.Wykrylam guza - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: .Wykrylam guza

Na nodze,pod skora,blisko kosci. Jest bezbolesny. A konkretnie to jest w dolnej czesci nogi,kilka cm nad kostka po zewnetrznej stronie nogi ,blisko kosci

Musze to sprawdzic u lekarza. Czytalam,że większość bezbolesnych guzow i obrzekow,to nic poważnego,ale trzeba je sprawdzić dla pewności, dlatego nie mam zamiaru się tym stresować na zapas(bo juz i tak mam wystarczajaco stresu zwiazanego z chronicznym zmeczeniem i dalszymi badaniami). Po prostu pojde po weekendzie majowym do lekarza,zeby zbadać tego guza dla spokoju

Ten guz ma ok 5 cm już i dziwie się, że wczesniej go nie zauważyłam

Zobacz podobne tematy :
Odp: .Wykrylam guza

Dzisiaj majowy weekend- poniedziałek i moja przychodnia jest nieczynna,ale jutro zadzwonie o 8:00 rano do lekarza i sprobuje zabukowac wizyte na ten sam dzień. Bede tak dzwonić codziennie aż do skutku,bo mi ten guz nie daje spokoju

Oczywiscie nie mam zamiaru panikować i staram sie tym nie stresowac,ale sprawdzić u lekarza to musze i chcę

Wiekszosc takich bezbolesnych guzow to łagodne zmiany i tak sie wlasnie nastawiam,że to nic poważnego

Niepokoi mnie tylko rozmiar tego guza ma ok 5cm,wiec mam nadzieje,że to szybko nie rośnie

Natomiast nie czuje bólu,nawet przy ucisku tego guza,wiec tym bardziej mam nadzieje,że to nic poważnego

3

Odp: .Wykrylam guza
Julia life in UK napisał/a:

Dzisiaj majowy weekend- poniedziałek i moja przychodnia jest nieczynna,ale jutro zadzwonie o 8:00 rano do lekarza i sprobuje zabukowac wizyte na ten sam dzień. Bede tak dzwonić codziennie aż do skutku,bo mi ten guz nie daje spokoju

Oczywiscie nie mam zamiaru panikować i staram sie tym nie stresowac,ale sprawdzić u lekarza to musze i chcę

Wiekszosc takich bezbolesnych guzow to łagodne zmiany i tak sie wlasnie nastawiam,że to nic poważnego

Niepokoi mnie tylko rozmiar tego guza ma ok 5cm,wiec mam nadzieje,że to szybko nie rośnie

Natomiast nie czuje bólu,nawet przy ucisku tego guza,wiec tym bardziej mam nadzieje,że to nic poważnego

Tak jest dzwon aż do skutku naradzie nie masz czego się obawiać tylko zrobić badania  smile

Odp: .Wykrylam guza
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Dzisiaj majowy weekend- poniedziałek i moja przychodnia jest nieczynna,ale jutro zadzwonie o 8:00 rano do lekarza i sprobuje zabukowac wizyte na ten sam dzień. Bede tak dzwonić codziennie aż do skutku,bo mi ten guz nie daje spokoju

Oczywiscie nie mam zamiaru panikować i staram sie tym nie stresowac,ale sprawdzić u lekarza to musze i chcę

Wiekszosc takich bezbolesnych guzow to łagodne zmiany i tak sie wlasnie nastawiam,że to nic poważnego

Niepokoi mnie tylko rozmiar tego guza ma ok 5cm,wiec mam nadzieje,że to szybko nie rośnie

Natomiast nie czuje bólu,nawet przy ucisku tego guza,wiec tym bardziej mam nadzieje,że to nic poważnego

Tak jest dzwon aż do skutku naradzie nie masz czego się obawiać tylko zrobić badania  smile

Wiem bede dzwonić aż do skutku,bo muszę mieć 100% pewnosc co to jest

5

Odp: .Wykrylam guza

Nie martw się o góza. góz to bajka.
Miklosza tesz miał góza między nogami i co nie ma jusz.

Odp: .Wykrylam guza

Na szczęście udało mnie się zabukowac wizyte u lekarza na dzisiaj.  Miałam wizyte o 9:00 rano i szczerze wolała bym dopiero po poludniu ze względu na duże zmęczenie, ale w końcu musze zbadać tego guza,wiec robiąc przerwy na ławkach jakoś doszłam do tej przychodni

Lekarz obejrzal guza i wysłał przyspieszone skierowanie na biopsję w ten piątek. A ja chciałam mieć USG. Tylko,że mi lekarz powiedział "że tylko biopsja daje 100% pewności co to jest"... no niestety nie ma lekko,a już myślałam,że będę mieć USG,bo jest dużo mniej inwazyjne niż biopsja, no,ale trudno jedna biopsję mialam to mogę mieć i druga. I tak się cieszę, że tym razem dostalam przyspieszone skierowanie,ale się też stresuje tym

