Mam następuje pytanie.
Kilka razy spotkałam się z facetem.
Mówił mi, że dość długo był sam. Nie miał od kilku lat kobiety.
Nie uprawialiśmy seksu, ale różne igraszki łóżkowe już były.
Z poprzednimi partnerami takie zabawy kończyły się w dość oczywisty sposób - ich dochodzeniem.
W tym przypadku zabawa może trwać 2-3 godziny. Gość cały czas ma wzwód, ale skończyć nie może.
Mam teorię że to może przez długi czas bez kobiety i zaspokajanie się jedynie przez masturbację. Inne przygody nie podniecają go wystarczająco.
Jak sądzicie?
Czy może być tego jakaś inna przyczyna?