Bo ja dziś miałem
![]()
Nie mam. Mam piekne sny o Bogu i Niebie
Nie mam. Mam piekne sny o Bogu i Niebie
Takich snów nie mam
Widać, że nudzisz się jak chojeja i tylko wymyślasz
Narzekasz na wiele rzeczy, ale czy coś zrobiłeś w tych właśnie kierunkach, żeby to wszystko poprawić, polepszyć???
New Me napisał/a:Nie mam. Mam piekne sny o Bogu i Niebie
Takich snów nie mam
Szkoda bo piekne sa
Widać, że nudzisz się jak chojeja i tylko wymyślasz
Narzekasz na wiele rzeczy, ale czy coś zrobiłeś w tych właśnie kierunkach, żeby to wszystko poprawić, polepszyć???
Nie wymyślam miałem sen
Polepszyć tak kilka razy próbowałem ale nie wyszło
Miklosza napisał/a:New Me napisał/a:Nie mam. Mam piekne sny o Bogu i Niebie
Takich snów nie mam
Szkoda bo piekne sa
Nie mam bo jestem nie wierzący
To próbuj dalej. Nie zniechęcaj się, bądź wytrwały i cierpliwy.
To próbuj dalej. Nie zniechęcaj się, bądź wytrwały i cierpliwy.
To miłe słowa ![]()
Może dam radę zobaczymy
Dziś miałem, a co tam. Pochwalę się.
Dwie kobiety i jeden mężczyzna. Co tam się wyprawiało, aż dziw że sypialni nie rozwalili. Jakieś fikołki, hołubce, nie wiadomo gdzie ręce, a gdzie nogi. Cała trójka zaangażowana, spocona, każde z każdym, gdzie tylko mogli tam zaglądali i dokazywali. W każdy zakamarek. Bez przebierania w środkach, coraz bardziej brutalnie. Brrrr
Nagle okazało się, zrozumiałem to patrząc na tę scenę, że to Smutna, Gia i Jack.
Uwierzyć nie mogłem że tak ich do siebie ciągnie, że nie mogą się od siebie odkleić mimo że to trwa i trwa, chwila przerwy i od nowa.
Skądś nagle wzięli się ludzie wokół, obserwowałem rozpoznając postaci forum, patrzyli na to wszystko że zdegustowaniem.
Na tym etapie stało się to już zdecydowanie nieprzyjemnym widokiem. Jednak kim jest człowiek, by nie zerknął przez palce;)
Scena nagle skończyła się w bardzo nieoczekiwany sposób. Przyszedł dziadek Jacka, mężczyzna w sile wieku, uspokoić rozwydrzone towarzystwo.
Kiedy owe go ujrzały, rzuciły się z nowym zapałem i podnieceniem na starszego pana, usiłując swymi narządami rodnymi uchybić jego godności.
Co było dalej, nie wiem. Spierdoliłem stamtąd.
11 2024-11-22 21:54:30 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2024-11-22 21:55:03)
Dziś miałem, a co tam. Pochwalę się.
Dwie kobiety i jeden mężczyzna. Co tam się wyprawiało, aż dziw że sypialni nie rozwalili. Jakieś fikołki, hołubce, nie wiadomo gdzie ręce, a gdzie nogi. Cała trójka zaangażowana, spocona, każde z każdym, gdzie tylko mogli tam zaglądali i dokazywali. W każdy zakamarek. Bez przebierania w środkach, coraz bardziej brutalnie. Brrrr
Nagle okazało się, zrozumiałem to patrząc na tę scenę, że to Smutna, Gia i Jack.
Uwierzyć nie mogłem że tak ich do siebie ciągnie, że nie mogą się od siebie odkleić mimo że to trwa i trwa, chwila przerwy i od nowa.
Skądś nagle wzięli się ludzie wokół, obserwowałem rozpoznając postaci forum, patrzyli na to wszystko ze zdegustowaniem*.
Na tym etapie stało się to już zdecydowanie nieprzyjemnym widokiem. Jednak kim jest człowiek, by nie zerknął przez palce;)
Scena nagle skończyła się w bardzo nieoczekiwany sposób. Przyszedł dziadek Jacka, mężczyzna w sile wieku, uspokoić rozwydrzone towarzystwo.
