Mamy w 2016 - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Strony 1 2 3 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 4,458 ]

1 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2015-10-31 19:09:26)

Temat: Mamy w 2016

Części szukam szukam i nic nie ma żadnego wątku o przyszłych mamach...tych co juz maja w brzuszkach zaczynając od maleńkich fasolek aż po te z pokaźnymi dzidziusiami ale jeszcze  pod sercem.

No to co? Zaczynamy!
Zapraszam wszystkie  tygodniowe mamy i juz te wiekowe miesięczne.  Wymiana doświadczeń starań i strachow... razem chyba raźniej.

Mamą mam być  02.05.2016. Jestem już po pierwszej panice po usg i teście pappa.  Chwilę odsapne i zaczynam brać się za zgłębianie przepisów prawa pracy dla mam. Ile macierzyński kiedy urlop itd itp. I potem jak z powrotem do pracy.

Nie mam nikogo z bliskich w mojej rodzinie, a rodzina faceta to podla czarownica.  Zostają koleżanki i internet ale mam nadzieje ze dam radę.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mamy w 2016

Witaj Agni smile ja ma termin na 06.05 smile myślałam o utworzeniu wątku majowych mam. Na razie będę zaglądać tutaj,zobaczymy ile będzie chętnych smile

3

Odp: Mamy w 2016

Hej dziewczyny smile ja mama zostane w marcu, to moje drugie dziecko, synek ma piętnaście miesięcy smile
Jak wasze samopoczucie, macie jakieś dolegliwości? U mnie w sumie od początku jest dobrze, jedynie teraz meczy mnie zgaga, niekiedy jest okropna. Macie juz dzieci czy to Wasze pierwsze potomstwo?
Liczę ze wątek się utrzyma i będzie nas coraz więcej wink
Pozdrawiam

4 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2015-10-31 19:21:43)

Odp: Mamy w 2016
GORKA napisał/a:

Witaj Agni smile ja ma termin na 06.05 smile myślałam o utworzeniu wątku majowych mam. Na razie będę zaglądać tutaj,zobaczymy ile będzie chętnych smile

Hejj fajnie ze jest i druga, witaj :-) witaj :-)

O rany i dodatkowo fajnie ze masz juz doświadczenie.
Hehe ja dopiero zaczynam i pewnie skończę na jednym. Narazie dla mnie to mega abstrakcja nie wiem czy dam radę być mama idealna. Mam tyle pytań tyle niewiadomych i tyle strachu że czasem mnie mrozi ale zaraz kładę ręce na swoim brzuchu i ogarnia mnie niebywale ciepło i spokój.  Jeju to poprostu magia.  Jestem późną Mama mam 33 lata i nie wiem czy gdyby ktoś postawił mnie pod ścianą i dając wybor zapytał czy jestem 100% pewna ze podołam temu by być najlepsza mama ja świecie,  odpowiedzialabym twierdząco. Nie jesteym pewna boje się obawiam się choć mam tyle miłości dla okruszka to obawiam się że nie będę wiedzieć wszystkiego co będzie mu potrzebne do szczęścia od ubierania przewijania pielęgnacji i karmienia aż po wychowanie i dbanie o jego szczęście i bezpieczeństwo.

5

Odp: Mamy w 2016

Hej Kati

Ja pierwsze mam i dopiero drugi trymestr. 
Tylko bym spała i jadła choć nie zawsze bo nieraz wcale nie mak apetytu.
Napisz jak to jest już z dużym brzuszkiem?  Jesz jakieś specjalne rzeczy?  Im starsze dziecko podobno powinno się jeść więcej i bardziej świadomie w jakieś mikro i mikroelementy.  Nienawidzę mleka nie wiem jak to będzie bo wapń to podstawa a ja nic z mleka nie przełknąć nie mam zamiaru.  Tak mam od małego i nie wiem czy się przelamie choć pewnie będę musiała jak nie będzie wyjścia.

A jak z badaniami?  Robiłaś test Pappa mi wyszło że będę mieć nadciśnienie nie wiem co to znaczy tzn wiem że kajtek może nie rosnąć i ze trzeba będzie jeść polopirynke.  No nic poczekam na wizytę do mojego gin na 04.11 wtedy wszystko się wyjaśni.

6 Ostatnio edytowany przez bimbulka (2015-10-31 19:46:23)

Odp: Mamy w 2016

Hej Kobietki smile   Ja mam termin na 05.05 smile   W pon uderzam na usg genetyczne. Jutro zaczynam 14 tydzien smile   Oczywiscie to moje pierwsze smile

7

Odp: Mamy w 2016

cześć dziewczyny wink jestem majową mamą 2015 wink Agni 35 przez przypadek weszła na nasz wątek i ściągnęła mnie do Was wink buźka mi się uśmiecha, jak czytam Wasze wpisy... bo wracają wspomnienia... dokładnie wiem, jak się czujecie i przez co przechodzicie wink jeśli będziecie mieć jakieś pytania albo wątpliwości - to zapraszam do nas - majowe mamy 2015 - służymy radą i doświadczeniem wink 

Agni 35 - nie przejmuj się tym, że na prenatalnych wyszło Ci ryzyko nadciśnienia... mi na połówkowym dr powiedział, że mam słabe przepływy i też dzieciątko może słabiej rosnąć i mogę mieć nadciśnienie... a w rzeczywistości mały rozwijał się zdrowo... urodził się terminowo ważąc 3290, a ja nadciśnienie miałam dopiero trzy dni przed porodem wink także do wszystkiego podchodźcie z dystansem... wink w razie czego - jesteśmy wink

pozdrawiam i trzymam kciuki wink

8

Odp: Mamy w 2016

AGNI ja mam córeczkę Olę najkochańszą dziewczynkę na świecie. Kilka dni temu skończyła roczek. Jak będę rodzić drugie to które mam teraz w brzszku to Ola będę miała 1,5 roczku. Na pewno łatwo nie będzie ale marzyłam o drugiej dzidzi i wszystko jest zgodnie z planem. smile
O nic się nie martw ja teraz też mam 33 lata i też byłam pełna obaw,niepotrebnie bo naprawdę poradziłam sobie na szóstkę,tak powiem skromnie smile Ty też dasz sobie radę. Dla mnie to też wwszystko było czarną magią zwłaszcza że w rodzinie dawno już nie mieliśmy żadnego maluszka.

Bimbulko witaj,my się znamy z innego wątku. smile

9

Odp: Mamy w 2016

Agni nic specjalnego nie jem, zajadam to na co mam ochotę ale bez szaleństw bo nie mogę dużo przytyć, niestety najmniejsza nie jestem smile a z dużym brzuszkiem no cóż jest ciężko ale przyjemnie, pierwsza ciążę wspominam dobrze, Nie licząc nóżek pod żebrami smile synek był bardzo ruchliwy, najgorsze w ostatnich tygodniach ciąży był cieśń nadgarstka, okropny ból w nadgarstku, skurcz połączony z bólem, no i okropnie puchly mi nogi, w 31tc trafiłam do szpitala bo było zagrożenie przedwczesnym porodem, ale dochodziłam z brzuszkiem do 39tc. Nie martw się na zapas wynikami jakichkolwiek badań bo tylko będziesz się stresować a to jak wiesz jest nie dobre dla kobiet w ciąży,mi po pierwszym pobycie w szpitalu lekarz "wróżył" poród przed 31tc bo szyjka się skracala i rozwarcie było na 2cm (chyba), a ostatecznie tak  jak pisalam urodziłam w 39tc i Przez cesarskie cięcie. Badania mam w sumie co druga wizytę zalecane (chodzę prywatnie), wszystko jest w jak najlepszym porządku, wyniki książkowe. Ja tez mam dni gdzie bym spala tylko, ale niestety synek wymaga dużo uwagi, jest ruchliwy i bardzo ciekawski wiec o spania nie zawsze jest mowa, czasem się położę razem z nim. Ja tez mam wizytę 4 wink mam nadzieje ze uda się w końcu zobaczyć płeć wink
A ty masz jakieś '' zyczenia " odnośnie płci? Ja bym chciała juz do  pary żeby była dziewczynka smile

10

Odp: Mamy w 2016

No to witam się i ja smile
Termin mam na 31.03. Teraz leci 19 tc.
W domu mam już jedną dwulatkę, jak będę rodzić to będzie mieć troszkę więcej niż 2,5 roku.
Czekamy na chłopca.

