Hej, przenoszę tu wątek, bo wydaje mi się to być bardziej odpowiednim miejscem. Proszę o wasze rady.
Aplikowałam do dużej firmy, pracy nie dostałam. Wiadomość zwrotna od rekrutera (3 mce temu) zawierała informację, że wysoko ocenia moje doświadczenie i będą rozważać moją kandydaturę na inne stanowiska. Jestem nowa na rynku pracy (zwolnienie po 10 latach) i nie wiem czy to nie była po prostu kurtuazyjna odpowiedź. W związku z tym mam pytanie, czy mogę napisać do tego rekrutera, przypomnieć o sobie i zapytać czy trwają obecnie jakieś procesy rekrutacyjne odpowiadające moim kwalifikacjom? Czy to wypada i nie trąci desperacją?
1 2017-07-08 21:27:56 Ostatnio edytowany przez Aga30 (2017-07-08 21:41:26)
2 2017-07-08 21:37:29 Ostatnio edytowany przez mallwusia (2017-07-08 21:37:58)
Ja bym chyba napisała, nawet gdyby to pachniało desperacją.
Ostatnio do mojej firmy przychodziła prawie codziennie dziewczyna, chodziła, chodziła aż wychodziła. Mimo tego, że u nas teraz jest okres urlopowy i posezonowy.
Kadrowa doceniła, iż jej zależy, iż nie odpuszcza.
Aczkolwiek w tych dużych firmach korpo to może są inne zwyczaje? Bardziej dyplomatyczne że tak powiem. Mimo to i tak bym napisała.
Ja np. napisałam do obecnej firmy, choć nie było żadnych ogłoszeń o pracę. Ale jakby pode mnie przyspieszyli zrobienie nowego stanowiska, które od roku było w planie. No i jestem tam 3 lata.
Mallwusia, zdesperowana jeszcze nie jestem, ale zdeterminowana bardzo, zwłaszcza do pracy w tej firmie. Waham się jednak przed napisaniem, bo jednak znajomi tego nie robią, a koleżanka nawet powiedziała, że tym ruchem spalę sobie szansę w przyszłości, nawet gdyby pojawiło się idealne dla mnie stanowisko.
Efekt zalezy od charakteru rekrutera. Jezeli jest osobą "miękką" to moze zechce wyjasnic. Ale jezeli siedzi w zawodzie dluzej, to pewnie taki list bardziej cie jeszcze pograzy.
Bo to jak ze splawianiem faceta z portalu randkowego. Piszesz, ze nie jestes zainteresowa, a on od razu "ale dlaczego" . Jak jestes miekka i mu wyjasnisz, to zaraz pojawi sie "ale ja sie zmienie, postaram, popracuje nad soba". I co mu wtedy odpiszesz? "To napisz jak juz sie zmienisz"?
Jakakolwiek miekkosc w takich sytuacjach naraza osobe pytana na koniecznosc odpowiadania na pytania a to zabiera czas i rodzi irytacje.
5 2017-07-08 21:59:49 Ostatnio edytowany przez Aga30 (2017-07-08 22:00:22)
Iceni, nie zależy mi na wyjaśnianiu, tylko na pracy.
No to w takim razie zalezy jeszcze co chcesz mu napisac.
Mniej więcej coś takiego:
Chciałam zapytać czy aktualnie trwają rekrutacje na stanowiska odpowiadające moim kompetencjom.
Nadal bardzo zależy mi na pracy w ... i liczę na to, że moje doświadczenie zawodowe pasuje do profilu Firmy.
Będę zobowiązana za możliwość ponownego zaprezentowania swojej osoby.
Moze raczej dodaj tez "w najblizszej przyszlosci", nie tylko teraz, bo jezeli teraz nie, to twoj mail trafi na polke z napisem "zapomniane" i tyle. A tak, to chociaz jest szansa, ze beda cie mieli na uwadze na przyszlosc.
9 2017-07-08 23:02:21 Ostatnio edytowany przez mallwusia (2017-07-08 23:04:44)
Mniej więcej coś takiego:
Chciałam zapytać czy aktualnie trwają rekrutacje na stanowiska odpowiadające moim kompetencjom.
Nadal bardzo zależy mi na pracy w ... i liczę na to, że moje doświadczenie zawodowe pasuje do profilu Firmy.
Będę zobowiązana za możliwość ponownego zaprezentowania swojej osoby.
Wg mnie super, odbieram podobne maile bardzo często, CV wysyłane w ciemno, przekazuję do kadr. Jeśli ktoś się jednak nie "dobija", nie przypomina o sobie, to znika w niepamięci
Korpo mogą mieć inne zasady, nie znam się na tym. Zewnętrzny rekruter na przykład
Może jeszcze ktoś się wypowie?
Nie przeniosłaś nigdzie tematu, tylko założyłaś drugi, identyczny wątek, co jest zabronione. Zapoznaj się, proszę, z regulaminem forum i stosuj do jego zapisów. Pozdrawiam, Cslady