Kogo wybrać??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Kogo wybrać???

witam :] moja historia jest nieco zagmatwana,na tyle, ze obecnie sama nie wiem co jest dla mnie lepsze i jak powinnam postapic.
bylam z chlopakiem prawie 9 lat.nasz zwiazek byl pod koniec burzliwy,mielismy trudne chwile,zdrady..itp.zostaly one wybaczone,ale wiadomo,ze nie bylo to juz to samo...od listopada nie jestesmy razem,ale widywalismy sie co jakis czas...mimo tego ze wiedzielismy ze nie mozemy byc razem (bo tyle sie wydarzylo) ciagle nas cos do siebie ciagnelo.
staralam sie do niego wrócic,ale on mnie odpychal. twierdzil ze ma taki metlik w glowie,ze nie ma mowy o jakichkolwiek powrotach..ja dawalam sobie ustalony czas,do sylwestram do swiat itd.ktory ciagle przedluzalam..w koncu jednak postanowilam postawic wszystko na ostrzu noza i zadalam mu po raz kolejny pytanie czy chce do mnie wrocic.odpowiedz brzmiala "nie wiem"
on chcial ode mnie wiecej czasu do zastanowienie,a ja juz nie bylam w stanie mu jego dac.chcialam wiedziec na czym stoje.dla mnie taka odp.to to samo co NIE.wiec postanowilam zakonczyc to raz na zawsze i nie wracac juz do tej sprawy ani do tego czlowieka.
w niedlugim czasie zaczelam byc z chlopakiem, ktory juz wczesniej zwracal na mnie uwage...po tyg.odezwal sie moj byly i zaczal prosic,zebym do niego wrocila...wiem ze to glupie ale mielismy pare takich sytuacji,ze jak jedno chcialo to drugie nie i na odwrot..
ja oczywiscie mowilam NIE.mialam juz swoja druga polowke,bylam szczesliwa i nie chcialam juz nic zmieniac. nie ruszl mnie jego placz,ani prosby czy plany jakie on wobec nas mial.
jednak minal ponad miesiac,a ja ciagle o nim mysle...moj nowy chlopak stara sie jak moze..dba o mnie i widze ze mu zalezy,jednak mnie cos ciagle brakuje
pare dni wczesniej spotkalam sie z bylym,bo nie moglam wytrzymac nie wiedzac co u niego. oczywiscie moj obecny chlopak wie o wszyskim...po tym spotkaniu zaczelam miec jeszcze wieksze watpliwosci czy nie wrocic do dawnej milosci..zwazywszy na to ze zaczynam poznawac mojego "nowego"chlopaka i sa rzeczy ktore ewidentnie mnie od niego odpychaja....nie mowie juz o tym ze porownuje ich obydwu-jest to silniejsze ode mnie....chcialam zaznaczyc ze mój poprzedni chlopak nie wywiera na mnie presji...chce wrocic ale sam mowi zebym db sie nad tym zastanowila..
prosze pomózcie mi.....nie moge dluzej trwac w takiej zawieszonej sprawie uczuciowej...wiem tez ze to jest decyzja na cale zycie...bo moj byly nadal chce wrocic i ma naprawde powazne plany wobec mnie....
  czekam na odpowiedzi!!!! :]

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kogo wybrać???

Hm..ale skoro między wami się nie za bardzo ukladalo, a zwlaszcza pod koniec związku to skąd pewność, że nie bedzie tak dalej jak do siebie wrocice? Nie wiem sama co Ci poradzić. Z jednej strony coś Cie odpycha w nowym facecie, ale jak dlugo go znasz?? Z drugiej strony myslisz wciaż o bylym.. I tak bedzie caly czas, bedziesz myslec i myslec...:/ Moze zaryzykuj i wróc do niego...

3

Odp: Kogo wybrać???

z moim obecnym facetem jestem 1,5 miesiaca....znam go od października...wiec w porównaniu do prawie 9 lat to nic....
zastanawia mnie to ze po tak krotkim czasie z nim juz cos mi przeszkadza....

4

Odp: Kogo wybrać???

Hm.. sama nie wiem co Ci doradzić. Może jednak zaryzykuj i wróć do bylego faceta... Może zrozumial jak wiele stracil i teraz już nie będziecie sie klocić i nie będzie zdrad.

5

Odp: Kogo wybrać???

Nie wracaj. Zostaw też tego, z którym jesteś obecnie i poszukaj takiego, który Ci będzie odpowiadał w 100%. Do byłego ciągnie Cię przywiązanie, sentyment, wspólne wspomnienia - w końcu byliście ze sobą szmat czasu. Ale nie łudź się, że po Twoim powrocie wszystko zacznie być idealnie. A nawet jeśli będzie to przez bardzo krótki czas... Moim zdaniem chłopak zauważył Twoją wartość kiedy zaczęłaś należeć do innego, ale jeśli znów będziesz jego - stracisz na wartości w jego oczach.

Obecny chłopak... No cóż - jeśli nie jesteś w stanie zaakceptować tego, co Ci w nim przeszkadza to odejdź. Ale najpierw zastanów się, czy to "coś" przeszkadza Ci naprawdę, czy po prostu jest inne niż u  byłego. !,5 miesiąca to bardzo krótko, zwłaszcza, że nie dałaś sobie czasu na odpoczynek po poprzednim związku. Możesz dać więcej czasu obecnemu chłopakowi, możesz pobyć trochę bez chłopaka - ale nie wracaj do byłego. Żadnej potrawy nie można tyle razy odgrzewać, bo nie tylko traci smak, ale staje się szkodliwa dla zdrowia...

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024