Witajcie netkobiety.
Wszystkie słyszałyśmy jak to brak seksu może wpłynąć na to,
że facet zacznie sobie szukać kochanki.
Natknęłam się niedawno na wypowiedź chłopaka ... bardzo ciekawą, dlatego
zacytuje w całości (sama nie moge teraz namierzyć tego wątku).
Nie mam wśród swoich znajomych mężczyzn z którymi kiedykolwiek
mogłabym na ten temat porozmawiać. Mój były już mąż też nigdy nie był dość wylewny
by podzielić się ze mną swoimi odzuciami , wyrazić czego oczekuje w tej kwestii ...
Dziewczyny, pewnie wiele z nas nigdy nie spojrzała na te sprawy w sposób
w jaki przedstawia to autor wątku. Mnie daje to do myślenia... znów uczymy się
na własnych błędach...
Warto spojrzeć na problem także z męskiego punktu widzenia , więc odsyłam
do gazety... warto byśmy w drugich związkach były naprawdę spełnione i szczęśliwe.
Pozdrawiam i ściskam serdecznie wszystkie skrzywdzone ... niedługo znów szczęśliwe dziewczyny.
Ps. Jako "nowa" nie mogę umieszczac linków, więc wklejcie w wyszukiwarkę:
brak seksu w malżeństwie gazeta
Witajcie wszystkie wspaniałe kobiety, matki, żony, ale NIE kochanki. Witajcie
wszystkie te zdradzone ale i te które być może za chwilkę takie będą. Czyli
Witajcie wszystkie cudowne Panie, chodź Was Panowie i koledzy proszę o
wsparcie. Chciałbym zaprosić Was do dyskusji dlaczego tak się dzieję dlaczego
my te męskie szowinistyczne świnie Was zdradzamy, dlaczego Was zdradzimy!!!!!
Kiedy czytam te wszystkie Wasze wynaturzenia w prasach kobiecych , blogach,
pismach to mi się scyzoryk otwiera w kieszeni. Wszystkie jesteście tak bardzo
nieszczęśliwe że Was zdradziliśmy. A czy któraś z Was zastanowiła się tak
naprawdę dlaczego? Każda z Was ma już pewnie odpowiedź... bo faceci są tacy że
żadnej nie przepuszczą, bo jak im się jakaś rozbierze przed oczami to już
myśli nie mózgiem tylko penisem!! Tak zgadzam się z Wami ale odpowiedzmy sobie
na jedno pytanie...dlaczego ? Dlaczego w pewnym momencie naszego samczego ,
egoistycznego życia przestajemy myśleć mózgiem a zaczynamy penisem...a może
inaczej - przestajemy myśleć o Was a zaczynamy o sekretarce, koleżance,
kobiecie w centrum handlowym, dziewczynie z obrazka, aktorce z filmu...
Miało być krótko żeby rozkręcić temat ale się nie da!!
Kobiety- lubicie być adorowane, kochane, miłowane....Przez całe Wasze życie
czekacie na tego jednego wymarzonego, z którym chciałybyście przeżyć wspaniałe
chwile. Żeby ten Wasz był dobry, kochany, żeby Wam pomagał, dawał kwiaty, żeby
na każdym kroku pokazywał jakie jesteście dla niego ważne. Chciałybyście żeby
nie zapominał o Waszych ważnych datach, żeby z Wami rozmawiał i okazywał Wam
dużo uczucia. Żeby pomagał Wam w pracach domowych i żeby o Was dbał etc...
Można by tak wymieniać i wymieniać ale przyznacie ze wystarczy każdej z Was
tylko tyle i sądzę ze 90 % byłoby szczęśliwych i usatysfakcjonowanych z takich
nas. Dla Was to wszystko, to bułka z masłem i bez problemu o tym pamiętacie, i
tak funkcjonujecie. Wasze sławne Wenus właśnie na tym polega!! Niestety
zmuszone jesteście szukać sobie równie sławnego Marsjanina, gdyż na naszej
starej kochanej Ziemi nie ma innych "planet". Szukacie więc swego Marsjanina
dla którego to wszystko już nie jest tak oczywiste ale....