Niektóre "oczekujące" mamy już znam, z chęcią zapoznam się z pozostałymi.

11

Odp: Mamy w 2016

Witaj Kati smile
Czy wiesz jak będziesz rodzić? Pytam bo ja na pewno będę miała cc. Rok temu rodziłam w taki właśnie sposób no i teraz poród natural. nie wchodzi w grę.

Dantek no właśnie hi hi smile się znamy my smile

12

Odp: Mamy w 2016

Hej babeczki c:
Ja rodzę okolo 23-26 lutego i będzie to chłopczyk (:. Na połówkowym usg usiadł okrakiem i odsłonił swoje klejnotki tongue
Jakoś z chłopakiem nie możemy dogadać się co do imienia i mamy problem ehh...
Pozdrawiam mamuśki :3

13 Ostatnio edytowany przez mery90 (2015-11-01 00:28:45)

Odp: Mamy w 2016

No to dolacze i ja wink
Jestem w 12tc, pierwsza ciaza i... przechodze ja dosc ciezko psychicznie, humory, stres zycia codziennego, czasami juz opadam z sil, ale w koncu sie ogarne. Obydwoje z partnerem cieszymy sie na maluszka, ciaza byla planowana, bardzo szybko o dziwo sie udalo. 2tyg po odstawieniu tabletek, mimo, ze test wyszedl negatywny, maluszek juz znalazl swoje miejsce u mnie w brzuchu wink
Poki co na szczescie mdlosci mnie omijaja szerokim lukiem, ale za to zmeczenie i humory trzymaja sie caly czas sad
Poki co jestesmy z M. Bez slubu ale chcemy to ogarnac jeszcze nim malenstwo przyjdzie na swiat. Imiona juz wybrane, wymarzone to chlopczyk i w sumie wydaje mi sie, ze to chlopczyk bedzie, ale sie okaze :)najwazniejsze, zeby bylo zdrowe wink termin nastepny u gina w poniedzialek, termin porodu 18.05 smile
Ohhhh cos mi sie wydaje, ze u duzo osob lato bylo w tym roku baaaaardzo upojne wink

14

Odp: Mamy w 2016

Gorka lekarz mi mówił ze będzie cesarka, prawdopodobnie z powodu szybkiego drugiego porodu,ale to już informacja nie od lekarza smile widzę ze mamy maluchy z jednego roku wink
Pozdrawiam

15

Odp: Mamy w 2016

Hej Laski smile  Ja dzis zaczelam 14 tydzien jutro ide na te genetyczne, dzis weszlam na wage i sie przerazilam... strasznie duzo przytylam sad

16

Odp: Mamy w 2016

A ile przytyłaś bimbulka? Ja ważyłam jakoś 63-64kg przed ciążą, a w 23 tc ważę około 71kg, więc w sumie idealnie c:

17 Ostatnio edytowany przez bimbulka (2015-11-01 22:05:30)

Odp: Mamy w 2016

Hej wazylam przed ciaza 77-78 a dzis po calym dniu (po cmentarzach na obiadek do mamy ciasto salatke..) waze 85kg sad  a jestem 14tgc...  jak tak dalej pojdzie to na porodowke bd po mnie musial dzwig pzyjechac.. Od jutra musze sie jakos ograniczyc do 5 zdrowych posilkow) sad  nie chcialabym dobic setki sad

18

Odp: Mamy w 2016

No żabko, uważaj tongue
Ja mam to szczęście, że nie mam zbyt wielkiego apetytu.
Jedyne, co CI mogę poradzić, to - PIJ CHOLERNIE DUŻO WODY, DUŻO DUŻO. szklankę przed posiłkiem, pomiędzy posiłkami.
Nie odmawiaj sobie jedzenia, broń Cię.. Ale poważnie z tą wodą. Ja piję naprawdę dużo, latania może do toalety jest sporo, ale nie tyję prawie wcale c:

19

Odp: Mamy w 2016

Akaya przyznam ci rację z tą wodą,szkoda tylko że trzeba co chwilkę sisusiu latać.

Ja w pierwszej ciąży przytyłam 11 kg i szybko mi waga spadła do porodzie. Teraz jem baardzo baardzo dużo i jak na razie waga stoi także spoko. Jak na razie nie odmawiam sobie niczego,no chyba że waga zacznie rosnąć to co innego.
Ogólnie porównuję sobie wszystko z pierwszą ciążą wyniki itd no i mam o 6 kg mniej bo schudłam przed zajściem w tą ciążę także spoko.

Bimbulko staraj się jeść mądrze bo potem będziesz miała problemy. Wiesz takie ogólne typu puchnięcie nóg, obrzęki i problemy z poruszaniem po prostu,także nie poddawaj się zachciankom.
JEMY DLA DWOJGA NIE ZA DWÓCH smile

20 Ostatnio edytowany przez neonowka (2015-11-02 13:27:11)

Odp: Mamy w 2016

Witam sie i ja :-)
Termin mam na 9.04.2016.
Tak patrząc po forum to za duzo nas tu chyba nie bedzie, chyba ze z terminami na druga polowe roku.

Z tym tyciem to roznie. W pierwszej ciąży w połowie mialam juz 8kg do przodu a teraz w 16 tygodniu dopiero 1,5kg na plusie co bardzo mnie cieszy bo nie chce za bardzo się rozpedzac, i tak mam swój zapas.
Chyba w drugiej połowie ciazy szbciej sie tyje?

21

Odp: Mamy w 2016

Neonowka jeszcze zostało trochę czasu do końca roku, a i w przyszłym roku do wiosny jest czas na starania smile wierze ze nas się tu nazbiera trochę smile

22

Odp: Mamy w 2016

Hej.
Właśnie rozpoczęłam 18 tydzień.  Termin porodu mam na 10 kwietnia. Jest to moja druga ciąża. Mam świeżo upieczona 2 latke w domu.
Co do tycia w pierwszej ciazy przytyłam 24 kg.  Teraz o dziwo waga stoi w miejscu.

23

Odp: Mamy w 2016

hej...to wpadne i ja termin mam 04.06.2016 jestem w 9tc i 2dni......

24

Odp: Mamy w 2016

aKAYA to ty chyba jako pierwsza jak na rqzie się z nas rozpakujesz smile

Bimbulko lecimy razem z terminem. smile Fajnie.

Jolu jesteś w ciąży? Super,pamiętam cię z nadziejek. Ale się cieszę. smile

25

Odp: Mamy w 2016

Gorka o ile plan z cc się sprawdzi to ja pierwsza do wypakowania jestem smile w środę 24 tydzień zaczynam wink
Co do wagi w ciazy to ja z synkiem tez sporo przybrałam na wadze, teraz musze się bardziej pilnować.

26

Odp: Mamy w 2016

Oh, "rozpakujesz". Jakie cudne słowo tongue
Coś czuję, że utyję około 14-15 kg, ale zawsze byłam "pełniejsza", jednak wagę potrafiłam zgubić (jak i nabrać dośc dużo..).
Zadzwoniła do mnie dzisiaj położna, wydaje się miłą babką tongue
Niestety przez jakiś czas jeszcze mieszkam u moich dziadków, z czego babcia pali papierosy. Niby stara się robić to dyskretnie, jednak roznosi się to po całym domu i nie wiem, czy powinnam powiedzieć o tym położnej...
Pytanie do obecnych mam - jak przebiegały u was wizyty położnej? Warto, aby mężczyzna życia był u naszego boku?

27

Odp: Mamy w 2016

tak górka udało się jestem w ciąży

28

Odp: Mamy w 2016

Hej Kochane!
Jestem po wizycie u lekarza. Z dzieciaczkiem wszystko dobrze. Strasznie sie krecilo, i nie mogla go dlugo dobrze zmierzyc.
Powiedzila.. ze..... "chlopiec" do potwierdzenia... czyli 100% jeszcze nie wiadomo....

mialam cicha nadzieje ze bd dziewczynka, ale widaomo... najwazniejsze zeby bylo zdrowe smile
Nikomu jeszcze nie mowimy, dopiero jak juz sie na 100% potwierdzi.
Dostalam teraz morfologie tsh i mocz. Mam pic tran, i lykac Jodid.
a co u was smile

29

Odp: Mamy w 2016

Bimbulka masz tarczyce? Tzn leczysz? Ja niedoczynność mam, jodid będziesz brać dopóki nie przejdziesz na witaminy, od 13tc. U mnie wie najblizsza rodzina i kilkoro znajomych, nie rozglaszamy ze jestem w ciąży bo boje  się ze coś może być nie tak.
Gorka ty w którym tyg jesteś?
Autorko watka gdzie się podziewasz? smile
Pozdrawiam

30 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-11-02 21:34:22)

Odp: Mamy w 2016

Bimbulko to super że z dzidziolkiem wszystko ok. Chłopcuś? hi hi masz rację ważne żeby zdrowe a na dziewczynkę zawsze przyjdzie czas smile

Kati to na kiedy masz termin?

