Witam Wszystkich. Przejdę od razu do mojego problemu. tak więc niedawno 2 tygodnie temu odbyłem swój 1 raz. spodziewałem się, że wszystko będzie wporządku itd. no ale niestey nie do konca.. Powiem na wstępie żeby nie było żadnych wąstpliwości moja partnerka mnie podnieca i to bardzo tylko to porpostu coś ze mną się stało i próbuje wlasnie do tego dojsc. z Waszą pomoca. Podczas zbliżeń mój penis nie wiem dlaczego w sytuacjach takiego samego podniecenia raz miał dobrą erekcję, to znowu następnym razem nie chciał stawac. nie rozumiem dlaczego. pomimo tego ze w kazdej chwili byłem bardzo podniecony. nastepna sprawa którą moglibyscie mi pomoc. dlaczego jesli juz mialem erekcję byłem bardzo podniecony i gdy tak wchodziłem szybko w partnerke coraz szybciej czułem ogromnne podniecenie to nie mogłem skonczyc ani razu. nie rozumiem tego naprawde
powiedzcie czy na to moze miec wpływ taki iż masturbuje sie od okolo 2-3 lat a przez ostatni rok aż do czasu mojego pierwszego razu to tak raz albo dwa dziennie. czy to moze miec wpływ duży na to że sam potrafię bardzo szybko dojsc a juz w partnerce nie potrafie ? czy ,moze miec ten na to wplyw to ze mam chyba taką niepełna stulejke? bo powiem tak. gdy wchodzielm tak w partnerke to co jakis czas musialem go poprawiac i wchodzic ponownie bo czasem cos z tym napletkiem bylo niedokońca dobrze. Domyslalm sie ze dopełnieniem tego wszystkiego na pewno moze byc stres i strach przed tym ze nie podołam itd. Dodam jeszcze ze moja Partnerka zajmowała się moim Penisem osobiscie ale zadnym sposobem tez niestety nie udało się doprowadzic do tego bym sie spuscil.
Bardzo Was proszę o pomoc. O porady co sprawić bym nastenym razem juz nie musial sie za siebie wstydzic.. z góry powiem ze Partnerka moja nie jest na mnie złą itd. i nie robi mi wyrzutów tylko najbardziej boli mnie to że ona uważa ze to wszystko tak sie dzialo dlatego ze ona mysli ze ona mnie nie podnieca. a tak nie jest. jak mam jej to wytlumaczyc ze to sie nie stalo z jej winy tylko ze to moja wina??
Proszę Was o każdą radę, zeby nastpenym razem było tylko lepiej, bym mógł sie normalnie spuścic a nie tak jak ostatnio.. By naprawdę jak najbardziej zadowolić Partnerkę
z góru dziekuje za wszelką pomoc.