Czy on boi się odpowiedzialności i zaangażowania? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Czy on boi się odpowiedzialności i zaangażowania?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Czy on boi się odpowiedzialności i zaangażowania?

Cześć,
spróbuję w skrócie nakreślić sytuację.
Jestem rozwiedzioną mamą dwójki dzieci. Jestem jeszcze młoda, niezależna, trochę frikowata, nie typowa Matka Polka smile
Poznałam ponad miesiąc temu chłopaka. Od początku dawał mi do zrozumienia, że dla nie go dzieci nie są przeszkodą, dwa razy był u mnie w domu, super podejście do małolatów. Znajomość rozwijała się bardzo powoli i z taką jakby..hmm..elegancją i wyczuciem. On twierdził, że super mu się dobrze spędza czas ze mną i, że nie jestem dziewczyna przy której do czegoś mógłby się spieszyć.
dodam, że on wykonuje wolny zawód, jest muzykiem, ja zaś pracuje codziennie po 8 godzin.
Po miesiącu pocałowaliśmy się przy okazji jakiejś imprezy, na której grał. W międzyczasie był jeszcze u mnie, jakieś wspólne filmy, jedzenia...wszystko na dobrej drodze, on taki delikatny, nie narzucający się, rozsądny itp...
W sobotę zaprosiłam go na kolację. Miały być filmy i rano śniadanie...skończyło się rumową, że on sie boi, że nie udźwignie, że nie chciałby mnie zranić, że ma zupełnie inny styl życia niż ja i obawia się, że przez to może nie podołać...i mnie zawieźć...
Wylądowaliśmy w łóżku.
Następnego dnia nie odezwał się do mnie w ogóle. Później prośba o spotkanie i znowu, że on mimo iż mnie uwielbia chce być w stosunku do mnie faire i dlatego nie może zaangażować się w 100%...boi się że mnie zawiedzie itp...itd..
Tylko, że ja nie szukam nowego męża, ani taty dla moich dzieci. Sama nie chcę niczego deklarować. choć nie ukrywam, że przez ten miesiąc zakiełkowało we mnie uczucie i bardzo zaczęło mi zależeć na tym facecie. Świetnie się dogadujemy i w ogóle..
W tygodniu jestem umówiona z nim na spotkanie. co powiedzieć, aby przekonać, że nie oczekuję od niego jakiś poważnych deklaracji. Co zrobić aby się nie wycofywał?? Zależny mi na nim, a on ciągle twierdzi, że mnie uwielbia, tylko nie może brnąc w to, bo nie chce mnie skrzywdzić....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy on boi się odpowiedzialności i zaangażowania?

Zastanów się czy rzeczywiście nie oczekujesz od niego nic więcej niż może Ci zaoferować.Zaczyna Ci na nim zależeć,mówisz że cośtam zakiełkowało - wydaje mi się że on tego boi się najbardziej. Nie chce żebyś się zaangażowała bo on nie jest w stanie się odwzajemnić Ci tym samym. Fajnie, że jest szczery i nie ukrywa swoich zamiarów. Fakt, że to może być bolesne ale lepiej tak niż po dłuższym czasie miałby Ci powiedzieć, że nie chce się angażować. Porozmawiaj z nim, powiedz, że Ty także nie chcesz się angażować. Uczulam Cię na jedno - bardzo mozliwe że go nie zatrzymasz, bo to że teraz nie chcesz się angażować nie oznacza że się nie zaangażujesz w przyszłości. A on chce moim zdaniem tego uniknąć. Dla niego możesz być ryzykiem a on mi nie wygląda na faceta, który lubi tak igrać. Uszanuj to że powiedział Ci wprost. Jeśli będzie chciał odejść to ja bym to uszanowała - wolę go puścić teraz niż potem płakać bo nagle zaczęło mi na nim zależeć. Potem trudniej Ci będzie od niego odejść.

3

Odp: Czy on boi się odpowiedzialności i zaangażowania?