No ja mam 14 tydzień. Tak jak jest napisane pod moimi postami. No i właśnie dziewczyny taka prośba bo ciężko zapamiętać która co i jak czy możecie napisać sobie tam w sygnaturce przynajmniej na kiedy macie termin? Będzie łatwiej

31

Odp: Mamy w 2016

Gorka na 2.03 mam termin no ale przy cc jest wcześniej, pierwszy poród był planowany na naturalny ale zakończył się cięciem przez brak postępu.

32

Odp: Mamy w 2016

Gorka juz zapisuje, jak nie zapomne nim napisze posta wink;)

Tez dzis bylam u doktorka. 12tydz ciazy, moje 5kg na plusie od ostatniej wizyty czyli od 28.09, niby mowia ze to optymalnie, ale juz mi sie w sumie zachciewajki zmniejszaja, powoli odrzuca mnie od fast foodow itd takze moze przyjdzie pomalu czas na zdrowe odzywianko wink maluszek ma juz 53,7 mm, niestety odwrocilo sie dupka do monitora, takze jeszcze nic a nic nie wiadomo, ale zesmy sie usmiali z maluszka, bo akurat sie drapal po glowce przy badaniu wink lekarz probowal go jakos poruszyc zeby sie odwrocil, ale uparte jak tatus i sie nie udalo wink
Ogolnie kazal byc ostroznym przy seksie, bo ostatnio mi sie pojawilo leciutkie krwawienie po stosunku, ale zesmy juz testowali, czy jak M do konca we mnie nie wchodzi to czy tez krwawie i bylo wszystko ok. Takze przy takiej metodzie zostaniemy wink sory ze to tak bezposrednio pisze, ale to jest w sumie cos co sie komus przy takim problemie moze tez przydac smile
Pytal sie tez czy chcemy robic badania na zespol downa, ale nie chcemy. Jak dla nas zespol downa to nie powod do aborcji, i kawet jesli by sie tak zdarzylo to bedziemy kochac calym serduchem smile caly czas mowie, ze dopoki dziecko nie bedzie totalnie uposledzone, w sensie, ze z zycia nic nie bedzie mialo, nic nie bedzie rozumialo, itd, to dla mnie jest zadne uposledzenie i nie powod do aborcji.

Powiedzcie mi Kochane, kiedy zaczynacie kupowac cos dla maluszka? Bo ja tak planuje dopiero od ok 6mca ciazy, i to tylko w sumie kilka rzeczy, zeby nie wyrzucac pieniedzy w bloto, bo przeciez i tak wiele rzeczy zaklada sie tylko raz. Jakie wy macie zdanie na ten temat??

33 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-11-02 22:40:13)

Odp: Mamy w 2016
kati1989 napisał/a:

Gorka na 2.03 mam termin no ale przy cc jest wcześniej, pierwszy poród był planowany na naturalny ale zakończył się cięciem przez brak postępu.

Kati bo Akaya pisała coś o lutym dlatego tak pomyślałam ze to ona pierwsza.
U mnie było identycznie,termin miałam na 7 października a urodziłam dwa tyg po terminie poprzez cc właśnie,tak jak ty. Brak postępu porodu, kroplówa nic nie dała,dół pozamykany na trzy spusty hi hi smile
A teraz ze względu na tak krótki odstęp też będę miała planowaną cc z czego bardzo ale to bardzo się cieszę. Mi lekarz powiedział że tydzień przed terminem a u ciebie?


Mery dziękuję bardzo ---od razu lepiej z tą informacją w sygnaturce smile
Jeśli chodzi o te różne badania to szczerze powiem zielona jestem. Ja chodzę na nfz i w sumie nic mi gin nie proponował,także jako tako nie wiem co z czym ----Ale z Olą jak byłam w ciąży to był moment że chciałam się dowiedzieć gdzie takowe można zrobić no i na tym stanęło. Dlatego że zaczęłam się zastanawiać co by mi to dało? Czy to by coś zmieniło? Może tylko przygotowałoby mnie psychicznie. A przecież nie usunęłabym ciąży podobnie jak ty Mery.
Pisz,pisz tak dosadnie. smile Fajnie się czyta.
Co do zakupów to u  mnie będzie w tej sprawie biednie hi hi bo w sumie większość rzeczy mam.Jak się okaże że będzie Franek to mam o tyle dobrze że te początkowe ciuszki wybierałam w neutralnych kolorach także w różach nie będzie musiał chodzić hi hi.
Ja też zaczynałam tak po 6 miesiącu kupować rzeczy. Najpierw jakieś rożki,pościele,potem troszkę ubranek. Warto dla siebie mieć trochę rzeczy (dla siebie jako dla mamy) bo wiadomo różnie bywa a w razie jakiejś szybszej wizyty w szpitalu też trzeba jakoś wyglądać. Koszula ciążowa,kapcie. U mnie fajowo sprawdziła się pidżama ciążowa a nie właśnie koszula bo w szpitalu co chwilę trzeba było robić np.ktg to nie świeciłam gołą dupą .Co do rzeczy dla dzidzi to taka rada, abyście nie przesadzały w ilościach,bo dzieci rosną bardzo szybko. No i też jeśli chodzi o gadżety typu zabawki,karuzele,jwkłady do wanienek,akieś nakładki na sutki i tego typu rzeczy przecież nie wiadomo czy to się w ogóle przyda w waszym przypadku. Teraz można przez internet zamówić i na drugi dzień macie już w domu kuriera także spokojnie. Naprawdę. Tak samo nie ma co przesazać z kosmetykami dla maluszka. Na początku wystarczy jakiś jeden płyn do kąpieli plus oliwka i puder.

34

Odp: Mamy w 2016

No wlasnie ja nie chce wyrzucac kasy w bloto. Myslalam juz nawet ze kupie pampersow zapas, bo byla promocja wink ale tak naprawde skad mam miec pewnosc, ze moj bobas zaakceptuje te z pampersa? A nie np z d&m najtansze? Jak ja bylam mala to mama musiala na mnie tetrowki uzywac, mimo ze w niemczech juz byly pampersy. A wtedy nie bylo internetu i miala problem jak sie pozbyc wszystkich zapasow.
Moim zdaniem lepiej jest naprawde wszystko na bierzaco kupowac, nawet co 2-3tyg na zakupy sie wybrac, jedyne w co bym naprawde wiecej inwestowala to jakies body dla maluszka, bo wiadomo, pampers nie zawsze wytrzyma.
Wlasnie ja tez nie wiem jak to jest tutaj. Bo lekarz zapytal a mysmy powiedzieli, ze nie i powiedzial zeby wtedy trzymac palce z daleka od tych badan, ale szwagierka znowu wyczytala w necie ze ponoc to badanie 1300e kosztuje hmm takze ja nie wiem...
Tak dla jasnosci, jestem w niemczech wink

Ah, dzisiaj bylam w pracy, bo zaczynam praktyki od czeartku i ze wzgledu na ciaze w zadnym psychiatryku mnie nie chcieli, to zrobie praktyki u pracodawcy, i wyrzuca mnie do kuchni... fajnie, 3letnia szkola, jakby nie patrzec pielegniarska, a ja wyladuje w kuchni hahahaha

35

Odp: Mamy w 2016

Mery to znaczy że studiujesz tak?
Tak,body warto mieć. U mnie w ogóle nie sprawdziły się kaftaniki bo niby do czego miałam je zakładać? No niby do śpiochów ale ja wolałam założyć właśnie body i na to albo śpiochy albo pajaca. Zwracaj też uwagę na jakość ciuszkó. Lepiej jest mieć troszkę mniej ale bardziej porządnych. Zwracaj uwagę na materiał żeby się nie rozciagał i wykończenia pod szyjką i na ramiączkach. No i co najważniejsze żeby to wszystko było rozpinane między nóżkami.
Jeśli chodzi o pampersy ,no szczerze powiem że chyba zadko się zdarza ze dziecko nie możr mieć tych prawdziwych. One raczej są ok. Także ja jak znajdę je w promocji to zapas sobie zrobię.