7

Odp: .Wykrylam guza
Julia life in UK napisał/a:

Na szczęście udało mnie się zabukowac wizyte u lekarza na dzisiaj.  Miałam wizyte o 9:00 rano i szczerze wolała bym dopiero po poludniu ze względu na duże zmęczenie, ale w końcu musze zbadać tego guza,wiec robiąc przerwy na ławkach jakoś doszłam do tej przychodni

Lekarz obejrzal guza i wysłał przyspieszone skierowanie na biopsję w ten piątek. A ja chciałam mieć USG. Tylko,że mi lekarz powiedział "że tylko biopsja daje 100% pewności co to jest"... no niestety nie ma lekko,a już myślałam,że będę mieć USG,bo jest dużo mniej inwazyjne niż biopsja, no,ale trudno jedna biopsję mialam to mogę mieć i druga. I tak się cieszę, że tym razem dostalam przyspieszone skierowanie,ale się też stresuje tym

Będę zaglądać  smile

8 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-05-05 20:27:10)

Odp: .Wykrylam guza

Ludzie NIE IDE NA ZADNA BIOPSJA... przeczytalam takie badania naukowe i to na stronie Cancer Research Instytute ,że ja juz w życiu do lekarza nie pójdę, po za wyjątkiem zagrożenia życia.... nigdy w życiu żadne biopsję,operacje-sracje,wycinania itd.... a co ja się o chemioterapii dowiedzialam to szok po prostu... ja wprawdzie nie potrzebuje chemioterapii,bo nie mam stwierdzonego raka(no,ale kto wie co to jest ten guz albo ten drugi co mialam biopsje u ginekologa)... to jest horror jakiś to ich leczenie

Najpierw o biopsji - Odpowiedź wydaje się tkwić w ranie pozostawionej przez samą biopsję. W przeciwieństwie do zmiany w zdrowej tkance, która goi się i goi, badanie pokazuje, że w kontekście guza, rana ta pozostaje aktywna przez tygodnie, a nawet miesiące, tworząc mikrośrodowisko zapalne sprzyjające przerzutom. Co szczególnie istotne, obserwuje się stałą akumulację makrofagów typu M2 – znanych również jako makrofagi M2-podobne lub M24 – wokół toru igły biopsyjnej. Makrofagi te nie są wrogie dla guza, wręcz przeciwnie, wspierają jego przetrwanie i ekspansję. Uwalniają czynniki takie jak VEGF (który stymuluje tworzenie nowych naczyń krwionośnych) i TGF-β (który indukuje utratę spójności komórek nowotworowych i nabycie przez nie zdolności inwazyjnych poprzez przejście nabłonkowo-mezenchymalne, EMT).

Biopsja rozsiewa raka.... Jezuuuuu jak ja żałuję że mialam te biopsję u ginekologa  teraz to tylko mi pozostały modlitwy i koronki, zeby ten guzek to nie był rak-to wtedy biopsja mi nie zaszkodzi


A teraz o chemioterapii co piszą
Standardowa chemioterapia nie rozróżnia komórek zdrowych od nowotworowych.
Dlatego standardowa chemioterapia powoduje poważne skutki uboczne, które często są gorsze niż sam nowotwór.
Standardowa chemioterapia może faktycznie spowodować nawrót nowotworu, ponieważ bardzo niszczy organizm.

Chemioterapia może powodować szkodliwe skutki uboczne, takie jak wypadanie włosów, nudności i wymioty.
Standardowa chemioterapia powoduje ogromne uszkodzenia zdrowych komórek.

Jeśli leczenie nie zdoła zniszczyć wystarczającej liczby komórek rakowych na czas, może spowodować tak duże uszkodzenia zdrowych komórek, że samo leczenie uniemożliwi wyzdrowienie.
Zakres uszkodzeń wywołanych przez chemioterapię może doprowadzić do nawrotu nowotworu w późniejszym okresie życia.

Chemioterapia jest toksyczna dla organizmu, ponieważ nie rozróżnia komórek zdrowych i nowotworowych.

