Opór pod koniec pochwy podczas stosunku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Jak włożę 70-80% penisa do pochwy wszystko jest dobrze.
Ale jak próbuje wsunąć całego penisa to czuję że o coś haczy i coś go blokuje, czuje jak penis się wygina i odrobine wystaje i nie mogę go wsunąć całego. Tak jakbym musiał trafić w kolejną dziurkę w środku, bo czasami czuje jak się wpasuje i idze gładko.
Partnerki nic nie boli, ona nawet tego nie zauważa, normalnie ma zawsze orgazm, tylko mnie to denerwuje i lekko uwiera bo ciężko to nazwać bólem.

Oczywiście najgorzej jest przy pierwszym stosunku w danym dniu, przy kolejnych o wiele mniej(czyli kolejny np po 30 minutach jest już ok)

miał ktoś podobny problem?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Nie możesz po prostu nie wsuwać całego? tongue zapewne ocierasz się o szyjkę macicy i az dziw, ze partnerki to nie boli.

3

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

a możliwe że penis czasami wchodzi do szyjki macicy? bo czasami czuje że zaskakuje jakbym minął przeszkodę i jest ok

4

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Tak jak pisała Lady Loca zapewne dosięgasz szyjki macicy.
To dość często się zdarza przy większym czy też dłuższym penisie szczególnie w niektórych pozycjach gdzie głębokość penetracji jest największa (np. w pozycji na pieska).

5

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Nie, penis nie wejdzie do szyjki macicy. Gdyby to było realne to badanie z wziernikiem by nie bolało tongue omijasz jakos szyjkę pewnie bokiem stąd Twoje odczucia mijania przeszkody.

Po prostu kontroluj głębokość. Nie musisz się wbijać w partnerkę po same jądra...

6 Ostatnio edytowany przez olafaktoria (2020-08-14 12:36:31)

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku
Lady Loka napisał/a:

Nie możesz po prostu nie wsuwać całego? tongue

muszę bo tylko to mi pozwala na stymulacje łechtaczki sad
pocieram ją skórą pomiędzy penisem a brzuchem

Jak wchodzę cały po jadra, to się sklejamy jesteśmy jednością i mogę się o nią ocierać

Teraz po prostu wchodzę ile się da i lekko wystaje, nie wciskam na silę bo dla mnie to też nie przyjemne

No nic pokombinuje i dam znać

7

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Ta przeszkoda to szyjka macicy, ocierasz się o nią i to czujesz.
Co do samej pochwy, jest ona bardzo "elastyczna", im bardziej partnerka jest podnicona tym większe nawilżenie, ale nie tylko. Może spróbuj trochę przedłużyć grę wstępną, i nie wpychaj na siłę tylko z każdym pchnięciem rób to głębiej. Jest nawet takie powiedzenie "jak się popieści, to się zmieści". Pewnie że po 2 minutach pieszczot kobieta może być gotowa, ale im większe podniecenie tym bardziej rozluźniona i elastyczna pochwa.

Zrób taki eksperyment, rozpal swoją kobiete bez wchodzenia i nawet wkładania palców. Całuj ją, masuj łechtaczkę, trochę miłości oralnej, aż będzie prosiła żebyś wszedł. Wtedy powinieneś wejść bez problemu a ona na 100% będzie wdzięczna.

8

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Koleżanki wyżej wyczerpały temat, ja tylko dodam od siebie, że jeśli zdarzy Ci się fisting, to już nie pchaj się do szyjki aż tak bardzo smile

9

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Ja jeszcze polecę pobawić się różnymi pozycjami. Niektóre wręcz uniemożliwiają głęboką penetrację (np na łyżeczkę) a są wręcz idealne dla par, gdzie facetowi natura nie poskąpiła.
W sumie to ciesz się, że Twoją kobietę to nie boli bo z tym chyba różnie bywa.
Mój partner wspominał, że czuje, że dotyka właśnie w pozycji "na pieska" ale nie narzekał, że czuje jakiś dyskomfort, mnie też to nie boli. Inna sprawa, że raczej nigdy od tej pozycji nie zaczynamy, zwykle kończymy więc wtedy jestem już baaardzo podniecona, może dlatego nie czuję bólu.

10

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Witaj autorze,
Czy coś z naszych podpowiedzi pomogło?

11 Ostatnio edytowany przez olafaktoria (2020-08-18 12:18:37)

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

tak, zrobiłem eksperyment o którym piszesz i niestety masz rację. Jak jest podniecona, pochwa się powiększa i nie ma oporu.