36

Odp: Mamy w 2016

Gorka jesli maluszek pojdzie po mnie i bedzie podatny na grzyba na skorze to odpada. Ja mam ogolnie strasznie wrazliwe okolice intymne.
Hmmm studia to to nie sa wink cos ala zawodowko-technikum, nie wiem w sumie jak by to na polski przetlumaczyc

37

Odp: Mamy w 2016

bimbulka o jak fajnie że chłopczyk smile

Co do wagi to u mnie stoi w miejscu póki co. Zobaczymy jak jeszcze długo.

mery90 z tym zespołem downa to w polsce jest tak że sprawdza się przy badaniu prenatalnym na usg w 12-14 tc przezierność karkową.Jak jest zbyt duża to wskazuje to na prawdopodobieństwo zespołu downa (chociaż nie daje 100% pewności). Można też robić testy z krwi chyba gdyby ktoś miał ochotę. Niektórzy nie decydują się nawet na te prenatalne, także jak kto woli.

Jeśli chodzi o kupowanie, jak jestem w sklepie i widzę że jest coś co mi się przyda to już kupuję. Na razie z ciuchami ostrożnie, muszę przejrzeć ciuchy po córce, bo wiem ze te najmniejsze starałam się kupować w neutralnych kolorach. Co do pampersów to chyba są najlepsze na rynku i ja zapas zrobię wink Przy Małej chciałam kupować dady z biedronki ale jej pupa miała inne plany. Jak jej je zakładałam to od razu się odparzała. Teraz nie będe już ryzykować, tylko od razu pmpersy.
Pewnie że nie ma co robić zapasów, ale ja pamiętam ja było po porodzie. Zakupy ( nawet spożywcze) to była ostatnia rzecz o jakiej myślałam, także teraz wolę mieć wszystko pokupione wcześniej.

38 Ostatnio edytowany przez bimbulka (2015-11-03 08:53:15)

Odp: Mamy w 2016

Dziewczynyyyy a ja juz kupilam....   pierwsza rzecz dla maluszka..... w zasadzie nie wiedzialam czy to chlopiec czy dziewczynka ale to nie miao znaczenia big_smile  Kupilam mu karuzelke nad lozko...   wiecie co gra itd.. wiem ze to zbedna rzecz... ale tak mi sie spodobala.. big_smile nie planuje kupowac zabawek.. Tylko jednego szummisia ( nie wiem czy slyszalyscie o nim)   i na tym koniec.  Po wozek chce jechac w styczniu poki bede miala mozliwosc " zdalnego poruszania sie " hihihi
a tak to,  mysalalam nad czyms dla siebie. Chcialabym butelki z aventa, odciagaczu manualnym i zastanawiam sie nad podgrzewaczem do butelek tylko nie wiem czy to przydatne czy nie. GORKA tu prosba do Ciebie... przyada mi sie cos takiego???   Ten niby podgrzewacz lepszy niz mikrofala bo mleko sie nie przegrzeje i nie ulatuja z niego witaminy i te wszystkie dobre skladniki.....  no nie wiem sama.....

kati1989 wlasnie TSH z krwi wyszlo mi 2,158 - mieszcze sie w granicach.. a ona powiedzla ze  w porownaniu do innych kobiet w ciazy to  troche  za duzo.. no nie wiem. na zimne dmucha? mam do powtorki przy tych badaniach tsh i dala mi te leki...  a z tarczyca nigdy nie mialam problemu.. obecnie jestem w 14tgc

Dziewczyny tez zamierzam kupic pampersy.. Ale czy na poczatek kupuje sie te takie biale?  nazywaja sie chyba pampers care? Czy zwykle te zielone 1 ??

39

Odp: Mamy w 2016

Cześć dziewczyny smile

Jestem teraz w 3 miesiącu ciąży, termin mam na 09.05.2015. Nie znam jeszcze płci, ale wiem, że dzidziuś będzie duży. Z mojej strony moja mama rodziła dzieci powyżej 4 kg, moja teściowa podobnie. Obawiam się, że będę miała kolosa w brzuszku, tym bardziej, że maluch ma potencjał wzrostowy. W 3 tygodniu był małą kropką, a już w 7 tygodniu był dzidziusiem z główką, nóżkami i rączkami. W prawie 12 tygodniu dzidziuś miał już niemal 7 cm. Skakał i cieszył się w moim brzusiu, bawił mnie tym, że praktycznie cały czas się śmiał smile
Nie wykluczone jest, że będę musiała rodzić przez cesarkę, a bardzo chciałam rodzić naturalnie.
Przytyłam na razie niecały kilogram, jem trochę większe śniadania niż przed ciążą. Na szczęście większy apetyt mam rano niż wieczorem. Z takich zachcianek to cały czas chodzą mi po głowie zupy, najbardziej brokułowa, której nawiasem mówiąc nigdy nie jadłam smile

Jestem ciekawa na co wy macie zachcianki ? Jak zapatrujecie się na rodzenie, lepiej naturalnie czy przez cesarkę ? smile

40 Ostatnio edytowany przez bimbulka (2015-11-03 12:18:24)

Odp: Mamy w 2016

Hej Asiek92 smile  ja bym chciala rodzic naturalnie ale ze znieczueniem. U mnie moja mama rodzila wagowo, tzn jak dochodzila waga 2800-2900 to rodzila big_smile siostra tyle wazyla w 9 msc i tak sie urodzila, ja mialam tyle w 8 i jestem wczesniakiem smile hihi ale watpliwa sprawa czy  u mnie tez tak bedzie... raczej watpie. Zachcianek nie mam, ale np przed ciaza nie bylo dnia zebym nie zjadla czegos na slodko.. a teraz... nie moge patrzec na slodkie rzeczy... wiec u mnie sie sprawdzilo...  bo spodziewam sie chlopca i raczej jem na kwasno itd.... big_smile

41

Odp: Mamy w 2016

Zakupy... Jedna z Najprzyjemniejszych rzeczy przed porodem smile mnie niestety ominie, mam większość rzeczy potrzebnych, dokupić musze "szczegoly".
Bimbulka wybacz ze się wtrace, podgrzewacz, no cóż cudo techniki, przy mieszankach mm przydatne, synek mój ma 15m i nadal korzystam, wodę mam gotowa do mleka w każdej chwili, a z maluszkiem to jest tak ze mm ma być juz teraz, ja niestety szybko skończyłam karmić piersią wiec używam go już od roku, termos tez jest jakimś rozwiązaniem ale podgrzewacz jest dużo lepszy.

Witaj Asiek w gronie przyszłych mam wink

42

Odp: Mamy w 2016
kati1989 napisał/a:

Zakupy... Jedna z Najprzyjemniejszych rzeczy przed porodem smile mnie niestety ominie, mam większość rzeczy potrzebnych, dokupić musze "szczegoly".
Bimbulka wybacz ze się wtrace, podgrzewacz, no cóż cudo techniki, przy mieszankach mm przydatne, synek mój ma 15m i nadal korzystam, wodę mam gotowa do mleka w każdej chwili, a z maluszkiem to jest tak ze mm ma być juz teraz, ja niestety szybko skończyłam karmić piersią wiec używam go już od roku, termos tez jest jakimś rozwiązaniem ale podgrzewacz jest dużo lepszy.

