Stres przed egzaminem na prawo jazdy - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2008-04-22 23:32:22

ania
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-04-22
Posty: 1

Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Bardzo mocno mam wielki stres gdy podchodzę do egzaminu na prawo jazdy. miałam już 3 podejścia i za każdym razem oblałam na łuku.Trzęsą mi się ręce i nogi,nie potrafię nad tym zapanować. zawsze dzień przed egzaminem jadę sobie na plac poćwiczyć, i jest super,jestem wtedy pewna że zdam bo przecież umiem. Na egzaminie porażka. Boję się brać leki na uspokojenie, mają różny wpływ. Proszę doradżcie mi jak mam z tym dać sobie radę. Pozdrawiam

Offline

 

#2 2008-04-23 19:35:57

jemena
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2007-08-04
Posty: 92

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Wiem co masz na myśli, ja też bardzo siędenerwowałam,a im więcej razy się próbuje, to tym większe zdenerwowanie i obawa, przed kolejną porażką!Nie bierz leków, stres ma Cię motywowac do tego by się udało!
Czy aby ten łuk na placu jest taki sam jak ten na placu egzaminacyjnym? W standardowym egzaminacyjnym manewr łuku można wykonać poniekąd na pamięć- jak pierwszy  pachołek łuku będzie na wysokości tylnej części samochodu- zaczynasz skręcać kierownicę, za łukiem, gdy już będziesz na prostej -jednym ruchem ręki wyprostuj kierownicę i tak próbuj utrzymać auto, pamiętając o patrzeniu też w tylnią szybę!Uwierz w to, że się uda! Nie wykluczaj takiej możliwości!Potraktuj to na luzie, znam ludzi, którzy zniechęceni za którymś razem już szli na żywioł, bez wcześniejszego przygotowania i wtedy zdawali!:-)Powodzenia!

Offline

 

#3 2008-04-25 13:30:31

Daria
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2008-04-15
Posty: 42

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Doskonale rozumiem Twój problem. Jestem w identycznej sytuacji. Też 3 razy oblałam na łuku;/ Na razie mam przerwę od zdawania, bo przeniosłam się do innego miasta, a wolałabym zdawać w swoim, które znam dość dobrze:))
Przede wszystkim pomyśl: co się stanie jeśli nie zdasz egzaminu? Poza kiludziesięcioma złoty mniej - nic się nie stanie. Także egzaminatorzy, pojawiający się w opowiadaniach często są bezpodstawnie zdemonizowani.
Na pewno branie leków uspokajających jest w tym przypadku zdecydowanie nie wskazane! Mogą obniżyć Twoją zdolność logicznego myślenia i Twój refleks, o innych skutkach ubocznych nie wspominając. Moim zdaniem, możesz przed wyjściem z domu napić się ziołowej herbatki. A przed przystąpieniem do egzaminu lekko się zrelaksować, na przykład głęboko oddychając. Możesz również mówić sobie kilka razy dziennie: zdam ten egzamin. Doskonale umiem wszystkie manewry na placu, a łuczek mam w małym palcu! Na mieście także dam sobie radę! Może to brzmi banalnie, ale takie pozytywne myślenie dużo daje, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że mając niższy poziom stresu doskonale dajesz sobie radę na placu!!

Trzymam kciuki za Twój egzamin, POWODZENIA:)

Offline

 

#4 2009-06-04 11:03:34

anke300
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-06-04
Posty: 1

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

ania napisał:

Bardzo mocno mam wielki stres gdy podchodzę do egzaminu na prawo jazdy. miałam już 3 podejścia i za każdym razem oblałam na łuku.Trzęsą mi się ręce i nogi,nie potrafię nad tym zapanować. zawsze dzień przed egzaminem jadę sobie na plac poćwiczyć, i jest super,jestem wtedy pewna że zdam bo przecież umiem. Na egzaminie porażka. Boję się brać leki na uspokojenie, mają różny wpływ. Proszę doradżcie mi jak mam z tym dać sobie radę. Pozdrawiam

Mam dokładnie to samo . Tak jak Ty ( pewnie Ty już masz ten egzamin za sobą patrząc po dacie postu)miałam już trzy podejścia . Niestety stres mnie rozwala , jest mi niedobrze , trzęsę się jednym słowem masakra. Na jazdach wszystko idzie ok niestety egzamin mnie paraliżuje . Nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić . Najgorsze jest to , że nie ma dnia abym o tym nie myślała . Do tej pory zawsze byłam optymistką a teraz moja samoocena jest równa zeru sad Bardzo lubię prowadzić auto i nie chcę się tej przyjemności pozbawić tylko jak zwalczyć ten stres ???