Witaj smile
Twierdzisz że nie szukasz ojca dla dzieci- ok ale on będąc u Ciebie będzie się również widział z Twoimi dziećmi i możesz je do niego przyzwyczaić.
On zdaje sobie sprawę z tego że wykonuje wolny zawód- co za tym idzie może być również Twoim utrzymankiem.
Nie zmusisz go do tego żeby był z Tobą.  Powiedz mu to co nam napisałaś - nie oczekuję deklaracji ( tyle że z mojego pkt. widzenia taki stan nie będzie trwał długo a lepiej skończyć tą przygodę zanim się zaangażujesz uczuciowo).
Pozdrawiam smile

4

Odp: Czy on boi się odpowiedzialności i zaangażowania?

Dzięki dziewczyny. Dodam, że cała znajomość rozwijała się bardziej z jego inicjatywy. To on nalegał np. żeby wziąć wspólnie dzieci do kina, choć ja jestem ostrożna w tych tematach i w końcu kino nie wyszło. Mam wrażenie, że on by bardzo chciał, a jakoś się boi.
On twierdzi, że już się bardzo zaangażował w tą znajomość... Tak, też mam do niego wielki szacunek, że potrafił  teraz szczerze powiedzieć o swoich obawach. Mam tylko wrażenie że za szybko odpuszcza...

5

Odp: Czy on boi się odpowiedzialności i zaangażowania?

Ja powiem tak, w każdym nowym związku dla kobiety bardzo dużą role odgrywaja jej dzieci, Ba dzieci moga być nawet po obu stronach Twoje i jego. Ale tutaj mówimy o Twoich dzieciakach. Ja byłabym bardzo ostrozna co do poznawania swoich dzieci z nowym partnerem ,gdyz to własnie one sa bacznymi obserwtorami naszych "nowych" facetów. Narazie nie poznawałabym na tym etapie znajomości oczywiście swoich dzieci gdyż one  moga poczuć się zagrozone chociazby chodzi mi o rodzaj bezpieczeństwa. Moga  walczyć o względy mamy .... Dlatego jeśli możesz nie poznawaj od razu swoich dzieci z partnerem jakiego dopiero spotkłaś.Rozumiem tez że wyjście na randke mamy która ma pociechy jst trudne, ale stsraj sie spotykać z męzczyznami na poczatku bez dzieci. Może ktoś się nimi mógłby zaopiekowac się w tym czasie romantycznego wieczorku? Ja wiem , że my kobiety mamy bardzo dużo obowiązków z naszymi pociechami, że nam sie tez nalezy odrobina czułości i zawracie nowej miłości zwłaszcza po nieudanych związkach. 
Dodam , że sama jestem w takiej sytacji ze mam nowego partnera po oczywiście nieudanym 15 letnim związku  małżenskim , wychowujemy moja 6 letnia córkę i jego 18 leteniego syna. Początki było bardzo ciężkie, bo wszyscy sie siebie uczyliśmy na wzajem i uczymy dalej... Narazie jestem zadwolona i bardzo szczęśliwa. Ale zanim poznałam swoja córkę z moim ukochanym, minęło troszke czasu ... Pozdrwiam cię cieplutko i zycze powdzenia...
Bardzo miło z jego strony ,ze jest wobec ciebie bardzo szczery. Nie każdy facet ma podejście do dzieci. U mnie jest tak, że mój obecny męzczyzna okazał sie o wiele lepszym ojecem dla mojego dziecka nic jego własny tatuś.

6

Odp: Czy on boi się odpowiedzialności i zaangażowania?

Piszecie o jakiś miesiącach czy dwóch, ja ze swoją partnerką znamy sie od ponad 12 lat , jesteśmy miłością , która rozpoczeła się kiedy już bylismy w związkach małżenskich. Kazde z nas w koncu rozstało sie ze swoimi małzonkami. Dziś budujemy naszą przyszłość, ale ja trace cierpliwość , z jej dziecmi oficjalnie poznałem się w styczniu , przebywam z nimi kiedy tylko możemy być razem, ja pragnę bysmy zamieszkali ze sobą. Mój Skarb jednak wciąz twierdzi ze chce by dzieci sie przyzwyczaiły do mnie, że jeszcze potrzeba czasu, Ile na to potrzeba czasu ?

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Czy on boi się odpowiedzialności i zaangażowania?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024