Witaj Asiek w gronie przyszłych mam wink

Dzieki za odpowiedz! i wszystkiego najlepszego z okazji imienin Hubcia smile  Moj maz tez ma to sliczne imie smile

43

Odp: Mamy w 2016

Witaj Asiek :-)
Co do zachcianek to jakos nie mialam za duzo, kilka razy narzeczony jechał do sklepu po cos słodkiego. A teraz sie to uspokoilo. W pierwszym trymestrze tez mialam apetyt na zupy ale takie lekkie, a brokuly tez ale w postaci sałatki. Mialam tez etap ze pilam litr soku ananasowego dziennie ale to trwalo moze tydzień a potem zapomnialam :-)

44

Odp: Mamy w 2016

Hejo.
ja tez nie mam zachcianek. Nie ciągnie mnie ani do slodkiego ani do kwaśnego. Jem co uważam. Najwyżej maluch się buntuje i zaliczam zwroty.
Wyprawki jak na razie nie robię. Muszę poznać plec. Jak okaże się że to dziewczynka to dużo ubranek będę miała i ta przyjemność zejdzie na drugi plan. No chyba że kilka rzeczy na lato. Jakieś body na krótki rękaw bo takich nie posiadam. Ale już takie rzeczy będę kupować raczej na bieżąco. Jeżeli to będzie chlopiec to kupie na początek body śpiochy i jakieś pajace.
Wanienke wózek mam. Więc z tych większych zakupów to tylko czeka mnie łóżeczko. 
Co do pieluszek to rzeczywiście najlepsze są z tej serii pampers. Inne odparzaly moja córeczkę a te jakąś do dzisiaj nam dobrze służą i nie narzekam. Na pierwszy rzut kupiłam zielone. Później kupiłam tak na próbę białe i też były dobre. Sprawdzamy się długi czas. Na rozmiar 3 wróciłam znowu do zielonych są najbardziej chłonne i tak używam ich do dzisiaj.
Co do badań pod kątem zespołu downa ja miałam robione w pierwszej ciazy. Wyszła mi za duża przeziernosc karkowa i właśnie to podejrzenie że dziecko może być chore. Najpierw miałam wykonany test pappa. Wyszedł dobrze ale to statystyki z krwii więc wykonalam zabieg amniopunkcji.  Na szczęście badania wyszły prawidłowo.  Ale co wtedy przezywalam to był jakiś koszmar. Każdy lekarz mówił że nie widzi szans, że trzeba będzie usunąć. Zawsze z gabinetu wychodziłam płacząc. Sam zabieg mógł zakończyć się poronieniem ale chciałam udowodnić wszystkim ze się mylą i że pod sercem noszę zdrowe dziecko. A nawet jakby było chore to nic. Na pewno bym nie usunęła.  Każdy jest na tym świecie po coś więc nigdy nie posunelabym się do zabicia swojego dziecka. Potem bym miała wyrzuty sumienia do końca życia.  Ale na szczęście wszytsko potoczyło się dobrze i mam zdrowa i śliczna córeczkę.
Takie badania miałam na NFZ.  Więc nie musiałam płacić.

45 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2015-11-03 13:15:34)

Odp: Mamy w 2016

Bimbulka szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam że  Hubert w listopadzie obchodzi imieniny wink ale dziękuję bardzo w imieniu Huberta smile
Któraś z dziewczyn prosiła o sygnaturka z datą porodu czy coś, uaktualnie info co do tygodnia ciąży po jutrzejsze wizycie i zmienię wink
Ja na początku pierwszej ciąży miałam jazdy na pomelo wink a teraz w tej drugiej to nie mam jakiś wielkich zachcianek, czasem napadnie mnie chęć na czekoladę czy batony jakiegoś, a ogólnie jem praktycznie jak do przed ciążą.
Co do badań to powiem tyle ze ja żadnych z badan nie mialam robionych ani zalecanych, pokocham dziecko zarówno zdrowe jak i chore, lepiej oczywiście żeby zdrowe było ale co winne jest dziecko żeby je usunąć czy oddać bo jest chore.
Asiek ja od początku miałam planowany poród naturalny ale ze postępu nie było to miałam robione cięcie, bałam się okropnie bo siostra pół roku wcześniej rodziła i aż się wzdrygalam ze tak samo podłóg będę przechodzić, cierpiała  strasznie, a ja?po powrocie do domu sprzatalam ciuchy ze szpitala zamiast się położyć smile każda kobieta inaczej będzie wspominać zarówno cc jak i poród naturalny, nie sugeruje się opowiadaniami koleżanek, sióstr itp, będzie co ma być jak przejdziesz przez poród i poloz zależy też od położnych. 

Ze swojej strony odnośnie rzeczy potrzebnych i nie potrzebnych jak dla mnie może nie tyle praktyczne co wygodne jest mieć stojak pod wanienke, podgrzewacz i niania elektroniczna. Niania i podgrzewacz to dla mnie cuda techniki, co do ciuszków lepiej kupować neutralne kolory chociażby z tego względu ze córka może urodzić się synem i na odwrót, różnie bywa smile no i na początek n8e potrzeba wielu rzeczy, ja dostałam ogrom ciuchow i połowa nie została ani razu użyta, najlepsze są body, pajace, ewentualnie spiochy, ja syna urodziłam w lipcu wiec u nas najczęściej używane były same body i lekka czapeczka, bawełniana, jako ze teraz rodzic będę w lutym musze zaopatrzyć się w ciepłe pajace. Dla synka od urodzenia do ok 9mz kupowalam pampersy dady, ale ze później  zaczął mi ich "przelewac" przeszłam na pampersy oryginalne, jestem z nich mega zadowolona i mysle ze dla malucha od razu chyba kupie pampersy, no i zostaje sprawa mleka modyfikowanego, z czystym sumieniem w stu procentach polecam mleko Hippa, niech się reszta schowa na czele z bebiko i nan, co prawda cena najniższa nie jest ale po tym mleku synek przestał mieć problemy z wyróżnieniem się, po bebiku i nan miał zaparcia co myliłam z kolkami na początku. A co więcej to nie wiem, pytajcie, jak będę znała odpowiedz to odpowiem, w każdym bądź razie rzeczy godne polecenia to tak jak pisalam wyzej: podgrzewacz, niania i stojak wink
Pozdrawiam

46

Odp: Mamy w 2016

My mamy nianię i używamy jej do dzisiaj. Jest super, bardzo się przydaje. Podgrzewacza nie mam ale mam czajnik w którym mogę podgrzać wodę do ustawionej temperatury. Tani nie był ale też się sprawdził przy robieniu mleka do butelki, szczególnie w nocy kiedy nie musiałam studzić wody wink
Stojaka nie miałam, przewijaka również i teraz tez nie planuję kupować. Karuzelkę miałam i w sumie fajna rzecz. O szumisiu słyszałam, może kupie albo jak ktoś będzie się pytał co potrzebne to wtedy o nim wspomnę wink
Pampersy te białe są fajne ale są droższe, w zupełności wystarczą zwykłe zielone. Najgorsze jakie miałam to te pomarańczowe - pampersy play czy coś takiego. Raz kupiłam i więcej nigdy, wszystko się przelewało przez nie. 
W sumie to mam tyle rzeczy po pierwszym dziecku że dużo do kupienia nie mam. Tyle że chyba będe kupować nowy wózek, bo ten stary dostaliśmy od znajomych po ich dziecku i jest dość duży, ciężki i nie poręczny.

Co do zachcianek to ja mam dwie - kapusta kiszona i piwo, ale wiadomo że to drugie musi poczekać wink

47

Odp: Mamy w 2016

Dziewczyny ale macie nianie te z glosem, czy z glosem i obrazem?

48

Odp: Mamy w 2016

Bimbulka ja mam z głosem nianie, dodatkowo ma funkcję pozytywki i lampki, a przede wszystkim ma duży  zasięg 450m.
Karuzele tez mamy z firmy v-tech, samej karuzeli nie używaliśmy często, kupiłam  ja bardziej ze względu na lampkę i dużą ilość melodii, jest naprawdę fajna i synek do tej pory lubi jej słuchać. Przewijak u nas tez się nie sprawdził bo synek był bardzo ruchliwy i bałam się ze mi się spadnie, wolałam go przebrać na łóżku, bezpieczniej i wygodniej. Pampersy pomarańczowe tez sprawdziliśmy, nie  polecam, są nieprzyjemnie foliowe i "sztywne" juz lepsze są dady z biedronki smile

49

Odp: Mamy w 2016

Witajcie wtorkowo.
Ja dopiero odebrałam Olę od babci,byłam w trasie,ech. Ale naskrobałyście smile

Dantek co do tych badań prenatalnych to "u nas" są one albo mega płatne albo musisz mieć skończone 35 lat a tak to się one nie należą.
Ja uwielbiałam chodzić na zakupy jak wróciłam ze szpitala,przynajmniej był pretekst żeby wyjść z domu. Miałam mnóstwo wolnego czasu, Ola tylko spała i jadła smile Mam nadzieję że i z drugim tak będzie.