Offline

 

#5 2009-06-04 11:21:51

Danusia
Zbanowany
Wiek: 51 lat
Zarejestrowany: 2008-09-25
Posty: 3229

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

"Bardzo lubię prowadzić auto i nie chcę się pozbawiać tej przyjemności".... Twoje słowa- wiem,że to trudne /sama nie mam prawa jazdy/ ale może postaraj się podejść właśnie na luzie....... dla przyjemności- nie pamiętając ,że z boku jest czujne oko egzaminatora,który czeka by na czymś Cię "złapać".

Offline

 

#6 2009-06-04 12:02:32

mala_mi
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-05-26
Posty: 38

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

zawsze możesz poprosić swojego instruktora żeby towarzyszył CI na egzaminie. Jest taka możliwość a to może Cie uspokoi smile

Nie martw się że już 3 razy podchodziłaś. Na pocieszenie Ci powiem, że ja zdałam za 6 razem;)


powietrze pachnie jak malinowa mamba  : )

Offline

 

#7 2009-06-04 12:51:18

Desire1987
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 380

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

he he  kochane ja zdałam za 7 razem i na koniec egzaminator powiedział ze nie rozumie dlaczego dopiero teraz bo uważa ze świetnie jeżdżę:) po prostu pecha miałam i tyle:) ale za każdym razem z placu wyjeżdżałam...oblewałam na głupotach i 2 razy trafiłam na tego samego ch*** i za 1szym tak mnie zdenerwował ze zrugałam go...kolejny egzamin- ten sam egzaminator- wiedziałam ze mogę już nie wsiadać bo mnie poznał " witam ponownie" przywitał mnie z szyderczym uśmiechem...i mimo ze jeździłam po mieście zrobiłam wszystkie manewry oblał mnie ;] ehh prawo jazdy robiłam 2 lata;] i tyle nerwów i kasy co na to poszło to masakra.. do tej pory jak przejeżdżam obok WORDU trzęsie mnie...
3mam kciuki!!


" Bo  Miłość boli" powiedział zając ściskając jeża...

Offline

 

#8 2009-06-05 14:36:06

mała Ewa
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2009-05-29
Posty: 16

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Ja na egzaminie miałam takiego stresa że trzęsły mi się ręce i nogi i chyba wszystko smile Zdawałam 4 razy : dwa razy oblałam plac a raz na mieście wjechałam w jednokierunkową pod prąd big_smile big_smile big_smile a udało mi się w końcu zdac kiedy za czwartym razem byłam w zasadzie pewna że obleje i nawet już mi na tym przestało zależec. Podeszłam do sprawy ot tak, żeby nie było ze zapłacone a nie poszłam... i się udało bez jednego potknięcia ! Więc może tu jest metoda?!

Offline

 

#9 2009-06-23 10:40:28

abc
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 14

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Wiem coś na ten temat. Sama zdawałam wiele razy (11).
Na początku myślałam, że nic bardziej stresującego nie może mnie spotkać, dlatego do egzaminów podchodziłam na luzie. Jednak to się szybko zmieniło, za sprawą nieprzyjemnych egzaminatorów. Każda kolejna próba była gorsza. Często miałam tak, że 5 minut przed końcem egzaminu mnie oblewali, czasem po powrocie do ośrodka. Ostatni raz zdawałam jesienią. Wtedy powiedziałam pas. Nigdy mnie tak chamsko i bezczelnie nie potraktował nikt. Lepiej się zwracam do moich zwierząt , niż tamten człowiek do mnie.
Za każdym razem strasznie płakałam,ale nie poddawałam się. Mój stres nie wynikał z presji,że znowu obleje, że ktoś na mnie nakrzyczy,czy też, że znowu pieniądze się zmarnowały.
Wiele z Was może pomyśleć, że jestem idiotką, która nie może nauczyć się prowadzić auta. Ale tak nie jest,bo miałam lekcje z niejednym instruktorem i każdy mówił to samo- 'zdasz'..
Jedyne co mogę napisać, to to, że nie ma się co denerwować..Kiedyś się w końcu uda smile Trzeba sobie uświadomić, że tam nie biją-można jedynie spotkać nieprzyjemnego człowieka..Z którym spędzimy parę chwil w aucie
p.s  planuję się w październiku zapisać na nowy kurs, bo mam nadzieję,że się już zdystansowałam do tego smile
Pozdrawiam gorąco!