Kiedy owe go ujrzały, rzuciły się z nowym zapałem i podnieceniem na starszego pana, usiłując swymi narządami rodnymi uchybić jego godności.
Co było dalej, nie wiem. Spierdoliłem stamtąd.
Edit
* tylko Julka siedziała w kąciku i odmawiała Koronkę, skromnie spuściwszy oczy..
Dziś miałem, a co tam. Pochwalę się.
Dwie kobiety i jeden mężczyzna. Co tam się wyprawiało, aż dziw że sypialni nie rozwalili. Jakieś fikołki, hołubce, nie wiadomo gdzie ręce, a gdzie nogi. Cała trójka zaangażowana, spocona, każde z każdym, gdzie tylko mogli tam zaglądali i dokazywali. W każdy zakamarek. Bez przebierania w środkach, coraz bardziej brutalnie. Brrrr
Nagle okazało się, zrozumiałem to patrząc na tę scenę, że to Smutna, Gia i Jack.
Uwierzyć nie mogłem że tak ich do siebie ciągnie, że nie mogą się od siebie odkleić mimo że to trwa i trwa, chwila przerwy i od nowa.
Skądś nagle wzięli się ludzie wokół, obserwowałem rozpoznając postaci forum, patrzyli na to wszystko że zdegustowaniem.
Na tym etapie stało się to już zdecydowanie nieprzyjemnym widokiem. Jednak kim jest człowiek, by nie zerknął przez palce;)Scena nagle skończyła się w bardzo nieoczekiwany sposób. Przyszedł dziadek Jacka, mężczyzna w sile wieku, uspokoić rozwydrzone towarzystwo.
Kiedy owe go ujrzały, rzuciły się z nowym zapałem i podnieceniem na starszego pana, usiłując swymi narządami rodnymi uchybić jego godności.Co było dalej, nie wiem. Spierdoliłem stamtąd.
To juz nawet osoby z tego forum w snach Tobie sie snia ![]()
![]()
To juz nawet osoby z tego forum w snach Tobie sie snia
Czlowiek się naczyta w ciągu dnia, to mu umysł w nocy czkawką oddaje;)
Po Tobie się tego nie spodziewałem, choć z drugiej strony.. piękne zachowanie.
Jeszcze Miklosza tam gdzieś krążył, mówił wszystkim że nie chce być sam. Ludzie mówili mu że przecież nie, jesteśmy tu wszyscy razem.
On dalej swoje, wreszcie go musiała Agnes przytulić do swej bujnej piersi.
Chyba go to uspokoiło, bo miał bardzo rozanieloną minę.
A gdzieś tam z ukrycia, zza winkla, Koralina z Pasławkiem pykali fotki nagusom i biegli z nimi na discorda!
New Me napisał/a:To juz nawet osoby z tego forum w snach Tobie sie snia
Czlowiek się naczyta w ciągu dnia, to mu umysł w nocy czkawką oddaje;)
Po Tobie się tego nie spodziewałem, choć z drugiej strony.. piękne zachowanie.
Jeszcze Miklosza tam gdzieś krążył, mówił wszystkim że nie chce być sam. Ludzie mówili mu że przecież nie, jesteśmy tu wszyscy razem.
On dalej swoje, wreszcie go musiała Agnes przytulić do swej bujnej piersi.
Chyba go to uspokoiło, bo miał bardzo rozanieloną minę.A gdzieś tam z ukrycia, zza winkla, Koralina z Pasławkiem pykali fotki nagusom i biegli z nimi na discorda!
to juz jest forumowe uzaleznienie chyba ze Ci sie takie cuda snia. Mnie sie teraz tylko piekne sny snia
Raz to sie nawet wkurzylam ze sie obudzilam bo mialam dlugi sen jak bylam w Niebie jak budzik zadzwonil do szkoly to bylam taka zla ze to byl tylko sen
Bo ja dziś miałem
![]()
Ja też miałem.
Śniła mi się piękna naga dziewczyna na koniu na zielonej łące. Nagle budzę się dziewczyny nie ma ,łąki nie ma a koń stoi.