Bimbulko ja nie kupowałam Oli karuxeli do łóżeczka,w ogóle nie miała w łóżeczku ani obok żadnych takich zabawek. No i uważam że między innymi dlatego nie było problemu ze spaniem i z zasypianiem. Uważam że łóżeczko ma służyć do spania a nie zabawy. Nigdy też Ola się w nim nie bawiła zabawkami dlatego od początku wiedziała że jak ją tam się włoży to ma spać.
Podgrzewacza nie miałam ale może inaczej sytuacja by wyglądała gdybym karmiła mm a nie cycem przez 11 miesięcy. No mi podgrzewanie mleka nie było potrzebne smile smile smile  także nie doradzę jak to jest jak się karmi butlą.
Co do pampersów te białe o które piszesz są delikatniejsze i chyba zapachowe,ja proponowałabym ci kupić te normalne "zielone" bo po co przyzwyczajać dziecko do jakiś specjalnych. Zacznij od tych standardowych a jak się nie sprawdzą to wtedy możesz eksperymentować. Takie jest moje zdanie.

Witaj Asiek!
Wiesz temat który poród lepszy to temat rzeka smile Ja mogę na swoim przykładzie powiedzieć że:
rodziłam rok temu poprzez cc. Bardzo ale to bardzo chciałam rodzić naturalnie ,niestety dwa tyg po terminie miałam zrobioną cc. Teraz nie wyobrażam sobie urodzić inaczej niż poprzez cc właśnie. Czułam się świetnie,szybko doszłam do siebie smile
To faktycznie dużo nie przytyłaś,ja jem bardzo dużo,naprawdę ale ja uwielbiam jeść a skoro nie tyję teraz od kąd zaszłam w ciąże to czemu mam sobie odmawiać takich przyjemności smile Zyć nie umierać hi hi

50

Odp: Mamy w 2016

O rany!!!!  Części kochane :-D

Nawet nie spodziewałam się w najsmielszych snach że będzie taki ruch z mamami :-).
Super dziewczyny bardzo się ciesz czytam Was jednym tchem odrazu raźniej.

Ech no to ja zacznę od siebie odnośnie usg to między 12 a 13 i 6 dni robi się usg genetyczne ja robiłam w pierwszym dniu 12 tygodnia lekarz bal się ze za wcześnie ale ja nie mogłam się doczekać odczytałam się o tym jak dzik i pod koniec to już spać wcale nie mogłam z tego przejęcia.
Usg wyszło super usg genetyczne sprawdza kość nosowa i przeziernosc karkowa.Lekarz marzy i sprawdza też wszystkie narządy szczególnie serduszko,  moje badanie trwało chyba że 20 minut robiłam prywatnie u kolesia który ma certyfikat di ewentualnych dalszych testów genetycznych. Nosek i kark mówią w procentach i prawdopodobieństwie uszkodzenia genetycznego płodu pod kątem downa itd itp to są jakoś tisomie. Jakby nosek lub kark wyszły źle zalecił by odrazu testy nifty ale ze wszystko wyszło super powiedział uczciwie że to strata pieniędzy.  Natomiast zalecił rzetelnie że warto zrobić razem z tym usg badanie krwi pappa.  To taki test z twojej krwi który dodatkowo rozwiewa wątpliwości o uszkodzeniach dzidzi a przy tym mówi czy będziesz mieć nadciśnienie w ostatniej fazie ciąży tzn czy kajtus przestanie rosnac.  Polecam ten test nowi dużo o orawdopodivuenstwach wad i bardzo mnie uspokoił. 

Odnośnie usg lekarz robił narwawde rzetelnie wszystko i tłumaczył sprawdzał od paluszkow po zastawki w serduchu.  Podobno wyszła dziewczynka i bardzo się wiercila.  Mam film z usg dech zapiera jak tańczy jak skacze jak wygina nóżki.  Żałuję że tyle czasu kazałam sobie czekać na takie wspaniałe chwilę. 

Boje się że nie będę umiała być dobra matka, nie mam bliskich którzy dali by mi rady z doświadczenia ale wierzę z calego serca że dam radę.

No właśnie jak chcecie rodzic?  Pomożecie z wyborem?  Mój próg odporności w tym względzie jest równy zero.  Nie wiem czy uda mi się zdecydować na naturalny,  boje się poprostu umrę że starchu że nie wytrzymam bólu.  Mam plan postawić wszystkie góry świata na głowie żeby mieć cesarke.

Ps
A to moje przemyślenia z puki co 14 tygodni ciąży.
Najpierw radość z niedowierzaniem,  potem jakąś dziwną przemiana wewnętrzna nagle sama ze sobą nie mogłam wytrzymać fochy rozbicie jedzenie rzyganie,  no szaleństwo.  Potem strach i myślenie że oddam życie żeby tylko było zdrowe nie ważne czy dziewczynka czy chłopczyk byle by było zdrowe.  Teraz jak już zdrowe to zaczynam się targować a żeby był chłopczyk a żeby miało kręcone włoski a żeby po tatusiu miało usta a po mnie oczy Hihi itd itp  a jak u was też się tak zmienia?

51 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2015-11-03 18:25:31)

Odp: Mamy w 2016

I jeszcze jedno

Tak tak badania płatne ja mam 33 i też musiałam ale powiem szczerze byłam w NFZ i gin nawet miał mniejsza wiedzą odemnie na temat testów pappa i nifty gadał coś o pobieraniu igła z brzucha materiału do badań. Może i mam wygląd dziecka ale jestem inż i bardzo nie lubię jak ktoś gada jak do idiotki a tak się właśnie m czułam w NFZ więc szybko ruszyłam na poszukiwanie prywatnego gin przynajmniej mam święty spokój że koleś naprawdę jest bardfzo dobry bo ma milion opinie i odnoszę wrażenie że robi wszystko na wizycie żebym miała rozwiane wszystkie wątpliwości.. Wiem wiem ze jestem przrwrazliwiona ale proszę o zrozumienie mam swoje lata swój rozum i wiem ze maja w tym wieku dziecko warto dmuchać na zimne
Usg wraz z testem pappa to chyba ok 500 stowek ale naprawdę się opłaca zwłaszcza dla tych nadgorliwych :-)

A właśnie dziewczyny jakie macie najdziwniejsze zachcianki jedzeniowe?

Ja naprawdę już sama sobie przestałam się dziwić jak wstałam kiedyś o trzeciej w nocy i zrobiłam sobie kanapkę z masłem pomidorem i musztarda i z żółtym serem.

Nadmieniam że przed ciąża byłam niejadkiem i ważyłam 55 do  przy 170.  Z urlopu wróciłam mając 60 a teraz od początku gdy wiem o ciąży mam 68 kg szok ale mam to w nosie jem bardzo zdrowo ale wlazl mi w tylek taki leń że non stop tylko bym leżała.

52

Odp: Mamy w 2016

Acha no i słodkie buziaki za pampersy podgrzewacze nianie i zabawki...  Dla mnie takie info jest na wagę złota.  Jesteście cudne!!

I kto pisał a jakim misiu jedynej zabawce jaką chce kupić? (oprócz karuzeli Hehe)
Co to nie słyszałam a brzmi fajnie?

Będę mieć potem milion pytań o pielęgnację malucha kremy pudry itd itp i słyszałam też i jakimś kremie na sutki przy karmieniu to jak ktoś ma doświadczenie to też prośba o info.

Boże na nie operuje taka wiedza nigdy mnie to nie kręciło i jakoś łatwiej było mi zająć się projektowaniem instalacji rur i wentylacji niż zgłębiać tajniki obsługi bobasow Hihi za to teraz boje się że nie nadrobie zaległości.

