysnął od razu) niestety ona wiedziała co robi i to była taka gra, ale i tak to było tak przyjemne. Widok skaczacej pupy na przyrodzeniu, wtedy druga połozyła mi z gory piersi na mojej klatce piersiowej a ja rękami załpałem za tyłek tej skaczącej. No i zacząłem drugi raz..... a że znowu mnie wzieło na okrzyki to ta co była z gory zatkała mi buzie a blondynka waliła gruszkę.
Śmiały sie z moich okrzykow, ale nie mogłem nad tym panować. Powiedziały, ze mam jeszcze 35 minut masazu. Ale w sumie posiedzielismy 10 minut i potem 25 minut nadal mnie masowały.
Na koniec prysznic, ledwo juz stałem na nogach z wrazenia. Całe zdrętwiałe miałem. No i stanol mi jak mnie myły. I jak mnie mydliły to jakby obie kucneły przed penisem i jadrami i jak mnie mydliły to z dołu popatrzyły na mnie i znowu nie mogłem wytrzymac, juz na pół-miekkim skonczyłem kolejny raz. Ten widok był niesamowity. Dwie piekne kobiety o jakich ja i raczej kazdy formuowicz moze pomazyc tylko.... Do tego jedną mozna było dotykac po cipce (bez wkładania) co rowniez bylo dla mnie ekstremalnie przyjemne.
Po wszystkim na sztywnych nogach poszedłem sie ubrać do kanapy, ale byłem tak zdrętwiały ze musiały mi pomoc się ubrać. Na koniec jakbym kulał wyprowadziły mnie pod ręke na recepcje i w sumie obie się smiały, ale tak przyjaźnie nie wyśmiewały. recepcjonistka nie wiedziała o co chodzi i zdziwona to jej dziewczyny powiedziały o co chodzi i aby sie mną zaopiekowała.
Recepcjonista nie masuje, ale tez piękna młoda kobieta i to neturalnie bez makijazu. Zapytała czy chce wody, chciałem. Powiedziała, że chyba było fajnie, powiedziałem jej ze to najlepszy dzień w moim życiu był i po prawdzie się wzruszyłem, jak zobaczyła ze tak troche sie popłakałem to... jeszcze mnie przytuliła i powiedziała ze naprawde jestem fajnym chłopakiem. I to recepcjonista mnie przytuliła nie masazystka, nie musiała tego robic. Oczywiscie w ubraniu bez macania, ale ona nie musiała tego robić i kolejny raz mnie poraziło, że taki odpad ludzki jak ja przytuliła piękna kobieta.
Ledwo z tamtad wyszedłem. Nogi całe zdrętwiałe. Poszedłem do samochodu, ale nie dałem rady prowadzić z wrazen i zdrętwiałych nóg i zamówiłem sobie taxi do domu.
Ogólnie to było warte kazdych pieniedzy, kazdej sumy wszytskiego
Po wszystkim postanowiłem, że to raczej moja ostatnia wizyta w salonie masazu i zapewne ostatni kontakt fizyczny z kobitami. Własnie dlatego, ze było tak super. Chce to zapamiętać na całe życie, kiedys w przyszłosci na lozu smierci bede pamietać ze moj ostatni raz z kobietami był lepszy niz wszystko co sobie wyobrazałem. Powodzenia nie mam zadna mnie nigdy nie chciała, wiec napewno sie to spełni. Mam 31 lat i skonczyłem z kobietami na zawsze, szczęsliwy i spełniony.