Jeśli przebywasz ciągle z tymi samymi ludźmi, to stają się oni w końcu częścią twojego życia. A skoro są już częścią twojego życia to chcą je zmieniać, bo ludziom wydaje się, że wiedzą jak powinno wyglądać twoje życie, nikt jednak nie wie jak powinien przeżyć własne...

Offline

 

#10 2009-06-23 10:56:30

Desire1987
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 380

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

ABC powodzenia:) nie trac wiary:) ja tez miałam dosc:) a 2 tygodnie temu kupiłam swoje pierwsze autko! i teraz ja jade przez miasto jeszcze troszke sie stresuje ale to wszytsko mija:)


" Bo  Miłość boli" powiedział zając ściskając jeża...

Offline

 

#11 2009-06-23 11:08:48

abc
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 14

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Desire1987 napisał:

ABC powodzenia:) nie trac wiary:) ja tez miałam dosc:) a 2 tygodnie temu kupiłam swoje pierwsze autko! i teraz ja jade przez miasto jeszcze troszke sie stresuje ale to wszytsko mija:)

Dzięki smile
Mam nadzieję, że za rok o tej porze też będę mogła napisać, że mam auto i śmigam sobie po mieście:)smile


Jeśli przebywasz ciągle z tymi samymi ludźmi, to stają się oni w końcu częścią twojego życia. A skoro są już częścią twojego życia to chcą je zmieniać, bo ludziom wydaje się, że wiedzą jak powinno wyglądać twoje życie, nikt jednak nie wie jak powinien przeżyć własne...

Offline

 

#12 2009-06-23 11:15:45

Normalna?
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-06-04
Posty: 524

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

ABC w moim przypadku stres pomógł... To znaczy denerwowwałm sie strasznie, noga na gazie mi się tak czepała, że nie mogłam nad nią zapanować. Ale sprężyłam się i plac przejechałam. Gorzej było na mieśćie , cały czas było mi tak gorąco , byłam cała czerwona normlanie myślałam że zemdleje. Egzaminator był super jak widział , że sie tak denerwuje to powiedział, żeby zaczeła głęboko oddychać bo to się może , źle dla mnie skończyć. Byłam przekonana że nie zdam, bo dwa razy mi zgasł. A tu pod ośrodkiem tekst zdała Pani. Pierwszy raz popłakałm się ze szczęścia. Podejrzewam ,że mnie przepuścił, bo nie chciał mnie narażać na taki stres jeszcze raz:) ABC trzymaj się bo to wszytko zależy od egzaminatora.Nie wiem co doradzić na taki stres bo tu chyba nic nie jest w stanie pomóc. Ja zdałam za 2 razem choć z czystym sumienie mówie , że nie powinnam zdać...


Nigdy nie będziesz idealna...

Offline

 

#13 2009-06-23 15:54:42

blacrose
Dobry Duszek Forum
Wiek: staroć
Zarejestrowany: 2009-05-09
Posty: 111

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Hej, wiadomo przed każdym egazminem czlowiek się denerwuje a jeszcze jak mu bardzo zależy żeby wszystko posżło po jego mysli - to wtedy właśnie jest najgorzej. Napij się rano meliski, idź na egzamin na luzie, nie zwracaj uwagi ani na egzaminatora ani na wsytko co dookoła (oprócz pachółków;)), tak jakbyś była tam sama - potrafisz się tak wyłączyć? Manewry na placu nie są na czas - rób powoli tak samo jak robisz ćwicząć z instruktorem, zapewniam Cię, że dasz sobie rade jak nie za drugim to za dziesiątym razem (wtedy to chyba juz z zamkniętymi oczami będziesz jechać;).
Pamietaj szklaneczka melisy i pozytywne myślenie.

ps. ja zdałam za pierwszym razem - tez miałam pietra ale juz na wstępie powiedziałam egzaminatorowi, że zrówno ja jak i on potrafimy świetnie jeździć dlatego też nie musi aż tak bacznie przyglądać się jak jadę;) Atmosfera się rozluźniła i posżło jak trzeba.
Powodzenia

Offline

 

#14 2009-07-01 19:04:25

gosia1989
Dobry Duszek Forum
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-06-02
Posty: 108

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

a ja zdałam dzisiaj!!!!smile wiec głowa do góry i staraj sie panowac nad nerwami bo to okropne jak tak noga trzepie:-/ ja mialam to samo:((
najwazniejsze to myslec pozytywnie i wierzyc we wlasne mozliwosci:)
mi egzaminator kazal wysiasc z auta na placu pod gorka zrobic 3 przysiady i powiedzial ze ja to umiem i mam to zrobic swietnie:) i tak bylo:)
wiec wierz i jeszcze raz wierz w siebie:-* a bedzie git!!