53

Odp: Mamy w 2016

agni ja pisalam ten mis jest drogi, ale to jedyna zabawka uspokajacz jaki planuje kupic.  wpisz w goole Whisbear   wejdz na strone i zobacz. mozna nawet posluchac jak szumi smile

54

Odp: Mamy w 2016

Agni jest kilka mam z "doświadczeniem obsługi"  bobasa smile to nie  jest tak ze możesz  wybrać jak chcesz rodzić, jeśli jest coś nie tak, dziecko ułożone posladkowo, pepowina owinięte wokół szyi, itp wtedy jest robiona cesarka, a tak na życzenie  "bo ja się boję bolu" niestety nie jest żadnym tłumaczeniem czy argumentem, muszą mieć  podstawy. Co do kremów, pudrow , kremów to ujęto w ten sposób, krem na odparzenia bephanten i sudocrem, puder/zasypka raczej przy kremach niepotrzebne osobiście używałam ewentualnie jak synkowi odparzenia się robiły z gorącą pod paczki i pod  szyję, do kąpieli emoliety oilatum, oillan itp, oliwka hipp, zresztą ogólnie hipp ma fajne produkty i spożywcze (mleko, smoczki, sloiczki) i chemiczne, nie polecam produktów Johnsona bo są uczuleniowe, do prania lovela, jelp, ale bardziej polecam płyny niż proszki, przynajmniej dla mnie jest lepiej płyn kupić jak proszek  smile a co więcej to musisz pytać wink a co do kremu do skutków przy karmieniu to jest dobry krem ale zabij mnie a nie pamiętam nazwy smile napewno coś na M ale co dalej nie wiem. Odczucia co do ciąży, no cóż o pierwsze dziecko staraliśmy się z mężem półtorej roku wiec radość była nieziemska smile teraz z drugiej ciąży tez się cieszymy bardzo no i "udało sie" za pierwszym razem wink wiec radość była jeszcze większą, przy pierwszej ciąży miałam więcej zachcianek, śledzie na porządku dziennym były, a teraz to jakiś wymagań wielkich nie mam, czasem pochłonę tabliczkę czekolady a po za tym to jem wszystkiego po trochu wink dziwne jedzenie, hmm... Śledź potem paczki i pomelo wink

55

Odp: Mamy w 2016
bimbulka napisał/a:

agni ja pisalam ten mis jest drogi, ale to jedyna zabawka uspokajacz jaki planuje kupic.  wpisz w goole Whisbear   wejdz na strone i zobacz. mozna nawet posluchac jak szumi smile

Ale cudo!!!  Sama bym się pobawila :-).  Przemyślę to bo rzeczywiście majtanie dzieciaczka żeby się uspokoił to średnia alternatywa.

Ja ogólnie chyba chciałabym nie przeszkadzać kajtkowi w rozwoju i dla mnie mniej zawsze oznacza więcej.  Lepiej jedna porządna zabawkę niż milion takich w których się zagubi.

Marzę o białym łóżeczku i różowej komodzie i niebieskim parapecie. Wyprowadzamy się z sypialni żeby aniołek miał miejsce.  Tzn docelowo to pewnie będzie tak że to będzie moi pokój żeby facet się wyspal jak będziemy halasowac.  Mam zamiar oszczędzać moje Krzyśka teraz tak bardzo się stara tyle znosi moich fochow że nie mam pojęcia jak mu się odwdzięcze Hehe.

56

Odp: Mamy w 2016

Agni, witam w klubie checi na alkohol wink ja nie moge patrzec jak ktos pije whiskey z cola. Ostatnio mojemu M sie oberwalo, bo mialam juz smak Jacka Danielsa w buzi, a on jeszcze tak sie delektowal wink no i czasami mam ochote na piwo, ale tu jest tyle rodzajow bezalkoholowego, ze zawsze cos znajde dla siebie smile
Z jedzenia to na poczatku strasznie mialam chec na frytki, mc donald, tzn zestaw big maca byl moim lekarstwem na mdlosci, ale zjadlam kilka dni pod rzad i juz mam dosc wink ogolnie to mnie bardziej ciagnie do takich prawdziwych polskich dan, czyli miecho, ziemniaczki i surowka, zjadam prawie taka porcje jak moj M wink ogolnie slodkie, chipsy, paluszki itd moga dla mnie nie istniec. No i ser zolty mmmm


Jeju, juz nie pamietam kiedy bylam na toalecie sad to jest chyba najgorsza moja zmora ciazowa...

Wiecie co wam powiem? Najbardziej mnie denerwuja slowa typu "tego nie mozesz, to musisz! A tamtym szkodzisz dziecku" juz sie pomalu staje aspoleczna, bo nie chce mi sie sluchac "dobrych rad", od osob, ktore tak naprawde nigdy w ciazy nie byly heh. Dzisiaj poklocilam sie prawie z moja kolezanka, na temat palenia. Nie umiem rzucic i tyle, staralam sie, ale nie moge, wtedy jestem bardzo nerwowa, kloce sie z M, jedyne co robie to ograniczam. Ginekolog powiedzial, ze najwazniejsze, zebym nie palila duzo(przed ciaza palilam 1,5paczki dziennie lub wiecej) ograniczylam do 6-8, nigdy nie pale na pusty zoladek, staram sie nie palic czesciej jak co 2-3h. Sama jestem z ciazy, gdzie mama jadla papierosy prawie, palila duzo, a przy braciach rzucala palenie. Ja jestem zdrowa jak ryba, bracia astmatycy. I jestem zdania, ze dopoki gin mi kategorycznie nie zabroni, albo poprostu mnie nie odrzuci, to bede palic, bo sam mowil, ze teraz to juz nawet nie jezt zalecane rzucac.
I prosze was, nie krytykujcie mnie, nie mowcie, ze to zle dla dziecka, bo tego juz sie nasluchalam miliony razy. Pisze to bo chcialabym wiedziec czy ktoe tez ma taki problem

57

Odp: Mamy w 2016

Bimbulka, co do badania TSH - 2,9 trochę za dużo? Ja miałam 4,2... I to jest ponad normę. Ale podobno zmieniło się, tyle, że teraz muszę na lekarza czekać mnóstwo czasu i chyba prywatnie idę..

Agni, u mnie lekarz także badał serduszko ponad 20 minut.. Jeju, myślałam, że umrę tam ze stresu. Bada, bada i nic nie mówi!

Czuję się przy Was jak smarkula, eh.
Mam mały problem z mieszkaniem u dziadków. Niby mogę się już przeprowadzić do chłopaka, ale trochę jeszcze tutaj siedzę i zwlekam.. a z dnia jest coraz gorzej.
Babcia pali jak smok, niby tylko w kuchni i czasami w ubikacji, jednak roznosi się po całym domu.. Poza tym kłótnie są przynajmniej raz dziennie, a takie potężne, stresujące przynajmniej 3 razy na tydzień. Mam duże problemy ze stresem i wiem, że zamieszkanie u przyszłych teściów rozwiałoby stres, jednak trochę jeszcze się wstydzę.

Babeczki macie może cellulit na nogach? Albo - miałyście... w czasie ciąży? Mam go na pęczki i w ogóle mi się nie podoab. Chociaż ostatnio  smaruję się olejkami i pomaga, dużo pomaga c:

58

Odp: Mamy w 2016

mery90 nie przejmuj sie. Moja kolezanka palaila cala ciaze i wcale nie ograniczala. Pamietam na studiach jak z takim brzuchem 8-9 msc jarala.. smiesznie nawet to wygladalo. Urodzila zdrowego chlopca. Rozwija sie prawidlowo i jest mega "posluszny" w sensie ze grzeczny jak sie go o  cos poprosi to robi to natychmiast. Bardzo madry chlopczyk. 
akaya  ja mialam celulit przed ciaza wiec nie pomoge big_smile ale mysle ze jak bd duzo masowala i wsmarowywala olejki czy tam cos innego to zapewne bd roznica i pomoze smile
agni juz wiesz co bd miala??  n

59

Odp: Mamy w 2016

Bimbulka, dzieki za zrozumienie smile fajnie jest uslyszec kolejny przypadek, ze palenie szkodzi ale nie az tak jak inni to przekoloryzuja

Boze, zjadlam prawie 1kg mandarynek na raz. Umre zaraz

60

Odp: Mamy w 2016

Mery szczerze mówiąc nie jesteś sama, tez pale, tzn staram się ograniczać do minimum a próby rzucenia kończyły się tak jak u Ciebie, kłótnie z mężem. Z oierwszym dzieckiem tez popalalam, urodził się zdrowy, skutków nie ma i nie miał i mam nadzieje ze mieć nie będzie, zdaje sobie sprawę ze truje dziecko, własne dziecko, ale to jest silniejsze, mam cholerne wyrzuty sumienia ale nie daje rady tego rzucić.