Tylko zajmuje to strasznie dużo czasu...z 20 minut minimum, chyba że z minetką czy palcówką wcześniej sad
Mam pytanie, czy pochwa się powiększa na chwile tylko tak jak erekcja u faceta? bo z tego co zauważyłem to przy kolejnym stosunku np godzinę później problem już nie występuje i jest gotowa w dowolnym momencie

12

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku
olafaktoria napisał/a:

Mam pytanie, czy pochwa się powiększa na chwile tylko tak jak erekcja u faceta? bo z tego co zauważyłem to przy kolejnym stosunku np godzinę później problem już nie występuje i jest gotowa w dowolnym momencie

To zależy od czasu jaki upłynie od stosunku i samej kobiety.
Gdybyście uprawiali seks np 3 razy dziennie o różnych porach to możliwe że byś tego nie odczuwał.
Może zapytaj partnerki co ją najbardziej kręci, gra wstępna może się skrócić jak będziesz ją pieścił tak jak najbardziej lubi.
Możecie też bawić się razem, ty ręka między jej nogami, a ona na twoim sprzęcie.
Albo pozycja 69, tylko musicie znaleźć idealną dla siebie pozycje, można na boku, albo ona na tobie. Eksperymentujcie i bawcie się tym.

13

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

I co jesteś dalej z kobietą w związku? Ja mam to co Ty jak Ciebie czytam.. Może opiszę ktis pomoże
Cześć. Od koło 2 lata jestem z kobietą. Współżyjemy ponad rok. Mam małego członka i zawsze jakieś podobne problemy z seksem. Aktualnie kobieta jest wspaniała najlepsza ze wszystkich bardzo ją kocham.  Ale jest jeden duży problem. Kochamy się w 2 pozycjach kiedy ja leżę albo jakby siedzę trochę. I albo się  dopasowujemy anatomicznie albo nie. Albo seks się udaje a innym nie. Pół na pół takie. Parę dni udaje się normalny seks i potem nie. Coś w ten deseń. Jednego dnia członek idzie tam gdzie trzeba i mam orgazm jest ok a innym razem problemy. Gdy są niedopasowania członek próbuje wejść albo się blokuję tam środku w cipce takie przeszkody coś blokuję. Wtedy nie jest przyjemnie bo nici z seksu i uwiera czasem się obija. Próbowaliśmy pozycji kiedy ja jestem na niej ale jest jeszcze gorzej. Z powodu problemów z seksem nigdy palcówki ani minetki mi moje kochanie nie dało... Dobijają mnie to że ten seks nie działa  jak trzeba

14

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku
Kamil. 1985 napisał/a:

I co jesteś dalej z kobietą w związku? Ja mam to co Ty jak Ciebie czytam.. Może opiszę ktis pomoże
Cześć. Od koło 2 lata jestem z kobietą. Współżyjemy ponad rok. Mam małego członka i zawsze jakieś podobne problemy z seksem. Aktualnie kobieta jest wspaniała najlepsza ze wszystkich bardzo ją kocham.  Ale jest jeden duży problem. Kochamy się w 2 pozycjach kiedy ja leżę albo jakby siedzę trochę. I albo się  dopasowujemy anatomicznie albo nie. Albo seks się udaje a innym nie. Pół na pół takie. Parę dni udaje się normalny seks i potem nie. Coś w ten deseń. Jednego dnia członek idzie tam gdzie trzeba i mam orgazm jest ok a innym razem problemy. Gdy są niedopasowania członek próbuje wejść albo się blokuję tam środku w cipce takie przeszkody coś blokuję. Wtedy nie jest przyjemnie bo nici z seksu i uwiera czasem się obija. Próbowaliśmy pozycji kiedy ja jestem na niej ale jest jeszcze gorzej. Z powodu problemów z seksem nigdy palcówki ani minetki mi moje kochanie nie dało... Dobijają mnie to że ten seks nie działa  jak trzeba

Tak, już to opisałeś we własnym temacie, nie wystarczy?

15

Odp: Opór pod koniec pochwy podczas stosunku
Kamil. 1985 napisał/a:

I co jesteś dalej z kobietą w związku? Ja mam to co Ty jak Ciebie czytam.. Może opiszę ktis pomoże
Cześć. Od koło 2 lata jestem z kobietą. Współżyjemy ponad rok. Mam małego członka i zawsze jakieś podobne problemy z seksem. Aktualnie kobieta jest wspaniała najlepsza ze wszystkich bardzo ją kocham.  Ale jest jeden duży problem. Kochamy się w 2 pozycjach kiedy ja leżę albo jakby siedzę trochę. I albo się  dopasowujemy anatomicznie albo nie. Albo seks się udaje a innym nie. Pół na pół takie. Parę dni udaje się normalny seks i potem nie. Coś w ten deseń. Jednego dnia członek idzie tam gdzie trzeba i mam orgazm jest ok a innym razem problemy. Gdy są niedopasowania członek próbuje wejść albo się blokuję tam środku w cipce takie przeszkody coś blokuję. Wtedy nie jest przyjemnie bo nici z seksu i uwiera czasem się obija. Próbowaliśmy pozycji kiedy ja jestem na niej ale jest jeszcze gorzej. Z powodu problemów z seksem nigdy palcówki ani minetki mi moje kochanie nie dało... Dobijają mnie to że ten seks nie działa  jak trzeba

Masz  "instrukcję" w tym wątku, więc skorzystaj.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Opór pod koniec pochwy podczas stosunku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024