Poniżej skutki uboczne chemioterapii.
Najczęstsze skutki uboczne
Nudności i wymioty
Utrata apetytu
Wypadanie włosów (alopecja)
Zmęczenie, osłabienie
Owrzodzenia jamy ustnej (mucositis)
Biegunka lub zaparcia
Zaburzenia krwi (mielosupresja)
Niedokrwistość (anemia)
Leukopenia (spadek białych krwinek → większe ryzyko infekcji)
Neutropenia (wysokie ryzyko ciężkich zakażeń)
Małopłytkowość (łatwe siniaczenie, krwawienia)
Układ sercowo-naczyniowy (szczególnie doksorubicyna)
Kardiotoksyczność (uszkodzenie serca)
Zaburzenia rytmu serca
Niewydolność serca (zwłaszcza przy dużych dawkach skumulowanych)
Układ nerwowy (głównie winkrystyna)
Neuropatia obwodowa (drętwienie, mrowienie rąk i nóg)
Osłabienie mięśni
Zaburzenia czucia
Bóle nerwowe
Problemy z chodzeniem
Zaparcia (wynik uszkodzenia nerwów jelit)
Nerki i układ moczowy (szczególnie ifosfamid)
Uszkodzenie nerek
Krwiomocz
Zapalenie pęcherza (krwotoczne zapalenie pęcherza)
Zespół Fanconiego (rzadko)
Toksyczność neurologiczna ifosfamidu
Splątanie
Senność
Halucynacje
Drgawki
Encefalopatia (poważne zaburzenia pracy mózgu)
Układ oddechowy
Duszność
Zwłóknienie płuc
Wątroba
Podwyższone enzymy wątrobowe
Uszkodzenie wątroby
Układ rozrodczy
Niepłodność (czasowa lub trwała)
Zaburzenia miesiączkowania
Obniżenie liczby plemników
Skóra i tkanki
Przebarwienia skóry i paznokci
Wrażliwość skóry
Martwica tkanek przy wynaczynieniu (szczególnie doksorubicyna)
Inne poważne działania
Zespół rozpadu guza
Wtórne nowotwory
Reakcje alergiczne
Gorączka neutropeniczna (stan zagrożenia życia)


Nigdy w życiu nie pójdę juz do lekarza, żeby badania robić jakiekolwiek samą się wyleczę ziołami jak czarownica ,ale do tych konowałów juz nie pójdę w życiu na żadna biopsja,bo oni jak by wykryli raka,to by mi żyć nie dali tylko by mi wydzwaniali ze mam brac chemie to goffno zasrane, a wiem to,bo jak kilka lat temu mialam pierwszy zabieg LLETZ z powodu komórek nowotworowych to dostalam silnego krwotoku i ledwo mnie drugi zespol lekarzy uratowal to  im później powiedzialam "ze rak to by mnie zabil.w 10 lat,a wy mnie byscie wykonczyli w 15 minut,"tym
bardziej,ze to byly dopiero komorki rakowe i sam lekarz mi powiedział, ze ten typ rozwija sie wolno przez wiele lat".... nigdy w zyciu ludzie juz nie pojde na żadne badania,ani zabiegi...
.sama sie wylecze ze swojego zmeczenia,guzka i innych dolegliwości

Odp: .Wykrylam guza

Niestety Zioła nie działają polecam terapię celowaną jeśli jest możliwa.

Odp: .Wykrylam guza

Wiecie,ze jeszcze czekam na wyniki biopsji mam nadzieje, ze dostane w tym tygodniu  bo juz bedzie 2 tygodnie czasu czekania

11

Odp: .Wykrylam guza
Julia life in UK napisał/a:

Wiecie,ze jeszcze czekam na wyniki biopsji mam nadzieje, ze dostane w tym tygodniu  bo juz bedzie 2 tygodnie czasu czekania

Ale jak to czekasz na wyniki, jak dopiero co zarzekałaś się, że już nigdy w życiu nie dasz sobie zrobić żadnej biopsji?? tongue big_smile

Odp: .Wykrylam guza
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Wiecie,ze jeszcze czekam na wyniki biopsji mam nadzieje, ze dostane w tym tygodniu  bo juz bedzie 2 tygodnie czasu czekania

Ale jak to czekasz na wyniki, jak dopiero co zarzekałaś się, że już nigdy w życiu nie dasz sobie zrobić żadnej biopsji?? tongue big_smile

Ale w końcu zmieniłam zdanie i zrobilam, a teraz czekam na wyniki

13

Odp: .Wykrylam guza
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Wiecie,ze jeszcze czekam na wyniki biopsji mam nadzieje, ze dostane w tym tygodniu  bo juz bedzie 2 tygodnie czasu czekania

Ale jak to czekasz na wyniki, jak dopiero co zarzekałaś się, że już nigdy w życiu nie dasz sobie zrobić żadnej biopsji?? tongue big_smile

Jakbyś Julki nie znała big_smile
Bawi się dziecko w piaskownicy wink

Odp: .Wykrylam guza
wieka napisał/a:
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Wiecie,ze jeszcze czekam na wyniki biopsji mam nadzieje, ze dostane w tym tygodniu  bo juz bedzie 2 tygodnie czasu czekania

Ale jak to czekasz na wyniki, jak dopiero co zarzekałaś się, że już nigdy w życiu nie dasz sobie zrobić żadnej biopsji?? tongue big_smile

Jakbyś Julki nie znała big_smile
Bawi się dziecko w piaskownicy wink

Bo to prawda nie chciałam biopsji,ale po rozmowie z innymi zmieniłam zdanie. Co w tym.dziwnego,że człowiek się boi i waha na początku,a potem decyduje inaczej? Ty nie znasz nikogo kto bał się skutkow ubocznych leczenia lub zabiegów,a ostatecznie się im poddał?

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024