Faceci - jesteśmy tak prości jak budowa cepa!!! Skonstruowano nas tak by tylko
dopełnić brakującego ogniwa w ty wspólnym łańcuchu. Tym jednym ogniwem jest to
że my lubimy i musimy być...DOBRZE, MOCNO WYJEBANI!!!!! Tak kochane kobiety
myślimy o seksie kilka razy na godzinę i nie ma co ukrywać że jest on
cholernie ważnym czynnikiem dla nas i co się z tym wiąże cholernie ważnym
czynnikiem scalającym związki. Dziewczyny, Panie, KOBIETY gwarantuje Wam że
jeśli my faceci będziemy wspaniale zaspokojeni w domu to 90 % z nas nawet nie
pomyśli o seksie na boku!! Ba więcej! gwarantuje Wam że jeśli będziemy
spełnieni w naszym życiu seksualnym to nasz samczy przepełniony myślami o
seksie mózg będzie na tyle odciążony że spokojnie zacznie myśleć o kwiatach,
rozmowach, wyjazdach. Nie zapomnimy o ważnych datach i miłych gestach...a
radość nam będzie sprawiać kupowanie Wam ( nie koleżance z pracy ) kwiatów i
bielizny. Nasz prosty jak budowa cepa mózg będzie wtedy rejestrował tylko to
że mam iść do domu bo tam będę DOBRZE, MOCNO WYJEBANY!!!!
Wiele z Was powie: tak mamy obowiązki, dzieci , prasujemy, gotujemy, a Wy
tylko telewizję oglądacie i o seksie myślicie. Gwarantuję wam że będziemy z
niecierpliwością czekać na niedzielne obieranie ziemniaków jeśli będziemy
mieli nadzieje na fajny seks przy tym w kuchni, gwarantuje Wam ze nie ma
faceta który nie pomoże Wam w sprzątaniu jak zobaczy Was w seksownym stroju
przy odkurzaczu ( musi być zawsze dres!!?? nie można chodź raz w samym
fartuszku) . Gwarantuje że Wasz facet nie tylko nie pomyśli o żadnej kobiecie
w ciągu dnia, a tylko o Was jeśli obudzi się z penisem w Waszych ustach.
Gwarantuje ze za Wasze dawanie i wasze niespodzianki będzie taki jak go sobie
wymarzycie i suma sumarum nie tylko będzie Wam więcej oddawał ale i nie
pomyśli nawet o zdradzie. Będzie Wam jadł z reki a wasze życie będzie
ciekawsze, szalone i bardziej radosne.
Kończąc zastanawiam się tylko nad dwiema kwestiami :
1)czy to my jesteśmy tak głupi że zapominamy nieraz o kilku tak ważnych
sprawach z Waszej jakże długiej listy czy Wy które zapominacie o jednej tylko,
ale tak bardzo istotnej sprawie dla nas...
2)Czy myślicie że po ślubie, po dzieciach czy nawet w trakcie długiego związku
nie powinno się uprawiać seksu!!!
Wiecie co dziewczyny - poprzez seks rządzicie światem!! To Wy nad nami
panujecie i możecie nas ustawić tak jak sobie wymarzycie. Gdybym był kobietą
to nie odszedłby ode mnie żaden facet, powiem więcej jestem w blisko 100%
pewny że nawet by nie pomyślał o innej kobiecie a co dopiero mówić o zdradzie.
Ale niestety muszę to powiedzieć - tak mało musicie zrobić a jak nazwać to
inaczej niż GŁUPOTĄ że nie potraficie tego wykorzystać tylko szukacie winy w
nas!!!
Kochanie chyba Cie zdradzę.....