61 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-11-03 23:05:18)

Odp: Mamy w 2016

Bimbulko a to ty masz wybór? Mieszkasz w Polsce? Z tego co ja wiem to jak nie zapłacisz za cc to wybrać soibie nie możesz. No nie wiem jak jest u ciebie...
Również pierwszy raz słyszę o rodzeniu według wagi.
Widzę że ustawiłaś sobie sygnaturkę,super.

Kati no widzisz tobie się przydał podgrzewacz,ja tak jak pisałam wpoprzednim swoim poście nie używałam go wcale ale to dlatego że karmiłam cycem.
To ja prosiłam o sygnaturkę smile
Zgodzę się co do niani---super sprawa. Przewijak mam i do dzisiaj go używam. Pudrów też nie używałam, mam nadal jeden który kupiłam. Jak coś się działo to pomagała mąka ziemniaczana,kąpanie w krochmaliku itd.

Dantek a ja jestem pod wrażeniem jeśli chodzi o pomarańczowe pampersy,zakupiłam ich ostatnio 8 paczek hi hi oczywiście po wypróbowaniu najpierw jednej. Czycham teraz jak gdzieś znajdę w promo to napewno znowu kupię. Tak to są slip&play . Są zapachowe i cieniutkie,mega wygodne. smile

Agni to tuy modelka jesteś,talia osy---tzn byłaś hi hi smile
Jeśli chodzi o krem na sutki to ja używałam bepanthen. Bardzo mi pomagał,ech jak sobie przypomnę ten ból... sad

Milko ja mam podobnie z tymi rzeczami,większość mam po córci. A nad łóżeczkiem się zastanawiam bo mam nowe turystyczne i nie wiem czy go nie wykorzystam na początku dla małego dzidzia bo i tak będzie spał w rożku a potem przejmie łóżeczko po Oli. No pomyślę jeszcze.
A jak to się stało że miałaśrobioną przezierność dzidzi? To lekarz zaproponował?

Akaya faktycznie młodziutka jesteś smile zazdroszczę tego wieku. smile

Dziewczyny palaczki---nie zostawię komentarza,jestem wrogiem papierosów no a palenie w ciąży ...

Hubert ? Fajna podpowiedź co do imienia jak się okaże że to będzie synuś. No no podoba mi się smile

62 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2015-11-04 05:43:50)

Odp: Mamy w 2016

Bimbulka dziękuję jesteś super :-).  A wiesz ze ja tez mialam ostatni O 28.07. Ale termin mam na 02.05; wynika to z długości cyklu. Wiem lekarz powiedział że dziewczynka tzn ze nie widać nic jeszcze ale po jakiś dwóch kreskach jakie widział przy brzuszku powiedział że panna będzie a on rzadko się myli.  Hihi mój Krzyś jakoś nie chciał przyjąć wierzy że będzie chłopak,  a też jak myślę wolałabym chłopaka bo podobno lepiej się wychowuje. Ale nadal obstaje twardo byle by było zdrowe i.... Mądre po mamusi :-D

Górka Hehe ja zamierzam Cc i juz zaczynam chytry plan na uzyskanie jakiegoś wymaganego odstępstwa. No albo zapłacić.... Czasem ogarnia mnie taka panika że jestem gotowa oddać wszystko Ci mam żebym tylko miała Cc.

Pamiętam świętej pamięci  moja ukochaną mamę i siostrę jak śmiały się ze mnie na opowieści o porodzie.  Mama opowiadała nam jak nas rodziła a ja prawie się poplakalam że to musiało być takie straszne mimo że opowiadała zwyczajnie to ja na samą myśl o przrciskaniu piłki lekarskiej przez ucho igielne mam dreszcze że strachu. Nio nie i juz i nie wiem jak się do tego przekonać a powiem wam że wcale nie jestem tchórzem to akurat w tym względzie to masakra poprostu.

Hej odnośnie palenia nnnnooo nie mi komentować,  trzymam za Ciebie bardzo kciuki.
Jesteś mama na 2016 więc witaj serdecznie i będę pilnować żeby nikt nie linczowal bo to nie taki sens tego Naszego wątku.
Moja ciotka paliła i ma czterech super przystojnych mądrych i grzecznych chłopaków teraz już mężczyzn ale pamiętam że jarala jak smok.
Ja przed ciąża jaralam lekkie ale lubiłam przez urlopem jakoś po raz kolejny chciałam rzucić w urlop trzy tygodnie nie palilam potem wróciłam do pracy zaczęłam twardo bez fajek potem pamiętam jak robiłam test kupiłam dwa w aptece a potem poszłam do kiosku po fajki. Głupie to ale zrobiłam testy poleciałam na balkon wypalilam trzy pod rząd i poszłam zobaczyć kreseczki.  Były dwie na dwóch testach,  poszłam zapalić jeszcze ze trzy poczym zwymiotowalam i tyle było z mojego palenia poprostu mnie odrzuca teraz i może dlatego mi łatwiej niepalic. Zatem tak czy siak trzymam kciuki ze wszystko będzie dobrze.

Hihi właśnie wstałam sobie idę jeść ps poprawka kanapka jaką wciągać sobie zamierzam to masło pomidor musztarda i biały ser mmmm pycha.
A właśnie odnośnie pampersow to skąd wiecie na ile kilogramów kupić jak nie Mamy jeszcze bobasow?

63

Odp: Mamy w 2016

Gorka sygnaturka się pojawi wieczorem smile  co do palenia, dzięki ze nie zostawilas komentarza, samo to ze świadomie  się truje dziecko  jest najgorzej denerwujące... To Ty bardzo długo karmilas, ja niestety ledwo do 3mz dalam rade hmm Hubert, no przyznam śliczne imię smile
Agni, kupuje się 1 pampersy, jeszcze nie spotkałam się z tym żeby były za małe, ja co prawda synkowi po 2 albo 3 tyg zmieniłam na 2 z tym ze przy porodzie ważył prawie 4,4kg i szybko na wadze przybiera smile

Miłego dnia życzę smile

64

Odp: Mamy w 2016

Mnie moj M pilnuje, zeby nie palic za duzo. Wieczorami mam totalny zakaz, i w sumie dobrze. Jest gorzej jak przychodzi jakis stres ale nad tym tez sie staram panowac. To nie jest tak, ze nie chcialabym rzucic, bo chcialabym, ale kurcze, i tak juz ze mna ciezko jest, z humorami, a jak mowilam, lekarz powiedzial, zeby juz nie rzucac. Zreszta historii znam tez kilka, i to nie z internetu a posrod kolezanek czy nawet moja mama, choc papierosy moglabym jesc, ograniczam. No i staram sie te r1 palic, albo jakies slabe.

65

Odp: Mamy w 2016

R1 sa bardzo slabe faktycznie :-)
Różne sa szkoły co do palenia w ciazy. Tez slyszalam ze rzucanie w trakcie jest niewskazane. Tzn raczej nagle rzucenie z dnia na dzien gdy ktos duzo palil. Nie wiem jak jest naprawde. Ja tez palilam i rzuciłam po teście ciążowym i gdy to oznajmikam lekarzowi nic nie powiedzial, tzn nie byl jakos bardzo oburzony ze w ogóle palilam w trakcie staran czy tez ze szybko rzucilam. Mery nie pisze tego zeby kogoś napiętnować bo mi sie udalo rzucić a Tobie nie, naprawde :-)
A tak jak pisalam R1 prawie nie maja nikotyny ani tych substancji smolistych. Szczerze Wam powiem ze bardzo lubię zapach dymu papierosowego i nie przeszkadza mi to jak ktos obok zapali czasem. Czyli cos z tego nalogu zostalo. Za to pamiętam jak wrocilam kiedyś do palenia po paru miesiącach przerwy to papierosy w ogole mi nie smakowaly, czulam sie jakbym palila pierwszy raz w życiu.
Cały dzien wczoraj mialam kiepski. Brzuch mnie bolał i duzo przespalam, wystraszylam sie ale to chyba tylko rosnaca macica, oby.

Co do zakupów, chetnie bym juz cos nabyła ale zdrowy rozsadek mnie stopuje. Po nowym roku sie tym zajmę, powinny byc jakies wyprzedaże :-) moze jak poznam plec to sie na cos drobnego skusze a tak to reszta dopiero styczen/luty.

Posty [ 1 do 65 z 4,458 ]

Strony 1 2 3 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024