Offline

 

#15 2009-07-07 14:36:26

watergirl
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-07-07
Posty: 1

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Witam wszystkie kobitki:)))

NIGDY SIĘ NIE ZAŁAMUJCIE TYM CHLERNYM PRAWKIEM!!!!

, ja zdalam za 7 razem, przeszlam wiele stresów, wokolo uważali mnie za beztalencie, wydalam ponad 3000 tysiące na te wieczne jazdy... utrzymywal mnie chlopak, a ja i tak nie wiedzialam jaki będzie rezultat

JAKI JEST EFEKT?

Świetnie jeżdżę, nie boję się ulicy jestem pewna i teraz obojętnie czy siadam za kólko co tydzień czy co miesiąc - zawsze wszystko pamiętam:)))

GŁOWA DO GÓRY!!!!

Offline

 

#16 2009-07-07 15:48:22

Sarenka
Przyjaciółka Forum
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-05-03
Posty: 545

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Najważniejsze jest to aby się nie denerwować, nie możesz skup się na jeździe. Mów sobie tak jak egzaminator "Dobrze zrobiłam tamto a więc teraz zrobię to" a zobaczysz, że zdasz życze powodzenia wink


Za uśmiech nie płacisz, z uśmiechem nie tracisz, gdy innych trzęsą nerwy, Ty uśmiechaj się bez przerwy wink

Offline

 

#17 2009-07-09 14:11:52

impresja
Moderator
Wiek: 24 latka
Zarejestrowany: 2008-12-04
Posty: 2325

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

No nie... ja też mam zamiar zrobić prawko- ale chyba zdecyduję się tutaj, w Londynie- może jakoś "milej" będzie...


'Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...'
(Oscar Wilde)

Regulamin Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL- przeczytaj!

Offline

 

#18 2009-07-09 18:16:59

kasiaWU
Powoli się zadomawiam
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-11-04
Posty: 50

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

ja 17 lipca zdaje mam nadzieje ze stres mnie nie zje i zdam za pierwszym razem smile

Offline

 

#19 2009-07-09 21:17:31

martusia8
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2009-07-07
Posty: 16

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Ja zdałam za 5tym razem i za kazdym razem nogi mialam jak z galarety.... ale na szczescie zdalam i juz sobie jezdze samochodem :0

Offline

 

#20 2009-07-17 18:48:38

Ania20
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-07-17
Posty: 1

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Sama miałam problem bo strasznie się wszystkim stresowałam, prawko zdane za 3 razem z trudem, teraz chodzę na zajęcia radzenia sobie ze stresem i lękiem do Ośrodka Psychocentrum w Warszawie i trochę pomogło:)

Offline

 

#21 2009-07-19 16:10:49

kasiaWU
Powoli się zadomawiam
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-11-04
Posty: 50

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

smile zdalam za pierwszym razem !!! smile trafilam na taka mila babke:)juz od samego poczatku zaczela sie usmiechac i caly stres zniknął smile kurcze tak sie ciesze smile a jak tam szlam to wlasciwie nie  myslalam nawet o tym ze moge zdac za pierwszym razem tongue nie wierzyłam w siebie za bardzo... ale sie udalo:) życze wam powodzenia na egzaminach i naprawde nie ma sie co stresowac smile i trzeba mysleć i sie nie śpieszyć smile

Offline

 

#22 2009-07-24 22:47:53

marzena77
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 14

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Witam.Ja jestem w trakcie kursu na prawo jazdy,konkretnie mam zaliczone dopiero 11 godzin jazdów panicznie boje sie podejść do egzaminów sam fakt że zapisałam się na prawo jazdy już byl sukcesem.Boje się że sobie nie poradze wiem tylko że nie moge się stresować bo wtedy obleje napewno,jedyna myśl to taka że musze zdać ale jak tu zdac jak oblewają za byle co pierwsze godziny jazdy były ciężkie teraz jest lepiej czy jestem w stanie opanowć wszystko to co dzieje się na drodze tego nie wiem,ale myśl o tym że będe zdawała kilka razy mnie przeraża.

Offline

 

#23 2009-07-27 12:34:31

MortarChaos
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2009-01-31
Posty: 313

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Też niedawno miałam egzamin na prawko :d zdałam za 3 razem :-) Ale nie bałam się w ogóle. Brałam to na luzie. Bo stres wszystko psuje. Koleżanka zdawała, opanował ją stres i zapomniała wszystkich świateł na egzaminie, a przed umiała wszyściutko. Także radzę nie stresować się bo to źle wpływa :-)

Teraz skrócili egzamin. Na placu pokazujesz tylko wybrane światła przez egzaminatora, a na mieście nie jeździsz 45 min tylko od 25-30 min. Z jednej strony dobrze bo może większej ilości osób się udaje zdać, a z drugiej źle bo bardziej zwracają uwagę na błędy. Ja zdawałam jeszcze na starych- nie było tak źle :-)

Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-07-27 12:43:38)

Offline

 

#24 2009-08-21 21:37:30

marzena77
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-07-21
Posty: 14

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

witam,czy może ktoś mi napisać jak wygląda egzamin teoretyczny i praktyczny na prawo jazdy,z góry dziękuje i pozdrawiam

Offline

 

#25 2009-09-04 17:32:41

moNniaaaa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-31
Posty: 1339

Re: Stres przed egzaminem na prawo jazdy

Hej. Właśnie w środę zdałam egzamin na prawko:). Więc jeśli macie jakieś pytania, to proszę pytać. A jeśli chodzi o wygląd egzaminu to:

Egzamin teoretyczny: trzeba przyjechać wcześniej na miejsce egzaminu i sprawdzić czy jest się na liście, która powinna być wywieszona na drzwiach do sali, w której egzamin ma się odbyć. Po wejściu na sale, egzaminator dokładnie tłumaczy jak obsługuje się ten specjalistyczny komputer do testów. Można zadawać pytania nawet w trakcie egzaminu, jeśli się czegoś nie wie ( i nie chodzi tu o pytania:), tylko o obsługę komputera). Oczywiście trzeba odpowiedzieć na 18 pytań. Można zrobić 2 błędy.
Egzamin teoretyczny jest ważny przez pół roku, tzn. że jeżeli zdasz egzamin teoretyczny, a praktycznego nie, to następnym razem zdajesz tylko egzamin praktyczny ( więc nie trzeba się dwa razu uczyć pytań:))

Egzamin praktyczny:
I.
Egzaminator zaprasza cię na plac (musisz mieć przy sobie dowód tożsamości). Wsiadacie do samochodu, on się przedstawia i mówi jakie zadania wylosował dla ciebie komputer.
Zadania mogą być następujące:
-sprawdzenie poziomu płynu hamulcowego,
-...          ...                    płynu w chłodnicy,
-...          ...                   płynu w spryskiwaczach,
-...          ...                   płynu hamulcowego,
-...          sygnału dźwiękowego,
(komputer losuje jedną z tych czynności i masz ją wykonać. Trzeba samemu otworzyć i podnieść maskę i wskazać gdzie sprawdza się dany płyn i jak się to robi)
-włączenie świateł: mijania, drogowych, pozycyjnych, awaryjnych, cofania, stopu, przeciwmgłowych tylnich lub kierunkowskazów
(komputer losuje jedne światła, które masz włączyć. Jeśli to światła stopu lub cofania, to musisz poprosić egzaminatora,żeby zobaczył czy działają. Jeśli wylosujesz któreś z pozostałych świateł, to musisz je włączyć, wysiąść z samochodu i sprawdzić czy świecą)

II.
Druga część egzaminu to jazda po łuku. Po jego prawidłowym przejechaniu, egzaminator wsiada do samochodu i każe ci jechać na wzniesienie, gdzie masz ruszyć z hamulca ręcznego tak, żeby samochód się nie stoczył.
A później jedziecie na miasto:).


Wiem, że się denerwujecie egzaminem, ale to naprawdę nic strasznego:). Sama się denerwowałam, ale wmawiałam sobie, że to tylko kolejna jazda. I trochę pomogło. A te 25 minut na mieście mija strasznie szybko. Trzeba wykonać parkowanie (ja miałam skośne), zawracanie z "użyciem infrastruktury drogowej", czyli mówiąc po polsku, zawracanie z użyciem podjazdu, itp. (egzaminator wskaże ci miejsce gdzie masz zaparkować i nawrócić). Ja miałam jeszcze rozpędzić samochód na ulicy jednokierunkowej i zatrzymać go w wyznaczonym miejscu. Późnej jechałam już z powrotem do ośrodka:). W razie zrobienia jakiegoś błędu albo przerwania egzaminu, egzaminator informuje cię o tym.

A później to już była wieeeeeeeeelka ulga:). Nie mogłam uwierzyć w  to, ze zdałam egzamin i prawię się poryczałam przy egzaminatorze:)smilesmile.


By wierzyć w siebie, muszę mieć kogoś, kto wierzy we mnie...

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009